Jump to ratings and reviews
Rate this book

Portret pani Charbuque. Asystentka pisarza fantasy

Rate this book
Portret pani Charbuque
Ta tajemnicza i nastrojowa powieść opowiada historię portrecisty Piero Piambo, który otrzymuje zlecenie inne od wszystkich. Pani Charbuque, bogata i skryta kobieta, zamawia u niego swój portret, jednak stawia dziwaczny warunek: Piambo może jej zadawać pytania na dowolny temat, ale pod żadnym pozorem nie wolno mu jej zobaczyć. Tak rozpoczyna się oszałamiająca i wciągająca literacka podróż do świata pani Charbuque oraz Nowego Jorku w roku 1893.

Asystentka pisarza fantasy
Zdobywca dwóch World Fantasy Award w 2003 roku: za najlepsze opowiadanie („Stworzenie”) oraz najlepszy autorski zbiór!
Recenzja w „Publishers Weekly” oraz miejsce na ich liście „Najlepszych Książek Roku”.
„Miasto Egzo-Szkieletów” – w 2005 roku zdobywca francuskiej Grand Prix de l’Imaginaire za najlepsze przetłumaczone opowiadanie!

528 pages, Hardcover

Published January 23, 2013

1 person is currently reading
65 people want to read

About the author

Jeffrey Ford

238 books508 followers
Jeffrey Ford is an American writer in the Fantastic genre tradition, although his works have spanned genres including Fantasy, Science Fiction and Mystery. His work is characterized by a sweeping imaginative power, humor, literary allusion, and a fascination with tales told within tales. He is a graduate of the State University of New York at Binghamton, where he studied with the novelist John Gardner.

He lives in southern New Jersey and teaches writing and literature at Brookdale Community College in Monmouth County. He has also taught at the summer Clarion Workshop for science fiction and fantasy writers in Michigan. He has contributed stories, essays and interviews to various magazines and e-magazines including MSS, Puerto Del Sol, Northwest Review, Hayden's Ferry Review, Argosy, Event Horizon, Infinity Plus, Black Gate and The Magazine of Fantasy & Science Fiction.

He published his first story, "The Casket", in Gardner's literary magazine MSS in 1981 and his first full-length novel, Vanitas, in 1988.

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
5 (8%)
4 stars
40 (68%)
3 stars
9 (15%)
2 stars
3 (5%)
1 star
1 (1%)
Displaying 1 - 7 of 7 reviews
Profile Image for Triss Velvel.
9 reviews4 followers
August 8, 2013
Portret pani Charbuque. Asystentka pisarza fantasy to kolejna pozycja z serii Uczta Wyobraźni wydawnictwa Mag, która składa się ze zbioru opowiadań i powieści tego samego autora. Taka mnogość różnych tworów w jednej książce nastręcza sporo trudności w jednoznacznej ocenie dzieła - bo czy pozwolić kilku średnim opowiadaniom znacznie zaniżyć ewaluację wspaniałej powieści lub odwrotnie? Czy może przymknąć oko na niedociągnięcia długiej formy i pozwolić sobie na pełen zachwyt nad krótką? Postanowiłam w końcu uznać, że zbiór opowiadań stanowić będzie jedną trzecią, powieść zaś pozostałą część oceny całości.

Na początek Asystentka pisarza fantasy, czyli komplet szesnastu króciutkich opowiadań (niektóre tylko po dwie strony). W przeciwieństwie do zbioru Pompa numer sześć Paolo Bacigalupiego, krótkich form Forda nie łączy żaden wspólny motyw, świat ani nawet gatunek - autor swobodnie bawi się piórem mieszając konwencje i często wykraczając poza najczęściej znane czytelnikowi ramy.
Znajdziemy tu wspaniałe Miasto Egzo-Szkieletów - science fiction w klimacie filmów noir, Kobietę, która liczy swoje oddechy, czyli mroczną i niepokojącą wariację wokół freudowskich teorii dotyczących zachowań ludzkich i psychoz obsesyjno-kompulsywnych, Daleką oazę, czyli historię pozaplanetarnego wygnania i zabawy człowieka w boga, tudzież Reparatę - trochę absurdalną, lekką opowieść utrzymaną w baśniowym klimacie.
Z drugiej strony w zbiorze znajduje się też kilka opowiadań, które moim zdaniem są po prostu średnie czy nawet słabe, których czytanie jest albo niezbyt ciekawe, albo pozwala odnieść wrażenie zapoznawania się ze szkolnym wypracowaniem. Na szczęście są to pojedyncze wyjątki.
Na końcu każdego opowiadania autor zamieszcza objaśnienie okoliczności jego powstania i obszaru inspiracji. Czy potrzebnie, czy nie - zależy od indywidualnej oceny każdego czytelnika. Dzieło powinno umieć bronić się samo.

Jeśli chodzi o powieść Portret pani Charbuque - zostałam naprawdę pozytywnie zaskoczona. Jeffrey Ford stworzył intrygującą historię młodego malarza, który próbując odzyskać swoją muzę i zacząć znowu tworzyć wspaniałe dzieła, podejmuje się tajemniczego zlecenia - musi namalować modelkę nie oglądając jej ani razu. Tytułowa pani Charbuque każdego dnia przez godzinę opowiada mu swoją historię, która ma dopomóc zwizualizować sobie jej prawdziwy kształt.
Narrator prowadzi czytelnika przez labirynt niezwykłych epizodów z życia pani Charbuque, gdzie nie do końca wiadomo, co jest prawdą, a co ułudą. W tle pojawia się również wątek tajemniczej choroby, która nagle pojawia się w mieście i odbiera życie młodych kobiet. Malarz Piambo musi nie tylko oddać prawdziwy wizerunek swojej modelki, lecz również odbyć podróż uliczkami Nowego Jorku końca XIX wieku oraz w głąb siebie, by rozwikłać namnażające się w zawrotnym tempie zagadki i odzyskać spokój, by móc wreszcie tworzyć sztukę przez duże S.
Portret pani Charbuque to powieść jedyna w swoim rodzaju i mimo że w pewnym momencie można zacząć domyślać się, jak będzie wyglądało rozwiązanie fabuły, na pewno warto się z nią zapoznać.
Profile Image for Marta.
Author 12 books214 followers
May 2, 2013
Jeffrey Ford to kolejny po Paolo Bacigalupim, Ianie R. MacLeodzie i Ianie McDonaldzie pisarz, który doczekał się omnibusu w Uczcie Wyobraźni, łączącego w jednym woluminie zbiór opowiadań oraz powieść. Takie wydanie to zawsze idealna okazja, by zapoznać się z pełnym spektrum literackich możliwości autora i stwierdzić, w jakiej formie poradził sobie lepiej — długiej czy krótkiej. W przypadku Forda trudno wydać jednoznaczny werdykt, ponieważ amerykańskiemu pisarzowi równie łatwo przychodzi zainteresowanie czytelnika snutą powoli opowieścią, jak i mniej rozbudowanymi, bazującymi na błyskotliwym pomyśle historiami.

W zbiorze „Asystentka pisarza fantasy” Ford daje się poznać jako mistrz konwencji wszelakich — znajdziemy tu historie bliższe zarówno gatunkowi science fiction, jak i fantasy, opowieści balansujące na granicy horroru czy z elementami realizmu magicznego, a nawet utwory głównonurtowe doprawione szczyptą oniryzmu. Choć opowiadania należą do stosunkowo krótkich, każde z nich zapada w pamięć i jest dowodem na niesłychaną pomysłowość oraz stylistyczny kunszt autora.

Można wyróżnić kilka motywów obecnych w krótkich utworach Forda. Na pierwszy plan wysuwa się intertekstualność i podejmowanie inteligentnej gry z oczytanym odbiorcą, który doceni nawiązania do twórczości Poego, Lovecrafta, Kafki czy Verne’a. Często też mamy do czynienia z metapisarstwem, czyli pisaniem o pisaniu; opowiadania dotykają tematu twórczego tworzenia, braku inspiracji, niewiary we własny talent czy odpowiedzialności za uczenie tej trudnej sztuki pięknego składania słów swoich podopiecznych.

Warto podkreślić też umiejętności Forda do kreowania świata przedstawionego — pisarz z równą łatwością tworzy historie rozgrywające się w otaczającej nas rzeczywistości, do której przenika większa bądź mniejsza liczba elementów fantastycznych, jak i w egzotycznych uniwersach, takich jak planeta zamieszkała przez olbrzymie owady będące miłośnikami starych filmów z Hollywood, czy też królestwo rodem z anty-fantasy, gdzie żebrak zostaje rachmistrzem, a wariat filozofem.

Opisowi każdego opowiadania można by z łatwością poświęcić oddzielny tekst, ale pozwólmy czytelnikom na samodzielne odkrywanie niespodzianek, jakie skrywa ta proza, i przejdźmy do dania głównego, powieści — „Portretu pani Charbuque”. Utalentowany malarz Piambo, który marnuje swój dar, podejmując się kolejnych zleceń nowojorskiej elity na ugładzone portrety, przyjmuje ofertę pani Charbuque. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie olbrzymia kwota, jaką za wykonanie obrazu oferuje klientka, oraz obowiązujący artystę warunek — musi stworzyć dzieło, nie widząc modelki. Piambo wytęża więc wyobraźnię, wsłuchuje się w szczegóły historii opowiadanej każdego dnia przez panią Charbuque i powoli pozwala opętać się fascynacji związanej z postacią tajemniczej kobiety.

Powieść Jeffreya Forda to subtelna opowieść o tożsamości i obsesji, snuta niespiesznie, a zarazem intrygująca i trzymająca w niepewności od pierwszego do ostatniego rozdziału. Utwór powinien usatysfakcjonować zarówno tych czytelników, którzy cenią sobie ciekawą historię opartą na niebanalnym pomyśle, jak i odbiorców szukających w prozie czegoś więcej — bogatego stylu, wyszukanych metafor i oddania malarskiej poetyki za pomocą słów. „Portret pani Charbuque” umożliwia także wgląd w środowisko artystów Nowego Jorku końca XIX wieku, a na kartach książki znajdziemy wzmianki między innymi o mistrzu portretów Johnie Sargencie czy ekscentrycznym Albercie Pinkhamie Ryderze.

„Portret pani Charbuque. Asystentka pisarza fantasy” to kolejna pozycja godna miana Uczty Wyobraźni. Omnibus powinien spodobać się szczególnie czytelnikom zachwycającym się baśniowością Valente czy lirycznością MacLeoda, gdyż Ford włada piórem nie gorzej od wspomnianych pisarzy. Powieść przypadnie do gustu także tym odbiorcom, którzy w fantastyce niekoniecznie szukają… fantastyki. To raczej opowieść z pogranicza jawy i snu, efemeryczna wizja, niemająca punktów stycznych z prozą typową dla tego nurtu. Ale jakże smakowita i warta uwagi!

---
Zarówno tę recenzję, jak i wiele innych tekstów znajdziecie na moim blogu: http://oceansoul.waw.pl/ Serdecznie zapraszam!
227 reviews1 follower
August 21, 2015
Opowiadania są lepsze i gorsze, dla opowiadań warto przeczytać książkę, zaś portret Portret pani Charbuque raczej można zaliczyć do powieści historycznej, mimo że autor zaprzecza temu. Akcja się dzieje w XIX wieku, temat ciekawy, ale za dużo historii a za mało czystej sf lub fantastyki (Na siłę można dopatrzeć się elementy horroru, fantasy). Chyba Ford chciał tą powieścią zarazić zwolenników SF innymi gatunkami literatury, mnie nie przekonał. Jeżeli będę chciał przeczytać powieść historyczną to wolę to zrobić świadomie a nie z zaskoczenia.
Profile Image for Ania.
205 reviews37 followers
November 1, 2023
Set of short stories (which are rather average) and an interesting, well-written story that is more of a historical novel rather than a supernatural fantasy.
Displaying 1 - 7 of 7 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.