Jump to ratings and reviews
Rate this book

Fortezza volante

Rate this book
In una notte d’estate del 1933 un velivolo misterioso si schianta al suolo nei pressi di Vergiate, nel varesotto, lasciando dietro di sé una densa coltre di fumo rosa e un omicidio irrisolto. Mussolini in persona ordina da subito che l’accaduto venga insabbiato e istituisce un Gabinetto Speciale per indagare in segreto sull’oggetto volante non identificato. Nessuno ha mai visto un aereo come quello ma tutti, proprio tutti, hanno un’opinione sull’accaduto: un’arma segreta tedesca, una tecnologia inglese, un aeromobile americano. Ciò che i personaggi scopriranno li obbligherà a misurarsi per la prima volta nella storia con forze extraterrestri e tecnologie aliene, in un vorticoso intreccio di spionaggio internazionale che anticipa di trent’anni gli incidenti di Roswell e riscrive i contorni dell’ufologia.

Lorenzo Palloni e Miguel Vila danno vita a un intenso racconto di fantascienza-rétro ispirandosi a uno degli eventi di cronaca più strani mai registrati nella storia d’Italia.

204 pages, Paperback

First published May 1, 2023

Loading...
Loading...

About the author

Lorenzo Palloni

24 books7 followers

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
26 (23%)
4 stars
46 (40%)
3 stars
32 (28%)
2 stars
7 (6%)
1 star
2 (1%)
Displaying 1 - 8 of 8 reviews
Profile Image for Wciągam Książki Nosem.
220 reviews43 followers
February 20, 2026
Co za mózgotrzep! Zmiotło mi mózg spod powierzchni czaszki.

Nagła inwazja kosmitów rażących promieniem śmierci prosto w moje neurony! xD

Co ten Palloni tu scenariuszowo powyczyniał wraz z asystującym mu kreską i kolorem Vilą (tak, "tym" Vilą od "Mlecznej drogi", widać znowu poniosło go w kosmiczne rejony xD)!

Choć trzeba przyznać, ze próg wejścia w tę historię jest dość wysoki i trudny. Mimo paru efektownych wstawek rozkręca się to powoli, bo trzeba przyswoić całą masę rozbudowanych informacji, a jeszcze są przeskoki w chronologii. Taka z tego wyszła "czasowa matrioszka" - przyszłość otwiera się na przeszłość, potem przeszłość dzieli się na poszczególne dni, teraźniejszość i znów przyszłość. Także sporo tego surfowania po linii czasowej! Palloni do tego obudował tę swoją fortecę murem z rozlicznych wątków i podwątków (bardzo ambitnie!), co by czytelnik się nie nudził, a jego neurony dostały ostry wycisk! Jakby komuś mało było głównej historii, czyli tajemniczego epizodu z historii Włoch lat 30. XX wieku, gdy w regionie Varese rozbił się niezidentyfikowany obiekt latający, to dostanie jeszcze opowieść o kraju rozdartym faszyzmem i życiu pod brunatnym butem ludożerczej dyktatury, fanatycznych naukowcach i ich monstrualnych wynalazkach, szpiegach, sabotażystach, przyjaźni, zakazanej miłości i rodzinnych dramatach...

Jak pierwsza część przeczołgoła, zanim czytelniczka ja się w tym odnalazła, tak druga to już szybka jazda z górki na pazurki! xD Robi się bardzo przygodowo, akcja goni akcję, więc poziom adrenaliny skacze i nie ma mowy o złapaniu oddechu aż do końca!

Takie to trochę vintage'owe "Z Archiwum X" podrasowane trudną historią Włoch ery Mussoliniego i terroru jego faszystowskich bojówek.

Co uderza mocno to pokazanie, ja niewielkie znaczenie w imadle dyktatury ma pojedyncze ludzkie życie, trzeba je wręcz zmiażdżyć bojówkarskim buciorem, by wyimaginowane spójność i dobro narodu zostały utrzymane. Poza tym widać w tym komiksie ogromną inspirację i fascynację amerykańską popkulturą Sci-Fi lat 50./60. Tymi wszystkimi nagminnie ukazującymi się wtedy pisemkami, komiksami i siermiężnymi produkcjami filmowymi z lejtmotywami w postaci inwazji kosmitów (mamy tu nawet klasyczny motyw "men in black") czy szalonym naukowcem owładniętym żądzą zniszczenia. Aż zachciało mi się obejrzeć jakiś "Atak kobiety o 50 stopach wzrostu" (1958) czy inne karaluchy z Kosmosu, tudzież szlachetne dzieła filmowe mistrza Eda Wooda xD

Innym wątkiem ciekawie przetworzonym w komiksie jest historia wyścigu zbrojeniowego między różnymi państwami lat 30. i 40. (tu oczywiście mamy Włochy, które eksperymentują z superśmiercionośną bronią, "promieniem śmierci", inwigilującymi ich nazistami i Amerykanami, którzy wmieszają się na sam koniec). Soczysta fantazja science-fiction na bazie prawdziwych wydarzeń, gdyż jak wiadomo naziści wraz ze swoimi naukowcami wiedli prym w wymyślaniu nowych zabójczych technologii, dynamicznie włączyły się też Stany (i wiadomo jak to się skończyło w sierpniu 1945...), nie mówiąc o depczącym im po piętach Sowietach (których akurat w "Fortecy" nie ma). "Promień śmierci" to zresztą jak dla mnie ciekawa wariacja na temat broni atomowej.

Podoba mi się styl Vili - nieco tylko zmodyfikowany w stosunku do tego co można sobie było zobaczyć w jego wcześniejszej "Mlecznej drodze". Podobny układ graficzny plansz, pastelowe kolory i rozmiłowanie w turpizmie (no i parę nawiązań nawet można znaleźć do "Mlecznej drogi", bardzo w przypadku tego artysty oczywiście niepoprawnych xD). Vila bardzo konsekwentnie wypracowuje swój rysunkowy image, co mi się akurat bardzo podoba. Bo ta jego brzydko-ładna kreska bardzo mi pasuje.

Dziękuję wydawnictwu Timof Comics za egzemplarz do zrecenzowania.
Profile Image for Vincentimes.
245 reviews
June 24, 2024
[3.5] C’est peut-être parce qu’il est tard mais j’ai RIEN compris (c’était bien quand même)
Profile Image for Valerio Spisani.
202 reviews29 followers
August 10, 2023
I disegni di Vila - che a questo punto diventa uno dei miei fumettisti preferiti - al servizio di una avvincente storia scritta da un altro grosso calibro del fumetto italiano come Lorenzo Palloni: è successo davvero e il risultato è boom.
Profile Image for Ser Togni.
14 reviews6 followers
December 28, 2023
Fortezza volante non è il tipo di storia che mi appassiona davvero (in cui di base tutto torna alla perfezione), ma mi interessa soprattutto in quanto struttura che permette di incastrare tra loro scene molto visionarie, a volte senza soluzione di continuità.

Qui sta la parte forte del fumetto: Miguel Vila rende onore al portato alieno della storia, in tutte le sue forme (extraterrestri e non) esaltando il gusto pulp già presente in partenza nel fumetto. In questo lavoro, ancora più che nei precedenti, i soggetti nelle vignette piccole vengono sintetizzati in forme molto soffici e, insieme al layout che buca la pagina, mi da spesso la sensazione di vedere delle formichine agitarsi dall'alto (sensazione avuta leggendo anche altri suoi fumetti, ma il voyeurismo qui diventa quasi cosmico).
Il realismo prorompe nei momenti di culmine emotivo e in quelli (memorabili) di maggiore fantasurrealismo onirico, spesso evocati tra la nebbia della pianura padana mentre infestano le vite dei civili.
Lorenzo Palloni incastra questi episodi all'interno di una storia che tiene incollati alla lettura con personaggi centratissimi e l'intreccio a orologeria già menzionato.
Profile Image for Lorenzo Coltellacci.
Author 29 books28 followers
March 13, 2024
Lo storytelling di Palloni è filmico, il ritmo tiene e non rallenta mai, ogni ingranaggio della storia gira ben oliato all'interno della narrazione per immagini - sempre più matura - di Vila.
Un thriller con tutti i crismi del genere, contaminato dal pulp, dal pop e dalla fantascienza di una volta. Grandissima prova di due autori che hanno saputo completarsi a vicenda.
Displaying 1 - 8 of 8 reviews