Итак, моя часть клятвы Мира выполнена, до Затерянного Храма команда дошла. А раз так, можно со спокойной душой и совестью отправляться в школу. В конце концов, я же маленький, мне учиться надо, так? И вообще, кто не спрятался, я не виноват!..
Siła złego na jednego to kolejna część przygód księcia Dirana autorstwa duetu rosyjskich autorek Ksenii Basztowej i Wiktorii Iwanowej. Uwielbiam czytać rosyjską fantastykę. Ma ona jakąś taką głębie i coś, że zawsze mnie wciągnie do końca. Czy ten tom jest lepszy od genialnej pierwszej części, która mnie oczarowała swoim humorem?
Diran po dramatycznych wydarzeniach w Zagubionej Świątyni wciąż się upiera na podróż do szkoły magii w Soelenie. Tym razem z pełnym błogosławieństwem Ciemnego Władcy. Wesoła kompania rusza w dalszą drogę przez jasne ziemie. Po drodze spotyka niespodziewanie swojego kuzyna Rina, który okazuje się złotowłosym księciem elfów. Ci to się dobrali. Odstawiają takie akcje, że reszta kompani na czele z Aeliniel i Szamitem ledwo daje radę nie osiwieć przez nich. Podczas wyprawy spotykają oczywiście liczne niebezpieczeństwa i pomagają strudzonym mieszkańcom jasnych ziem, którzy wg Dirana są chyba jacyś niepełnosprytni, a już na pewno nie grzeszą higieną osobistą.
Ogólnie podobało mi się. Lubię sposób w jaki Diran patrzy na otaczający świat i zawsze potrafi dowalić jakąś ciętą ripostą. Tak więc humor był, ale mam wrażenie, że przy lekturze poprzedniej część śmiałam się bardziej. Akcja jest dynamiczna, może przez ten motyw drogi, ale znajdą się też bardziej melancholijne momenty Nie przepadałam za fragmentami w których pojawiają się antagoniści, wydawały mi się takie lekko bezbarwne i jakby niepasujące stylem do reszty książki. Ale dzięki temu historia i cały świat przedstawiony nabrał takiej swoistej głębi. To teraz czekami co z tego wszystkiego wyniknie w kolejnej części.
Jest to bardzo dobra książka, ale chyba jednak nie pobiła części pierwszej. Polubiłam nowych bohaterów i jeszcze bardziej związałam się z tymi starymi. Taka komediowa fantastyka jest idealna do czytania między innymi, cięższymi i poważniejszymi książkami. Niestety znalazłam też kilka bubli, trochę korekta nawaliła, ale w nowym wydaniu powinny one zostać usunięte, aby już wszystko było pięknie i ładnie. Także jeśli pierwszy tom Was oczarował, zachęcam do zapoznania się z dalszymi losami Dirana i jego dziwnej, wesołej kompanii.
Całość jest utrzymana w lekkim, ironicznym tonie, co dotyczy także scen i motywów, które zazwyczaj są przedstawiane w sposób górnolotny i dramatyczny. Chociaż muszę przyznać, że w porównaniu z pierwszym tomem, trochę tego dowcipu jakby było mniej i chyba stracił on nieco na wyrazistości. Co nie zmienia faktu, że całość czyta się świetnie. A czytałoby się jeszcze lepiej, gdyby nie literówki i błędy interpunkcyjne...
Pełna humoru kontynuacja przygód pewnego Ciemnego Księcia w drodze do upragnionej szkoły. Bawiłam się bardzo dobrze, ale ciut mniej niż na pierwszym tomie. Nie mogę się doczekać wydania 3 tomu.
This entire review has been hidden because of spoilers.