Żona wziętego prawnika i matka dwójki dzieci wdaje się w płomienny romans z tajemniczym biznesmenem. Nieoczekiwanie rozbudzona namiętność przywołuje niechciane wspomnienia i prowadzi do dramatycznego finału w mrocznym świecie wielkiego biznesu.
Niezwykła, mocna i bezpruderyjna opowieść o pożądaniu, seksie, miłości, prawdzie i zbrodni. Znakomity thriller erotyczny, jakiego jeszcze w Polsce nie było!
Debiutancka książka jednej z najpiękniejszych i najbardziej znanych polskich modelek, zdobywczyni tytułu Wicemiss Polonia, prezenterki telewizyjnej, przyciągającej uwagę mediów celebrytki i businesswoman. Wśród bohaterów powieści uważny czytelnik może doszukać się podobieństw do postaci z pierwszych stron gazet i biznesowych rankingów. Autorka nie ukrywa, iż w trakcie pracy nad książką czerpała z doświadczeń swojego bogatego życia, zaznacza jednak, że powieść należy traktować przede wszystkim jako fikcję literacką.
Jak napisała pani Felicjańska: "No, ale co zrobić. Wszyscy teraz piszą książki. Uważają, że mają coś ważnego do powiedzenia, albo chcą w prosty sposób zarobić kasę."
"Najlepszą nauką, jak nie należy pisać [czegokolwiek], jest lektura złej prozy. (...) Czytamy, aby zetknąć się z przeciętnością i bardzo złym pisaniem. Podobne spotkania pozwalają nam rozpoznać niepożądanych gości, gdy ci zakradają się do naszych własnych prac, i trzymać się od nich z daleka." S. King
Nic dodać, nic ująć - trafniej podsumować tej książki się nie da :)
Czytałam e-booka. Mimo że słownictwo nieco bogatsze niż w "Greyu", szału nie robi. Raczej mnie nie wciągnęła, doczytałam ją, bo akurat nudziłam się w autobusie i chciałam już ją skończyć. Nie wzbudziła we mnie wielkich emocji. Nie sądzę żebym po miesiącu nadal pamiętała o czym była. Cieszę się, że wygrzebałam ją gdzieś w internecie i nie straciłam pieniędzy na zakup, bo denerwowałoby mnie samo patrzenie jak kurzy się na półce i zajmuje miejsce.
It was worse than I expected and my expectations were pretty low... The erotica part is boring and repetitive. The 'thriller' part is pathetic and seems to be added just to increase word count. Well, that's what happens when a 'celebrity' tries to write a book. Please, hire a ghost next time - if there really has to be a next time...