What do you think?


Zalotnica niebieska
Polish
352 pages, Paperback
First published July 1, 2012
About the author
Magdalena Samozwaniec
34 books13 followersMagdalena Samozwaniec was a Polish satirical writer.
Educated at "Szkoła Sztuk Pięknych Marii Niedzielskiej", she was fluent in German, English and French.
Her sister was Maria Pawlikowska-Jasnorzewska and her cousin was Zofia Kossak-Szczucka.
Educated at "Szkoła Sztuk Pięknych Marii Niedzielskiej", she was fluent in German, English and French.
Her sister was Maria Pawlikowska-Jasnorzewska and her cousin was Zofia Kossak-Szczucka.
Ratings & Reviews
Friends & Following
Create a free account to discover what your friends think of this book!
Community Reviews
Displaying 1 - 6 of 6 reviews
October 21, 2020
Gdy byłam dziewczęciem uwielbiałam książki Magdaleny Samozwaniec i choć tego nie pamiętam, myślę, że czytałam i tę. W październiku lekturę powtórzyłam i tym razem wielkiego zachwytu zabrakło. Owszem Samozwaniec pisze rzutko, ze swadą, dosadnie, ale i empatycznie. Z siostrzaną miłością opisała życie genialnej siostry, mnie jednak za serce nie chwyciła.
Samozwaniec bardzo lirycznie, różowo wręcz opisuje siostrę, nie tracąc jednak ciętego humoru i udawadniając po raz kolejny, że dysponuje świetnym zmysłem obserwacji. Pochodzące z tak artystycznego domu i wychowane w artystycznej atmosferze siostry są nietuzinkowe, ekscentryczne, w pewien sposób genialne, a ich życie warte uwagi, nie tylko ze względu na rodzinę Kossaków, ale z powodu licznych kontaktów z bohemą artystyczną. Autorka przemyca niezliczoną ilość szczegółów i anegdotek z życia jej współczesnych artystów, przyjaciół rodziny i krewnych.
Ciąg dalszy: https://przeczytalamksiazke.blogspot....
Samozwaniec bardzo lirycznie, różowo wręcz opisuje siostrę, nie tracąc jednak ciętego humoru i udawadniając po raz kolejny, że dysponuje świetnym zmysłem obserwacji. Pochodzące z tak artystycznego domu i wychowane w artystycznej atmosferze siostry są nietuzinkowe, ekscentryczne, w pewien sposób genialne, a ich życie warte uwagi, nie tylko ze względu na rodzinę Kossaków, ale z powodu licznych kontaktów z bohemą artystyczną. Autorka przemyca niezliczoną ilość szczegółów i anegdotek z życia jej współczesnych artystów, przyjaciół rodziny i krewnych.
Ciąg dalszy: https://przeczytalamksiazke.blogspot....
June 14, 2012
Kunszt pisarski, za ktorym tęskno w dzisiejszej literaturze.
July 29, 2022
Byłam pewna, że polubię główną bohaterkę, której wiersze zachwycają mnie już od wielu lat. Tak się jednak nie stało, pomimo tych superlatyw, którymi opisuje ją siostra. Zresztą nic w tym dziwnego, bo Maria Pawlikowska-Jasnorzewska, jakkolwiek wszechstronnie utalentowana i wrażliwa, była po prostu.dzieckiem swojej epoki. Epoki jakże odległej w sposobie myślenia od czasów współczesnych.
Książkę jednak polecam. To świetny wgląd w życie ludzi ubiegłego stulecia. Poza tym zawiera wiele utworów Pawlikowskiej nie opublikowanych nigdzie indziej.
Książkę jednak polecam. To świetny wgląd w życie ludzi ubiegłego stulecia. Poza tym zawiera wiele utworów Pawlikowskiej nie opublikowanych nigdzie indziej.
June 15, 2022
(Audiobook), 6.5/10
Lektor - 4.5/6 (Błaszczyk)
Lektor - 4.5/6 (Błaszczyk)
September 16, 2021
Ewentualnie 2.4
Już tłumaczę czemu.
Ta książka jest moim zdaniem dość nużąca.
Ciągle było podkreślane, jak to wtedy było lepiej, bo dzisiaj to tak, dzisiaj to siak (dzisiaj na moment pisania książki)
Dodatkowo książka, nie w całości, ale jednak pokazuje dużo złych wzorców i szufladkuje.
Nie jest to książka całkiem zła. Ale moim zdaniem w tych wspomnieniach o siostrze Magdalena Samozwaniec przekazała też tak dużo swoich opinii, z którymi ja nie jestem w stanie się zgodzić, czy to przez czasy w jakich żyję, czy własne przekonania, czy wychowanie.
Nie potrafię się zgodzić z stwierdzeniami stereotypowymi o kobietach, o mężczyznach i ogólnie o świecie. Przykro mi, bo chciałam polubić tę pozycję, ale nie jest mi dane.
Już tłumaczę czemu.
Ta książka jest moim zdaniem dość nużąca.
Ciągle było podkreślane, jak to wtedy było lepiej, bo dzisiaj to tak, dzisiaj to siak (dzisiaj na moment pisania książki)
Dodatkowo książka, nie w całości, ale jednak pokazuje dużo złych wzorców i szufladkuje.
Nie jest to książka całkiem zła. Ale moim zdaniem w tych wspomnieniach o siostrze Magdalena Samozwaniec przekazała też tak dużo swoich opinii, z którymi ja nie jestem w stanie się zgodzić, czy to przez czasy w jakich żyję, czy własne przekonania, czy wychowanie.
Nie potrafię się zgodzić z stwierdzeniami stereotypowymi o kobietach, o mężczyznach i ogólnie o świecie. Przykro mi, bo chciałam polubić tę pozycję, ale nie jest mi dane.
Displaying 1 - 6 of 6 reviews







