Frankenstein to wiecej niz powiesc to nowozytny mit Zrodzil sie w okolicznosciach ktore obrosly legenda w 1816 slynnym roku bez lata u podnoza szwajcarskich Alp z gotyckiej zabawy poetow romantycznych ktorzy umilali sobie deszczowe wieczory wymyslaniem opowiesci niesamowitych Mary Shelley zamknela w nim swe refleksje o istocie zycia doswiadczenie wczesnego macierzynstwa fascynacje i przerazenie potega nauki senne i nie tylko senne koszmary Niniejsze wydanie Frankensteina jest wyjatkowe powiesc Mary Shelley po raz pierwszy ukazuje sie po polsku w wersji pierwotnej bez zmian wprowadzonych pozniej przez autorke Frankensteinowi po raz pierwszy towarzyszy tez cale poklosie slynnej zabawy literackiej nad Lemanem nowele Pogrzeb Georgea Gordona Byrona i Wampir Johna W Polidoriego oraz opowiastki niesamowite Percyego Shelleya wszystkie w nowym wiernym przekladzie Ozdoba tomu sa jedne z najpiekniejszych ilustracji jakich doczekal sie Frankenstein ekspresjonistyczne drzeworyty amerykanskiego artysty Lynda Warda Angielski zeglarz Robert Walton utknal wsrod arktycznych lodow Pewnego dnia do jego statku dociera na saniach wycienczony rozbitek szwajcarski przyrodnik Wiktor Frankenstein Gdy odzyskuje sily rozpoczyna niesamowita opowiesc o najwspanialszym i najstraszniejszym dziele swego zycia ulepionej w laboratorium ludzkiej istocie ktora obrocila sie przeciwko niemuS
Mary Shelley (née Mary Wollstonecraft Godwin, often known as Mary Wollstonecraft Shelley) was an English novelist, short story writer, dramatist, essayist, biographer, travel writer, and editor of the works of her husband, Romantic poet and philosopher Percy Bysshe Shelley. She was the daughter of the political philosopher William Godwin and the writer, philosopher, and feminist Mary Wollstonecraft.
Mary Shelley was taken seriously as a writer in her own lifetime, though reviewers often missed the political edge to her novels. After her death, however, she was chiefly remembered only as the wife of Percy Bysshe Shelley and as the author of Frankenstein. It was not until 1989, when Emily Sunstein published her prizewinning biography Mary Shelley: Romance and Reality, that a full-length scholarly biography analyzing all of Shelley's letters, journals, and works within their historical context was published.
The well-meaning attempts of Mary Shelley's son and daughter-in-law to "Victorianise" her memory through the censoring of letters and biographical material contributed to a perception of Mary Shelley as a more conventional, less reformist figure than her works suggest. Her own timid omissions from Percy Shelley's works and her quiet avoidance of public controversy in the later years of her life added to this impression.
The eclipse of Mary Shelley's reputation as a novelist and biographer meant that, until the last thirty years, most of her works remained out of print, obstructing a larger view of her achievement. She was seen as a one-novel author, if that. In recent decades, however, the republication of almost all her writings has stimulated a new recognition of its value. Her voracious reading habits and intensive study, revealed in her journals and letters and reflected in her works, is now better appreciated. Shelley's recognition of herself as an author has also been recognized; after Percy's death, she wrote about her authorial ambitions: "I think that I can maintain myself, and there is something inspiriting in the idea". Scholars now consider Mary Shelley to be a major Romantic figure, significant for her literary achievement and her political voice as a woman and a liberal.
Muszę przemyśleć jeszcze ostateczną ocenę, ale nie odbiorę tej powieści jej nieśmiertelności i ogromnego wpływu na popkulturę. Coś niesamowitego, klimatycznego i świetnie napisanego.
Read this in college as part of my English major. Over three decades later, I still think of this book often - the arrogance of men and scientists, the pitifulness of the monster, the applications and parallels to life today, the othering of the misunderstood, the damage of assumptions, the shadow women live in, the yearning for connection, the isolation of pain, and so much more. I really need to reread this book, but my heart aches every time I try. Someday, I shall. Someday, I'll be brave enough again to read it. But that ending just fills me with so much angst on behalf of the monster and every single person who has ever been perceived as a monster, though they are the most innocent of souls.
To była tak dobra książka, że będę do niej wracać; co to była za podróż. Styl Mary Shelley przekonał mnie już od pierwszej strony, kiedy przez listy dowiadujemy się początków tej historii. Aż ciężko mi było pojąć, że to dzieło ma 200 lat. A Shelley skończyła 19 lat kiedy zaczęła ją pisać. Jest to historia młodego i wybitnego naukowca, pięknej duszy, która wręcz rozświetla strony tej powieści - Wiktora Frankensteina, który pragnie stworzyć idealnego człowieka.
"Frankenstein" jest napisany w sposób wyjątkowy, bardzo bogatym, ciekawym, wzniosłym językiem. Nie brak tutaj rozterek bohatera i długich, zawiłych dialogów, monologów wewnętrznych i opisów, które wręcz porażają swoją głębią. Mamy trzech narratorów: Roberta, którego poznajemy na początku, kiedy pisze listy do swojej siostry, Małgorzaty. Wiktora Frankensteina, który relacjonuje swoje przeżycia Robertowi, oraz Stwora (Potwora?), który także ma swój głos w całej tej historii.
Historia jest niezwykle inteligentna, postacie niezwykle barwne. Sam Potwór jest niezwykłą postacią - nie jest on ponury, sztywny, snujący się na nogach, z wyciągniętymi przed siebie sztywno rękoma. To istotna silna, inteligentna, która posiada sumienie i jest zdolna nawet do współczucia.
Chciałabym tyle o tej książce napisać, a nie potrafię już uczuć ubrać w słowa :(
Przepiękna, niezwykle smutna i refleksyjna, inna niż się spodziewałam. Zachwyciła mnie. Dodatkowo plus dla Vesper za genialne, szalenie interesujące opracowanie Macieja Płazy.
Jejku, absolutnie nie miałam pojęcia, jak wspaniała jest ta historia. Zdecydowanie ponadczasowa, niezwykła powieść o wartościach w życiu, samotności, z nutą obłędu a przede wszystkim smutku. Cudowna historia, którą polecam każdemu 🫶🏼😩❤️
Nie spodziewałam się, że to tak bardzo smutna historia, która budzi zarówno współczucie, jak i odrazę. Stawia wciąż aktualne pytania o granicę między dobrem i złem, rozważa uniwersalne kwestie człowieczeństwa i przedstawia różne odcienie szarości. Zdecydowanie warto przeczytać.
This is a great book about how stupid men are. Victor is an idiot. It takes the monster killing his brother, two best mates and wife before he suddenly realises his game. Oh! He’s after me but he’s just going to kill the ones I love and not me! My sympathies are with Frankenstein’s long suffering family. Having to deal with him acting like a weirdo and then having to go to rehab for months at a time while they all mysteriously die wherever he goes. He’s so irresponsible.
I’m shocked at how different the book is from the movies I’ve seen. Wow big difference!!!! It’s a enjoyable classic read. I liked that the book explained her life and timeline of her life in the prologue. Very unconventional for women of her time.
Coś trochę innego, niż się spodziewałam. Jednak miałam spaczoną przez popkulturę wizję Frankensteina. Chociaż momentami fabuła mocno zwalniała, zachwyca mnie wieloznaczność tego utworu, to, że sama nie wiem, jak mam go interpretować. Wspaniały jest mrok tej historii, rozważania o istocie życia, etyce nauki i genezie zła. Nie radzę pomijać posłowia tłumacza - wiele wyjaśnia i opowiada fascynującą otoczkę powstania Frankensteina. Teraz marzy mi się jakaś większa biografia Shelley, musiała być niesamowitą postacią i chciałabym iść z nią na kawę xd
Cieszę się, że ją przeczytałam. Wydaje mi się, że jak wejdą w nią głębiej w czasie pracy nad drugim rozdziałem magisterki, jeszcze bardziej ją docenię, ale nie jest to nowy ulubieniec.
Nie wiem czy jestem bardziej zła, czy jest mi po prostu przykro, gdy zauważam jak popkultura odarła historię Frankensteina z całej głębi, pozostawiając jedynie straszną opowiastkę o złym i przerażającym potworze. Gdy po raz pierwszy powiedziałam tacie, że jestem w trakcie lektury ,,Frankensteina", zaśmiał się, jakbym mówiła o czymś niepoważnym/niegodnym uwagi. Po obejrzeniu ekranizacji z 1931 wcale mu się nie dziwię, skoro ta uproszczona wersja historii była jego jedynym skojarzeniem.
Książka autorstwa Mary Shelly to jednak całkiem inna sprawa. Autorka w swoim dziele zawarła wiele tematów, które wciąż są aktualne. Momentami czułam, że słowa bohaterów odnoszą się do życia mojego lub moich bliskich, co świadczy o ponadczasowości książki. Wydaje mi się również, że jej treść szczególnie mocno trafi w dusze wrażliwe, romantyczne, częściowo także naiwne. Jednym z smutniejszych, ale i prawdziwych wniosków, który wysówa się po skończeniu lektury, jest fakt, że człowiek z natury jest stworzeniem dobrym i to właśnie społeczeństwo sprawia, że pojawia się w nim agresja/rozpacz/zawiść. U autorki nie ma jednak postaci jednoznacznie złych lub dobrych, są za to bohaterowie pełni szarości i własnych wewnętrznych dylematów. Motywacje wszystkich postaci rozumiemy, są one ludzkie i prawdziwe (mimo wszystko nie umiałam jednak współczuć Wiktorowi).
Rozdzierająca serce, mówiąca o samotności, braku odpowiedzialności, okrucieństwie człowieka. Uderzyła we mnie szczególnie mocno, była niesamowita, przepełniona wieloma formami rozpaczy (żałoba, odrzucenie, samotność, zemsta).
این کتاب فوق العاده بود. هیولای داخل کتاب شبیه خیلی از آدمای اطرافمونه. اونایی که با محبتن و ارزشای والایی دارن ولی به هر دلیلی قضاوت میشن و با تکرار شدن این قضاوت ها تصمیم میگیرن برای همیشه تغییر کنن و با سرد شدن، از تمام آدما انتقام بگیرن، در صورتی که خودشون این وسط بیشترین آسیب رو می بینن و اصلا دلیل اصلی این تغییرات نفرت عمیقشون نسبت به خودشونه. اونا از خودشون متنفرن بخاطر کسی که هستن، بخاطر قلب پاکشون و مهربونی که کسی متوجهش نمیشه. تصمیم میگیرن تغییر کنن تا دیگه از خودشون متنفر نباشن و اینجوری هیولاها ساخته میشن. خوندن این کتاب رو به همه پیشنهاد میکنم.
Smutek, smutek i ponownie smutek… to czuje każdy, kto czyta tą powieść. Mnóstwo wartościowych cytatów 👌🏻✨ Opowieść o olbrzymiej ambicji, która popchnęła Frankenstein’a do potwornych czynów. Historia wręcz tragiczna, bardzo przygnębiająca ale tak wciągająca, że dosłownie nie mogłam jej odłożyć. Wciąż chciałam wiedzieć co będzie dalej. A potwór? Hmm.. w sumie bardzo inteligentne stworzenie 🧟♂️ Klasyk, który moim zdaniem powinien przeczytać każdy! 5/5⭐️
I have just finished this twisted novel and man o’ man, it was so melancholy, and I so very much loved it.
You do not know whether you should have empathy with Frankenstein, or with the broken monster he created.
It’s a literary classic, written in 1818. You should definitely read, if you’re into science and horror fiction. It’s not really scary, it just very melancholy.
2022: 4,25 Nie sądziłam, że ta książka może mi się spodobać, a jednak. Smutna i tragiczna opowieść o podążaniu za ambicjami, wbrew rozsądkowi, o samotności i zemście. Zaskakująco głęboka. Bardzo klimatyczna, idealna na jesień/zimę. Z pewnością do niej wrócę. 2025: 4,5
„Nieszczęśników wszyscy nienawidzą, jakżeż muszą tedy nienawidzić mnie, najżałośniejszego spośród wszystkich żywych istot! Ale i ty, mój stworzyciel, odrzucasz mnie ze wzgardą, choć jestem twym własnym dziełem, choć związaniśmy węzłem, który może przeciąć tylko śmierć jednego z nas. Oto pragniesz mnie zgładzić. Jak śmiesz tak igrać z życiem?”
A classic deserving of the designation, I'm so glad I finally got around to reading this novelized thought-experiment. The actual story is very different from the portrayals of Frankenstein and his "monster" in popular culture. I didn't find it to be gripping or compelling, but I thought the ideas that Mary Shelley plays with were interesting. It is impressive that she wrote this when she was only 19! (with later revisions). I read the 1831 version as it's more common. While this is usually classified as horror, it's really more of a tragedy. Frankenstein's good intentions cause his ultimate downfall, while the "monster" is portrayed as a product of his circumstances. There's a lot to unpack here, which is why the story has endured.
Odejmuję gwiazdkę, bo przez tę książkę wpadłam w zastój czytelniczy. Zero współczucia dla Frankensteina z mojej strony, tylko irytacja (jego użalanie się nad sobą doprowadzało mnie do szału - sam to na siebie sprowadził i na dodatek uważał się za niewiniątko / ofiarę mimo, że traktował swoje stworzenie jak śmiecia #karma). Z tego co wyczytałam to miała to być powieść grozy, a ja grozy nie poczułam nawet przez sekundę, tylko było mi szkoda tego potwora.
„Mam w sobie wielką miłość, której nie potrafisz sobie wyobrazić. Oraz wielki gniew, który zadziwiłby Cię ogromnie. Jeśli nie zaspokoję jednego... pogrążę się w drugim.”
I’m probably just a literature normie but wow what an amazing book. I’m giving it 5 stars even though I find the beginning tedious because it’s probably intentionally tedious. An amazing look at what it means to be a human.
Jest to ponadczasowa i niezmiernie metaforyczna książka. Podobała mi się, ale potrzebuje krótkiej przerwy od literatury pięknej bo mam już mózg jak balon (serio).