Fascynujący świat nimfomanek, dla których seks stanowi istotę życia, a także inspirację do wyrafinowanych działań. Wybujała erotyka panująca na dworach Francji, Szkocji, Królestwa Neapolu, w Wersalu, na Kremlu... Barwne portrety kobiet, m.in. Pauliny Borghese, Emmy Hamilton, Marii Stuart, Izabeli Bawarskiej, George Sand, Wieroczki Dawydowej, Haliny Breźniewskiej - istot bezwolnych, ulegających chorobliwym skłonnościom seksualnym. Kto lęka się okrucieństwa w seksie, kogo rażą bulwersujące sceny erotyczne i niepruderyjny język narracji nie powinien czytać tej książki, która szokuje i prowokuje.
To już moja ostatnia książka Pani Watali, którą mam u siebie w domu. Całe szczęście. Nie wiem czego się spodziewałam. Może do ostatniej książki liczyłam, że znajdę coś godnego uwagi i nie będę odczuwała podczas czytania zażenowania. Niestety jest tak jak zawsze, a mi pozostał ogromny niesmak. Na tylnej części okładki możemy znaleźć takie zdanie: "Kto lęka się okrucieństwa w seksie, kogo rażą bulwersujące sceny erotyczne i niepruderyjny język narracji, ten nie powinien czytać tej książki, która szokuje i prowokuje". Przepraszam, ale co robi? Mnie bardziej szokuje to jak skonstruowana jest ta książka, język momentami jak spod budki z piwem oraz skakanie po wątkach, niż jej cała zawartość. Do tego należy dodać komentarze autorki, które w zasadzie nic mądrego nie wnoszą, ale są dla samego bycia.
Na początku książki autorka bawi się trochę w psychologa próbując wyjaśnić czym jest nimfomania. Przeczytałam dosłownie pierwszy akapit i już miałam ochotę ustawić to "dzieło" na półce DNF. Jednak tak szybko nie poddaję się i mimo wszystko postarałam się tę książkę po takim "wybitnym" starcie skończyć. To była ostatnia książka, tej autorki, w mojej kolekcji, także fanfary dla mnie za cierpliwość, wystawioną na wyżyny i idę pocieszać się w innych książkach.
Właściwie to nie umiem ocenić tej książki, z jednej strony styl taniej sensacji, z drugiej ogromne ilości informacji (ale jak sprawdzić czy prawdziwe?), temat kontrowersyjny, ale czyta się dosyć dobrze ...