Bardzo ciekawy zbiór reportaży o Afryce. Podoba mi się styl pana Leszczyńskiego - pisze zajmująco nawet o zwykłych statystykach, bo opatruje te informacje swoim komentarzem, raczej refleksyjnym, a nie oceniającym. Daje czytelnikowi miejsce na wyciągnięcie własnych wniosków. W każdej historii znajdziemy też dużo odsyłaczy do różnego rodzaju źródeł dodatkowych informacji, co wzbudziło u mnie duże zaufanie, bo autor ewidentnie spędził sporo czasu robiąc porządny research, zanim napisał te teksty. Dowiedziałam się z tego zbioru wielu ciekawych rzeczy, na przykład o malarii, o Somalii (i tytułowych zbawcach mórz), o kobietach i rybakach w Kenii, o czarownicach i złodziejach penisów, czy o tym, dlaczego tzw. pomoc humanitarna nie zawsze jest pomocna. Jako że w czasie, gdy czytałam tę książkę, mieszkałam w RPA, mocno przemówił też do mnie reportaż o gwałtach naprawczych na lesbijkach (o których wiedziałam, ale jednak...). Polecam wszystkim zainteresowanym obyczajami i problemami współczesnej Afryki.