Eliot Weinberger conduce al centauro de los géneros literarios, el ensayo, por senderos que traspasan los confines de la crítica habitual. Su pasión por la poesía como clave para descifrar el mundo, su perspicacia política, su conocimiento de la historia reciente y remota desde puntos de vista heterodoxos, de mitos y textos antiguos que se vierten en las realidades extrañas de la vida cotidiana, y su escritura guiada por múltiples orientes, convierten sus ensayos en obras de la imaginación en las que cada dato puede verificarse. Apasionantes como la ficción y vivaces como un poema, estos centauros se detienen en extraños parajes del orbe o del tiempo, son eruditos y divertidos, irónicos e impredecibles.
Eliot Weinberger is a contemporary American writer, essayist, editor, and translator. His work regularly appears in translation and has been published in some thirty languages. Weinberger first gained recognition for his translations of the Nobel Prize winning writer and poet Octavio Paz. His many translations of the work of Paz include the Collected Poems 1957-1987, In Light of India, and Sunstone. Among Weinberger's other translations are Vicente Huidobro's Altazor, Xavier Villaurrutia's Nostalgia for Death, and Jorge Luis Borges' Seven Nights. His edition of Borges’ Selected Non-Fictions received the National Book Critics Circle Award for criticism.
„Wydaje się, że w naszym wieku niewiele trzeba, by wzbudzić te same zabobony i lęki, które od stuleci okazują się przewidywalnie skuteczne. Wystarczy ludzi lekko popchnąć, a ponownie zaczną myśleć w kategoriach wyższości rasowej i narodowej. Wyciągnąć z lamusa te same wysłużone metafory i mity, zakurzone, acz zdumiewająco nietracące nic na żywotności. Wobec takiej kolei rzeczy trzeba, byśmy czytali, rozumieli, pamiętali.”
Wybitny erudycyjny esej o związkach nacjonalizmu i rasizmu z rozwojem nauki. O tym, że zawsze znajduje się gorszego od siebie, zmieniają się tylko uzasadnienia dla rasizmu i gorszego traktowania. O tym, że rzeczywistość nagina się do obowiązującej narracji, np. biblijnej. O tym, jak stosunek do Innych zmienia się w zależności od kontekstu kulturowego, historycznego i dostępnej wiedzy i jak bardzo potrzebuje uzasadnienia. O tym jak kruche, subiektywne i zmienne w czasie są te uzasadnienia dla kategoryzacji ludzkości. O tym, jak przedstawia się je jako racjonalne. O tym jak instrumentalnie wykorzystuje się naukę i o tym, czym była i jest sama nauka - tylko opisem czy też oparciem dla hierarchizujących ideologii. Jednym z wniosków płynących z tej lektury jest to, że ludzkość przez wieki nie zmieniła się tak bardzo jak się powszechnie mniema, kolejnym to, że nacjonalizm i rasizm nie powstają w próżni (mają swoich poprzedników w historii). I jaka z tego płynie rada? Żeby usprawiedliwień i pozornie racjonalnych wyjaśnień dla wspomnianych postaw słuchać z dużym przymrużeniem oka i pamiętać, że żyjemy w jednej z wielu epok, nie pierwszej zresztą, która pretenduje do miana tej najbardziej racjonalnej i rozwiniętej.
Eliot Weinberger to jedno z moich tegorocznych odkryć. I tak jak „Z rzeczy pierwszych” – zbiór baśniowy i lekko oderwany od rzeczywistości, proponuje nam podróż w nieznane, w głąb naszych marzeń i wyobrażeń, tak „Wodospady” to w porównaniu dosyć surowa wyliczanka faktów dotyczących pojęcia rasy i rasizmu. I chociaż w tym eseju za bardzo nie ma autora, poza jakimiś ironicznymi uwagami, to nie ma wątpliwości, co Weinberger chce nam powiedzieć. Znów imponuje mi ogromna wiedza autora, która na siedemdziesięciu stronach pozwoliła mu zawrzeć uporządkowany, chronologiczny katalog uprzedzeń, który kończą tytułowe „Wodospady”.
5 gwiazdek, bo myślę że to lektura dla każdego chronologiczny katalog uprzedzeń o Innych, których ludzie uparli się szukać zawsze i wszędzie. :(( Fragment: Niewolnicy istnieją w każdej epoce i, wyłączając zbrodniarzy bądź nędzarzy, są etnicznie Innymi, pochodzą z ludów podbitych lub już nieistniejących. Dlatego, że są Inni i dlatego, że są niewolnikami, zostają uznani za lud niewolniczy: głupi, leniwy, lubieżny, dziecinny, pijany, nieuczciwy. Są traktowani jak zwierzęta, więc stają się tacy, jak zwierzęta, noszą łachmany i nie mogą się myć, cuchną – są więc brudnymi łachmaniarzami. Niewolnictwo jest losem bezbronnych i obcych i prawie zawsze jest stanem dziedziczonym. Obowiązuje aż do czasu, gdy historia mianuje inną grupę niewolnikami.
Czy to przed naszą erą, czy w XVIII, XIX, XX, XXI wieku. Podobne narracje, poczucie wyższości, przypisywanie winy i słabości. Definiowanie innego i obcego.