Cassie i Tyler mają tylko siebie. Rodzeństwo przeszło naprawdę wiele, ale odkąd Tyler kupił i wyremontował klub, a potem wstawił do niego podest do tańca na rurze, wszystko powoli zaczęło się układać. Cassie porzuciła marzenia o tym, by zostać profesjonalną primabaleriną, a pointy zamienia na buty z wysoką platformą i co wieczór staje się diabelsko seksowną stripgirl. Dziewczyna ma jednak swoje zasady, których nigdy nie łamie.
Spokój w życiu rodzeństwa nie trwa jednak długo. Pewnego wieczora Tyler zostaje napadnięty i ledwo uchodzi z życiem. Przerażona Cassie chce zgłosić sprawę na policję, ale okazuje się, że napaść na jej brata to ostateczne upomnienie się o dług, którego chłopak nie spłacił.
Na ich drodze pojawia się tajemniczy mężczyzna, dobrze znany w półświatku Atlanty. Składa Tylerowi propozycję nie do odrzucenia: za długi chce przejąć jego klub, ale... musi w nim zostać buntownicza i piękna Cassie, która dla swojego brata jest w stanie przetrwać naprawdę wiele.
Mroczny świat, ciemne interesy, zakazane uczucie – tej historii trudno się oprzeć! Do książki dołożona jest zakładka.
Wow. Piszę tę recenzję od razu po skończeniu czytania książki. Przed chwilą przeczytałam ostatni rozdział i zdanie „koniec części pierwszej”. I spytam się tylko KIEDY TO MINĘŁO??? To niesamowite, jak ta historia wciągnęła mnie do swojego świata! Dosłownie nie mogłam oderwać się od czytania i cieszę się, że pod ręką mam już drugi tom, ponieważ nie wytrzymałabym bez poznania kontynuacji! Przyznam, że trochę obawiałam się rozpoczęcia tej książki. Bałam się, że wydarzenia, które miały tam miejsce mnie przerosną i po prostu nie dam rady. I tutaj uwaga, bo faktem jest, iż zazwyczaj bardzo wzbraniam się przed książkami typu dark, jednak ta historia miała w sobie coś tak hipnotyzującego, że chłonęłam każdy rozdział. Mimo, że niektóre momenty sprawiały mi mnóstwo bólu, ponieważ były to opisy naprawdę brutalnych, ciężkich i po prostu przykrych sytuacji. Dlatego proszę was, abyście przed rozpoczęciem czytania zapoznali się z ostrzeżeniami! To naprawdę ważne! Cassie zaskoczyła mnie bardzo swoją postawą po porwaniu. Szczerze obawiałam się, że za szybko zostanie to znormalizowane. Natomiast bardzo odczułam od bohaterki to przerażenie i próbę dowiedzenia się, w jakiej stoi sytuacji. Poczułam ogromną sympatię do Cassie, dlatego jej wspomnienia z przeszłości łamały mi serce. Nie potrafię zrozumieć, jak ktoś mógł wyrządzić tak ogromną krzywdę drugiej osobie… Gabriel to dla mnie wziąć bardzo tajemnicza postać. Z początku miałam dość mieszane uczucia do tego bohatera… jednak, gdy coraz bardziej poznawałam jego postać, mogłam lepiej zrozumieć jego postępowanie oraz sposób bycia. Nie zaprzeczę, że momentami naprawdę mnie irytował tą swoją wyższością i rozkazywaniem - „pamiętaj do kogo mówisz!”. Mimo to naprawdę zżyłam się z tą dwójką, a ich historia prawdziwie mnie zaintrygowała! Pióro autorki bardzo przypadło mi do gustu! Był to ten przypadek, gdy tak wciągnęłam się w lekturę, iż nie zauważyłam, że rozdział za rozdziałem leci, a jest już środek nocy! Jeśli książka sprawia, że mogę przeczytać ją na jednym posiedzeniu, musi oznaczać, że jest to naprawdę dobra pozycja! Sam zamysł na tę historię, jak i fabuła bardzo mnie zainteresowały! Gdy tylko dowiadywałam się nowych informacji i razem z bohaterką odkrywałam kolejne zagadki, byłam naprawdę zaangażowana w całą akcję. Ilość plot twistów dostarczyła mi wielu wrażeń, przez co nie odczułam ani jednego momentu znudzenia! A to po prostu muszę napisać… JESTEM MEGA ZADOWOLONA Z ZAKOŃCZENIA 😭 Jejku jak ja się cieszę, że ✨to✨ się wydarzyło… myślę, że razem z bohaterką odczułam pewien rodzaj ulgi. Po prostu coś wspaniałego! Idealne zakończenie tej części! Ten tytuł zasługuje na 4,5/5 ⭐️, ponieważ jestem szczerze zachwycona tą historią! Teraz pozostaje mi tylko sięgnąć po drugi tom, którego niesamowicie nie mogę się doczekać! 🤍🫶🏻
1★|5 Ta książka to jedna wielka drama... pod każdym względem.
Po pierwsze, jest napisana w takim typowym, niewymagającym niczego wattpadowym stylu. Dosłownie. Momentami czułam się tak oszukana przez nadmiar prostoty, brak jakoś bardziej zbudowanych zdań, niszowe słownictwo, za to nadmiar (często wepchnietych niepotrzebnie) wulgaryzmów. Nawet dialogi były tak przerażająco proste, że odniosłam wrażenie, że "Wycena" to taki śmieszny, niszowy fanfick napisany przez nastolatkę dla fanów na wattpadzie. Zatem językowo... to prawie nie istnieje.
Po drugie, dialogi. Opisy mogłyby w tej książce nie istnieć, ponieważ autorka wyciska każdy z rozdziałów do maksimum pod względem ilości dialogów - często rozmów, które są po prostu o niczym, ale mają za zadanie pchać fabułę do przodu. Jakby autorka nie do końca potrafiła budować zdania złożone czy korzystać z epitetów, porównań. Może ta książka miała mieć formę dramatu, a nie prozy?
Po trzecie, bohaterowie. Już pominę fakt, że tam wszyscy nadają się na zbiorową terapię (rozumiem zamysł zbudowania ich w oparciu o traumy z przeszłości). Jednak poza ciągnącymi się za nimi traumami, zachowują się jak rozwydrzone dzieci, które nie potrafią odnaleźć się w świecie dorosłych i wyłącznie ich udają. Zwłaszcza Cassie i Tyler. Gabriel natomiast... nie jestem w stanie znaleźć ani jednego pozytywnego słowa względem tego charakteru. Powtarzalny, nijaki, kreowany na siłę na mafijnego badassa z "mhroczną" przeszłością, a tymczasem bardziej płaski niż podłoga w moim mieszkaniu. Jest tak skrajnie oderwany, że aktualnie wskakuje na podium mojej top listy najgorzej napisanych "książkowych menów".
Po czwarte, drama goni dramę, a z książki (oraz fabuły) i tak nic nie wynika. Ta historia to zabawa z kotka i myszkę, z bieganiem dookoła stołu. Cassie popełnia te same głupie decyzję, a sama fabuła to takie "kopiuj-wklej", co kilkanaście rozdziałów. Zwłaszcza w kwestii prowadzenia zachowań i odzywek Gabriela, jego napadów agresji, tekstów głównej heroiny, późniejszych "upojnych" pożegnań i zniknięć (żeby po kilku dialogach pojawić się ponownie jak Adonis z jeszcze bardziej napompowanym ego). Zmęczyłam się tym bardzo.
Obiecałam sobie, że dam p. Haner jeszcze jedną szansę, po tym jak odbiłam się po całości od jednej z jej poprzednich książek. Podeszłam do tematu "na czysto" i znowu dostałam literackiego kubła z zimną wodą. Tej autorce już dziękujemy.
Ta książka jest dla mnie po prostu wyjątkowa. Przez całą moją przygodę nie czytałam nawet podobnej historii. Mamy tutaj przyjemność z losami Cassie, która miała ciężkie dzieciństwo. Podczas całej książki dostajemy fragmenty przykrych przeżyć, które spotykały Cassie. Aktualnie pracuje ona u brata w klubie. Po wykonanym tańcu Tyler woła ją by podeszła do niego i pewnego faceta. Gdy jest już bliżej Gabriel wypowiada zdanie, które wmurowało ją. ,,Od dzisiaj będzie tańczyć tylko dla mnie’’. Tyler popada w długi przez co klub wpada w ręce nieznajomego. Zostaje on również pobity za niespłacenie długów. Jednym z warunków jest to, że Gabriel przejmuje klub włącznie z Cassie, która dla Tylera jest w stanie zrobić wiele. Po tym zostaje porwana, a jej życie przewraca się do góry nogami. Kocham tą książkę całym sercem. Nie mogłam się oderwać od tej pozycji. Jestem wdzięczna, że mogę patronować tą cudowną historię. Mamy tutaj niemoralny układ, różnice wieku, tajemnice oraz trudną przeszłość. Jest to dark romance 18+ o czym warto wspomnieć. Jest to moja aktualnie ulubiona książka. Kocham styl pisania autorki. Oczywiście moja ocena to 5/5⭐️, a jeżeli by dało radę to nawet więcej. Mój cudowny patronat!💜
Ta książka jest tak napakowana akcją.. jestem w totalnym szoku. Czytając opis nie wiedziałam w co się pakuję.
•Historia Cassy jest niczym rollercoaster. Kiedy już myśli, że wszystko będzie okej ukazuje się kolejna górka do pokonania. To ile emocji kosztowało mnie przeczytanie tej książki. Nie raz musiałam ją zamknąć i złapać oddech bo to co spotkało główną bohaterkę było przytłaczające nawet dla mnie.
•Autorka przedstawia w tej historii wiele toksycznych zachowań i postaw. Natomiast nie jest to stawiane w dobrym świetle. Główna bohaterka wie, że to co robi jest złe. Przy tym jednak jest tylko człowiekiem, popada w różne schematy i daje się wciągnąć w relacje, które nie zawsze są zdrowe.
•W książce występują sceny dla dorosłych dlatego uprzedzam wszystkich, że jest to książka dla osób pełnoletnich.
•A jeżeli już jesteśmy przy tych papryczkowych tematach.. książka wzbudza napięcie i pobudza wyobraźnię. Nie ma tu żadnych przesadzonych opisów i wszystko jest ładnie zgrane. Główna bohaterka często ma mętlik w głowie i przez nabyte złe wzorce sama do końca nie rozumie swoich zachowań i pragnień. Wie, że coś jest złe , a mimo to ją do tego ciągnie. Jednak przez to, co przeszła kompletnie jej się nie dziwię.
Podsumowując książka porusza trudne tematy, jednak jest tak dobrze napisana i dodatkowo jest tak naładowana akcją, że zapisuję ją do moich ulubieńców tego roku. Właśnie takiej książki mi było trzeba!
Kolejna historia i kolejne zaskoczenie. Oczywiście w pozytywnym tego słowa znaczeniu! Ta historia już od pierwszych stron porwała mnie swoją zawiłą fabułą.
Kasia ponownie stworzyła książkę, od której nie da się oderwać. Tajemnice, szemrane towarzystwo i tajemniczy mężczyzna. Mieszanka wybuchowa w postaci kilku informacji i mamy naprawdę dobrą powieść.
Osobiście uwielbiam pióro Kasi Haner, a tą książką udowodniła mi, że jest to fenomenalna pisarka. Cassie wraz z bratem Taylerem prowadzą wymarzony biznes — klub nocny. Wszystko idzie w jak najlepszym kierunku, do czasu kiedy w klubie pojawia się tajemniczy mężczyzna, który przyszedł upomnieć się o swój dług. I tu zaczyna się akcja.
To w co zostaje wplątana Cassie, na pierwszy rzut oka mrozi krew w żyłach, ale im dalej tym coraz bardziej chciałam znać powody. Poznajemy też bliżej bohaterkę i to z czym zmagała się przez życie. Między bohaterami rodzi się burzliwe uczucie, co jest nawet samym zaskoczeniem dla Cassie. Jednak nie wszystko jest takie łatwe i proste. Pojawia się również dawna miłość dziewczyny i wiele namiesza jej w głowie.
Jest to romans z różnicą wieku. Treść jest tak dobrze przemyślana, postacie fantastycznie wykreowane co sprawia, że każde z nich ma swój własny, niepowtarzalny charakter. Książka bardzo mi się podobała i czekam na więcej, bo jest po prostu fantastyczna. Mam nadzieje, że kolejna część niebawem się ukaże.
“W jego oczach czai się coś niepokojącego. To mrok, którego boję się od pierwszej sekundy.”
[ współpraca: @wydawnictwoale ]
Książka zawiera treści nieodpowiednie dla osób poniżej osiemnastego roku życia.
Cassie w dzieciństwie przeżyła piekło. Miała tylko brata – Tylera, który wraz z ukończeniem osiemnastu lat opuścił dom rodziny zastępczej, skazując ją na samotne cierpienie.
Dziewczyna po ukończeniu liceum, w końcu odcięła się grubą linią od patologicznej rodziny i zamieszkała z bratem. Porzuciła również marzenia o zostaniu profesjonalną primabaleriną, na rzecz tańca na rurze. Chciała pomóc Tylerowi w prowadzeniu klubu.
Na pozór ich życie zaczęło się układać. Jednak gdy na drodze Cassie staje pewien tajemniczy mężczyzna i oznajmia jej, że za długi zaciągnięte przez Tylera, będzie zmuszona oddać się mu w ramach odsetek.
Cóż mogę powiedzieć… Moje pierwsze spotkanie z autorką i wydaje mi się, że nie ostatnie. To była piekielnie dobra historia. Wzbudziła we mnie wiele skrajnych emocji oraz zrobiła generalne przemeblowanie w głowie. Po zakończeniu jej, musiałam dać sobie chwilę na przetrawienie treści.
Zdecydowanie to była jedna z tych bardziej zakręconych pozycji, jaką udało mi się przeczytać w ostatnim czasie.
“Wycena” to książka pełna mroku, tajemnic i kłamstw. W dodatku przepełniona ogromnym bólem. Autorka poruszyła w niej trudne tematy. Między innymi wykorzystywanie seksualne. Sceny zostały opisane z najwyższą dokładnością, przy tym bardzo emocjonalnie. Dosłownie czułam emocje wylewające się z papieru. Były chwile, że moje oczy zachodziły łzami.
Główni bohaterowie zostali wykreowani w niesamowity sposób. Cassie oraz Gabriel mieli swoje dobre strony jak i również te gorsze. Choć przyznam, że bardziej ciekawiła mnie postać mężczyzny. Możliwe, że to przez brak jego perspektywy.
Ich relacja była trudna od samego początku. Opierała się głównie na układzie, który swoją drogą był dość specyficzny. Mimo to spodobał mi się sposób w jaki została ona poprowadzona. Stopniowo się do siebie zbliżali, aż w końcu nie mogli oprzeć się wzajemnemu pożądaniu. Iskry nie wzięły się znikąd. Pojawiały się powoli, aż w końcu między nimi wybuchł pożar.
Nie spodziewałam się, że ta historia aż tak we mnie uderzy. Już od samego początku K. N. Haner nie daje nam chwili na wytchnienie i trzyma czytelnika w ogromnym napięciu aż do samego końca!
Zakończenie mnie niesamowicie zaskoczyło. Osobiście nie mogę się już doczekać kolejnej części.
jeśli śledzicie mnie tutaj już jakis czas, zapewne wiecie, że pokochałam książki Kasi już jakiś czas temu i z każdą kolejną jej książką, moja miłość do jej pióra tylko rośnie. za każdym razem jestem pod wrażeniem tego jak kreowani są bohaterowie, jak budowana jest fabuła, która cały czas trzyma czytelnika w napięciu, dodatkowo każde historię są wyjątkowe i gwarantuje wam, że nie spotkaliście się z niczym nawet trochę podobnym do książek Kasi! tym razem doczynienia mamy z "Wyceną" czyli dark romansem, może nie jest to gatunek dla każdego, ale ta historia, jej całokształt... po prostu cudo!
nie ma mowy, że przy czytaniu "Wyceny" będziecie się nudzić i chcieli odłozyć książkę i do niej nie wracać. autorka już od samwgo początku zapewnia nam rollercoaster emocji i dodatkowo wielu tajemnic. wątek klubu nocnego, dodatkowo porawnie i spłata długu. historia pełna tajemnic, ale wzajemnej lini namiętności. to jedna z takich pozcji, gdzie przy czytaniu nie będzie wam nawet przeszkadzać fakt, że jest tylko jedna perspektywa bo będzie wam się to świetnie czytać. gdy wejdziecie w świat Cassie i Gabriela, nie będziecie chcieli z niego wychodzić! styl pisania autroki na pewno też większosći do gustu, historia liczy sobie ponad 400 stron, a podczas czytania kompletnie tego nie czuć.
postać Cassie była naprawdę swtorzona w świetny sposób, od pierwszych stron byłam pod wielkim wrażeniem z czym musiała się mierzyć, aby wreszcie wyjść na prostą i żyć w cywilizowany sposób. była naprawdę bardzo wiele poświęcić dla swoich bliskich. Gabriel był bardzo intrygującą postacią i do tej pory ma jakieś specjalne miejsce w mojej głownie, bo nie potrafiłam do końca go rozgryżść.
zdecydowanie jest to pozycja po którą powinniście sięgnąć, jeśli lubicie dark romanse, gwarantuje wam naprawdę dobrze spędzony czas!!
z jednej strony zajebista bo się dużo działo, z drugiej... było dziwnie. wszystko fajnie i w ogóle ale mam wrażenie że główna bohaterka pomimo swoich traum za szybko zaufała.
Ta książka jest ziszczeniem tego, jak powinien wyglądać prawdziwy dark romans, żeby czytało się go prze fantastycznie 🖤 Kasia znowu to zrobiła i stworzyła taki świat i taką historie, od której nie możecie się oderwać, bo tak wciąga! 😋 uwielbiam tą książkę całym sercem 🖤 ale...dlaczego?
Bohaterowie w tej książce są świetni. Uwielbiam każdego z nich, bo wprowadza każdy jakąś korzyść lub nie dla całej powieści. Zacznijmy od głównych bohaterów-Cassie i Gabriel, czyli dwa mocne i bardzo widoczne charaktery. Cassie tańczy w klubie, który otworzyła razem ze swoim bratem. Jest kobietą bombą, nie dająca sobie wejść w drogę. Razem z bratem chcą się odbić czymś dobrym po ich strasznej przeszłości. Gabriel natomiast to mężczyzna, który ma wielką władze i chęć zrobienia wszystkiego dla swoich najbliższych. Pewnego razu napada na Taylera (brata Cassie) i porywa Cassie. Dziewczyna ma być swoistą zapłatą za długi Taylera. Ta dwójka po prostu przepada. Oboje dążą się wielkimi, niewłaściwymi uczuciami i pożądaniem. Oboje są pokrzywdzeni przez życie. To nie są normalni bohaterowie bez przeszłości- oni dużo przeszli, żeby dzisiaj żyć tak jak żyją. Skradli moje serca tak naprawdę od samego początku. Ich relacja, to jak między nimi wrzy...czyta się o nich fenomenalnie. Ja co stronę byłam bardziej ciekawa co będzie się działo między nimi. Ich relacja jest tak intrygująca, że nie można się od nich oderwać! Nie można tez zapomnieć o bohaterach pobocznych- rodzinie Cassie, przyjaciołach i wszystkich osobach ze strony Gabriela. Każdy w tej historii ma swoje miejsce, które bardzo dobrze zostaje nam nakreślone, przez co dobrze znamy i głównych i pobocznych bohaterów.
Cała ta historia jest można powiedzieć, że "chora", zawiła i skomplikowana. Z początku będziecie w ciężkim szoku o czym Wy w ogóle czytacie. Trzeba jednak pamietać, że dark romanse nie są dla każdego, jednak uważam, że ten jest tak świetnie napisany, że większość z Was będzie w stanie go przeczytać bez większych problemów 😬
Ta książka mnie złamała. Bardzo dobrze czytało mi się wszystko ich życiu teraz- widać było, ze się spełniają i robią upragnione rzeczy i czują się z tym dobrze, tak ich przeszłość...jejku, boli mnie to jak nawet o tym myśle 🥺 te "wspomnienia" są tak jasno i boleśnie nakreślone, że ciężko jest przeczytać to w całkowitej obojętności- śmiem twierdzić nawet, że zwyczajnie się nie da 🥺
Autorka idealnie zbalansowała kwestie jeśli chodzi o idąca akcje i plot twisty. Uwielbiam to w książkach Kasi, że w jej książkach zawsze, jak już troszkę ochłoniecie po przeczytaniu jakiegoś plot twistu, to co się dzieje? Tak, pojawia się następny, który zwala Was z nóg. Jest tutaj tyle nieprzewidzianych momentów, tyle zaskoczeń non stop. Uważam, że wielkim punktem tej historii jest końcówka 😵💫 ona mnie zmiotła z planszy i nie mogę się doczekać jak zostanie poprowadzony ten wątek w następnym tomie.
Mamy tutaj świetnie napisane hot sceny. Jak zwykle w książkach Kasi, te sceny są idealne, ze smakiem, nie przesadzone, bez żadnych dziwnych nazw czy coś. Zwyczajnie- czyta się o nich przyjemnie, a co jeszcze- czasem chce się więcej, bo tak dobrze autorka to opisuje! 🔥
Motywy z którymi się tutaj spotykamy są idealnie przedstawione: różnica wieku, dziwny układ, tajemnice, problemy rodzinne, trudna przeszłość. Każdy motyw nie zostaje zapomniany i jest bardzo dobrze widoczny dla czytelnika 🖤 age gap tutaj też jest genialny- ewidentnie między bohaterami widać tą wiekową różnice, ale ich relacja mimo to nie przestaje intrygować. Jest ultraaaa hot 😋
Lubię w historiach Kasi też to, że każda sytuacja ma swoje wyjaśnienie. Nie zostajemy z niewiedzą dlaczego dany bohater zachował się tak, a nie inaczej. Wszystko mamy dobrze wyjaśnione co daje nam poczucie, ze cała historia jest jednością i jest dobrze przemyślana 🖤
Mogłabym mówić i mówić o tej książce, ale nie chce Wam spojlerować, bo to zabrałoby większość przyjemności i ciekawości czytania tej książki 🔥 każdemu z Was z osobna ją polecam, bo tej historii nie da się oprzeć! 🖤
⭐️5/5 🖤10/10 🌶3/5 💃🏼18+
📖stron: 423 🖤seria: Wycena (?) 🔡literki: przyjemne do czytania, takie jak u Ale zawsze 📍gatunek: dark romanse
"Wycena" to trzecia książka K.N.Haner, po którą miałam okazję sięgnąć. Mimo że autorka ma na swoim koncie naprawdę sporo książek, odkryłam jej twórczość dopiero w tym roku, dlatego byłam strasznie ciekawa jej najnowszej książki, szczególnie że bardzo spodobała mi się okładka.
Historia opowiada o losach Cassie i Tylera, rodzeństwie, które w swoim życiu przeszło naprawdę wiele. Kiedy ich matka przestała się nimi zajmować, oboje trafili do domu dziecka, a następnie do rodziny zastępczej, która również nie zapewniła im spokoju i szczęśliwego dzieciństwa. Dlatego, gdy tylko osiągnęli pełnoletność, od razu wyprowadzili się na swoje. Czy po przeprowadzce żyje im się lepiej? Można powiedzieć, że tak.
Odkąd Tyler kupił i wyremontował klub, a potem wstawił do niego podest do tańca na rurze, wszystko powoli zaczęło się układać. Cassie odnalazła w sobie nową pasję i co wieczór zamienia się w diabelsko seksowną tancerkę, która jest w stanie wykonać każdą akrobację na rurze. Dziewczyna ma jednak swoje żelazne zasady, których nigdy nie łamie: nigdy nie rozbiera się przed klientami i nie pozwala się im dotykać.
Pewnego wieczora Tyler zostaje napadnięty i gdyby nie Cassie, mógłby nie wyjść z tego cało. Czy było to przypadkowe pobicie? Zdecydowanie nie, bo okazuje się, że napaść to ostateczne upomnienie się o dług, którego chłopak nie spłacił. Czy Cassie będzie musiała znaleźć sposób na to, by spłacić zobowiązania brata? Czy tajemniczy mężczyzna, któremu Tyler wisi pieniądze, będzie chciał ją wykorzystać? Odpowiedzi na te pytania znajdziecie w najnowszej książce K.N.Haner.
Muszę przyznać, że po przeczytaniu opisu i obejrzeniu okładki miałam nieco inne wyobrażenie o tej książce. Spodziewałam się czegoś zdecydowanie lżejszego niż ten odważny, zaskakujący i pełen tajemnic dark romans! Wprawdzie mam za sobą dopiero trzy książki Kasi, ale ta była zdecydowanie najlepsza z tych, które miałam okazję czytać.
"Wycena" to jedna z tych publikacji, które intrygują już od początku i trzymają w napięciu do samego końca. Poza doskonałym romansem, w którym o serce głównej bohaterki walczy dwóch mężczyzn, mamy tutaj również historię dziewczyny, która została w swoim krótkim życiu bardzo skrzywdzona i stara się poradzić sobie z traumą, jaką w sobie nosi.
Jestem pod ogromnym wrażeniem tego, iż autorka zdecydowała się zawrzeć w swojej najnowszej książce tak wiele drażliwych tematów, które nie dość, że chwytają za serce, to często wywołują również szok i niedowierzanie. Dlatego zdecydowanie nie jest to książka dla każdego, a już w szczególności nie jest dla osób niepełnoletnich i tych o słabszych nerwach. Chociaż szczerze powiedziawszy, po przeczytaniu końcówki sama długo zastanawiałam się, czy nie należę do tych ostatnich, ponieważ zakończenie dosłownie wyprowadziło mnie z równowagi i to nie tylko dlatego, iż zostało urwane w TAKIM momencie!
Nie mam pojęcia, jak wytrzymam do premiery kolejnego tomu, ale będę się starać dotrwać do tej chwili, bo jestem straszliwie ciekawa, jak potoczą się dalsze losy bohaterów tej powieści.
Cassie w życiu nie miała lekko, żyła w piekle. Razem z bratem wychowywała się w patologicznej rodzinie zastępczej, gdzie była źle traktowana i zmuszana do żebrania. Kiedy dziewczyna osiąga pełnoletność, postanawia zamieszkać razem z bratem, aby pomóc mu prowadzić klub nocny. Cassie kocha taniec, porzuciła marzenia o balecie i stała się pool girl. Co wieczór tańczy w klubie, hipnotyzując klientów swoim zmysłowym tańcem. Pewnego dnia jej brat zostaje dotkliwie pobity i ląduje w szpitalu. Wie, że wdepną w niezłe bagno i dlatego nie pozwala Cassie zgłosić tej sprawy na policję. Po tym wydarzeniu w klubie pojawia się mroczny mężczyzna o imieniu Gabriel, który informuje ją, że ma ona stanowić odsetki za długi swojego nieodpowiedzialnego barta, ponieważ przegrał w kasynie sporą sumę pieniędzy. Czy Cassie zrobi wszystko, aby wyplątać brata z tarapatów? Czy upora się z przeszłością i da sobie szanse na miłość? Czy Gabriel wciągnie ją w swój mroczny świat?
Fabuła była dość oryginalna, dlatego tak, mnie pochłonęła. Nie wiedziałam tak naprawdę czego się spodziewać. Akcja nie zwalniała tempa i była nieustannie podsycana kolejnymi wydarzeniami i zwrotami akcji. Wychodzące na jaw sekrety i tajemnice skutecznie mąciły spokój i dostarczały mocnych wrażeń. Oczywiście jak przystało na dark romance, nie brakuje tu namiętności i gorących scen. Jest kilka drobiazgów, do których można by się było przyczepić, ale nie przeszkadzało mi to w ekspresowym pochłonięciu tej historii. Traumy z przeszłości rzucają się cieniem na życie Cassie i sprawiają, że ma w sobie wiele demonów, z którymi musi się uporać. Wszystko to powoduje, że ma zaburzone poczucie własnej wartości. Historią dziewczyny porusza trudne i ciężkie tematy. Gabriel natomiast to człowiek zagadka, którego otaczają kłamstwa, mrok oraz niedopowiedzenia. W książce nie ma jego perspektywy i niewiele o nim wiemy. Potrafi być brutalny i zamordować z zimną krwią, ale wobec Cassie jest troskliwy i opiekuńczy. Jego różne oblicza sprawiały, że miałam ciarki na plecach i zastanawiałam się co tak naprawdę siedzi w jego głowie? Mam nadzieję, że niedługo poznam odpowiedź na to pytanie i wiele innych. Autorka zostawia nas z takim zakończeniem, że niecierpliwością będziecie wyczekiwać kolejnego tomu. Polecam serdecznie wszystkim fanom dark romance, K.N. Haner i nie tylko 😉
Wielokrotnie wam wspomniałam, że książki Kasi, zawsze wprowadzają mnie w dobry nastrój, pozwalając oderwać się od codzienności i tak po prostu odpocząć. I pomimo tego, że bardzo rzadko sięgam po ten gatunek (a uwierzycie, że swego czasu testowałam kilkanaście tytułów) to uważam, że autorka ma dar do tworzenia dojrzałych, wartościowych treści, historii stworzonych dla kobiet z myślą o nas kobietach. Każda fabuła jest inna, przemyślana i wprowadza w nas nutę zaciekwienia, poplątaną z domieszką irytacji, zwłaszcza kiedy czytelnik musi czekać na nowy tom, a sama fabuła kończy się w takim momencie, że masz ochotę krzyczeć ze złości.
~ Cassie wraz z Tylerem (bratem) po trudnym dzieciństwie i bardzo drastycznym w skutkach okresie dojrzewania, pomału stają nogi...a wszystko za sprawą wspólnej ciężkiej pracy i dużej ingerencji brata, który stał się właścicielem klubu i wprowadził nowe zmiany. Od teraz Cassie może spełniać się i zatracać w swojej wielkiej pasji tańcu - pole dance, co pozwala jej zapomnieć o dawnych demonach z przeszłości. Niestety nic nie trwa wiecznie, a beztroska sielanka pęka niczym bańka mydlana, w dzień w którym pojawia się on - tajemniczy mężczyzna, który staje się nowym właścicielem, a Cassiez jego własnością, cokolwiek to brzmi... Winnym całej obecnej sytuacji okazuje się Taylor, który nieźle na rozrabiał i ma wielki dług do spacenia. Czy Cassie odzyska wolność? Kim jest tajemniczy mężczyzna? ~"Wycena" to pierwszy tom niezwykle mrocznej, klimatycznej, brutalniej i jakże wciągającej historii, w której znajdziemy mnóstwo mocnych jak i pokręconych scen. Momentów, które w towarzystwie świetnie wykreowanych bohaterów, intrygującej fabuły, zaskakujących wątków, nuty thrillera, a nawet kryminalnej zagadki, obnaża przed nami wszystkie rodzaje ludzkiej psychiki wokół, której oscyluje prezentowana historia. ~Z niezwykłą perfekcją, za sprawą lekkiego pióra, Katarzyna Nowakowska, wprowadza nas do świata naszej głównej bohaterki - Cassie. Kobiety, która każdego dnia walczy z trudną bolesną przeszłością, dla której jedyną podporą, wsparciem, ochroną jest jej jedyny brat, do momentu, kiedy staje się dla niego karta przetargową, zapłatą... To właśnie wtedy jesteśmy świadkami walki dobra ze złem, w której mieszają się traumy z przeszłości, tajemnice, sekrety, choroba dwubiegunowa, starach, lęk, zniewolenie, wykorzystywanie, brak dzieciństwa, wsparcia, miłości, zrozumienia. A wszystko w imię nowego mrocznego świata składającego się z ciemnych interesów, lewych przekrętów, hazardu, dużej ilości pieniędzy, władzy czy nawet zakazanego uczucia do dużo starszego mężczyzny. I tak rodzi się zakazana miłość która nie powinna się wydarzyć... Ale to tylko część tego z czym przyjdzie się nam zmierzyć... ~Jak dla mnie była to obłędna, pokręcona, bolesna i niezwykle wciągająca historia, która trzyma w napięciu do ostatniej strony. Powieść, której się nie zapomina, gdyż dostarcza dużej ilości adrenaliny okraszonej niepochamowanym potokiem łez. Gorąco polecam fanom nietuzinkowych, mocnych wrażeń. A ja jako wierna czytelniczka z wielką niecierpliwością czekam na cd. Zwłaszcza że samo zakończenie zwala z nóg i zastanawiasz co dalej? Jak wybrneli z tej sytuacji? Jednego jestem pewna - tego dowiemy się w następnej części.
“Wycena” K. N. Haner - “Podświadomie wypieramy wszystko, co złe, by żyć złudzeniami.” @k.n.haner - [współpraca reklamowa z @wydawnictwoale] - Cassie o brązowych oczach i ciemnych włosach. Prowadzi bar z bratem, w którym tańczy na rurze. - Gabriel - biznesmen z licznymi tatuażami. O brązowych oczach i ciemnych włosach. - Jej brat zaciągnął się z długami u nieodpowiedniego człowieka. Przyszła kolej na zapłatę. - A ona ma spłacić dług. - “Chciałam po prostu spokojnie żyć, a wpadłam w ręce człowieka, który zapewne z nikim i z niczym się nie liczy. Zupełnie go nie znam i choć to dopiero początek, boje się, że i tak nie wytrwam długo.” - Jaka będzie wyglądać cena zapłaty i jakie przyniesie konsekwencje? - Dark romance.. w którym jak dla mnie za mało było “dark”. Może mam po prostu spaczoną definicję tego typu książek. Ale skoro mowa o tej tematyce, to TW powinno mieć zdecydowanie osobną kartkę na początku książki. Tutaj “ostrzeżenie” zostało zawarte w kilku słowach na kartce redakcyjnej malutkim drukiem. - Główna bohaterka w swoim życiu przeżyła piekło. Wychowywana w rodzinie zastępczej, w której każdy dzień był walką o “lepsze” jutro. To tam wytworzył się strach, a dotyk ją paraliżował. Dziewczyna z niskim poczuciem wartości. Jedyne czego chciała, to być szczęśliwa. - Ona, która chciała dobrze dla brata, nagle musi ponieść konsekwencję jego czynów. Otoczona bezsilnością i niesprawiedliwością świata, że los znowu z niej zadrwił. Jednak nie wie, co będzie ceną. - Gabriel.. przesiąknięty mrokiem i wszechogarniającą pustką w środku. Skomplikowany człowiek, który popełnia błędy i się gubi. Otoczony murem, w którym nie ma dostępu do emocji. - Miała być jego własnością. Jego towarzystwem. Miała nie łamać zasad, a nic się jej nie stanie Miała wytrwać. Gra Gabriela, która nie było łatwa. - Jednak gdy ta dwójka zacznie mieć między sobą interakcje, pojawiają się konfrontacje z negocjacjami, które powodują mętlik w głowie. Wywoływane skrajne i sprzeczne emocje. Walka z tym, co jest w głowie, a tym, co rodzi się w podbrzuszu. Irracjonalne sceny sek*sualne, patrząc na to, co główna bohaterka miała w głowie. - Układ, który wzbudzał we mnie różne emocje. Głównie te negatywne. W głowie nie mieściło mi się to, w jaki sposób były przedstawione tak skrajne decyzje. Trauma pozostawiona, która potrzebowała uleczenia. Pracy nad sobą, nad przeszłością. - Autorka zastosowała tutaj perspektywę Cassie z przeszłości, co konkretnie się działo i co doprowadziło ją do takiego stanu, w którym była. - Jednak w tej książce było zdecydowanie za dużo wszystkiego. Nie raz łapałam się na tym, że musiałam się cofnąć, bo coś wybiło mnie z rytmu. - Tematy, które poruszyła autorka, nie są łatwe natomiast to, w jaki sposób postacie zostały przedstawione, ich zachowania, te decyzje.. nieraz doprowadzały mnie do szału. - Koniec książki był dość nieoczekiwany. Nie sądziłam, że może tak to się skończyć. Co oczywiście zostawia furtkę na drugi tom, który pojawi się w niedalekim czasie. - Bohaterowie przesiąknięci bólem, którzy widzieli słabe światełko w tunelu, z którego mogliby zostać wyciągnięci. - Ściskam, Ania
Cassie i Taylor wychowywali się w rodzinie zastępczej, ich obowiązkiem było żebranie i przynoszenie utargu swemu „ojcu”. Gdy tylko chłopak skończył odpowiedni wiek wyprowadził się i niestety zostawił siostrę na kilka lat samą z rodzicami zastępczymi. Ona wtedy przeżyła piekło, jednak gdy tylko sama mogła już opuścić ten koszmarny dom, to wprowadziła się do brata.
Taylor kupił klub, a gdy wstawił scenę z rurą do tańca, interes ruszył z kopyta. Cassie zawsze marzyła o tańcu, jednak chciała być baletnicą, lecz skończyła tańcząc w klubie na wysokich obcasach zamiast w pointach.
Ich radość z biznesu nie trwa długo, pewnego dnia zjawia się mężczyzna, który zgłasza się po pieniądze. Taylor narobił długów, jednak w zamian za ich spłatę musi oddać klub wraz z siostrą.
Kim jest mężczyzna któremu tak spodobała się Cassie? Czy młoda kobieta bez sprzeciwu zgodzi się na taką spłatę długów brata? Po co tajemniczemu mężczyźnie właśnie siostra Taylora?
Muszę wam powiedzieć, że chyba potrzebowałam takiej książki, bo dosłownie ją pochłonęłam. Czytałam ją naprawdę w każdej wolnej chwili.
Autorka miała naprawdę rewelacyjny pomysł, bo Cassie wcale nie była potrzebna mężczyźnie do takich celów jak na pewno każdy myślał. Nie chcę zbyt wiele pisać by nie odbierać wam przyjemności z czytania.
Jednak mogę wam powiedzieć, że książka wzbudziła we mnie ogrom emocji. Od śmiechu przez gniew, złość, spokój, aż po chęć zemsty.
Główne postacie są świetnie wykreowane. Tajemniczy mężczyzna, o którym nie wiemy zbyt wiele poza tym, że ma sporo pieniędzy. Dopiero z czasem dowiadujemy się kim on tak naprawdę jest. Jednak to Cassie jest kluczową postacią, jej osoba jest bardzo dokładnie przedstawiona, dzięki czemu czytelnik bez problemu orientuje się jakie emocje jej towarzyszą. Główna bohaterka nie należy do uległych kobiet, ma swoje zdanie i potrafi walczyć o siebie. Nie jest to jak zazwyczaj w tego typu historiach młoda, pusta kobieta, która leci głównie na pieniądze. Jej kasa mężczyzny nie interesuje, ona chce tylko przetrwać i wrócić do dawnego życia.
Zapomniałabym wspomnieć, że autorka poruszyła w tej książce kilka ciężkich tematów, takich jak wykorzystywanie seksualne jak i zniewolenie. Nie łatwo czytało się niektóre fragmenty i ogromne gratulacje autorce za włączenie tego do tej historii, bo odnoszę wrażenie, że jest jeszcze wiele osób nieświadomych, jak i takich, którym takie tematy są wręcz zakazane.
Historia dosyć tajemnicza i mroczna jeśli można tak określić. Gwarantuję, że ciężko będzie się wam od niej oderwać i długo o niej nie zapomnicie. Jak najbardziej zachęcam do sięgnięcia po tę książkę. Ja już nie mogę się doczekać drugiej części.
To moje kolejne spotkanie z twórczością autorki, czytałam w sumie dość dawno kilka książek Kasi i bardzo mi się podobały, dlatego postanowiłam ponownie sięgnąć po jej powieść. Tym razem jest to najnowsza książka pisarki z gatunku dark romance - "Wycena". Do sięgnięcia po tą historię zachęcił mnie intrygujący opis i genialna okładka, która bezapelacyjnie przyciąga wzrok. Stylistyka i język jakim posługuje się autorka jest bardzo lekki, prosty i przyjemny co sprawia, że książkę czyta się niesamowicie szybko. Ja już od pierwszych stron zostałam wciągnięta do świata głównej bohaterki - Cassie i z ogromnym zainteresowaniem oraz zaangażowaniem śledziłam jej losy. Fabuła została w naprawdę interesujący i taki "inny" w dobrym tego słowa znaczeniu sposób nakreślona, przemyślana i dobrze poprowadzona, a bohaterowie intrygujaco, dość specyficznie i nietuzinkowo wykreowani. Historia została przedstawiona z perspektywy Cassie co pozwoliło mi lepiej ją poznać, dowiedzieć się co czuje, myśli, z czym się boryka, a tym samym mogłam lepiej zrozumieć jej postępowanie oraz decyzję. Żałuję trochę, że nie było tutaj także punktu widzenia Gabriela, bo ogromnie ciekawiło mnie to co siedzi w głowie tego mężczyzny. Cassie tak naprawdę od samego początku zaskarbiła sobie moją sympatię, zdarzały się momenty, ze swoim zachowaniem działała mi na nerwy, ale wszystko zostało jej wybaczone - w końcu trudno mi przewidzieć jak sama zachowałbym się w określonych sytuacjach, z jakimi przyszło się mierzyć młodej kobiecie. Gabriel natomiast był i pozostał nadal dla mnie jedną wielką zagadką. Relacja pomiędzy Cassie a mężczyzną została zaprezentowana w świetny sposób. Było skomplikowanie, tajemniczo, niebanalnie i wręcz mrocznie. Z tymi bohaterami nie ma nawet chwili na nudę, cały czas coś się dzieje. Ja czytając tą książkę tak naprawdę nie wiedziałam co dostanę na kolejnych jej stronach, co ogromnie mi się podobało. Ta historia to jedna wielka niewiadoma, jeden wielki rollercoaster emocji! Autorka przy okazji porusza tutaj wiele ważnych, życiowych i ponadczasowych tematów, które mogłoby przytrafić się każdemu z nas. Natomiast zakończenie jakie zaserwowała tutaj Kasia zostało mnie z nie małym szokiem wymalowanym na twarzy! Jestem szalenie ciekawa jak dalej potoczy się ta historia! "Wycena" to idealna lektura dla osób lubiących mroczniejsze klimaty, wychodzące poza powszechne schematy. Polecam!
Kontrowersyjna historia - to dobre określenie, aby najszybciej i najłatwiej wyrazić odczucia, jakie kojarzą nam się z historią stworzoną przez K.N.Haner. Cassie jest tancerką we własnym klubie nocnym, który prowadzi wraz ze swoim bratem Tylerem. Pewnego dnia, do jej codzienności wkracza pewien mężczyzna oznajmiając, że kobieta jest jego, że już więcej nie zatańczy dla nikogo innego niż on sam. Kim on jest? Za kogo takiego się uważa, aby decydować o jej życiu? Okazuje się, że Gabriel ma władzę o jakiej jej się nie śniło, a ponadto jej brat, ma więcej za uszami niż mogłaby się tego spodziewać. Jest parę powodów dla których możemy docenić książkę, ale znalazło się również parę, które nie pozwalają nam mówić o niej w samych superlatywach. Tajemniczość powieści, sam pomysł na fabułę, motyw age gap z lekkim slow burn, czy też powroty do przeszłości to elementy przemawiające za myśleniem w sposób pozytywny o tej serii. Ale Cassie nie zawsze zachowuje się mądrze, dokonując wyborów, jakie mogą przyspożyć jej tylko więcej kłopotów. Przeszłość, która odbiła się w jej życiorysie, bolesne piętno do dziś zbiera żniwa, powodując, że strach i wstręt do mężczyzn, ani na chwilę nie opuszczają dziewczyny. Tak więc dlaczego pomimo tego, że mężczyźni to gatunek którym gardzi, czuje silne przyciąganie do Gabriela? Ta książka to motyw age gap i lekki dark romance w jednym. Zdecydowanie nie zabraknie tutaj gorących scen, które mogą nie jedną osobę rozgrzać, niestety na nas nie zrobiły wrażenia. Może stało się to za sprawą charakteru Gabriela, który zupełnie nie wywołał w nas fajerwerków. Jest w tym mężczyźnie coś co nas odrzuca - zbyt wiele tajemnic, kłamstw i obłudy. Nie patrząc na jego wiek, na podstawie zachowania mogłybyśmy powiedzieć, że jest dwa razy starszy od Cassie, która momentami zachowuje się jak niedojrzała nastolatka, przez co fani dużej różnicy wieku na pewno ją odczują. Wycena stała się dla nas zagadką. Jest w niej coś co nas do niej ciągnie ale jednoczenie odrzuca. Na razie pozostawia w głowie więcej znaków zapytania niż odpowiedzi, ale jesteśmy przekonane, że te otrzymamy w kolejnym tomie. Jedno na pewno robi na nas wrażenie, a jednocześnie budzi lęk - przedstawienie świata, w którym żądzą pieniądze i polityka oraz wspólne ich zależności...😳
K.N. Haner jak zwykle nie zawodzi i funduje czytelnikom odurzającą lekturę, która zarazem zniewala, trzyma w nieopisanym, stale rosnącym napięciu, jak i torpeduje lawiną skrajnych, obezwładniających emocji! Pisarka nie bez powodu nazywana jest królową dramatu, doskonale poprowadzoną fabułą trafia w najciemniejsze zakamarki ludzkiego serca, tylko po to, by za moment rozgnieść je drobny pył. Fani emocjonalnych koktajli z pewnością będą usatysfakcjonowani lekturą!
Akcja powieści jest niezwykle wartka, nie daje czytającemu ani chwili ukojenia. Życie Cassie to przykład istnienia piekła na ziemi, co gorsze, ucieczka od mrocznych demonów naprawdę wydaje się niemożliwa. Bezradność naszych bohaterów przytłacza, jednak ciągle tli się nadzieja na szczęśliwy koniec. Niestety ta historia jest nieobliczalna, nie sposób przewidzieć, co wydarzy się na kolejnej stronie, a gdy już wszystko pomału zaczyna się układać, zwykle rozgrywa się kolejny dramat, jeszcze gorszy od poprzedniego. Los bywa okrutny i niesprawiedliwy, cierpią nawet Ci, którzy są wolni od błędów. Tylko właściwie kto jest tym dobrym, a kto tym złym? Jakie intencje ma tajemniczy, wpływowy mężczyzna, który postanawia uwięzić Cassie i przymusić ją do przyjęcia nowej tożsamości?
Fundamentem tej odurzającej historii są doskonale nakreślone, przemawiające postacie, które wywołują paletę intensywnych emocji już od pierwszego spotkania. To ludzie z krwi i kości, boleśnie poturbowani przez niesprawiedliwy los. Bezsprzecznie, najmocniej intryguje sam Gabriel, rozpala on bowiem skrajne uczucia, począwszy od podejrzliwości, poprzez fascynację, aż do gniewu. To, czy stanowi potworne zagrożenie, czy może jednak wybawienie, dosłownie spędzi wam sen z powiek!
"Wycena” to obezwładniający, miażdżący emocjonalnie rollercoaster, który pochłania się z zapartym tchem i wypiekami na twarzy. Doskonałe kreacje bohaterów, tajemniczy, nasycony niedomówieniami klimat, obezwładniające emocje sięgające zenitu, uczucie, które może okazać się wybawieniem bądź największą zgubą, a wszystko to nakreślone błyskotliwym piórem! Ta książka zatrzęsie waszym światem! Polecam całym sercem!
This entire review has been hidden because of spoilers.
Byłam bardzo ciekawa tej pozycji i nie zawiodłam się.
Cassie wraz z bratem wychowywani w rodzinie zastępczej nie mieli dobrego życia, więc po wyprowadzce postanowili założyć swój klub, w którym ona nie tylko jest współwłaścicielką, ale rownież tańczy na rurze. Dziewczyna myślała, że jest on opłacony z odłożonych wcześniej pieniędzy, ale gdy pewnego dnia przychodzi po nią tajemnicy mężczyzna, wychodzi również to, co ukrywał przed nią jej brat.
Chłopak pożyczył od niego pieniądze, których wciąż nie oddał, a Cassie ma być zapłatą i od teraz tańczyć tylko dla niego.
Książka jest pełna emocji, brutalności, zwrotów akcji, namiętności i bólu. Bardzo wciągnęła mnie ta historia, już od pierwszej strony autorka wprowadza nas w akcję, która jest bardzo ciekawa i szybko nabiera tępa. Styl pisania jest tak świetny, więc razem z wciągającą fabułą, książkę czyta się bardzo szybko i przyjemnie. Choć mogę stwierdzić, że nie wszystkie momenty czytałam z przyjemnością i w żadnym wypadku nie chodzi tutaj on to, że książka była źle napisana.
A mianowicie chodzi mi o momenty przeszłości i wspomnień głównej bohaterki, które zostały nam przedstawione między rozdziałami. Została ona bardzo skrzywdzona, wiele razy… stąd jej trauma w teraźniejszości:( Jest mi jej tak strasznie szkoda, ale jest ona bardzo silną i wspaniałą kobietą.
Cała książka bardzo mi się podobała, nie mogłam jej odłożyć i strasznie przeżywałam niektóre fragmenty. Autorka przedstawiła wszystko mistrzowsko i nie zanudzała. Można nawet powiedzieć, że akcja goni akcję, ale to bardzo dobrze.
Bohaterowie zostali świetnie wykreowani, a mężczyzna, który porwał Cassie (nie będę zdradzać wam jego imienia) został stworzony z nutką tajemniczości i grozy, ale pozory mogą czasami mylić, prawda?
Podsumowując, fabuła była naprawdę świetna i wciągająca, a akcja świetnie poprowadzona. Nie jest to jednak zwyczajna mafijna książka, ponieważ tak jak wspominałam, książka zawiera brutalne i bolesne fragmenty przeszłości Cassie, gdy jeszcze była nastolatką. Z tego powodu rownież książka ma oznaczenie 18+ i (spojler!) tw: gw4łt i m0lest0wanie.
K.N. Haner stworzyła mroczny dark romance, który wciąga już od pierwszych stron. Lektura tylko dla pełnoletnich czytelników. ‼️
Cassie jest tancerką w eksluzywnym klubie nocnym, który prowadzi razem z bratem. Ich dzieciństwo naznaczone było traumą i złymi przeżyciami. Gdy wydaje się, że wszystko w ich życiu układa się dobrze na ich drodze pojawia się tajemniczy Gabriel. Niebezpieczny biznesem zabiera Cassie oznajmiając, że od teraz to ona musi pomóc w spłacie długu brata poprzez pójście z nim i wkroczenie do jego świata.
Autorka porusza w niej drażliwe tematy, wykorzystywanie seksualne oraz zniewolenie. Jak to bywa w tego typu książkach sceny łóżkowe odgrywają tutaj dużą rolę. Autorka postarała się, by były one dosyć mocne i tak opisane, by działały na wyobraźnie czytelnika. Fabuła jest zaskakująca. Zaczynając tę książkę byłam przekonana, że dostanę po prostu pozycję z dużą ilością scen erotycznych i pewnie, jak przystało na autorkę, z mądrym i trafnym przesłaniem. Jakie było moje zdziwienie kiedy zaczęły pojawiać się w niej bardzo osobliwe momenty.
Fabuła książki jest bardzo oryginalna. Autorka podjęła się poruszenia wielu trudnych tematów, a emocje ubrała przepięknie w proste słowa. Były momenty, kiedy miałam ochotę potrząsnąć Cassie, ale też takie, w których najzwyczajniej bym ją przytuliła i płakała razem z nią. Bowiem dziewczyna nie miała łatwo w życiu. Każdy ją wykorzystywał, nawet własny brat czerpiąc z niej korzyści materialne. Patrząc na nią z boku, dostrzegamy, że Cassie ma bardzo niską samoocenę, co wywołuje smutek. A jej największym marzeniem jest to, by ktoś wreszcie pokochał ją bezgranicznie za to kim jest.
To nie jest łatwa lektura, ale z pewnością taka, która wciąga bez reszty swoim mrocznym klimatem i nie pozwala przerwać lektury ani na moment dopóki nie pozna się zakończenia, które swoją drogą pozostawia czytelnika w niemałym zawieszeniu. Dla fanów mrocznych i nietuzinkowych historii w typie dark romans się spodoba! ❤️
Mam trochę mieszane uczucia do tej książki. Bo z jednej strony czytało mi się ja bardzo przyjemnie i szybko. Akcja była rozegrana tak, że chciało się dalej zagłębiać w tą historię, a język jakim była napisana był naprawdę przyjemny.
Ale z drugiej strony jednak coś mi się nie kleiła sama fabuła. Jak skończyłam ją czytać to pomimo zaskoczenia końcówką i mocnego zaintrygowania historią, coś mi nie pasowało. Jest to dark co czuć już od początku, a to bardzo mi się podobało, bo miała naprawdę fajny klimat.
Jednak sama historia, była momentami dla mnie po prostu nierealna i przez to też jakoś nie mogłam wczuć się w tą relacje między bohaterami. Nie rozumiałam niektórych ich zachowań a to trochę wybijało mnie z rytmu. Biorąc pod uwagę to co przeżyła Cassie, trochę nie rozumiałam tego jak ostatecznie reagowała na niektóre sytuacje. Bohaterka miała traumy, nie przepadała za cielesnością, a pomimo tego zbliżała się to nieznajomego typa??
Cassie w ramach spłaty długu swojego brata zostaje zabrana przez tajemniczego i niebezpiecznego Gabriela. Sama bohaterka przez większość książki tak naprawdę nie wie jakie są prawdziwe zamiary tego mężczyzny. Teraźniejsza akcja przeplatana jest retrospekcjami wspomnień Cassie, którą cały czas nawiedza przeszłość co skutkuje u niej pewnymi zachowaniami, które natomiast wzbudzają zainteresowanie Gabriela. Dlatego ten pomimo tego, że o sobie nie opowiada tak naprawdę niczego, próbuje sie dowiedzieć jak najwięcej o dziewczynie.
Książka była dla mnie naprawdę zaskakująca. Totalnie nie spodziewałam się tego co tu dostałam. Jednak zaskoczyła mnie w ten pozytywny sposób, ponieważ bardzo spodobało mi się to w jakim kierunku potoczyła się ta historia. Porusza on natomiast naprawę drażliwe i trudne tematy, a autorka nie cacka się w ich opisywaniu, więc warto zwrócić na to uwagę, bo jest to naprawdę mocna historia.
Cassie nie miała łatwego dzieciństwa. Po tym jak trafiła do rodziny zastępczej była poniżana, a sama myśl o bliskości powoduje u niej strach i paraliż. To sprawia, że Cassie nie ma poczucia własnej wartości i nigdy nie myśli o sobie.
Dziewczyna powoli wychodzi na prostą. Pomaga bratu prowadzić bar. Obsługuje tam klientów i tańczy, a robi to rewelacyjnie. W ten sposób odkłada na wymarzone auto.
Wszystko się zmienia, gdy w barze pojawia się tajemniczy mężczyzna, który ma do odebrania od brata Cassie dług. Dziewczyna ma być spłatą odsetek. Staje się jego własnością i od tej chwili może tańczyć tylko dla niego. Ale to nie wszystko. Cassie zostaje porwana i uwięziona w rezydencji mężczyzny. Ma udawać zmarłą siostrę jego żony. Okazuje się, że nie jest jedyną dziewczyną tam przetrzymywaną. Obawa o własne życie miesza się z ciekawością. O co tu chodzi?
K.N. Haner przedstawiła nam kolejną historię pełną emocji. Gdy już myślałam, że znam prawie wszystkie odpowiedzi na nurtujące mnie pytania pojawiały się nowe zagadki. I tak do samego końca. Nie ma więc tu miejsca na nudę, akcja cały czas jest dynamiczna i zaskakująca. Podoba mi się styl autorki, dzięki czemu szybko czytałam kolejne rozdziały. W wydarzenia teraźniejsze zostały wplecione te z przeszłości. Pozwala nam to poznać Cassie i zrozumieć jej zachowania. Początkowy strach przed Gabrielem zostaje zastąpiony fascynacją. Coś ją do niego przyciąga i odpycha jednocześnie. Jak to wszystko się skończy? To bardzo oryginalna historia, a ja z chęcią przeczytałambym kontynuację. To jak? Ciekawi?
Zanim zacznę opowiadać o moich wrażeniach po lekturze „Wyceny”, muszę się do czegoś przyznać. Nie jestem fanką powieści H.N. Haner. Kilka lat temu miałam okazję poznać dwie powieści spod jej pióra i niestety między nami nie zaiskrzyło. Oceniłam je dość nisko i zrezygnowałam z lektury innych jej historii. Nie mam pojęcia, co tym razem mnie skłoniło, by sięgnąć po jej najnowszą powieść, ale wiem jedno – bardzo mi się ona spodobała.
Przede wszystkim kupiła mnie aura tajemniczości całej tej historii. Autorka daje nam początkowo dość niewiele informacji, a wraz z rozwijającą się akcją dostrzegłam, że pytań jest wciąż coraz więcej, a odpowiedzi brak. Historia jest bardzo ciekawie skonstruowana. Czytelnik może mieć niemały mętlik w głowie – o co tak naprawdę chodzi w tej historii? Kim tak naprawdę jest Gabriel? Komu można zaufać? Kto jest przyjacielem, a kto wrogiem?
Gdyby nie brak czasu, to zapewne pochłonęłabym tą historię na raz, mimo iż zdecydowanie nie jest to historia łatwa. Przeszłość głównej bohaterki jest niezwykle bolesna, a jej skutki wciąż widoczne są w jej dorosłym życiu. Ta wewnętrzna walka Cassie z jej potworami z przeszłości jest bardzo emocjonalna. Z kolei Gabriel to człowiek zagadka. Autorka jeszcze nie odkryła wszystkich kart z nim związanych, dlatego też z niecierpliwością będę wyczekiwać drugiej części. A po tak niespodziewanym zakończeniu mam nadzieję, że kontynuacja ukaże się jak najszybciej. I oczywiście, że będzie na równie dobrym poziomie!
📖 Było w tej książce coś, czego nie jestem w stanie zdefiniować, a co skutecznie nie pozwalało mi się od niej oderwać.
❌ Ma jednak zdecydowanie parę słabych elementów, które są naprawdę odczuwalne. Po pierwsze, początek relacji dwójki głównych bohaterów. Wszystko w tym przypadku dzieje się zdecydowanie za szybko, brakuje rozwinięcia, wyjaśnienia, gł��bszego podjęcia do tematu. Owszem, dowiadujemy się procesu przyczynowo-skutkowego, ale w iście ekspresowym tempie. Po drugie, bohaterowie epizodyczni. Niestety niektórzy z nich nie wnoszą zupełnie nic do fabuły, przy czym ich wątki nie są zbyt ciekawe. Ich momenty spokojnie można było przeznaczyć na zgłębienie opisu relacji głównych bohaterów.
♥️ Na plus na pewno są świetnie opisane sceny z przeszłości dotyczące głównej bohaterki i jej oprawcy. Poruszające, treściwe, opisane z należytą powagą. Podobało mi się podkreślenie w książce zachowań bohaterki, które wynikały bezpośrednio z jej trudnych doświadczeń. Praktycznie w każdym momencie było możliwe jasne odczytanie tego, dlaczego bohaterka zachowuje się w taki a nie inny sposób, co wcale nie jest prostym zadaniem pisarskim.
📖 Dla kogo? Jeżeli uwielbiasz połączenie dark romansu i elementów thrilleru psychologicznego to ta powieść będzie dla Ciebie idealna.
Jakiś czas temu czytałam dwie książki autorki. Podobały mi się więc stwierdziłam czemu by nie powrócić do czytania książek autorki. No I nie zawiodła mnie Pani autorka. Napewno tym razem nie zrobię sobie aż tak długiej przerwy pomiędzy powieściami Pani Katarzyny.
Jest to dość mocny dark romans tylko I wyłącznie dla osób pełnoletnich. Pokazuje, że nawet własne rodzeństwo jest samolubne na tyle aby sprzedać tą drugą osobę dla własnej korzyści. Cassie I Taylor są rodzeństwem wychowującym się w domu dziecka. Gdy trafiają do rodziny zastępczej po paru latach Taylor jako pełnoletni opuszcza dom I próbuje ogarnąć wszystko aby wyciągnąć siostrę z tego domu zastępczego. Kupił klub. Wyremontował I wstawił rurę do tańca. Cassie w końcu poczuła, że wszystko zaczyna się układać. Dziewczyna ma swoje zasady I nie daje się dotykać a tym bardziej nie sypia z klientami. Cassie zostaje porwana za długi jakich narobił I nie spłacał Taylor. Co się stanie z tą buntowniczą dziewczyną.
Lekki dark po które lubię czasami sięgnąć . Styl autorki jest bardzo przyjemny przez co książka czyta się błyskawicznie. Pokręcona relacja,która w normalnym świecie nie miałaby prawa zaistnieć . Układy,tajemnice,mrok i szybka akcja tego tu nie brakuje. Autorka kręci,zawija historię co wychodzi tylko na plus. Główni bohaterowie ciekawi...chociaż po nim spodziewałam się większego pazura..trochę zabrakło mi mocnych emocji. W ogólnym rozrachunku jest na plus.
GABRIEL 🔥 Mam mieszane uczucia , z jednej strony odpływałam czytając tę książkę, ale z drugiej często pojawiało się u mnie uczucie zażenowania. Niektóre teksty Gabriela wolały o pomstę do nieba za poziom cringe’u.
Nie da się ukryć, że mimo to zakochałam się w Gabrielu 🙈
Podobała mi się jednak nie było to coś specjalnego. Nie polubiłam Gabriela, ogólnie był mega toksyczny i tak jakoś nie. Za to cassie bardzo lubię . Bohaterowie poboczni są spoko, chociaż Tylera nie lubię. Po tym zakończeniu czekam na kolejną część