Czemu ta książka nie ma żadnych ocen do tej pory?!?!? Znalazłam ją w lumpie przez przypadek i wzięłam bo wydawała się interesująca I BYŁA. Wchłonęła mnie w bogaty i interesująct świat flory, połączonej wilgotną glebą z życiem młodej matki zmagającej się z licznymi problemami spotęgowanymi depresją, oraz losami średniowiecznej pisarki, podróżniczki, malarki, która przemawia do nas z kart książki. Może ta książka jest tak dobra, może poprostu dobrze trafiła ale wciągnęła mnie tak bardzo że ma ode mnie 5☆