ogólnie ksiazka jest spoko, szybko sie czyta i przybliża choć ważne to ignorowane postacie
ale nie na to liczyłam
myslalam ze to bedzie raczej cos idacego w stronę biografii napisanej bardziej naukowym językiem, a trafiłam na publicystyczny styl, wyraznie wartościujący, ekspresyjny
i to nie jest nic złego bo dzieki temu ta książka jest lekka w odbiorze i bede mogla ja podrzucic mniej wymagajacym czytelnikom
na przykład mojej mamie ktora czyta wsm tylko życie na gorąco
bo ta książka to taka dłuższa biografia z życia na gorąco pod względem stylu