Jump to ratings and reviews
Rate this book
Rate this book
Nazywam się Cruz Noir García. Niewiasty mnie uwielbiają, bo potrafię odgadnąć i spełnić ich najskrytsze pragnienia. Jednak nigdy się nie zakochałem, a jedyne, na czym mi zależy, to butelka rumu i dobra zabawa.

Nie spodziewałem się, że pełna namiętności noc z ognistą Irlandką Nyą wywoła falę nieszczęść, za które czuję się odpowiedzialny i których do dziś dnia nie umiem sobie wybaczyć. Straciłem brata, a jego ukochana przysięgła mnie zabić. Pragnę odkupić winy i zrobiłbym to, gdyby nie podstępna Nya. Nie rozumiem, dlaczego za wszelką cenę próbuje mnie pojmać. Ani tego, że przy niej moje serce zaczyna szybciej bić...

360 pages, Paperback

First published August 9, 2023

24 people want to read

About the author

Paulina Jurga

19 books30 followers
Pisarka, nauczycielka angielskiego i mama dwójki urwisów. Kocha muzykę, jest uzależniona od wymyślania historii i czekolady. Lubi dobre polskie filmy. W wolnym czasie gra na pianinie, gitarze lub pisze teksty piosenek. W 2021 roku zadebiutowała trylogią: „Rosyjska mafia” wydanej nakładem Wydawnictwa Otwartego.

She's a writer, an English teacher and a mom of two. She loves music, and she's addicted to writing stories. The chocoholic. She likes good Polish movies. In her free time, she plays the piano and the guitar or writes lyrics. in 2021, she made her debut with the trilogy: "Russian mafia" published by Otwarte Publishing House.

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
23 (44%)
4 stars
20 (38%)
3 stars
8 (15%)
2 stars
1 (1%)
1 star
0 (0%)
Displaying 1 - 19 of 19 reviews
Profile Image for Ewa.
1,469 reviews27 followers
January 8, 2024
Świetna, porywająca, tym razem daję pełne 5*. Co prawda gdzieś tam na początku trochę za bardzo mi się dłużyło w wątku z markizą, ale rozumiem, że miało to jeszcze mocniej pokazać hulaszczy i swawolny styl życia Cruza. A poza tym wątkiem akcja pędzi, dużo się dzieje, w tej części jest też dużo więcej mroku, dowiadujemy się, jak Marcos stracił oko, jesteśmy świadkami szaleństwa Franciski po tym, jak zabrano ją na pokład Cruza, no i przede wszystkim poznajemy rudą, córkę Gallaghera, Nyę, którą Cruz lata temu zaliczył, narażając rodzinę na niebezpieczeństwo, przyczyniając się do pojmania ojca. O ile Cruz to luzak i w głowie mu tylko rum i kolejne podboje miłosne, Nya to postać wielowymiarowa, która bardzo się miota. Z jednej strony chcą pokazać lojalność ojcu, dopuszcza się okrutnych czynów, w tym pojmania Cruza, jednak potem poznajemy prawdziwe jej powódki, dlaczego tak bardzo zależy jej na wykazaniu się przed ojcem. Końcówka z jednej strony szczęśliwa, z drugiej pokazuje, że w trzecim tomisku naprawdę dużo będzie się działo.
Profile Image for Justus228.
502 reviews9 followers
August 1, 2023
Nie wiem jak Wy, ale ja na chwilę obecną przepadłam. Poszukuje pirackich statków i chce się zaciągnąć na pokład. Nieważne, że będę diablim balastem. Mogę nawet przebrać się za faceta jak Paco, jest mi wszystko jedno byleby zakosztować takiej morskiej przygody, zanim "pochłonie mnie podróż do luku Davy'ego Jonesa" 😅 A teraz tak na poważnie - macie tak czasem, że po przeczytaniu świetnej książki, powrót do szarej rzeczywistości jest przez parę dni naprawdę przygnębiający? Snujecie się po domu, chęci na zrobienie czegokolwiek są bliskie zeru, marzy Wam się powrót do świata książki, gdzie wszystko jest takie ekscytujące, barwne i wywołujące ciarki na plecach?? Do takiego stanu doprowadziła mnie właśnie najnowsza seria Pauliny Jurgi - Czarne Żagle! O matko, co to była za fascynująca i emocjonująca historia! Autorka z każdą kolejną książka przechodzi samą siebie, doprowadzając mnie do załamania nerwowego i depresji w świecie rzeczywistym 😅

Drugi tom tej świetnej trylogii to "Żądza", w której poznajemy bliżej kolejnego z Czarnych Braci, a mianowicie słynnego łamacza kobiecych serc - Cruza Noir'a. Cały czas w głowie mam pewne stwierdzenie Pauliny o tym bohaterze, które kiedyś mi napisała, ale nie będę tu tego cytować, żeby nie narzucać Wam z góry jego..."upodobań", choć jeśli czytaliście pierwszy tom, to zapewne sami macie zarys jego postaci oraz ulubionych czynności, którym się oddawał 😛 Jakżeż on lubił chędożyć te niewiasty to głowa mała 😅 a ileż trunków w siebie wlewał, to po prostu zakrawa na alkoholizm 😆 ale pomimo to, nie da się go nie lubić, serio. Jego "przygody" nieraz mnie rozśmieszały, jednocześnie wywołując rumieniec na twarzy. Oj tak, zdarza się, że przy tej książce jest naprawdę gorąco i to nie za sprawą piekącego na niebie słońca czy duchoty za oknem 😇😈 Ale dobra, przejdźmy może do konkretów...

Cruz Noir uwielbia swoje hulaszcze życie, aż czasami dziw, ze jest kapitanem Crescencii. Jeśli czytaliście pierwszy tom, to tutaj poznajemy wydarzenia, które miały miejsce dokładnie po jego zakończeniu. A może i trochę wstecz, bowiem tym razem mamy perspektywę Cruza i tego, co "nawyczyniała" jego swawolna dusza. Ale! Mamy tu też wzmiankę o tym jak Cruz poznał piękną Irlandkę, która w pewien sposób wykorzystała jego słabość do alkoholu i kobiet, i to rozpoczęło falę nieszczęść, które po dziś dzień męczą naszego głównego bohatera. Także obecnie sprawa wygląda tak - Cruz stracił brata, Paco chce jego śmierci, a losy mieszkańców wyspy stoją pod ogromnym znakiem zapytania. No i jest jeszcze Nya i Bractwo Wybrzeża, które za wszelką cenę chce dorwać wszystkich Czarnych Braci. Tutaj też poznajemy jej historię i to z czym musi się zmagać, będąc siostrą bezdusznego Ahena i córką Morskiego Diabła. Na celowniku tym razem jest Cruz. Czy uda im się zatopić statek i dorwać kolejnego z braci Noir? Mogłabym Wam napisać dużo więcej, jeśli chodzi o samą fabułę, ale myślę, że poznawanie jej samemu będzie zdecydowanie przyjemniejsze! 😍😈

Odkąd pamiętam romanse historyczne nigdy nie były czymś, po co sięgałam z przyjemnością. Wręcz omijałam je łukiem. Kiedyś skusiłam się i przeczytałam jeden i byłam nim tak zniesmaczona, że normalnie nie mogłam tego przeboleć długi czas. Jak usłyszałam, że moja ukochana autorka wydaje właśnie romans historyczny, nie wiedziałam co myśleć i co począć. Z jednej strony pióro autorki kocham nad życie, toteż wiedziałam, że cokolwiek nie stworzy, to i tak się w tym zatracę. Ale z drugiej... romans historyczny? I wiecie co? Nie żałuje! Zakochałam się w tej historii bez pamięci. Wszelakie słownictwo, zwroty, piraci, podróże morskie, nazwy części statku - jakież to było wspaniałe! A ile razy mnie śmiech ogarniał jak nazywano Cruza - morską dupą 😅 albo stwierdzenia typu - "na czarcią kuśkę" czy "na zrośnięta syrenią picz". Śmiałam się jak głupi do sera. To wszystko nadawało humoru całej historii i świetnie pasowało mi do głównego bohatera. Poza tym widać od razu, że autorka wykonała bardzo dobry research, bowiem wszystko jest tu idealnie wytłumaczone i wszystko idealnie ze sobą współgra. To po prostu pochłania się z czystą przyjemnością, co więcej część słownictwa zaczęłam używać w życiu codziennym 😆 czym rozśmieszam niejednego ponuraka.

Ale nie myślcie, że historia jest stricte humorystyczna, bowiem to są tylko fragmenty, które zdecydowanie rozładowują całe napięcie w książce. Autorka nieraz w tej historii namieszała, przez co nie dość, że miałam ochotę obgryzać paznokcie ze zdenerwowania, to momentami nie dowierzałam w to co czytam. Emocje przechodziły przeze mnie falami, od niezłego wkur**** po radość i śmiech. Niektóre wydarzenia pozbawiały mnie tchu, a przy niektórych chciało mi się płakać, bowiem emocje bohaterów udzielały się i mnie. No i nieraz miałam tak rozdarte serce, że jak odłożyłam książkę, to nie mogłam się otrząsnąć. Akcja nieraz przybiera naprawdę dynamiczne tempo, przez co każde zawrócenie tyłka przez dzieci, bądź coś innego, może skutkować niebywałym wkurzeniem (żeby nie napisać dobitniej). Aż boję się pomyśleć, co autorka wymyśli w kolejnym tomie i czym doprowadzi moje serce do zniszczenia, bo przecież ostatni tom to historia Severo, mojego ulubieńca 😈 Jeśli chodzi o historie Pauliny Jurgi, to nigdy nie wiadomo co wydarzy się na kolejnej stronie i to w jej powieściach uwielbiam - ta niepewność wydarzeń, jej "brutalność" względem czytelnika, który spodziewając się samych dobrych rzeczy, naraz trafia na coś takiego, co łamie mu serce...ehhh, no serio zatracam się w każdej jej książce i każdą żal jest kończyć...😓 "Żądza" to książka, która rozpala, momentami chłodzi, przyspiesza bicie serca i jednocześnie nieraz je łamie. Wachlarz emocji gwarantowany! Nie zastawiajcie się - czytajcie i chłońcie tą niesamowitą historię, jak i ja to zrobiłam 😍
513 reviews2 followers
August 10, 2023
To moje kolejne spotkanie z twórczością autorki, jednak tym razem w zupełnie innym klimacie. Na wstępie muszę powiedzieć, że okładka książki całkowicie skradła moje serce - wygląda świetnie i bezapelacyjnie przyciąga wzrok!
Książka "Czarne żagle. Żądza" jest drugim tomem serii o piratach #czarneżagle i zarazem kontynuacją powieści "Czarne żagle. Kłamstwo". Książki te należy czytać w odpowiedniej kolejności żeby zrozumieć wszelkie zależności oraz ciąg przyczynowo - skutkowy wszystkich wydarzeń. Autorka zakończyła pierwszy tom pozostawiając mnie z szokiem na twarzy i mocno bijącym sercem, wręcz nie mogłam się doczekać kiedy poznam dalsze losy bohaterów. Znajdziemy tutaj takie motywy jak spotkanie po latach czy enemies to lovers, które ja osobiście bardzo lubię. Stylistyka i język jakim posługuje się autorka jest bardzo przyjemny w odbiorze co sprawia, że książkę czyta się naprawdę ekspresowo, ja pochłonęłam ją w jedno przedpołudnie i nie odłożyłam póki nie przeczytałam ostatniego zdania. Fabuła została w bardzo interesujący i nietuzinkowy sposób nakreślona, przemyślana, dopracowana i bardzo dobrze poprowadzona. Czuć po prostu tutaj powiew świeżości! Razem z bohaterami przeniosłam się w czasie do XVIII wieku i przemierzałam bezkres wód oceanu. Autorka w genialny sposób oddała piracki klimat - różne morskie słówka, przyśpiewki - tak zwane szanty, stroje, wielkie pirackie statki i wioska. Widać, że Paulina wykonała naprawdę kawał dobrej roboty jeśli chodzi o reaserch dotyczący pirackiego świata. Ja czytając ta historię oczami wyobraźni przenosiłam się na statek i towarzyszyłam bohaterom podczas wszystkich wydarzeń, chłonąc przy okazji targające nimi emocje! A tych tutaj co nie miara! Bohaterowie, zarowno pierwszo jak i drugoplanowi zostali naprawdę genialnie wykreowani. Od pierwszych stron zostałam wciągnięta do ich świata i z dużym zainteresowaniem oraz zaangażowaniem śledziłam ich losy oraz relację. Tym razem Paulina dała głos środkowemu z braci Noir - Cruza, który zaintrygował mnie już w pierwszym tomie serii. Historia została przedstawiona z perspektywy Cruza i Nyi co pozwoliło mi lepiej ich poznać, dowiedzieć się co czują, myślą, z czym się borykają, a tym samym mogłam lepiej zrozumieć ich postępowanie oraz decyzję. Tak jak wspominałam wcześniej postać Cruza zaintrygowała mnie już w "Kłamstwie" i byłam bardzo ciekawa jego historii, skąd i dlaczego wziął się jego hulaszczy tryb życia. Natomiast Nya od pierwszych chwil zaskarbiła sobie moją sympatię, to niesamowicie siła i charakterna kobieta, skrywająca pewną tajemnicę. Relacja pomiędzy bohaterami została w genialny sposób poprowadzona, ich potyczki słowne bohaterów wielokrotnie sprawiały, że na mojej twarzy gościł uśmiech, zdarzyło mi się nawet kilkukrotnie jawnie parsknąć śmiechem. Zagłębiając się w ich historię okazuje się, że łączy ich więcej niż mogliby przypuszczać, a tajemnice, które ujrzą światło dzienne sprawią, że bohaterowie w pewien sposób zmienią swoje postrzeganie świata i nastawienie. Ta część jest zdecydowanie bardziej dynamiczna, bardzo dużo się tutaj dzieje, nie pozwalając Czytelnikowi nawet na chwilę nudy, a genialne zwroty akcji dodatkowo podkręcają atmosferę. Paulina poraz kolejny serwuje niespodziewane i mocne zakończenie, które zdecydowanie przyspieszyło bicie mojego serca! Zaczynając czytać tą książkę myślałam, że dostanę odpowiedzi na pytania z jakimi pozostawiła mnie autorka po przeczytaniu pierwszej części.. Jednak pod tym względem za dużo się tutaj nie wyjaśniło.. Nie pozostaje nic innego jak czekać na trzeci, finałowy tom z najstarszym z braci w roli głównej - Severem. Nie mogę się już doczekać poznania dalszych losów bohaterów! Bardzo polecam!
Profile Image for Kantorek90.
586 reviews
July 26, 2023
Współpraca barterowa z @wydawnictwootwarte.

Ahoj Kamraci! Dzisiaj przychodzę do Was z przedpremierową recenzją kolejnego tomu historii o Czarnych Braciach! "Czarne żagle. Żądza" autorstwa Pauliny Jurgi to druga część trylogii, która skupia się na losach trzech braci. Piratów, którzy pragną pomścić swojego ojca, którego markiz Rodrigo skazał na śmierć przez powieszenie.

Drugi tom historii skupia się na losach największego hulaki i miłośnika kobiecych wdzięków z całej trójki przyrodniego rodzeństwa Noir. Cruz, bo o nim mowa, twierdzi, iż niewiasty uwielbiają go, bo potrafi odgadnąć i spełnić ich najskrytsze pragnienia. Czy jego wysokie mniemanie o sobie ma odzwierciedlenie w rzeczywistości? Zdecydowanie! Jednak, czy otoczony wianuszkiem pięknych niewiast, czuje się szczęśliwy? Niekoniecznie.

Cruz jest typem mężczyzny, który podobno nigdy się nie zakochał, a jedyne, na czym mu zależy, to butelka rumu i dobra zabawa. Pewnego dnia los stawia na jego drodze Nyę, ognistowłosą Irlandkę, której pojawienie się nieźle namieszało w życiu jego rodziny. Od tamtej pory nad głową Cruza zawisły czarne chmury, a fala nieszczęść, którą ze sobą przyniosły, odbija mu się czkawką po dziś dzień. Czy czarnej owcy rodziny Noir uda się odkupić winy? Czy podstępna Nya ponownie namiesza w jego już i tak pogmatwanym życiu? Czy tajemnice z przeszłości wreszcie ujrzą światło dzienne? Odpowiedzi na te pytania, szukajcie w najnowszej książce Pauliny Jurgi.

Muszę przyznać, że cudownie było ponownie znaleźć się wśród morskich fal, obijających się o kadłub jednego ze statków należącego do rodziny Noir. Zakończenie poprzedniego tomu pozostawiło w mojej głowie kilka kłębiących się w niej pytań. Jednym z nich był również sam tytuł drugiej części historii, ponieważ nie do końca wiedziałam, czy "Żądza" będzie odnosić się bardziej do silnego pociągu fizycznego Cruza, czy jednak do zemsty, za to, co wydarzyło się na samym końcu "Kłamstwa". Myślę, że moja ciekawość w tej kwestii została zaspokojona, jednak nie zdradzę szczegółów, aby nie psuć przyszłym czytelnikom przyjemności z czytania. Muszę jednak wspomnieć, że z początku nie żywiłam do Cruza zbyt pozytywnych uczuć, jednak w miarę upływu czasu i zagłębiania się w jego historię, zaczęłam lepiej rozumieć jego zachowanie.

Po raz kolejny jestem pod ogromnym wrażeniem pracy, jaką autorka wykonała, przygotowując się do napisania tej trylogii. Tak, jak już wspominałam w poprzedniej recenzji, nigdy wcześniej nie interesowałam się tematyką związaną z piratami, ale z każdą przeczytaną stroną historii Czarnych Braci, mam ochotę pogłębiać swoją wiedzę na ten temat.

Niestety, nie jestem w stanie stwierdzić, który tom podobał mi się bardziej od poprzedniego. Oba kryją w sobie elementy zaskoczenia, które miejscami rozkładały mnie na łopatki i oba zawierają interesującą i pełną zwrotów akcji historię. Autorka po raz kolejny mnie nie zawiodła i zaserwowała swoim czytelnikom prawdziwy rollercoaster emocji, który trzyma w napięciu od początku do końca.

Zakończenie "Żądzy" jest równie tajemnicze i zachęcające, jak to zaserwowane w "Kłamstwie". Zdecydowanie składnia do tego, by niezwłocznie sięgnąć po kolejny tom trylogii, dlatego mam nadzieję, że wydawnictwo nie będzie kazało nam na niego zbyt długo czekać.

A jeżeli jeszcze nie mieliście okazji zapoznać się z serią Czarne Żagle, gorąco Was do tego zachęcam!
Profile Image for za_czy_ta_na.
290 reviews8 followers
August 16, 2023
„- Anielski głos, boskie lico i wzrok bałamutny. – Żona gospodarza tawerny zwykła kręcić z niedowierzania głową, kiedy przyłapywała mnie na postach. – Oj, będziesz ty łamał serca niewieście, Crucecito".

Cruz był bękartem. Jako syn kurtyzany widział i słyszał wiele, ale był lubianym i rozpieszczanym dzieckiem. Kiedy matka zachorowała, a jej dni były już policzone w życiu chłopca pojawił się jego ojciec – pirat André Noir. Posuwając się do kłamstwa Crescencia przekonała syna, by udał się z ojcem na jego statek. To nie był dla chłopca łatwy okres życia, ale doprowadził do tego, że dostał własną załogę i został kapitanem statku, który nazwał imieniem matki.

To, czy Cruz był dobrym kapitanem mogłoby być kwestią sporną. Prowadził dość hulaszczy tryb życia, zrzucając wszystkie obowiązki na załogę. Sam o sobie mówił: „Cruz Noir trunków i swawoli nie zwykł odmawiać". Niestety jego nigdy niezaspokojona chuć wielokrotnie wpędzała go w kłopoty, a ostatni z jego miłosnych wybryków doprowadził do tragedii, w której życie stracił jego brat Marcos.
To go jednak nie zmieniło. Wciąż szukał uciech w łożach pięknych kobiet i raczył się procentami. I tak też pewnego razu spędził upojną noc z pewną ognistowłosą niewiastą, a to pociągnęło za sobą lawinę nieszczęść…

„Poczułem, jak uderza we mnie kolejna fala pragnienia. Nieposkromionej żądzy, za którą tak tęskniłem. To już nie była niezdrowa ciekawość, to był zew mojej rozpustnej natury. Ja, Cruz Noir, byłem uosobieniem wszeteczności. I, na ognie Świętego Elma, było mi z tym dobrze”.
🏴‍☠️
Cruz, to bez wątpienia postać, która potrafi wywołać w człowieku lawinę sprzecznych emocji. Już na starcie miał we mnie wroga, ponieważ wciąż nie pozbierałam się po tym, co przez jego głupotę spotkało Marcosa. Jego stosunek do Franciscy, i to jak ją później potraktował tylko moją nienawiść do niego podsyciły. Egoistyczny, nadęty palant. Kochaś, psia jego mać, z ego większym od jego karaki. Oj, tak. Pod jego adresem leciały coraz to bardziej wymyślne epitety. Wkurzał mnie tak bardzo, że gdy go pojmano rzuciłam w przestrzeń: „A dobrze ci tak, zapchlona du*o!". To, co spotkało go później… Myślę, że dostał srogą karę za swoje przewinienia. Z każdą kolejną torturą robiło mi się go coraz bardziej żal. Były momenty, że oczy mi się szkliły od łez i po raz pierwszy chciałam, by bohater Jurgi umarł, by już się tak nie męczył. 🥺
🏴‍☠️
Niesamowicie ciekawą postacią jest również Nya, która wychowana twardą ręką Morskiego Diabła musiała zasłużyć sobie na jego szacunek i dorównać bratu, w cieniu którego przyszło jej żyć. Marzyła o własnym statku i załodze, a przepustką do jej marzeń miało być pojmanie jednego z Czarnych Braci, a dokładniej Cruza. Była zdeterminowana. Poprzysięgła sobie, że nie spocznie póki nie udowodni ojcu, że w jej żyłach płynie morska sól, a o Małej Gall powstawać będą pieśni. Jak się później okaże kierować nią będzie jeszcze inna bardzo ważna pobudka.
🏴‍☠️
Wspaniała książka!
🏴‍☠️
Ta seria skradła moje serce całkowicie. Fabuła, bohaterowie, klimat, emocje, jak dla mnie wszystko nakreślone i przedstawione perfekcyjnie. Nie mam się do czego przyczepić. Jeżeli lubicie pirackie klimaty i szukacie książki oryginalnej, która wymyka się spod jakichkolwiek szablonów to seria Czarne Żagle z pewnością przypadnie wam do gustu.
🏴‍☠️
Polecam
3 reviews
August 7, 2023
"- Życie już takie jest. Jak okręt. Czasem pozwala ci być kapitanem, a innym razem przeciąga pod kilem."

Cruz już od najmłodszych lat musiał sobie radzić aby utrzymać siebie i swoją chorą matkę. Mając dziesięć lat trafił na okręt ojca. Później został kapitanem lecz tak naprawdę wcale tego nie chciał. Dla niego liczył się on sam, pełna beczka rumu i aby zawsze była pod ręką jakaś chętna dziewka. A tych ostatnich nigdy nie brakowało. Wdowa, mężatka czy panna każda chciała spędzić choć chwilę w ramionach przystojnego pirata. Aż pewnego dnia trafił na pięknego Rudzielca. Tylko czy ich spotkanie było przypadkowe? A może wrogie Bractwo miało w tym jakiś plan i piękna dziewczyna w ten sposób miała zatrzymać Cruza? Jedno jest pewne! Po tym spotkaniu kapitan Crescenci będzie pragnął jednego. Zagłuszyć swoje wyrzuty sumienia. Niestety niczego się nie uczy nasz dzielny Cruz. Kobiety i rum to jego zguba. I jeszcze nie raz wpadnie przez nie w tarapaty. Ucierpi na tym nie tylko on, jego załoga ale i wszyscy mieszkańcy Wyspy. I gdy już obiecał poprawę i chęć zmiany na jego drodze znowu stanie ten sam Rudzielec. Czy i tym razem zwiastuje to coś złego?
Jakie tajemnice wyjdą na jaw i czy dowiemy się co stało się z Marcosem?

Jeśli miałabym określić jednym słowem moją relację z Cruzem to z pewnością byłoby to "to skomplikowane". Od obojętności, przez złość i nienawiść po ..no właśnie..może nie miłość ale sympatię? Dumę? Szacunek?
Pięknie się zmienił na naszych oczach, choć to była naprawdę długa i bolesna droga. I naprawdę nie wierzyłam, że po tym co zrobił, jak wstrętnie się zachował będę umiała go polubić. Jednak autorka tak to wszystko świetnie wymyśliła, że Cruz roztopił i moje serce (choć cały czas mam go na oku 😉).

Mam nadzieję, że trzecia część przyniesie długą i bolesną śmierć Morskiemu Diabłu i Javierowi!!

Z jednej strony nie mogę się doczekać trzeciej części a z drugiej strony jest mi smutno, że to będzie ostatnie spotkanie z piratami.
No ale skoro ojciec Czarnych Braci był tak kochliwy i w każdym porcie miał kilka kobiet to nie chce mi się wierzyć w to, że miał tylko trzech synów! Jestem pewna, że jak się dobrze poszuka, Droga Autorko, to jeszcze gdzieś się znajdzie jakiś Noir bądź też Diabli Balast 😉 a tym samym droga do kolejnych część będzie otwarta 😁🤭
Profile Image for Katarzyna Dziuba.
365 reviews
February 25, 2024
Czy pod żaglami może zakiełkować namiętność?

Paulina Jurga, w drugiej części serii "Czarne Żagle", udowadnia, że tak.
Głównym bohaterem tomu jest Cruz Noir García, który staje przed nowymi wyzwaniami. Jego przeszłość ciągle go ściga, a miłość dopada go w czasach burzliwych morskich przygód, stając się jeszcze bardziej zawiła niż w przypadku jego brata.
Cruz, pragnący odkupić swoje grzechy, musi teraz zmierzyć się z kolejnymi niebezpieczeństwami, zdradami i namiętnościami. Jego los splata się z losem innych postaci, a kolejne tajemnice wypływają na powierzchnię. Szczególnie splata się z losami pięknej rudej dziewczyny, która jest równie zagadkowa i zawzięta jak Cruz.
Co popycha Nyę do działania? Czy między nią a Cruzem zrodzi się prawdziwa miłość, czy może przeszłość ostatecznie zatriumfuje? Tego Wam nie powiem, musicie sami znaleźć odpowiedzi na te pytania.
Po przeczytaniu pierwszego tomu przepadłam, nie mogąc sobie odmówić kontynuacji. "Czarne Żagle. Żądza” wprowadziły mnie jeszcze głębiej w skomplikowany świat romansu i przygód, gdzie zakręty losu są jak morze, skrywające niejedną tajemnicę.
Niestety, ten tom trzyma nas w zawieszeniu i niepewności co do losów Marcosa. Mamy za to okazję poznać hulakę Cruza, którego dręczą demony przeszłości, sumienie i nałóg, oraz Nyę, córkę korsarza z wrogiego bractwa, zdrajcy i byłego wspólnika ojca Crusa. Obie te postacie są bardzo intrygujące, ukazując innym jedynie swoje zbroje, które pomagają im przetrwać na morzu. Serca i pragnienia chowają bardzo głęboko, by nikt nie mógł wykorzystać ich słabości. To, że te postacie nie są idealne i mają swoje za uszami, dodaje historii dużej pikanterii.
Podobało mi się szczególnie, że autorka dobrze oddała i utrzymała morski klimat – szanty, zwroty pirackie, ogólnie fantastyczny język. Widać solidny research w temacie.
To była prawdziwa morska podróż pełna emocji, która potrafiła zapierać dech w piersi. Wiele tajemnic zostało ujawnionych, ale sporo jeszcze jest nieodkryte. A zakończenie tomu - wow. Nie ma innej opcji, jak tylko to, że tom trzeci wkrótce wyląduje w moich rękach.
Polecam wam tę serię!
KD
Profile Image for zajkosink.a.
430 reviews9 followers
August 1, 2023

“Czarne żagle. Żądza.” @paulinajurga_

“Rozpalił mnie, a teraz płonęłam w jego ramionach.”

[współpraca reklamowa z @wydawnictwootwarte]

Nya - “Mała Gall” o rudych włosach, niebieskich oczach i bliźnie na prawej brwi. Potrafi strzelać, władać mieczem i podsłuchiwać.

Cruz - o czarnych kręconych włosach i brązowych oczach. Posiada tatuaże.

Ta jedna noc, która zmieniła wszystko.
Jeden błąd, który kosztował życie.

“Oto, do czego doprowadziłem…
Zostałem sam.”

“Jesteś nikim!”

I ona.. mająca zbyt wiele do stracenia.

On chce odkupienia.
Ona chce pojmać jego.

Jednak gdy pojawi się płomień św. Elma, co będzie zwiastować? Jak będzie brzmieć ich historia?

W tej części skupiamy się głównie na losach Cruza i Nyi. Jak bardzo jego postępowanie wpłynęło na rozwój dalszych wydarzeń.

Cruz..hulaka, śpiewak. Niewiasty były jego spełnieniem, a rum natchnieniem. Nie potrafił dopuścić do siebie prawdy, zrzucał winę na innych. Pojawiające się głosy w głowie, wyrzuty sumienia. Czy będą one coś warte, żeby zmienić swoje postępowanie?

Nya.. obiekt drwin i nienawiści wśród rodziny. Jej zasługi przypisywane do innych.. bo jest kobietą. Dzielnie walczyła o to, czego pragnęła. Marzyła o wolności i własnym statku, a żeby na niego zasłużyć, musiała udowodnić, że jest czegoś warta. Tylko czy jej się uda?

Przy nim czuła się piękna, doceniana i szczęśliwa. Jej serce na jego widok przyspieszało.
On nigdy nie spotkał takiej kobiety jak ona. Nieprzewidywalna lisica, która utkwiła w jego głowie na długo.

Jednak los z nich zadrwił i chciał ich jeszcze raz połączyć.

W książce działo się dość sporo. Pojawiały się nowe wątki, początkowe działania, które znalazły swoje odpowiedzi. Zmierzenie się z prawdą, która miała wpływ na dalsze wydarzenia.

Zaskakujące i nieoczekiwane zwroty akcji, które sprawiają, że chciałoby się podkręcić atmosferę jeszcze bardziej. Rządzące intrygi, tajemnice, które oczekują odpowiedzi. Historia, która potrzebuje swojego zakończenia. Miłość, która potrzebuje swojego dopełnienia.

ig:zajkosink.a
Profile Image for Klub Literatek.
556 reviews5 followers
July 29, 2023
Dzisiaj recenzja przedpremierowa książki, o której powiedzieć, że nie mogłam się doczekać, to jak nic nie powiedzieć.

Współpraca reklamowa z @wydawnictwootwarte

„Czarne żagle. Żądza” to drugi tom cyklu i aby go przeczytać, należy mieć znajomość pierwszego tomu - „Czarne żagle. Kłamstwo”.

Autorka po raz kolejny zagrała całym wachlarzem uczuć czytelnika - czułam chyba każdą możliwą i dotąd mi znaną emocję. Co prawda wylałam tu mało łez, ale takiej żądzy mordu na niektórych postaciach nie czułam już dawno! Istny majstersztyk! Do tego niesamowite spice sceny, które są bardzo zmysłowe! Wątek z Markizą? Cudo!

Bohaterowie są z krwi i kości. Tego, ile błędów popełnili przez całą fabułę, to chyba nie zliczę. A w tej historii każdy błąd ma swoje mniejsze lub większe konsekwencje oraz szerszy efekt, niż nam się może początkowo wydawać. Do samego Cruza mam żal za decyzje podjęte, gdy był jeszcze postacią drugoplanową w pierwszym tomie. I choć miałam nadzieję, że jego perspektywa ociepli moje uczucia do niego, to tak się nie stało. Są rzeczy, których nie da się wybaczyć - nawet fikcyjnym postaciom. Jeśli chodzi o Małą Gall, podziwiałam to, jak dążyła do założonego przez siebie celu. Patrzenie na to, jak dzielnie walczy o uzyskanie pozycji w świecie zdominowanym przez mężczyzn, jest godne podziwu. Fragment, w którym się pojedynkuje jest niesamowity.

Podsumowując: historia Cruza i Nyi wciąga i nie puszcza do samego końca. Zakończenie zaserwowane przez autorkę to jak oglądanie wyścigu z czasem. A epilog? Kolejny, który powinien być zakazany. Czuję przerażenie i myślenie, że czekanie na ten tom zabija mnie od środka, było niczym w porównaniu z tym, co czuję teraz. Mam nadzieję, że wydawnictwo w najbliższym czasie poda nam datę premiery trzeciego tomu. Severo, jestem ciekawa, czy zdobędziesz moje serce.

Oceniam: 4,5/5🥃

- Marcela 🐝

Profile Image for AgnBan9.
283 reviews
October 4, 2023
Ahoj kamraci!!!
Jesteście gotowi na dalszą część przygód Czarny Braci??? Ostatnio poznaliśmy losy Marcosa i Franciski, teraz nadszedł czas na drugiego z braci czyli Cruza.

"Czarne żagle. Żądza" tytuł idealnie pokazuje, co rządzi w jego życiu. Jak mnie ten Cruz wkurzał. Typowy egoista, myślał tylko o sobie i swoich pragnieniach. Zupełnie nie umiał sobie radzić z emocjami i wyrzutami sumienia. Zapijał uczucia rumem. Nie zliczę, ile razu miałam ochotę palnąć go w ten pusty łeb butelka po jego ulubionym trunku, żeby się wreszcie ogarnął i zaczął patrzeć dalej niż na czubek własnego nosa. Ale jak to los zawsze bywa przewrotny. Jedyna kobieta, która coś dla niego znaczyła okazała się córką Gallaghera, ich wroga. Nya, bo o niej mowa, pragnie tylko znaleźć uznanie w oczach ojca i zostać kapitanem na własnym statku, ale jest kobietą, w ich świcie jest tylko diablim balastem. Pływając na statku pod komendą brata jest wykorzystywana i manipulowana, czego początkowo nie widzi. By zdobyć szacunek brata, postanawia udowodnić mu swoją wartość i złapać Cruza. Zapomniałam tylko o jednym, że łączy ich wspólna przeszłość i nadal coś czuję do tego czarującego pirata. Czy ich ponowne spotkanie będzie takie jakiego oczekują???

Mimo, że nie polubiłam Cruza, nie przeszkadzało mi to w odbiorze całej historii. Książka jest świetna, pełna zwrotów akcji, namiętności, walki oraz emocji. Pochłonęłam ją na raz. Inaczej się po prostu nie dało 😊. Cruz dzięki Nay, wreszcie się ogarnie. Dojrzeje. Pod koniec nawet da się go polubić. Zacznie myśleć głową. Zakończenie jak dla mnie świetne, ale jak ja mam teraz czekać na kolejną część, jak najchętniej bym już ją chciała. Jeżeli jeszcze nie znacie Czarnych Braci, to musicie szybciutko nadrobić, powoli zbliżamy się do wielkiego finału i czuje, że dopiero tam autorka nas zaskoczy. POLECAM🏴‍☠️🏴‍☠️🏴‍☠️
Profile Image for Kasia.
58 reviews1 follower
August 9, 2023
Jedno muszę Paulinie oddać, potrafi dawkować emocje. Poprzedni tom podobał mi się, a tutaj po prostu przepadłam od pierwszych stron. Każdy rozdział przybliżał mi to z czym na co dzień mierzył się Cruz. Owszem nad wyraz kochał rum i kobiety jednak wciąż czuł się niewystarczający. Alkohol był lekiem na wyrzuty sumienia. Pomimo, że autorka funduje nam jego przemianę, to wciąż pozostawał tym samym Cruzem. Nya to kolejny bardzo ważny pierwiastek tej historii. Połączenie ognistego temperamentu z rozterkami młodej kobiety i zestawienie jej z Noirem to prawdziwa przyjemność podczas czytania. Ich wspólne sceny pokazywały pasję, przekonania i niesamowity hart ducha, by przetrwać w warojakoe zgotował im los.
Kolejny raz @paulinajurga udowodniła, że plasuje się wysoko wśród topowych polskich autorek. To jak rozwija swój pisarski talent i tworzy książki nieszablonowe zasługuje na uznanie.
„Czarne Żagle. Żądza” to książka, z którą czytelnik spędza emocjonujące chwilę. Za każdym razem gdy musiałam zrobić chwilę przerwy moje myśli płynęły do Cruza i Nyi. Paulina rozpaliła we mnie miłość do piratów i ich przygód. Dodatkowo plastyczne opisy poczynań Noira są niejednokrotnie bardzo gorące i niegrzeczne i całościowo książka nabiera jeszcze większych rumieńców. Ta część tak samo jak Klamstwo kończy się niespodziewanie i zaskakująco. Ciężko będzie mi czekać na finałowy tom trylogii. „Żądza” obecnie to moja ulubiona część i bohaterowie. Z całym przekonaniem namawiam Was by poznać pióro Pauliny, to jazda bez trzymania i prawdziwy wyrzut adrenaliny!
Profile Image for Ola Adamska.
2,881 reviews26 followers
August 13, 2023
W poprzedniej części Czarnych Żagli mieliśmy okazję poznać historię Marcosa Noira, a tym razem przyszedł czas na Cruza - średniego syna, który jest przeciwieństwem poprzedniego bohatera, hulaka, swawolny, nie potrafiący oprzeć się kobiecym wdziękom i zapijający swoje wbrew pozorom zszargane serce w rumie.
Nya, znana również jako Mała Gall, ma jedno, zdawałoby się proste marzenie - chciałabym posiadać własny statek i załogę, tak jak jej ojciec i brat. W tym celu jest gotowa na wszystko, nawet jeśli to oznacza podjęcie pewnych decyzji, które mogą być brzemienne w skutkach i dodatkowo nie uchodzić kobiecie w tamtych czasach. Tylko czy wystawienie takiej "karty" nie sprawi, że to co zajdzie między zacznie kiełkować w głowach i zakorzeni się tam(nawet jeśli tylko w podświadomości.
Ponownie autorka pokazała, że umie posługiwać się swoim piórem niczym szermierz szpadą, a dodatkowo tnie nim z prędkością światła - pozwala nam wczuć się w emocje wszystkich postaci głównych (ale i pobocznych), które zdecydowanie nie należą do łatwych i przystępnych. "Światła jupiterów" padają na Cruza i Nyę, ale najwięcej smaczków przyjdzie z poznawania historii postaci pobocznych, które dodadzą co najmniej paru dodatkowych warstw do Żądzy. Dzieje się tu dużo, nigdy nie jest nudno - znajdziemy tu bitwy, burzliwe relacje, ogniste romanse, erotyzm, a także odkrywanie wielkich sekretów, zwieńczone jak zawsze szykującymi wydarzeniami w epilogu, które sprawiają, że chce się krzyczeć o więcej!
4 reviews
August 29, 2023
Ahoj szczury lądowe!
Pierwsza część jeszcze dobrze nie ostygła na moim czytniku, a już załadowała się tam druga. Mimo, że Cruz okrutnie narozrabiał w poprzednim tomie, to i tak moje serduszko łajdak podbił. No nie da się tego łachudry nie polubić.
Ale ale… co tu się działo w tej części! Jeśli pierwszy tom sprawiał, że rwałam włosy z głowy, to „Żądze” zmiotły moją szczękę do poziomu ziemi. No tego się nie spodziewałam, ale taki właśnie jest urok książek Pauliny Jurgi – czytelnik może sobie roić w głowie jakieś mary, przypuszczenia, a tu wchodzi ona z przepaską na oku i nasze wymysły przeciąga pod kilem niwecząc je i tyle.
Kompletnie nie spodziewałam się, że historia zatoczy się w takim kierunku! Czy żałuję? A gdzież tam! Było przaśnie, pysznie i cholernie gorąco! Oj tak! Cruz i pewna dziewoja o ognistych włosach zawojowali nie tylko morskie wody, ale i moją głowę na tyle, że po lekturze wysłałam autorce totalnie chaotyczną wiadomość i byłam gotowa sprzedać jej kawałek mojej wątroby, żeby dostać trzeci tom na już natychmiast!
A wierzcie mi, ale nie mam tego w zwyczaju :D

Paulina, czekam na tom trzeci, bardziej niż na gwiazdkę z nieba i emeryturę ;)
A Was Moi Drodzy serdecznie zapraszam na rejs życia – bo gwarantuję, ze go nie zapomnicie!
Ps. Nawet nie wiecie jak bardzo chciałabym napisać Wam więcej o tej części, ale cholera! Nie mogę bo każda wzmianka byłaby spoilerem!
30 reviews
August 9, 2023
Żądza to drugi tom "czarnych żagli" z pod pióra Pauliny Jurgi i znów przenosimy się do świata pełnego piratów i ich przygód.

Tym razem trafiamy na Cruza Noira jednego z Czarnych Braci. Czlowieka, który uwielbia sie bawić, również sercami kobiet. Jego styl życia nie raz doprowadza do tragedii.

Pewnego razu rudowłosa dziewczyna tak zwróciła mu w głowie, że zaniechał swoich obowiązków co doprowadziło do śmierci jego ojca czy utraty statku.

Swoje wyrzuty sumienia zagłusza rumem przez co nie wie, ze jego tropem ruszyła corka Morvina Gallaghera

Już pierwsza część i to jak autorka opisuje życie pirackie mnie oczarowała, ta potwierdziła mnie tylko w tym przekonaniu.
Autorka wie co robi i nieźle czuje sie w tej roli.

Zabawne dialogi,jeszcze wiecej emocji, niebanalna fabuła bohaterowie z krwi i kosci, świetna akcja to jedynie namiastka tego co nam pani Paulina serwuje w żądzy.

Czułam sie jakbym była tam razem z bohaterami, a para głównych bohaterow ahh!! Co tam sie dzieje ! Powieść oczywiście jest tą nieodkladalną!
Profile Image for mela.
60 reviews
December 9, 2025
2,5⭐️

nie lubię Cruza, jednakże podoba mi się jak autorka przedstawiła jego postać. mężczyzna którego przygniatają błędy które popełnił przez upojenie alkoholem, ale jednocześnie nie potrafi przestać przestać pić bo pomagają mu "zapomnieć". był alkoholikiem i dosłownie męską dziwką. alkohol nie usprawiedliwia jego decyzji życiowych, ale myślę że w tamtych czasach mężczyźni widzieli w nim jedyne rozwiązanie na te "zapomnienie".

nie polubiłam się z Cruzem naprawdę i nie wierzę w jego zmianę. jego decyzje życiowe obrzydzają mnie, jak i cały on. w sumie to nie polubiłam żadnego bohatera, ALE styl pisarski autorki jest niesamowicie wciągający i cholernie dobry. w tym tomie główne postacie są dobrze wykreowane.

więc podsumowując:
- styl pisarki mega dobry
- reaserch cudowny (czułam się jak na prawdziwym statku pirackim (ale to chyba nie moje klimaty, to też zamarzyło na mojej ocenie książki))
- główne postacie dobrze wykreowane
- nie polubiłam żadnego bohatera
- nawet ciekawa fabuła


Profile Image for justinkonpaper.
9 reviews
January 30, 2024
Okay, to było mocne.

Przyznaję, przez kilka pierwszych rozdziałów było mi ciężko przebrnąć, ale gdy akcja się rozwinęła… CUDO !! Od razu biorę się za finalną część tej trylogii, mam ją na szczęście na biblioteczce.

Strasznie spodobały mi się tutaj główne postacie - Nya i Cruz.

Bardzo fajnie i szybko mi się czytało, nie potrafiłam się oderwać.

To pierwsza ksiazka, którą dosłownie wzięłam na raz.

Nic dodać, nic ująć, 5/5⭐️.

P.S. Smut z markizą i służką dosłownie zmiótł mnie z planszy ;>>
This entire review has been hidden because of spoilers.
Profile Image for Natalie Red.
39 reviews
April 27, 2025
2,75 ⭐

Niestety ten tom podobał mi się mniej niż pierwszy. Przede wszystkim dlatego, że jego głównym bohaterem jest Cruz, czyli ten z braci, który jest pijakiem, żigolakiem i przez większość czasu myśli tylko o sobie. Zdecydowanie nie zdobył mojej sympatii, co też przełożyło się na mniejsze zaangażowanie w jego losy. Ciekawszą postacią okazała się Nya, ale moje uczucia do niej też są raczej umiarkowane. Szkoda, że losy tej dwójki, poza pierwszymi dwoma rozdziałami, splatają się dopiero w ⅔ powieści i dopiero wtedy faktycznie zaczęło się dziać coś interesującego. Niestety większość książki – a zwłaszcza przydługawe opisy – mocno mnie znużyła
Displaying 1 - 19 of 19 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.