What do you think?


Austeria
Siamo in Galizia, nel 1914 alla vigilia della Prima Guerra Mondiale. Nella stessa regione convivono Polacchi, Ucraini ed Ebrei. Gli Ebrei sono costretti ad abbandonare le loro case per scampare al pericolo dell'avanzata dei Cosacchi. La locanda ("Austeria" in galiziano) del vecchio e saggio Tag, anche lui ebreo, diventa ben presto un rifugio per tutti gli sfollati. Nella locanda costoro si ritrovano assieme a una baronessa austriaca in fuga, a un ussaro ungherese, lasciato indietro dal suo battaglione, e a un prete del posto che simpatizza per gli sfortunati arrivati fin lì.
188 pages, Paperback
First published January 1, 1966
About the author
Julian Stryjkowski
25 books5 followersJulian Stryjkowski was a Polish-Jewish journalist and author, born to a family of Hasidic Jews. He was considered one of the best Polish-Jewish writers of the communist era.
Ratings & Reviews
Friends & Following
Create a free account to discover what your friends think of this book!
Community Reviews
Displaying 1 - 18 of 18 reviews
January 6, 2022
Doceniam tą pozycję, ale nie jest dla mnie wyjątkowa.
January 17, 2025
I co to niby miało być?
March 21, 2025
⭐️2.5, trochę zrozumiałam, a trochę nie, rozpraszała mnie narracja.
March 17, 2020
Kolejna z tych lektur, z których niewiele rozumiem. Rzecz dzieje się w czasie I wojny światowej w środowisku żydowskim. Grupka Żydów chroni się w tytułowej austerii, czyli karczmie, u Żyda Taga, który postanowił nie uciekać. Fabuły jako takiej nie ma, to po prostu zapis jednej bodajże doby (trudno uchwycić mijający tu czas). Jest mnóstwo postaci, zgubiłam się sto razy, zwłaszcza że czytelnik po prostu jest wrzucony w ten świat i w tę sytuację bez żadnego przygotowania, przedstawienia bohaterów, akcja dzieje się tu i teraz i nawet nie ma właściwie żadnego narratora, który mógłby być przewodnikiem. Nie jest to mój typ prozy. Może nie umęczyłam się jakoś bardzo (jak to czasem przy lekturach bywa), ale nic mnie tu nie zaciekawiło. Ponoć jest jakiś słynny film na podstawie tej książki – nigdy o nim nie słyszałam, ale może spróbuję go obejrzeć i mi się coś rozjaśni.
Po więcej moich recenzji zapraszam na Instagram: https://www.instagram.com/niefikcyjna/
Po więcej moich recenzji zapraszam na Instagram: https://www.instagram.com/niefikcyjna/
December 15, 2024
to moja książka na extended essay więc ciężko mi ją ocenić, dobra do analizy, ale tak na codzień bym jej nie poleciła raczej
February 20, 2021
skvele, niekedy si to strihnem v originali asi :-)
January 5, 2025
wymęczone 🙏🏻😖 styl pisania+ brak jakiegoś większego celu wydarzeń sprawiły, że to była katorga i to bezcelowa
December 9, 2019
Uf, no, odkąd zacząć? Po opisie oczekiwałem coś trochę innego od tej książki, ale nie szkodzi.
Mój problem z tą książką był prędzej techniczny, znaczy się... bardzo mi przeszkadzał styl pisania autora albo może lepiej powiedzieć edytowanie akapitów, które uważam za dziwne, rozpraszające i mylące. Nawet w takim stopniu, że pierwszą połowę książki musiałem czytać oglądając przy tym film Kawalerowicza (Choć ten w tym - znaczy się montażu - i innych aspektach nie jest od książki o wiele lepszy.), abym wiedział, co się tam dzieje... da się do tego jednak po czasie w miarę przyzwyczaić i drugą połowę książki czytało mi się o wiele lepiej.
Co dotyczy fabuły, chodzi o jeden dzień a raczej jedną noc, więc niedużo (...jak na książkę! Jak na jeden dzień, to się tam Żydzi nie nudzą.) się dzieje i tekst jest tak bardziej skoncentrowany na postaciach, których zachwycająca żydowska mentalność podlegająca jakimś tam regułom, ale momentami granicząca z silnym flegmatyzmem oraz nihilizmem, muszę przyznać, jest intrygująco przedstawiona. Właśnie to przekonało mnie do kolejnego czytania i w końcu przeczytania tej książki w całości.
Biorąc to wszystko pod uwagę, zdecydowałem się na neutralnym OK. W żadnym wypadku to nie jest zła książka, ale jestem pewien, iż z podobną tematyką można znaleźć lepsze.
Mój problem z tą książką był prędzej techniczny, znaczy się... bardzo mi przeszkadzał styl pisania autora albo może lepiej powiedzieć edytowanie akapitów, które uważam za dziwne, rozpraszające i mylące. Nawet w takim stopniu, że pierwszą połowę książki musiałem czytać oglądając przy tym film Kawalerowicza (Choć ten w tym - znaczy się montażu - i innych aspektach nie jest od książki o wiele lepszy.), abym wiedział, co się tam dzieje... da się do tego jednak po czasie w miarę przyzwyczaić i drugą połowę książki czytało mi się o wiele lepiej.
Co dotyczy fabuły, chodzi o jeden dzień a raczej jedną noc, więc niedużo (...jak na książkę! Jak na jeden dzień, to się tam Żydzi nie nudzą.) się dzieje i tekst jest tak bardziej skoncentrowany na postaciach, których zachwycająca żydowska mentalność podlegająca jakimś tam regułom, ale momentami granicząca z silnym flegmatyzmem oraz nihilizmem, muszę przyznać, jest intrygująco przedstawiona. Właśnie to przekonało mnie do kolejnego czytania i w końcu przeczytania tej książki w całości.
Biorąc to wszystko pod uwagę, zdecydowałem się na neutralnym OK. W żadnym wypadku to nie jest zła książka, ale jestem pewien, iż z podobną tematyką można znaleźć lepsze.
June 25, 2024
Może 3,5. Bardzo podobało mi się to, jak obszernie ukazane zostały wierzenia Żydów, tradycje i święta, ale sam język był dla mnie trochę ciężki. Mimo tego, to ciekawa książka, warta przeczytania ze względu na ciekawą symbolikę starotestamentową, obraz przyjaźni na kresach między ludźmi różnych religi i narodów oraz ukazane odchodzącego w przeszłość przedwojennego obrazu społeczności żydowskiej we wschodniej Galicji.
Główny bohater, stary Tag prezentuje inny niż pozostali Żydzi stosunek do religii. Skupia się na Torze i tradycji, ale jednocześnie dyskutuje z Bogiem. Tag myśli, że wojna to kara za jego grzechy.
Akcja powieści to rok 1914, a konkretnie jedna noc sierpniowa (zupełnie jak w tragedii antycznej). Tytułowa Austeria to nie tylko karczma w powieści, ale też niejako symbol świata stojącego nad przepaścią.
Stryjkowski mówił: "Postawię nagrobek narodowi w miarę moich sił. Sięgnę pamięcią do najbardziej oddalonej przeszłości mego życia, mego dzieciństwa."
Główny bohater, stary Tag prezentuje inny niż pozostali Żydzi stosunek do religii. Skupia się na Torze i tradycji, ale jednocześnie dyskutuje z Bogiem. Tag myśli, że wojna to kara za jego grzechy.
Akcja powieści to rok 1914, a konkretnie jedna noc sierpniowa (zupełnie jak w tragedii antycznej). Tytułowa Austeria to nie tylko karczma w powieści, ale też niejako symbol świata stojącego nad przepaścią.
Stryjkowski mówił: "Postawię nagrobek narodowi w miarę moich sił. Sięgnę pamięcią do najbardziej oddalonej przeszłości mego życia, mego dzieciństwa."
August 21, 2023
Może tak 4.75, ale tylko dlatego, że jestem słaba w rozważaniach politycznych, a tych trochę tu jest. Na szczęście jestem lepsza w rozważaniach talmudycznych, a tych jest tu o wiele więcej i to doceniam i kocham w „Austerii” najbardziej. Od dawna chciałam przeczytać i jestem bardzo zadowolona, że w końcu mi się udało.
January 10, 2022
Oniryczna i mroczna, o świecie którego już nie ma w przeddzień tragedii
June 5, 2022
(Audiobook), 7/10
Lektor - 5/6 (Kaczor)
Lektor - 5/6 (Kaczor)
Read
August 11, 2023Arka Noego
December 9, 2023
“U Żydów nie ma dzieci, ale od razu małe Żydki” Stary Tag
Read
November 1, 2025Przy tym "Sztukmistrz z Lublina" jest naprawdę czymś. A to dużo mówi. Nie wiem, co przeczytałam tak naprawdę
February 22, 2025
Stryjkowski vykresluje fascinující svět haličských Židů. Román, protkávaný židovskými dialogy, modlitbami, zpěvy a vyprávěními chasidů, však zároveň připomíná dobu, kdy byla válka nedílnou součástí evropské společnosti. K Hostinci se budu ještě dlouho vracet.
August 17, 2015
Przede wszystkim, należałoby gdzieś ostrzegać przed ilością zabobonu, który pojawia się w tej książce. Choć rozumiem cel autora, by kulturę żydowską i - bardziej specyficzną - chasydzką - pokazać jak najdokładniej, to dla mnie, osoby niewierzącej i takiej, która z żadną religią nie chce mieć nic wspólnego, czytanie wielokrotnych powtórzeń modlitw było drogą przez mękę. NIE POLECAM, jeśli chcecie przeczytać powieść, polecam za to, jeśli chcecie bliżej zapoznać się z wyżej wymienionymi kulturami (bo stricte religijnych aspektów nie było tam aż tak wiele poza modlitwami). Książka ma już swoje lata i to widać, jest też bardzo specyficzna. Mi się nie podobała i na pewno więcej do niej nie zajrzę. Nie jestem też w stanie powiedzieć, czy autorowi udało się oddać zachowanie tych ludzi w sytuacji zagrożenia, bo nigdy nie byłam Żydówką w takiej sytuacji. Jednak recenzenci internetowi (niewątpliwie specjaliści w tej dziedzinie) zachwycają się nad realizmem, więc uwierzę im na słowo.
Displaying 1 - 18 of 18 reviews














