Jump to ratings and reviews
Rate this book

14:57 do Czyty. Reportaże z Rosji

Rate this book
Pociąg osobowy z Moskwy do Czyty jedzie pięć dni. Do stacji końcowej, Władywostoku, okrągły tydzień... Tak zaczyna się podróż, która może pomóc zrozumieć Rosję ostatnich lat.

Jak pojąć ten wielki kraj rozpięty na dwóch kontynentach, w którym nic nie jest tym, czym powinno? W jaki sposób spojrzeć na to egzotyczne miejsce, gdzie dobrą wiadomością jest to, że w Murmańsku ociepli się do minus 30 stopni Celsjusza, a dzień będzie trwać godzinę i siedem minut?

To tutaj polski ksiądz, były jeniec cudem ocalony z Katynia, w podziemiach dawnej siedziby twerskiego NKWD – gdzie rozstrzeliwano jeńców Ostaszkowa – dokonuje kolejnego cudu, nawracając pułkownika Armii Czerwonej. To tutaj młodzież uczy się w szkole, że prawa człowieka i wolność jednostki są wartością najwyższą, a jednocześnie, że narody nie mają prawa do samostanowienia. To tutaj przechodzenie od komunizmu do demokracji polega na tym, że wczorajszy komunista nazywa siebie dziś demokratą.

14:57 do Czyty to zbiór pasjonujących reportaży o matkach marynarzy Kurska i rodzicach dzieci zamordowanych w Biesłanie, kadetach Dońskiego Korpusu Imperatora Aleksandra III z Nowoczerkaska i uczennicach Krasnojarskiego Żeńskiego Gimnazjum Maryjskiego, obwieszonych medalami weteranach, miss żeńskiej kolonii karnej i mieszkańcach dawnej kamienicy partyjnej nad brzegiem Moskwy. To opowieść o kraju, który fascynuje, zaskakuje i nieustająco zdumiewa.

152 pages, Hardcover

First published November 5, 2012

3 people are currently reading
213 people want to read

About the author

Igor T. Miecik

3 books1 follower

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
31 (11%)
4 stars
112 (40%)
3 stars
117 (41%)
2 stars
18 (6%)
1 star
1 (<1%)
Displaying 1 - 23 of 23 reviews
Profile Image for Joanka.
457 reviews82 followers
December 27, 2020
O Rosji czytam właściwie wszystko, co mi wpadnie w ręce, a na półce czeka mnóstwo kolejnych pozycji do zapoznania się z nimi w bliższej lub dalszej przyszłości. Może to dlatego robię się coraz bardziej wybredna – a może po prostu to kwestia gustu i tego, że pewien typ reportażu męczy mnie z każdą kolejną książką w tym stylu coraz bardziej, a znowu za innym przepadam. Jakie reportaże lubię, bez względu na temat, jaki opisują? Takie, gdzie poza oddawaniem atmosfery miejsca, poza przygodami i anegdotami z życia autora, jest też miejsce na informacje. I to zdecydowanie nie takie, które znajdę w pierwszym lepszym podręczniku od historii lub przewodniku. A jeśli w dodatku tekst bądź teksty mają jakąś myśl przewodnią lub puentę, o dobrym stylu nie wspominając, będę wzdychać z zadowolenia. I tak też sobie radośnie wzdychałam czytając książkę Miecika.

„14:57 do Czyty” to niestety dość niewielki zbiór tekstów, które w latach 2000-2005 ukazały się w Polityce. Przyznam, że z datą wydania tych poszczególnych reportaży po raz pierwszy (czyli w prasie) wiąże się mój jedyny zarzut pod adresem książki – teksty są mocno osadzone w czasie, w jakim powstawały i mimo że na końcu znajdziemy listę tytułów wraz z datami pierwszej publikacji, to moim zdaniem rok napisania tekstu powinien znajdować się na końcu lub nawet lepiej - początku każdego z nich. Dawałoby to obraz sytuacji, o jakiej właśnie będziemy czytać.

Poza tym jednak książkę czyta się wspaniale – teksty są ciekawe i co dla mnie ważne oddają rosyjską różnorodną atmosferę (którą znam wciąż tylko z książek). Nie ograniczają się jednak do opisu brudu, nędzy i zaściankowości naprzemiennie z blichtrem, wielowiekową kulturą i zmianami gospodarczo-społecznymi, a wszystko to podlane morzem alkoholu i okraszone taką ilością wulgaryzmów, że ma się wrażenie, że Rosjanie bez wulgaryzmu nie potrafią zbudować zdania. Tego mam serdecznie dość w reportażach o Rosji. O nie, Miecik szuka tematów ciekawych, wiele mówiących o współczesnej Rosji i interesujących zarówno samych w sobie jak i właśnie w takim szerszym kontekście. Będzie więc między innymi i o szkołach dla kadetów i panienek z niekoniecznie dobrych domów, o domu, w którym mieszkała elita stalinowskiej władzy, a dziś choćby prezydent McDonald’sa, o kolei transsyberyjskiej i weteranach wojny, która przecież nigdy się nie odbyła, więc oni też nie mają prawa istnieć, o czekaniu na czterdziesty zmierzch po tragedii w Biesłanie, a także o wyborach miss w dzisiejszych koloniach karnych. A przede wszystkim o dzisiejszych Rosjanach, którym autor bez zazdrości oddaje głos.

Mimo że zbiór wolny jest od ocen i przedstawia różne strony konfliktów, tych dużych i małych, to nie pozostawia wątpliwości, że na swoje teksty Miecik ma zawsze pomysł, a puenta nierzadko daje po głowie i sprawia, że tekst zostaje w głowie jeszcze na długo po skończeniu lektury. Z radością przeczytałabym dwa razy tyle tekstów autora i cicho mam nadzieję, że nie powiedział jeszcze swojego ostatniego słowa w kontekście Rosji.
Profile Image for Juliusz.
64 reviews10 followers
March 14, 2019
Kolejne przejmujące reportaże o Rosji. Rosji zapuszczonej, skorumpowanej, zagubionej i bez widoków na poprawę.
Profile Image for toolie.
161 reviews18 followers
June 18, 2018
Książkę skończyłam już kilka dni temu, ale ciężko było mi ją jakoś ocenić. W dużym skrócie - przez cały czas miałam wrażenie, że autor posiada ogromny zasób wiedzy na temat podłoża historycznego, ówczesnej polityki Rosji i jej obyczajów. Podane jest to jednak w tak nieatrakcyjny sposób, że jakoś cieżko czytało mi się tę już bardzo cienką książkę. Jedynie pierwszy tekst o kolei transsyberyjskiej napisany jest w bardzo interesujący sposób. Z resztą mam za każdym razem ten sam problem - tematyka wydaje się bardzo ciekawa, często dramatyczna i przejmująca, ale podane jest to czytelnikowi w taki sposób, że trudno przebrnąć przez każdy kolejny tekst. Podsumowując - jestem pod ogromnym wrażeniem wiedzy autora, ale oceniając formę - nie porwało :-(
Profile Image for Ola.
130 reviews58 followers
March 25, 2020
Widziałam tutaj narzekania, że to jednak zbiór reportaży z „Polityki” i z tego względu całość jest trochę nie bardzo. Ha, być może. Mnie, która żadnego z tych tekstów nie miała jeszcze okazji czytać, większej różnicy to nie robi, bo każdy z nich jest zarówno smutny, jak i ciekawy, a kiedy się lubi reportaże, szczególnie te o Rosji, to nie sposób się oprzeć takiej kombinacji.
Profile Image for blanor.
60 reviews3 followers
May 30, 2025
dnf, niesamowicie ciekawy temat opisany w okropnie nużący sposób, który nie pozwolił mi dokończyć lektury
Profile Image for werun:).
80 reviews1 follower
January 19, 2025
pozycja bardzo nierówna, nawet w kwestii samego stylu, czasem przejmująca a momentami płaska i chaotyczna. a szkoda, bo tytułowy reportaż bardzo obiecujący i czuc w każdej sylabie surowa i brutalna rzeczywistość Rosji lat dwutysiecznych
Profile Image for Mateusz Kołota.
105 reviews4 followers
November 18, 2025
„14:57 do Czyty” to jeden z najważniejszych polskich reportaży o Rosji przełomu XX i XXI wieku – książka, która do dziś zachowuje pełną aktualność, bo opisuje nie tyle politykę, co rosyjską mentalność, codzienność i system, a te zmieniają się tam niezwykle wolno. Igor T. Miecik, wybitny reporter związany m.in. z „Gazetą Wyborczą”, wyrusza w podróż Koleją Transsyberyjską, by stworzyć coś więcej niż zapis drogi – portret kraju rozpiętego między epokami, traumą a mitem o własnej wielkości.

Zbiór reportaży nie jest typową opowieścią o Rosji „turystycznej” czy „politycznej”. To Rosja zwykłych ludzi, Rosja zapomnianych miast, zamarzniętych miasteczek portowych, szkół, kolonii karnych, koszar i blokowisk. Miecik obserwuje jej mieszkańców z empatią, ale bez naiwności – odsłania paradoksy i sprzeczności, które ten kraj tworzą od dziesięcioleci.

Znajdziemy tu historie matki marynarza z Kurska, która nigdy nie otrzymała odpowiedzi o prawdziwej przyczynie tragedii, i rodziców z Biesłanu, przeżywających niewyobrażalną traumę w cieniu państwowej propagandy. Reporter zagląda do korpusu kadetów, gdzie młodzież uczy się o prawach człowieka, jednocześnie przyswajając imperialną narrację o „wielkiej Rosji”. W Nowoczerkasku czy Krasnojarsku spotka ludzi, dla których marzeniem nie jest demokracja, lecz stabilność – nawet jeśli miałaby być okupiona rezygnacją z wolności.

Miecik pisze stylem precyzyjnym, ale pełnym detali, które budują obraz świata brutalnego, nostalgicznego, nielogicznego i fascynującego zarazem. Jego bohaterowie to mozaika współczesnej Rosji – od dziewcząt w prywatnych szkołach i miss zakładu karnego, przez emerytowanych weteranów, po mieszkańców dawnej partyjnej kamienicy nad rzeką Moskwą.

Największą siłą książki jest jednak to, że autor patrzy na Rosję bez kompleksów i bez egzotyki. Zbiera głosy, które pokazują, jak w państwie ciągle rozdartych tożsamości przeszłość wcale nie minęła, tylko zmieniła mundur. To dzięki temu „14:57 do Czyty” jest nie tylko zapisem podróży, ale świetnie skonstruowanym studium rosyjskiego społeczeństwa, z jego pamięcią, lękami i marzeniami.

To reportaż, który jednocześnie fascynuje i niepokoi. I który pozwala zrozumieć Rosję głębiej niż niejeden historyczny tom – poprzez konkretne twarze i konkretne życia, a nie wyłącznie wielkie narracje. Doskonała, dojrzała literatura faktu.

Rosja to stan umysłu - jest to prawda stara jak świat.
Profile Image for Kat.
485 reviews26 followers
January 29, 2015
Zbior reportazy opublikowanych w Polityce miedzy 2002 a 2004 rokiem. Mocne. Naczytalam sie roznych ksiazek o tematyce wojennej i okolowojennej i trudno mi bylo uwierzyc w opisy Rosjan z tamtych lat jako totalnej choloty, kompletnie zdziczalej. Przeciez to niemozliwe, prawda? Potem trafilam na "Wielka Trwoge" Marcina Zaremby i cos zaczelo do mnie docierac, bo to ksiazka historyczna, napisana przez historyka. Mija ponad pol wieku i wiecie co? Nic sie nie zmienilo! Co za popieprzony kraj! Jakie pokrecone myslenie maja ci ludzie! Pada tam wypowiedz pewnego wojskowego, ze Katyn to sprawka Niemcow i on to wie na pewno, bo mu to dowodztwo powiedzialo a on mial zaszczyt jako jeden z pierwszych wkraczajac na wyzwalane ziemie burzuazyjnej Polski przekazywac te wiadomosci ludziom. A dzisiaj to sie bujdy opowiada.
Te reportaze sa jak plaskacz w twarz. Szokujace. O Syberii, o Murmansku i Kursku (az trudno uwierzyc), o weteranach wojny w Czeczenii (jakich weteranach? przeciez wojny oficjalnie nie ma i nie bylo), o kolonii karnej kobiet (kobiety wola kolonie bo jest o wiele lzejsza niz wiezienie) i jeszcze kilka innych, rownie mocnych.
Polecam - wymiecie was i sponiewiera
Profile Image for Tomasz.
142 reviews28 followers
March 3, 2017
Książka jest zbiorem reportaży prasowych i to niestety widać. Rozdziały są krótkie, tematy potraktowane pobieżnie. Ani nie poznajemy dobrze ludzi ani problemów. W Polityce wzbogacały je fotografie. W tym zbiorczym wydaniu, pozostaje sam tekst, który jest na średnim poziomie. Mogą być interesujące dla osób, które mało wiedzą o Rosji, choć, jak często w polskiej prasie, mamy tu skupienie się na rosyjskich patologiach i biedzie, tworzących stareotypową wschodnią egzotykę.
Profile Image for Makos.
3 reviews
August 1, 2014
Dobra ksiazka. Interesujace historie, pokazujace obraz Rosji niekoniecznie nam znanej. Bez zbednych komentarzy, bez wartosciowania, czytelnik sam sobie wyrobi opinie.
Profile Image for nicole ૢ ⋆。°.
51 reviews1 follower
August 12, 2024
Książka tak różnorodna i chaotyczna, jak sama Rosja - stąd 5 gwiazdek.

Mimo, że reportaże były bardzo krótkie, to i tak poruszyły mnie dogłębnie. Każdy był kompletnie inny, brał pod lupę odrębny temat - a jednak wszystkie miały ze sobą coś wspólnego, ten (mały) łącznik. Rosję.

Ciężko jest mi ogarnąć ten kraj. Niektóre rzeczy mnie po prostu przerastają. Łamanie praw człowieka, kult jednostki, zaniedbania, korupcja, terroryzm, nepotyzm - wszystko to jest na porządku dziennym. Każdy o tym wie, ale nadal warto o tym czytać i mówić. Bo nikt nie jest wolny, dopóki wszyscy nie jesteśmy wolni.

Nie powiedziałabym, że książka jest pozycją, od której można zacząć swoje zmagania z próbą zrozumienia Rosji, ale na pewno warto poświęcić te kilka dni, bo to tylko 150 stron. I to nie suchych faktów i statystyk, a imion, nazwisk i emocji - głównie bólu i bezsilności. Czasem też radości i komedii, bo z niełatwym życiem w Rosji też trzeba sobie jakoś radzić.

Autor oddaje głos ludziom, którzy tego głosu potrzebują. Ludziom, których porzucił rząd, chociaż wcześniej obiecywał pomoc. Ludziom, którzy nie wiedzą jak radzić sobie ze stratą. Ale to „normalne”, bo przecież pomocy psychologicznej tam nie ma. Wszystko leży. Poza milionerami z domu nad rzeką Moskwą.
Profile Image for Natalia.
328 reviews
March 6, 2022
2,5
miałam poczucie, że bardzo nierówne są te reportaże - niektóre były naprawdę ciekawe i aż chciałoby się, żeby były omówione w jakiejś dłuższej formie, inne z kolei wymęczyłam i nie chciało mi się ich czytać
216 reviews1 follower
January 1, 2019
Pozycja, jak na zbiór reportaży, dość nierówna. Są fragmenty ciekawe, są i nudne, są wstrząsające i są banalne. Liczyłem na więcej.

Czas czytania: 4,5h.
11 reviews1 follower
April 14, 2020
Miecik ma wlasny, oryginalny styl. Blyskawicznie wprowadza czytelnika w problem, bez zbednych slow znadujemy sie wvsercu problemu. Zbior reportazy o Rosji bardzo trafiony.
Profile Image for Julia Zmarzlik.
15 reviews
August 28, 2022
Pod kątem rzetelności przekazu i merytoryki oceniam bardzo wysoko. Niestety kompozycja łamie się na pół – nawet jeśli jest to efekt zamierzony, zostawia wrażenie niespójności.
Profile Image for Bogusław Muraszko.
51 reviews1 follower
April 5, 2014
Klimatów rosyjskich ciąg dalszy. Początek książki świetny! Wręcz hipnotyzujący, ale im dalej ... tym coraz słabiej. Zamiast czystego reportażu z życia, mamy z każdą stronicą książki, pamflet na Rosjan. Zbiór oderwanych od siebie historyjek, które swego czasu przerabialiśmy z detalami na ekranach telewizorów w TVN24. A to tragedia "Kurska", nieszczęsny Biesłan i hekatomba dzieci, a to wybory miss w Łagrze. To już było. I to ze szczegółami. Ja wiem, że ta książka to zlepek reportaży opublikowanych kiedyś w "Gazecie", ale czekam od autora na kontynuację tej epopei pociągowej ze świetnie pokazanymi typami ludzkimi, ich ułomnościami, talentami czy czasami tragi-komicznymi przypadłościami. Bo to rzecz o zwykłych ludziach, bez nachalnej polityki jest najbardziej pociągająca. Fajna książka, ale pozostawia niedosyt.
Profile Image for Jaga.
198 reviews5 followers
November 2, 2013
Doprawdy nie wiem czemu książka ta nie została opatrzona zdjęciami. Przecież to nie obniżyłoby jej wartości intelektualnej! I nie, drodzy wydawcy, nie wszystko da się wyguglować. Książka zawiera rozdział o Korpusie Kadetów Donieckich i jakoś trudno mi znaleźć jak wyglądają mundury, o których mowa... W efekcie całkiem sporo dowiedziałam się o donieckich kadetach a nawet nie wiem jak wyglądają. Szkoda...
Jest to szczególnie dojmujące ze względu na fakt, że książka jest zbiorem artykułów z Polityki, które na pewno były opatrzone zdjęciami a od ich publikacji do wydania książki upłynęło średnio 10 (sic!) lat. 10 lat to sporo czasu aby przygotować piękną publikację a nie zrobić CTRL+C/CTRL+V ze strony internetowej.
Profile Image for Piotr.
625 reviews52 followers
January 1, 2015
Szkoda wielka, że na książkę wydaną ledwo 2 lata temu, złożyły się reportaże sprzed lat co najmniej 10. Bo jej wartość jest już niemal wyłącznie historyczna; o Rosji dzisiejszej nie dowiadujemy niemal nic. Szkoda, bo IM i pióro na dobre, i oko niezwykle bystre. Ale skoro dzisiejsza Polska jawi się rosyjskiemu reporterowi idealnym miejscem do popełnienia samobójstwa, to chciałbym wiedzieć, jak mu to przyszło do głowy; jak inne (różny, lepszy...) jest kraj, z którego przyjechał. Jak inni - czekam na ciąg dalszy.
Profile Image for Dobiasz.
117 reviews21 followers
September 7, 2015
Zbiór reportaży z Rosji publikowanych w Polityce w latach 2002-05. Tematyka dość kanoniczna: TransSib, Arktyka, katastrofa Kurska, Czeczenia… Czytając niektóre reportaże trudno nie odnosić ich do współczesności, jak np. ten o młodzieżówce Nasi, której członkowie dzisiaj, jako już dorośli ludzie, kształtują opinię publiczną putinowskiej Rosji. Inne, jak te o matkach żołnierzy i konfliktach zbrojnych prowadzą do banalnej, ale niestety nadal prawdziwej konstatacji, że jak nie Naddniestrze to Osetia, jak nie Czeczenia to Krym albo inny Azowsk — "w Rosji ciągle wojna trwa".
Profile Image for Paweł Sobiegraj.
66 reviews6 followers
August 22, 2013
Zbiór reportaży o Rosji, które autor opublikował wcześniej w Polityce. Wszystkie(może poza pierwszym) dołujące i przedstawiające Rosję w jak najgorszym świetle, ale chyba taka jest tam rzeczywistość. Chociaż wydaje mi się, że aż tak źle nie jest jak pokazuje to autor.



P.S.
Moja pierwsza książka przeczytana na Nook'u.
Profile Image for Anna.
3,522 reviews194 followers
December 17, 2017
Rosja jest krajem rozległym i przedziwnym w swojej wielowarstwowej strukturze. Jak to mówią "Rosja to nie kraj, to stan umysłu". Reportaże autora z Rosji pokazują różne oblicza tego państwa. Jest szkoła, gdzie uczennice uczą się, jak prowadzić dom, języków obcych, tańca itp. Są coraz starsi i słabi weterani Wielkiej Wojny Ojczyźnianej lub afgańcy.
Profile Image for Marzena.
1,377 reviews57 followers
June 13, 2016
Wśród kilku reporterskich perełek dominują reportaże zwyczajnie niedokończone. Jeśli dokończone, to słabo napisane, mijające się z emocjami o parę stron. Mimo wszystko dla tych kilku- warto sięgnąć.
Profile Image for Tomasz Skórski.
58 reviews16 followers
January 24, 2013
Świetnie się czyta, chociaż niestety ksiązką jest krótka. W stylu Hugo-Badera. Bardzo polecam!
Displaying 1 - 23 of 23 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.