Świetna książka, napisana przez twórcę firmy Adlex, która została kupiona przez Compuware. W Compuware(byłym Adlex) spędziłem 8,5 roku mojego życia. Miałem przyjemność pracować z Mariuszem Ormińskim (którego pozytywne nastawienie się nie zmieniło jest takie jakie Tad Witkowicz opisał) szefa jakiego każdy chciałby mieć. Czy też z Witkiem Płotką, który mnie zatrudnił. Książka nie jest nudna, myślę że stanowi świetny podręcznik biznesu, pokazuje drogę jaką przebył Tad. Jego wzloty i upadki jednocześnie dając masę wskazówek dotyczących prowadzenia biznesu.
Jeden z wielu cytatów, które wynotowałem:
"Wizja, analiza, własne przekonanie o słuszności wyboru, wyznaczenie celu, skoncentrowanie na nim wszystkich sił i praca, wytrwała ciężka i niekończąca się praca, a po drodze korekty powodowane doświadczeniem – oto zasada skutecznego działania. Ona zawsze działa i zawsze prowadzi do sukcesu. Ludzie szukają lekkiego chleba .... "
"Większość opisuje pomysł, produkt, ignorując prawie odpowiedź na pytania: Kto ten produkt kupi? Jak do klientów dotrzeć? Jak przekonać ich, aby kupili? Brak dowodów, że autorzy pomysłów zdają sobie sprawę z trudności, jakie ich czekają w biznesie; że wiedzą, jak osiągnąć sukces."
Opisuje też korporacje: "W dużych firmach ten zapał gaśnie, ludzie tracą wiarę w swoje siły. Tymczasem wiara, zapał, uczciwość, lojalność są w biznesie ważniejsze nawet niż wiedza i doświadczenie. Ludzie obdarzeni tymi cechami idą do start-up’ów, bo w dużych firmach ich potencjał nie jest wykorzystany. Tam obowiązuje inny system oceny człowieka. Bardziej uznaniowy, kumoterski, często skorumpowany. W dużych firmach jest rutyna, która dusi."
Pisze o rzeczach ważnych dla każdego: "To jest mój cykl: niepowodzenie, panika, załamanie psychiczne, depresja, dno. Potem zaczynam się od dna odbijać. Najgorsze to poddać się i zrezygnować. Ten, kto rezygnuje, a zwłaszcza ten, kto za szybko rezygnuje, przegrywa życie. Niestety, większość ludzi, tak w biznesie,"
Kim jest według niego ktoś więcej niż inżynier: "Normalny inżynier to człowiek, który buduje, konstruuje, testuje, poprawia, itd. Jego całym światem jest technika. Dobry inżynier to wizjoner, człowiek potrafiący myśleć abstrakcyjnie, który widzi całość problemu; nie tylko technologię, lecz także jej zastosowanie, użyteczność dla klientów, korzyści, jakie z niej płyną, i może rozmawiać na różne tematy, nie tylko techniczne. Jest przy tym praktyczny, uniwersalny i widzi nie tylko to, co widać. O takich ludziach mówimy, że potrafią myśleć „out of the box"1, czyli szeroko."
Książka jest mądra, warto ją przeczytać. Tad dostał niezłą szkołę życia warto skorzystać z okruchów jego mądrości, serdecznie polecam.