Autor w lekturze jako metaforze życia w mistrzowski sposób wytworzył w czytelnikach uczucie beznadziei, pustki i zniechęcenia. Niezwykle wpływając na stan emocjonalny odbiorcy, przeprowadzał nas między rozpaczą podczas rozpoczynania rozdziałów aż do ekstazy odczuwanej na końcu każdego rozdziału.
Odczucia te nieporównywalne były jednak do zwieńczenia karuzeli wrażeń i niepohamowanej radości związanej z zakończeniem lektury. Wzruszenie, które poczułam, gdy przeczytałam ostatnią stronę i mogłam odłożyć dzieło Abbasa, zostanie ze mną na długo.
Apeluję gorąco o ustanowienie nagrody Złotej Maliny Literatury i obdarowanie nią tej książki jako laureata 2021. Mogę obiecać, że jest tego warta.