Jump to ratings and reviews
Rate this book

Calm Down

Rate this book
How do you react to situations which don't run according to plan? How do you cope with people who won't do things your way? Do you let life's frustrations build up inside you until you explode with anger? If so, your reactions may backfire and make you ill and unhappy, and prevent you from dealing effectively with the problem. This book advises how to control anger and to handle life's frustrations by showing the reader how to understand feelings and reactions to them. Once an undertstanding of the problem is achieved, a change of direction can occur.

Paperback

First published January 1, 1980

Loading...
Loading...

About the author

Paul Hauck

28 books23 followers
Dr. Paul A. Hauck was a renowned American psychologist and author, known for his long career in clinical practice and public education on mental health. After serving in World War II, he earned his Ph.D. in Clinical Psychology and held key positions in several mental health centers before establishing the first private psychological practice in the Quad Cities. He wrote 16 popular psychology books, translated into 23 languages, and his long-running column The Human Scene educated readers for decades. Hauck was also an avid lifelong learner, enjoying music, languages, and sports. He was honored with the Illinois Most Distinguished Psychologist Award and retired in 2007.

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
5 (18%)
4 stars
10 (37%)
3 stars
7 (25%)
2 stars
3 (11%)
1 star
2 (7%)
Displaying 1 - 4 of 4 reviews
Profile Image for Kallia.
38 reviews
August 23, 2023
Ανόητο και εκνευριστικό.
Profile Image for Bianca.
322 reviews166 followers
May 9, 2020
A surprisingly good book considering it's been published in 1974, written by a psychologist with a PhD, that also happens to be one of the first pioneers and advocates of counselling instead of psychoanalysis as a method for behavioral change. I bought the paperback in a second-hand book sale, for less than 2 dollars on a whim, but it honestly did not disappoint and it was totally worth my money. It addresses in a very rational manner subjects such as anger, blame and neuroses, in such a well-explained and to the point fashion that it took me two days to read a 120 page book. Way before our modern discoveries and literature on neuroplasticity and habit change, the book actually advocates for change being possible because most things are learned and they can often be unlearned. His approach is mostly that of pure philosophical reasoning coupled with various stories of his cases and it requires an open and interested mind. The book is for those who obviously do not suffer from an extreme mental condition, who should seek actual counseling instead. But instead it is for regular people who have conflicts in their life, from minor to major, and want to get a better grip on their reaction towards it.
Profile Image for Miłosz Kozikowski.
70 reviews8 followers
March 21, 2026
Książka przedstawia zarys terapii racjonalno-emocjonalnej, pomagającej przezwyciężyć frustrację i złość. Jej fundamentem jest założenie, że my jako ludzie sami wytrącamy się z równowagi poprzez irracjonalne myślenie; słabe panowanie nad sobą.

Złość jest natomiast powodowana przekonaniem o konieczności realizacji pragnień; o tym, że ktoś musi postępować według naszych życzeń, że jakieś zachowanie jest nam należne i sprawiedliwe. Jej mechanizm sprowadza się - zdaniem Haucka - do dwóch irracjonalnych przekonań: 1. Muszę dostać to, czego pragnę; 2. Ludzie są źli i powinno się ich surowo potraktować, jeśli źle się zachowują.

Nigdzie nie jest napisane, że nie możemy przeżywać ciężkich chwil w życiu; nigdzie nie jest też zapisane, że musimy być sprawiedliwie traktowani. Nie można mylić pragnienia sprawiedliwości z koniecznością jej uzyskania. Zaburzenia emocjonalne nie są spowodowane frustrującymi wydarzeniami, jedynie opiniami, które tworzymy na ich temat. To nie przykre sytuacje, lecz myślenie o nich, wywołujące niepokój, wytrąca nas z równowagi. Złość może stać się niestety więzieniem człowieka na całe życie; powodować różne dolegliwości i utratę wszelkiego zainteresowania życiem.

Złość nie jest rozwiązaniem frustracji, a jedynie reakcją na nią. Nie należy ukrywać gniewu, ale trzeba go sobie wyperswadować. To my sami wprowadzamy się w stan niepokoju; ucząc się tego procesu, możemy też nauczyć się, jak zachowywać spokój.

Złości nie należy mylić ze stanowczością, która polega na spowodowaniu, aby ludzie zaczęli lub przestali coś robić, tak żeby ich przy tym nie urazić. Ze stanowczością nie należy walczyć; czyniłoby to nas bezbarwnymi i obojętnymi. Czasem burkliwy ton i kilka dobrze dobranych słów jest nawet dobrą metodą, by okazać stanowczość i zdecydowanie.

Podstawą opanowania jest nabycie przekonania, że każdy ma prawo się mylić. Narzucenie komuś moich myśli jest pogwałceniem odrębności jego umysłu. Nikt oprócz mnie samego nie może mnie rozzłościć. Powinienem wybaczyć komuś jego przykry charakter, robiąc przy okazji sobie przysługę.

Drugą istotną kwestią jest to, że ja nie równam się swojemu zachowaniu. Nie zgadzam się, by oceniano moje człowieczeństwo na podstawie moich czynów. Mogę nie akceptować różnych swoich cech bez poczucia, że jestem nic niewart. Depresji dostarcza przekonanie, że jest się bezwartościowym, gdyż zrobiło się coś złego; że powinno się siebie żałować, gdyż jest się sfrustrowanym; gdy powinno się litować nad kimś innym. Każdy nawyk można zmienić; błędnym założeniem było przekonanie psychoanalityków o latach koniecznych do zmiany zachowań.

Trzeci fundament – każdy ma prawo do swojego zadania. Każdy ma prawo się mylić. Nie musimy zawsze stawiać na swoim. Potępiający czy wyzywający to osoba godna litości - zaburzona emocjonalnie, która zasługuje na współczucie, a nie nienawiść. Należy też pamiętać, że ludzie w tłumie kumulują się wzajemnie, prowadząc do zachowań, do których wielu indywidualnie nie byłoby nigdy zdolnymi.

Kolejna rzecz. Istnieją trzy wypadki, gdy ludzi nie można winić za złe zachowanie: gdy wynika ono z głupoty, niewiedzy lub zaburzeń emocjonalnych.

Jak czyjąś złość wyhamować? Na pewno nie reagując na nią złością czy próbując stłumić ogromem swoich emocji. Zabijanie uprzejmością jest zdrowsze i bardziej godne człowieka niż zabijanie przemocą. Walcząc ze złymi zachowaniami, lepiej nie prawić kazań, tylko postawić w sytuacji wyboru między dobrym zachowaniem i uciążliwością, pozwolić na ten wybór.

Jak takiej złości nie uczyć? Kłopot sprawiają defensywni dorośli, którzy zawsze muszą mieć rację, i których niepokoi perspektywa odsłonięcia ich słabości, należą do najbardziej niepewnych siebie. Tak bardzo boją się okazać omylnymi, że aż stają się gwałtowni, byleby uniknąć stawienia czoła prawdzie. Niestety, miliony dorosłych codziennie zmieniają się w dyktatorów w przekonaniu, iż ich dzieci muszą robić to, co jest dla nich dobre, gdyż dla rodziców jest to sprawa najistotniejsza i dlatego mają słuszność.

Złości towarzyszy (lub do niej pośrednio prowadzi) kilka niepotrzebnych zjawisk, które należy w sobie przepracowywać.

Użalanie się nad sobą jest autostradą do przygnębienia, wyolbrzymiania, a co za tym idzie często też pragnienia ukarania kogoś. Użalających się nad sobą należy unikać – nigdy nie wiadomo, kiedy ta bojaźliwa, długo cierpiąca i bierna imitacja człowieka może rozwinąć w sobie niewiarygodną urazę.

Ogromnie szkodliwe jest też potępianie, bez którego nie byłoby nienawiści, okrucieństwa i niepotrzebnego bólu. Potępianie to ganienie naraz czyjegoś zachowania i jego osoby. Mądrzej i miłosierniej jest to od siebie oddzielić. Dzięki temu uniknąć można własnych neurotycznych zachowań, zabijających w nas dobre samopoczucie.

Istotnym problemem jest rozdmuchiwanie problemu; wraca on jak wielki potwór, choć w rzeczywistości nie powinien nas przytłaczać. Warto więc zadać sobie pytanie, czy jest się zirytowanym czy udręczonym; czy wydarzenie jest smutne czy tragiczne; czy przeżywana frustracja musi nas zabijać.

Finalnie, najcenniejszą i uzdrawiającą cechą w kontekście gniewu, złości czy irytacji jest przebaczanie. Wybaczanie ludziom wpływa na ich dorastanie i rozwój. Ktoś, kto wybacza, nie może naprawdę odczuwać nienawiści. Brak wybaczenia wzbudza też w innych poczucie winy, niższości i defensywność; oznacza hodowanie w sobie wrzodów.
Profile Image for Searchingthemeaningoflife Greece.
1,331 reviews34 followers
August 22, 2023
[...]Συχνά με την οργή τους οι άνθρωποι καλύπτουν έντονους φόβους ανεπάρκειας ή το φόβο της αποτυχίας.[...]
[...]Πρέπει να είναι κανείς άγιος για να αγαπήσει κάποιον που μισεί τον εαυτό του και γίνεται ακόμα πιο μισητός στην προσπάθειά του να αγαπηθεί.[...]
[...]Για να είναι δίκαιο το κράτος θα 'πρεπε να φερθεί καλύτερα στο δολοφόνο απ' ό,τι ο δολοφόνος στο θύμα του.[...]
Displaying 1 - 4 of 4 reviews