Bardzo fajna i zabawna kontynuacja. Mimo tytułu zupełnie nie spodziewałam się, że książka będzie skupiać się na Pulpecie i Prudencji, a na dodatek będzie napisana z Prudencjowej perspektywy. Troszkę zabrakło mi charyzmatycznego Pompona, kocham te postać i chciałabym jej więcej!
Podoba mi się też dobór smoczych imion: Pompon, Pepsi, Prudencja, Pulpet