Zajebista antologia opowiadań grozy. Większość opowiadań jest mocno średnich, ale jest też kilka świetnych. Szczególnie w pamięć zapadły mi "Obserwator" Grahama Mastertona i "Opus magnum" Dawida Kaina. Fajna antologia jeśli ktoś nie czytał opowiadań grozy, bo są mocno zróżnicowane. Zarówno fantastyczne, jak i elementów fantastyki całkowicie pozbawione. Ja osobiście najbardziej cenię te drugie.
"Teufelschwanx", Jacek Rostowski – 3/5
"Godzina wołu", Paweł Waśkiewicz – 5/5
"Drapiący psy", Krzysztof Maciejewski – 3/5
"Za kurtyną", Piotr Mirski – 3/5
"Zakładnicy fikcji", Kazimierz Kyrcz Jr – 3/5
"Czarny lęk pada", Jacek Piekiełko – 3/5
"Tak blisko, nieważne jak daleko", Rob Kayman – 3/5
"Pośpiech jest dobrym doracą", Michał Stonawski – 3/5
"Lidka", Aleksandra Zielińska – 1/5
"Zaułek", Piotr Pocztarek – 3/5
"Miskamakus", Krzysztof T. Dąbrowski – 5/5
"Opus magnum", Dawid Kain – 4/5
"Ofiary", Robert Cichowlas, Łukasz Radecki – 4/5
"Obserwator", Graham Masterton – 5/5