Monumentalna zapora, dzikie, opuszczone tereny i tajemnicze morderstwa
Na dolnośląskiej zaporze w Pilchowicach pewien wędkarz nocą znajduje zmasakrowane zwłoki kobiety. Widok jest tak wstrząsający, że nawet najbardziej doświadczeni policjanci z Jeleniej Góry z trudem ukrywają przerażenie. Jak się okazuje, to dopiero początek makabrycznej serii zabójstw, a każde kolejne znalezione ciało budzi coraz większy lęk i panikę mieszkańców okolicznych miejscowości. Co jeszcze może wydarzyć się tej jesieni?
takiego gowna jeszcze nie czytalem, zmarnowalem kilkanascie godzin!!!
jest to scenariusz na max 30 minut "w11 wydzial sledczy" czy to to tam teraz kreca
pierwsze strony, a wlasciwie opis obiecujacy, a potem strzal w ryj (tak do 80%) i dobicie lezacego zakonczeniem
w calej kurwa tym czyms glowny bohater podczas sledztwa "przesluchuje" na 3-5 stronach JEDNA
TAK, KURWA...JEDNA
osobe...
dzieje sie to pod sam koniec, a do tego czasu chodzi i rozkmninia, ze takiego sledztwa jeszcze nie prowadzil i takich zwlok nie widzial w calej karierze
NOZ KURWA MAC
zakonczenie z dupy, ale to tak glebokiej, ze mysle, ze 6-7 latek mialby wiecej fantazji
glowny zloczynca skoczyl z zapory (btw gdyby wyciac slowo "zapora" to ksiazka bylaby o polowe chudsza), a zabijal bo odnalazl jakies pierdoly o zbrodni popelnionej ponad 100 lat temu
Masa błędów językowych, infantylny styl i historia nie trzymająca się kupy. Kryminalne zagadki Scooby Doo są sto razy ciekawsze. Niestety - kompletna strata czasu.