What do you think?


Kieślowski: Ważne, żeby iść
400 pages, Paperback
First published January 1, 2005
Ratings & Reviews
Friends & Following
Create a free account to discover what your friends think of this book!
Community Reviews
Displaying 1 - 3 of 3 reviews
July 7, 2023
3,5☆
To dobra biografia, aktywna kompozycyjnie, nienużąca i nieobojętna na postać o której pisze lub której pozwala się opowiedzieć. Jednak mam się do czego przyczepić: 1. gęstwiny literówek w 2. morzu przypadkowo poodmienianych słów (niezgodnie z przysługującym im przypadkiem). No i trochę tej 3. wyrokowej stronniczości jednak też. Jeśli Pan Zawiśliński przytacza wypowiedzi krytyczne nt. prac reżysera, lubi nam przypominać, że to nieprawda była, bo później świat zmienił zdanie. A jeśli już o zdaniach - 4. mnóstwo cudzych, tłumne przytoczenia, trochę nieujarzmione, nieobrobione i niespojone przez autora. Wrzucone, żeby nie podejmować stanowiska tłumacza. Żeby stanąć w bezpiecznym miejscu i patrzeć. A ważne, żeby jednak iść, prawda? I widzieć więcej.
(Żałuję też, że objętość epizodu dokumentalnego znacznie dominuje nad filmem fabularnym. Ale to już bardziej mój problem - ulubionym kolorem nazywam niebieski, a preisnerowskich Weronik słucham do poduszek).
To dobra biografia, aktywna kompozycyjnie, nienużąca i nieobojętna na postać o której pisze lub której pozwala się opowiedzieć. Jednak mam się do czego przyczepić: 1. gęstwiny literówek w 2. morzu przypadkowo poodmienianych słów (niezgodnie z przysługującym im przypadkiem). No i trochę tej 3. wyrokowej stronniczości jednak też. Jeśli Pan Zawiśliński przytacza wypowiedzi krytyczne nt. prac reżysera, lubi nam przypominać, że to nieprawda była, bo później świat zmienił zdanie. A jeśli już o zdaniach - 4. mnóstwo cudzych, tłumne przytoczenia, trochę nieujarzmione, nieobrobione i niespojone przez autora. Wrzucone, żeby nie podejmować stanowiska tłumacza. Żeby stanąć w bezpiecznym miejscu i patrzeć. A ważne, żeby jednak iść, prawda? I widzieć więcej.
(Żałuję też, że objętość epizodu dokumentalnego znacznie dominuje nad filmem fabularnym. Ale to już bardziej mój problem - ulubionym kolorem nazywam niebieski, a preisnerowskich Weronik słucham do poduszek).
September 8, 2020
Bardzo ciekawa o dziwo, zwłaszcza w porownaniu z książką Wajdy, dla mnie w tym momencie w ktorym się znajduje przydatna, duuzo ciekawych informacji
Displaying 1 - 3 of 3 reviews



