Najnowsza powieść Jacka Dukaja, pierwotnie opublikowana w ramach antologii o tym samym tytule, nagrodzona Nagrodą im. Jerzego Żuławskiego oraz nominowana do Nagrody im. Janusza A. Zajdla. Książka stanowi hołd dla całego gatunku science fiction i jego najważniejszych aspektów.
Dostępna w ramach pakietu BookRage: http://bookrage.org
Jacek Dukaj is one of Poland’s most interesting contemporary prose writers, whose books are always eagerly anticipated events. Dukaj studied philosophy at the Jagiellonian University. He successfully debuted at the age of 16 with a short story Złota Galera (Golden Galley). He is known for the complexity of his books, and it is often said that a single short story of Dukaj contains more ideas than many other writers put into their books in their lifetime. Popular themes in his works include the technological singularity, nanotechnology and virtual reality, and because of this his books often can be classified as hard science fiction.
To było intensywne! Powieść-matrioszka, w której narracje zawierają się w sobie jak warstwy cebuli, a narratorzy – wrzuceni w gorące palenisko dukajowego umysłu – skwiercząc zmieniają się w postaci. Wszystko to, podlane gorącym sosem wydarzeń z bliskiej przyszłości, nieco parzy w język przy pierwszym kontakcie. Jednak po chwili refleksji okazuje się, że pozostawiło satysfakcjonujący aromat i trudno o nim zapomnieć. Smaczne!
Bardzo elegancko napisane - rekurencyjna konstrukcja, precyzyjnie dobrane sformułowania, zgrabnie przycięta forma. Podobało mi się bardzo to co Dukaj tutaj zrobił, widać że historia została starannie zaplanowana i wykreślona bezbłędnie.
Jestem ciekaw jak równie dobre by to było bez tej ekspozycji pod koniec (historia Marsa).
Nie zrozumiałem większości tego opowiadania, a do tej pory rozumiałem bez większych problemów wszystkie Dukaje. Nieustannie miałem wrażenie, że postacie rozmawiają ze sobą ponad moją głową, przerzucają się aluzjami i odniesieniami, do których nie mam dostępu, a skomplikowane tematy są podane w tekście w formie tak skondensowanej, że dla mnie aż niezrozumiałej. Za dużo poziomów, za dużo rekursji, za dużo metadyskusji. W dodatku bardzo zmęczył mnie styl. Spróbuję zrewidować ocenę, gdy przeczytam po raz drugi - może zrozumiem więcej. (Lub nie, jeśli sądzić po tym, że autor cytuje w "Science Fiction" T.S. Eliota, którego też nie rozumiem.)
Przewrotna meta-książka, światotwórstwo do n-tej potęgi i faktycznie ładny ukłon (ale też chyba trochę puszczenie oka) do samego gatunku. Minusik za nie trzymającą się tak do końca kupy, mimo iż na pierwszy rzut oka piękną Główną Teorię. W każdym razie jest się nad czym pozastanawiać, a to lubię. :)
Dziwna książka. Historia pisarza i jego książki, co ciekawe - same fragmenty powieści w powieści prawie w ogóle mnie nie interesowały, ale same rozważania - jak zwykle mistrzowskie.
Trochę fantastycznonaukowe "Osiem i pół", trochę dukajowska "Ziemia jałowa". Miałem problem z wejściem, ale ostatecznie to bardzo satysfakcjonująca literatura.