Po dwóch bestsellerach: „O kobiecie” i „O mężczyźnie”, profesor Zbigniew Lew Starowicz tym razem przygląda się miłości. I co znajduje w naszych sercach? Miłość piorunującą, szaloną, nieodwzajemnioną – to tylko kilka klasyfikacji. Opowiada, jak kochają mężczyźni a jak kobiety, a przede wszystkim radzi, co robić, żeby miłość nie wygasła.
Zbigniew Kazimierz Lew-Starowicz was a Polish psychiatrist and psychotherapist, expert in sexology and national consultant in this field, and professor of medical science. He was awarded the Knight's Cross (1997) and the Officer's Cross (2012) of the Order of Polonia Restituta.
3⭐️ Mam lekki problem z oceną tej książki- z jednej strony doceniam rzetelność treści (dowiedziałam się kilku nowych informacji), ale z drugiej dużo podstawowej wiedzy i nie zgadzałam się z wieloma kwestiami (szczególnie pomijałam aspekty religijne, bo to nie dla mnie)
Dobrze jest poczytać o wiedzy kogoś, kto związków doświadczał osoboście oraz mógł je oglądać "z boku" jako specjalista. Przykładów z życia jest całe mnóstwo, wywiad pozwala spojrzeć na kilka spraw inaczej.
Po połowie książki czasami miałem wrażenie, że czytam o czymś co było już wyjaśniane wcześniej. Sporo było też momentów takich jak: "Sytuacja X w przypadku jednej pary wpłynęła na relację dobrze, ale w przypadku innej całkowicie ją zepsuło". Oczywiście życie nie jest czarno-białe, autor wiele widział i w pełni wierzę, że wie co mówi, ale chwilami brakowało twardych danych wynikających, które scenariusz chociaż statystycznie jest bardziej możliwy. Oprócz tego, książkę bardzo polecam!
2,5⭐️ Tak jak w poprzednich recenzjach ksiazek z tej serii, moja opinia jest podobna. Niewiele rzeczy mi się podobało, pojawiały się ponownie stereotypy i zdarzały się dość "toksyczne" porady według mnie. Nie wiem, chyba nie polecam tych książek. Myślę, że na rynku znajduje się równie dużo podobnych pozycji, które są bardziej aktualne i po prostu lepsze.
Kolejna z serii książka, którą czyta się bardzo dobrze i nie odnosi się wrażenia powtarzalności. Skłania też do swoich przemyśleń. Wciąż bardzo aktualny jest też fragment o edukacji seksualnej.
nic nowego dla mnie. dużo o seksie, dość mocne stanowisko ze seks jest niezbędny w relacji i bez niego nie ma sensu. zdecydowanie bardziej wole jego książki o kobiecie i o mężczyźnie.
Podsumowując pozycję jednym zdaniem, to wielkiej wagi stereotypizacja przeplatana wartościowymi spostrzeżeniami, które stały się nią jednak nieco przyćmione. Szczególnie uderzyło mnie określenie przeżytego gwałtu "przeszłością seksualną". Książka wydana niecałą dekadę temu, a pejoratywnością stwierdzeń dorównująca pozycjom o wiele starszym.
Nie wiem, czy za wiele wymagam od pionierów polskiej seksuologii, czy niektórzy z nich powinni już prędzej niż później zejść z piedestału.