Pierwsza część serii, mającej ambicje pokazać ponad czterdziestoletnią karierę górską jednej z naszych najlepszych alpinistek. Barwne opowieści autorski pozwalają znakomicie wczuć się w klimat i atmosferę legendarnych lat 70., tak ważnych dla naszego alpinizmu. Mamy okazję poznać mało znane epizody z wczesnych lat tatrzańskich i alpejskich, a także doświadczenia bohaterki z pierwszej wyprawy w góry wysokie.
Gawędziarsko i dość emocjonalnie o kobiecym wspinaniu. Anna Czerwińska bardzo przystępnym językiem, wspomnieniami i górskimi anegdotami potrafi miłością do gór zarazić. Jeżeli nie czytacie górskich opowieści z drogi na szczyt, bo uważacie je za suche i zbyt technicznie, po przeczytaniu GórFanki zmienicie swoje zdanie. Warto też zajrzeć, jeżeli jesteście miłośnikami książek o alpinizmie i himalaizmie i porównać ją z relacjami tzw. męskimi. To zupełnie inny obraz i styl.