Jump to ratings and reviews
Rate this book

Przedksiężycowi #2

Przedksiężycowi. Tom II

Rate this book
Poznaj Lunapolis – ostatnią metropolię na samotnej planecie. Miasto artystów i morderców, którzy z zabijania uczynili sztukę, niezwykły tygiel mechanoidów, duszoinżynierów projektujących dzieci na zamówienie rodziców, eksperymentów z ciałem, które pozwalają osiągnąć perfekcję i dają szansę na przetrwanie.

Oto Lunapolis – miejsce oczekiwania na Skok, który szczęśliwców przybliży do Przebudzenia, a niegodnych strąci w otchłań przeszłości.

Czy Finnen, niespełniony malarz, zdoła wreszcie uczynić dzieło sztuki ze swojego życia? Jaki los zaprojektował ociec dla Kairy, dziewczyny tak zwyczajnej, że aż niebezpiecznej, w mieście w którym wszyscy starają się wyróżniać za wszelką cenę? Dokąd tak naprawdę doleciał wraz z międzygwiezdną załogą Daniel Pantalekis?

Oto świat Przedksiężycowych – poznaj ich tajemnice.

ebook

First published April 5, 2013

1 person is currently reading
92 people want to read

About the author

Anna Kańtoch

66 books155 followers
Polish writer. She graduated from the Faculty of Oriental Studies at Jagiellonian University with a specialization in Arab Studies. After graduation she came back to Katowice, where now she works in tourist office. Member of a Silesian Fantasy Club. She made her debut in April 2004 with a short story Diabeł na wieży, which was published in a Science Fiction magazine. She was writing movie and book reviews for web magazine Avatarae. Today she writes for Esensja. In July 2005, her short stories about Domenic Jordan were published in a collection entitled Diabeł na wieży by Fabryka Słów Publishing. Her full lengh book debut was a novel Miasto w zieleni i błękicie.

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
23 (12%)
4 stars
91 (50%)
3 stars
52 (29%)
2 stars
11 (6%)
1 star
2 (1%)
Displaying 1 - 15 of 15 reviews
Profile Image for Banshee.
759 reviews69 followers
October 7, 2025
Słyszałam opinię, że Przedksiężycowi to jedna powieść rozbita na 3 tomy i jest to dosyć trafne określenie struktury historii. Nie ma tutaj podhistorii, które zaczynają się z każdym tomem i gładko zamykają przed dotarciem do ostatniej strony. Są raczej wątki, które ciągną się przez trylogię, nawet jeżeli postacie pojawiają się i znikają. Wszystkie wątki podporządkowane są nadrzędnej tajemnicy: czym jest Lunapolis ze swoimi dziwnymi zasadami i kim są Przedksiężycowi. Tom pierwszy zostawił czytelnika z wieloma pytaniami, a i drugi - chociaż dostarczył wiele informacji, wskazówek i nowych perspektyw - nie podarował zbyt wiele odpowiedzi.

Zdecydowanie na plus jest, że rozszerzyło się grono bohaterów, z których punktów widzenia poznajemy najwyższą i niższe warstwy miasta. Najbardziej intrygowały mnie rozdziały Brina Issy i Tellis, ponieważ to oni wydają się w centrum tajemnicy. On - bo zdaje się kryć odpowiedzi na najbardziej intrygujące pytania i zdaje się rozumieć, co kryje Lunapolis; ona - bo jako detektyw, która nie ma już niewiele do stracenia, dąży do odkrycia sekretów kliki Brina Issy. Szkoda, że nie było więcej rozdziałów Daniela, bo chociaż jako człowiek jest dosyć nieprzyjemny, dostarcza unikalnego punktu widzenia obcego, który próbuje zrozumieć prawa, którymi rządzi się planeta i jej mieszkańcy. Tak jak w przypadku pierwszego tomu, najmniej ciekawiły mnie rozdziały Finnena - niedojrzałego, samolubnego, nieszczególnie inteligentnego i dosyć prostego w motywacjach i dążeniach. Na szczęście w drugim tomie było Finnena mniej, a przynajmniej jego genozmiana dostarczyła nowych i ciekawych informacji.

Po skończeniu książki stoję przed układanką, gdzie część elementów jest ciągle zakrytych, a jeszcze nie do końca wiadomo, jak reszta tworzy logiczną całość. Mam nadzieję, że w ostatnim tomie czekają satysfakcjonujące odpowiedzi.
Profile Image for Marcin.
115 reviews
May 4, 2025
It's quite surprising that after two volumes of this series it's still hard to tell (at least for me) what this whole intrigue is about.

Strange characters with questionable motivations, worlds falling apart and a general stagnation of the entire society. And in the background, clearly, human greed for power and the desire to acquire everything.

It's still a very slow-paced novel, so expect a slow-paced plot. Many will call it a long-winded novel. But it's hard to deny a great deal of artistry in the description of the world.

Well, we'll see how it ends.
Profile Image for Breone.
21 reviews3 followers
October 20, 2017
A raczej 3,5. Lepsze od tomu 1 i choć postacie tylko minimalnie bardziej zajmujące, to przynajmniej fabuła nabrała w końcu jakiegoś kształtu.
Profile Image for Monika.
778 reviews82 followers
March 26, 2019
Druga część trylogii o Przedksiężycowych pochłonęła mnie. Odnalazłam powiązania z naszym, ludzkim światem.
Czytam dalej.
Profile Image for Marta.
Author 12 books213 followers
December 13, 2013
W przypadku książkowych trylogii to drugi tom stanowi zazwyczaj dla pisarza największe wyzwanie — po rozbudzeniu ciekawości czytelnika pierwszą częścią trzeba utrzymać jego zainteresowanie, a zarazem finał intrygi i najlepsze kąski zachować na zwieńczenie cyklu. Cóż więc zrobić, by środkowy wolumin nie pełnił zaledwie roli zapychacza w opowiadanej historii, a poczynania bohaterów służyły czemuś więcej niż tylko zapełnieniu tych kilkuset stron? Jednym z rozwiązań może być oddanie głosu innym postaciom.

Sięgając po „Przedksiężycowych II”, należy spodziewać się, że tym razem to nie Finnen i Kaira grają pierwsze skrzypce. Oczywiście, poznamy ich dalsze losy i przyjrzymy się przemianie, jaką powoli przechodzi każde z nich, ale podczas lektury znacznie częściej towarzyszymy innym postaciom — przede wszystkim będzie to skrywający niejeden sekret Brin Issa oraz kapitan Tellis, która, nie mając nic do stracenia, postanawia dotrzeć do sedna tajemnic tego bogatego i wpływowego mężczyzny. Dowiemy się także, jak w Lunapolis radzi sobie Daniel, przybysz z zupełnie innej rzeczywistości.

Wciąż zaskakuje obraz świata, a samo miasto przechodzi stopniową ewolucję. Zblazowani i pogrążający się w dekadentyzmie bogacze pod wpływem nowej mody zaczynają na pokaz prowadzić skromne i wstrzemięźliwe życie. Rodzą się pytania dotyczące wpływu moralności na szansę przetrwania kolejnego Skoku. Tymczasem, począwszy od warstw najuboższych i najbardziej zdeterminowanych, Lunapolis z wolna pogrąża się w chaosie, a niezadowolenie z niezbadanej woli Przedksiężycowych znajduje ujście w słowach i czynach. Co jeśli Przebudzenie jest tylko wielkim oszustwem?

Anna Kańtoch coraz szczelniej wypełnia luki w zarysowywanym przez siebie przedstawieniu miasta. Czytelnicy drugiego tomu „Przedksiężycowych” będą dzięki temu świadkami genozmiany, poznają nieco bliżej psychologię art-morderców oraz zgłębią tajniki pracy miejscowej policji. Nie zabrakło oczywiście pobudzających wyobraźnię opisów oraz kolejnych fascynujących wynalazków. Na wyjaśnienie najważniejszych zagadek jednak nie ma co liczyć — te odpowiedzi otrzymamy pewnikiem dopiero w części trzeciej.

Środkowa odsłona trylogii o „Przedksiężycowych” wydaje się nawet ciut lepsza niż tom pierwszy, szczególnie w drugiej połowie, gdy Lunapolis doświadcza kolejnych zmian i niepokojów społecznych. Cóż więcej można dodać? Jedynie raz jeszcze zachęcić do zapoznania się z cyklem pióra Anny Kańtoch oraz liczyć na to, że finał opowieści utrzyma poziom wcześniejszych części.

---
Zarówno tę recenzję, jak i wiele innych tekstów znajdziecie na moim blogu: http://oceansoul.waw.pl/ Serdecznie zapraszam!
Profile Image for keskese.
51 reviews34 followers
March 28, 2017
Bardzo dobra fantastyka. Dodatkowy plusik za to, że z Polski.

Fabuły streszczać nie będę, bo do blurbu wydawniczego sięgnąć może każdy, natomiast co do treści... Nie mam większych zastrzeżeń. Nie jest to, oczywiście, traktat filozoficzny ani arcydzieło zasługujące na dziesięć gwiazdek, jednak w porównaniu do wydawanej ostatnio polskiej (S)-F odstaje, zdecydowanie. Na plus.

Autorka wprawnie żongluje ponurym, miejscami wręcz dekadenckim klimatem Księżycowego Miasta i buduje postacie o wiarygodnym rysie psychologicznym, czego w niektórych książkach niestety na próżno szukać. Wielkie brawa za włożony w to trud! Pierwszy tom "Przedksiężycowych" przeczytałam szybciej, niż ustawa przewiduje, a kolejne zamierzam pochłonąć bez żadnych przystanków po drodze. Aktualnie skończyłam całą serię i mogę podpowiedzieć, że warto sięgnąć po kolejne części i Kańtoch nie zawodzi, stawiając poprzeczkę naprawdę wysoko. Tom drugi przez momencik reprezentuje trochę nierówny poziom, potem jednak rzecz wraca do normy. Nie przeszkadza mi nawet to, że podejmuje temat istot w oczywisty sposób nadnaturalnych, czego z równą gracją nie umie zrobić, na przykład, Kossakowska ze swoim "Siewcą Wiatru". Być może później się wyrobiła, nie wiem. Ale ja nie o tym...

Widzę w "Przedksiężycowych" trochę inspiracji VanderMeerem (tak - szukałam czegoś podobnego już od miesięcy) i, naprawdę odrobinę, Miévillem. Obu tych panów uwielbiam, więc dopisuję to do zalet cyklu.

Warto po niego sięgnąć. Miłośnicy nieco ambitniejszej fantastyki nie będą rozczarowani.
Profile Image for Magdalena.
202 reviews3 followers
June 10, 2017
Zbiorcza recenzja dla wszystkich 3 tomów

Annę Kańtoch znałam z innych książek, ale Przedksiężycowych nie mogę z nimi porównać. Powiem szczerze, pierwsza część mnie nie zachwyciła - stworzony świat Lunapolis był niezwykle interesujący, ale losy bohaterów nie były szczególnie wciągające. Kontynuowałam czytanie zachęcona recenzjami, że właśnie całość jest warta uwagi.

Sam zamysł świata jest niezwykły, ale aż prosi o jeszcze więcej ekspozycji (co z drugiej strony też miałoby wady). Aż żałuję, że po internecie nie ma żadnych fanowskich wizualizacji jak mogłoby wyglądać miasto.

Trzecia część jest zdecydowanie najlepsza, kawałki układanki zaczynają w końcu do siebie pasować. Jednocześnie kilka rzeczy jest specjalnie niedopowiedziane, aby czytelnik mógł wierzyć w co chce.

Gorąco polecam osobom, które lubią nieszablonowe fantasy. Sugeruję czytanie książek szybko jedna po drugiej i zwracanie większej uwagi na imiona w interludiach niż ja to zrobiłam ;)
Profile Image for nysanarysa.
376 reviews2 followers
October 13, 2025
Całość oceniam jako jedną książkę, gdybym czytała z dłuższym odstępem przypuszczam, że nieźle bym się pogubiła. Niesamowity jest ten świat, nie kojarzę żebym się wcześniej spotkała z czymś podobnym, bardzo kreatywne światotwórstwo i pozmieniane w pewnym sensie zasady społeczne. Przez to ciężko się może trochę zżyć z bohaterami, bo jednak robią wiele rzeczy, które ciężko mi przełknąć. Natomiast jak to się wpisuje niesamowicie w ten świat. Całość mnie dosyć zaskoczyła, zwłaszcza w rugim tomie gdzie dostajemy już więcej wątków, nowe postaci, jakoś połączone, jest ta tajemnica, z jednej strony piękny świat, z drugiej pełen obrzydliwości. Koncept 10/10, bardzo oryginalne. Jak zaczęłam od kryminałów autorki to ta seria mnie zaskoczyła srogo.
25 reviews
October 19, 2025
Klątwa środkowej książki - faktycznie jak inni piszą, jest to powieść w trzech tomach, a nie seria trzech książek, i po końcu pierwszego tomu, pierwsza połowa (czy nawet 3/4) tomu II jest bardzo powolna, trochę nie wiadomo, do czego zmierza. Ostatnia ćwierć jest jednak powrotem do poprzedniego tempa, które nie zahamuje w tomie III.
Profile Image for Nikola Mysior.
158 reviews
February 7, 2025
3,25⭐️ Generalnie, to najbardziej interesuje mnie wątek bohatera, który pojawia się najrzadziej ;((
Profile Image for Aleksandra.
239 reviews
June 24, 2016
Ponieważ poszczególne tomy nie są dla mnie w żaden sposób całością, pozwolę sobie wkleić moje wrażenia z lektury całości przy wszystkich trzech.

Korzystając z bardzo miłej promocji i pamiętając, że koleżanka kiedyś "Przedksiężycowych" polecała, kupiłam w ciemno tom pierwszy, przeczytałam początek, zaryzykowałam i dokupiłam tomy drugi i trzeci. To była doskonała decyzja. Najlepiej czytać je jeden po drugim, bez dłuższej przerwy.

Zabawne, chyba żaden z bohaterów, może z wyjątkiem Tellis, nie wzbudził we mnie cieplejszych uczuć, a ich los był mi obojętny. Ani też żaden z bohaterów nie zaintrygował mnie w mniej pozytywny sposób. Normalnie dyskwalifikowałoby to lekturę. Ale tutaj jest Lunapolis. Fascynujące Lunapolis, Lunapolis, które chciałam poznać jak najdokładniej, którego przeznaczenie chciałam znać już, teraz, jak najszybciej.

Jestem zachwycona. Pod wielkim wrażeniem. Oczarowana. Jedyne moje zastrzeżenie to to, że oczekiwałam po zakończeniu odrobinę więcej. Drobne zastrzeżenie, nie przekreślające absolutnie całokształtu.
Profile Image for Annathea.
390 reviews49 followers
June 12, 2014
Ten tom podobał mi się bardziej niż pierwszy, chociaż nieco męczył mnie styl. Mam wrażenie, że Autorka za bardzo stara się rozbudzić ciekawość czytelnika, stąd ciągłe zaburzenia chronologii opowieści.
Displaying 1 - 15 of 15 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.