Jump to ratings and reviews
Rate this book

Opowieść Wysłanniczki

Rate this book
Myślisz, że w chwili próby pomogą ci dobre duchy? Cóż, czeka cię niełatwe zadanie, bo potrafią być nie mniej uparte i pamiętliwe niż ludzie.

Lyrissa potrzebuje pomocy, by pokonać toczący bezwzględną wojnę Zakon Umysłów. Ma z nim osobiste porachunki – niemal sto lat niewoli i okrutnego eksperymentowania na jej magii. Na szczęście otaczają ją przyjaciele, którzy zrobią wszystko, by dziewczyna odzyskała zaufanie, pokonała oprawców i wreszcie mogła zaznać szczęścia. A także by przypomniała sobie, kogo zdążyła pokochać, nim niemal wiek temu Zakon doprowadził do Rzezi Nieśmiertelnych.

Wyrusz w podróż nie tylko po niesamowitym, rozległym świecie, ale i po utracone wspomnienia i obiecaną miłość. Lyrissa wzniesie się na swoich skrzydłach wysoko, wypatrując samej siebie z przeszłości… a dawni prześladowcy będą próbowali zrobić wszystko, by strącić ją w otchłań.

Opowieść Wysłanniczki to snuta z rozmachem historia pełna szlachetnych ideałów, hartu ducha wobec cierpienia i dodającej otuchy nadziei. Jeśli chcesz spotkać przyjaciół na śmierć i życie, stoczyć widowiskowe bitwy, zyskać przychylność duchów i odnaleźć przeznaczenie, los ci sprzyja! Wszystko to właśnie trzymasz w rękach.

608 pages, Paperback

Published May 4, 2023

1 person is currently reading
21 people want to read

About the author

Angelika Botor

2 books2 followers

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
4 (16%)
4 stars
11 (44%)
3 stars
6 (24%)
2 stars
2 (8%)
1 star
2 (8%)
Displaying 1 - 5 of 5 reviews
Profile Image for Monika Banaszyńska.
27 reviews2 followers
June 7, 2023
W moim odczuciu, książka ma wiele niedociągnięć. Przede wszystkim świat przedstawiony jest niedokładnie wykreowany. Bardzo mało dowiadujemy się o kilku istniejącym w nim królestwach. Mają swoje języki, a jednak bohaterowie posługują się zapożyczeniami z łaciny i językiem bardzo nam współczesnym. Autorka skupiła się na stworzeniu szczegółowej historii Lyrissy, ale cała reszta została chyba potraktowana po macoszemu, gdyż cały czas miałam niedosyt wiedzy o uniwersum, a fakt, że zarówno język jak i inne elementy kultury nam współczesnej („orientalne” jedzenie itp) pojawiły się w treści trochę mi przeszkadzały, bo w fantasy uwielbiam właśnie te niesamowite uniwersa. Opisy wydarzeń, toczących się walk czy nawet tortur są bardzo pobieżne. Nie wiemy jak wyglądały tortury, kto jak walczył i jak przebiegały działania wojskowe podczas wojny. Za to wiem, ze bohaterka w ciągu całej książki zwymiotowała przynajmniej 6 razy.

„Opowieść wysłanniczki” może być fajną książką dla dwunastolatek, które dopiero próbują czytać fantasy. Starsi wyjadacze jak ja, którzy już wiele tych uniwersów znają i trochę tej fantastyki mają za sobą, mogą się zawieść lekturą. Ponownie gratuluje Angelice, że spełniło się jej marzenie. To wielki sukces! Mam nadzieje, że każda kolejna książka będzie lepsza!
1 review
December 3, 2023
Miłosierdzie jako motyw przewodni Opowieści Wysłanniczki.

Fragment książki:
"(...) musimy w końcu pogodzić się z tym, że świat jest pełen cierpienia. Jest rodzajem gry, a pamiętaj, że nie wszystkie gry są złe. W tej rozgrywce zwyciężą ci, którzy się nie poddadzą i okażą dobroć. Problemem jest to, że wielu definiuje dobro w różny sposób. A dobroć to po prostu miłosierdzie. Wygraną nie będzie dojście do władzy czy pieniądze ani sława. Wygraną będzie coś znacznie lepszego i trwalszego."

Jestem zachwycona, że Angelika Botor stworzyła bohaterkę, która mimo wielkiej nienawiści w sercu, jest w stanie wybrać dobro. Lyrissa jest osobą, którą porwano i wykorzystywano jej moce by zawładnąć światem. Ta książka pokazuje nam, że złe czyny zawsze są zgubne. Ale również to, że mimo wielu upadków zawsze znajdzie się osoba, która nas podniesie.

Na rynku wydawniczym "w czołówce" znajdują się obecnie pozycje, które promują złe zachowania, nienawiść, żądze zemsty, bohaterów, którzy dążą do osiągnięcia celów po trupach. Angelika Botor wyłamuje się ze schematów i za to jestem jej wdzięczna. Przypomina nam, że warto kierować się dobrem, pomimo krzywdy, która może drzemać głęboko w naszych sercach.

Opowieść Wysłanniczki przenosi nas do świata (pełnego zła, intryg politycznych i krwawych rzezi),w którym bohaterowie nie zawsze sobie radzą, ale dobro, które bije z ich serc jest w stanie skruszyć najgrubszy lód.

Co mogę powiedzieć o głównym bohaterze - Ramseyu.
Jego nie da się nie lubić. Jest miły, ciepły, troskliwy, nie nachalny i zawsze ze spokojem znosi "humorki" Lyrissy, które niekiedy są nie do zaakceptowania dla czytelnika.
Bardzo urzekła mnie jego przemiana z chudego i delikatnego chłopczyka w mężczyznę, który został królem. Z wierzchu stanowczego, władczego i emanującego siłą, natomiast w środku pełnego dobroci, ciepła i pokory serca.
Muszę także wspomnieć o Aurelii. Jest to najlepsza postać kobieca w tej opowieści. Jej humor zawsze był niezastąpiony, a relacja z Lyrissą została pięknie opisana.

Styl pisania autorki jest lekki, łatwy w odbiorze, aczkolwiek czasem można się pogubić w zawiłości opisów.

Cieszę się, że ta książka trafiła w moje ręce.
This entire review has been hidden because of spoilers.
371 reviews1 follower
June 15, 2023
Dziś przychodzę do Was z moją opinią na temat "Opowieści Wysłanniczki", czyli debiutu książkowego 📚 Angeliki Botor. Czy okazał się udany? O tym już za chwilę. 😊

Lyrissa doznała okropnej krzywdy. Przez prawie sto lat Zakon Umysłów więził ją, aby eksperymentować na jej magii. 😔 Teraz dziewczyna musi ponownie stawić czoła swoim oprawcom, aby zakończyć wywołaną przez nich wojnę. 😲 Za Larrisą murem stoją jej wierni przyjaciele, którzy są w stanie zrobić wszystko, aby dziewczyna w końcu zaznała szczęścia. 🥰 Czy trudna misja Wysłanniczki zakończy się powodzeniem❓️ I czy przypomni sobie ona o miłości, którą niegdyś obdarzyła kogoś wyjątkowego❓️🤔

"Opowieść Wysłanniczki" to książka z gatunku fantasy o interesującej fabule przepełniona magią, ✨️ intrygami oraz wartką akcją. 🤩 Jest to lektura traktująca o sile prawdziwej przyjaźni, o wielkiej miłości, ❤️ ogromnej odwadze i odwiecznej walce dobra ze złem. Jest to historia, która zabiera czytelnika w rozbudowany, świetnie wykreowany świat pełen zła, 😖 ale też nadziei na lepsze jutro. ☺️

Tym, kto przede wszystkim skupia na sobie uwagę w tej książce, jest Lyrissa. Ta postać, choć może wydawać się nieco zbyt idealna, ma w sobie tyle dobrego, że nie sposób jej nie lubić i nie kibicować jej poczynaniom. 😍 Dzięki swojej mądrości i dojrzałości ta dziewczyna, mimo nienawiści przepełniającej jej serce, potrafiła wybrać dobro. 👍 Nie dokonałaby jednak tego bez wspierających ją na każdym kroku oddanych przyjaciół. Ten wątek, jak również z wyczuciem poprowadzony wątek romantyczny, 💕 były dla mnie jak balsam dla duszy i serca. ❤️‍🩹

Książkę czytało mi się bardzo przyjemnie i uważam ją za bardzo udany debiut. 👌 Jeśli lubicie historie utrzymane w tego typu klimacie, to gorąco ją Wam polecam❗️😊
Displaying 1 - 5 of 5 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.