What do you think?


Szczęśliwa ziemia
Pragniesz bogactwa? Szukasz miłości? A może głosy w głowie nie dają ci żyć? Wypowiedz życzenie i patrz, co się stanie.
Ostatni dzień lata. Szymon i jego przyjaciele postanawiają w niezwykły sposób pożegnać się z dzieciństwem. Wkrótce ich drogi się rozchodzą, a każdy z nich wkracza w dorosłość z brzemieniem wspólnej tajemnicy.
W kopenhaskim wietrze i pośród zgiełku Warszawy, w krakowskich kawiarniach i na sennej dolnośląskiej prowincji – w różnych miejscach i różnymi metodami czterej młodzi mężczyźni uparcie szukają tego, co pozwoli im uwolnić się od przeszłości: prawdy lub zapomnienia.
Łukasz Orbitowski przedstawia swoją najbardziej dojrzałą i zaskakującą powieść. Szczęśliwa ziemia to podróż po rzeczywistości spotworniałej i zarazem niebywale pociągającej. Porusza i prowokuje do dyskusji o potrzebie miłości i stałości, uzależnieniu od stanu posiadania i wszechobecnej pustki. Na historii czterech przyjaciół związanych tajemnicą Orbitowski buduje opowieść o współczesnych trzydziestoparolatkach, ich dylematach i cieniach przeszłości. Bezsprzecznie potwierdza swoją klasę, a jeśli jeszcze pisze fantastykę, to flirtuje z nią równie urzekająco jak Palahniuk czy Vonnegut.
Ostatni dzień lata. Szymon i jego przyjaciele postanawiają w niezwykły sposób pożegnać się z dzieciństwem. Wkrótce ich drogi się rozchodzą, a każdy z nich wkracza w dorosłość z brzemieniem wspólnej tajemnicy.
W kopenhaskim wietrze i pośród zgiełku Warszawy, w krakowskich kawiarniach i na sennej dolnośląskiej prowincji – w różnych miejscach i różnymi metodami czterej młodzi mężczyźni uparcie szukają tego, co pozwoli im uwolnić się od przeszłości: prawdy lub zapomnienia.
Łukasz Orbitowski przedstawia swoją najbardziej dojrzałą i zaskakującą powieść. Szczęśliwa ziemia to podróż po rzeczywistości spotworniałej i zarazem niebywale pociągającej. Porusza i prowokuje do dyskusji o potrzebie miłości i stałości, uzależnieniu od stanu posiadania i wszechobecnej pustki. Na historii czterech przyjaciół związanych tajemnicą Orbitowski buduje opowieść o współczesnych trzydziestoparolatkach, ich dylematach i cieniach przeszłości. Bezsprzecznie potwierdza swoją klasę, a jeśli jeszcze pisze fantastykę, to flirtuje z nią równie urzekająco jak Palahniuk czy Vonnegut.
384 pages, Paperback
First published October 23, 2013
About the author
Łukasz Orbitowski
103 books215 followersPisze przede wszystkim współczesne horrory, nierzadko dziejące się na ulicach i osiedlach Krakowa. Opisy szarej codzienności sąsiadują w nich z magicznymi, często przerażającymi przygodami. Dostrzeżony także poza obszarem fantastyki, czego dowodem jest związanie się z Wydawnictwem Literackim.
Rocznik 1977. Redaktor, publicysta, przede wszystkim zaś popularny pisarz. Na obszarze fantastyki debiutował w roku 2001, w pierwszym numerze miesięcznika "Science Fiction". Autor rozlicznych opowiadań w pismach i antologiach, część z nich zebrano w tomie "Wigilijne psy". Ponadto opublikował powieści "Horror show" i "Tracę ciepło" (nominacja do Nagrody Zajdla), dwa zbiory opowiadań w niewielkim nakładzie, a ostatnio wspólnie z Jarosławem Urbaniukiem rozpoczął cykl politycznych powieści grozy "Pies i klecha". Dotychczas ukazały się dwa tomy: "Przeciwko wszystkim" oraz "Tancerz". Inny charakter miała książka "Prezes i Kreska. Jak koty tłumaczą sobie świat", będąca zbiorem opowiastek i bajek o dwóch kotach autora. W roku 2009 ukazała się powieść "Święty Wrocław", a w zeszłym zbiór opowiadań "Nadchodzi".
Rocznik 1977. Redaktor, publicysta, przede wszystkim zaś popularny pisarz. Na obszarze fantastyki debiutował w roku 2001, w pierwszym numerze miesięcznika "Science Fiction". Autor rozlicznych opowiadań w pismach i antologiach, część z nich zebrano w tomie "Wigilijne psy". Ponadto opublikował powieści "Horror show" i "Tracę ciepło" (nominacja do Nagrody Zajdla), dwa zbiory opowiadań w niewielkim nakładzie, a ostatnio wspólnie z Jarosławem Urbaniukiem rozpoczął cykl politycznych powieści grozy "Pies i klecha". Dotychczas ukazały się dwa tomy: "Przeciwko wszystkim" oraz "Tancerz". Inny charakter miała książka "Prezes i Kreska. Jak koty tłumaczą sobie świat", będąca zbiorem opowiastek i bajek o dwóch kotach autora. W roku 2009 ukazała się powieść "Święty Wrocław", a w zeszłym zbiór opowiadań "Nadchodzi".
Ratings & Reviews
Friends & Following
Create a free account to discover what your friends think of this book!
Community Reviews
Displaying 1 - 21 of 21 reviews
December 18, 2019
Rzecz o konfrontacji młodzieńczych marzeń z szarą rzeczywistością. Bohaterowie książki, młodzi, pełni zapału, głodni świata, skupieni na jednym konkretnym celu, który chcą osiągnąć przede wszystkim, najlepiej natychmiast, po paru/parunastu latach "nagle" dostrzegają, że świat wcale na nich nie czekał, że wszystko ma swoją cenę, że bardzo łatwo się zatracić. Że, zupełnie niepostrzeżenie, zgubili coś po drodze i znów nie mają nic. I że magiczne pstryknięcie palcami nie wystarczy. Czy to jest książka o pokoleniu dzisiejszych trzydziestolatków? Pewnie można ją tak odebrać (transformacja ustrojowa stworzyła niepowtarzalną szansę; autor jest także z tego pokolenia i nie ukrywa, że pobrzmiewają w niej nuty autobiograficzne), ale IMHO "Szczęśliwa ziemia" ma wymiar uniwersalny. Czyta się świetnie. Bardzo łatwo "wchodzi" się głębiej w tę historię, zwłaszcza wciąga początek: opisy najróżniejszych młodzieńczych wyczynów bohaterów powodują, że czytelnik z łatwością przypomina sobie swoje "dokonania". Dobra rzecz.
I dodatkowy plus: proza autora brzmi strasznie autentycznie, bez jednej nuty fałszu, naprawdę czuje się, że podobna do opisywanej sytuacja (lub wręcz taka sama) była kiedyś jego udziałem - on pisze o tym, co jemu się przydarzyło, albo miało miejsce w jego bliskim otoczeniu. Trochę oczywiście obrabia to literacko, ale fundamenty są prawdziwe.
I dodatkowy plus: proza autora brzmi strasznie autentycznie, bez jednej nuty fałszu, naprawdę czuje się, że podobna do opisywanej sytuacja (lub wręcz taka sama) była kiedyś jego udziałem - on pisze o tym, co jemu się przydarzyło, albo miało miejsce w jego bliskim otoczeniu. Trochę oczywiście obrabia to literacko, ale fundamenty są prawdziwe.
Read
July 2, 2024Довольно крутая история о подростках из захолустья, вытанцовывающих себе протухшие желания у скрытого в развалинах замка дьявольского быка, вдруг превращается в мучительную бытовуху унылых мужчин. Этот переход к описанию будней застройщика и его разговорам с любовницей так шокирует, что хочешь любого финала.
January 28, 2021
Każdy młody człowiek ma swoje pragnienia i marzenia do których dąży. Czy dorosłość i dojrzałość powinna to weryfikować, to co w życiu najważniejsze, chyba nie zawsze tak jest. Są momenty w życiu kiedy uświadamiamy sobie, że życia nie da się powtórzyć, cofnąć taśmy, naprawić błędy.
Powieść Łukasza Orbitowskiego to magiczna, irracjonalna opowieść o 4 przyjaciół i ich marzeniach, które miały się spełnić, wystarczyło zejść do podziemi, ale coś poszło nie tak.....i czyja to wina, transformacji, potwora, rodziców czy ich samych.
Powieść Łukasza Orbitowskiego to magiczna, irracjonalna opowieść o 4 przyjaciół i ich marzeniach, które miały się spełnić, wystarczyło zejść do podziemi, ale coś poszło nie tak.....i czyja to wina, transformacji, potwora, rodziców czy ich samych.
July 16, 2018
Mocne fragmenty, wiele celnych zdań, ale całość tonie w chaosie.
September 16, 2024
Niestety nie podeszła mi, chociaż bardzo cenię tego autora.
December 19, 2013
Świetna literatura. Pomimo tego, że ma pewne elementy fantastyczne, to skupia się na człowieku z wszystkimi jego słabościami. Niby to kolejna odsłona motywu "uważaj, czego sobie życzysz", ale napisane to bardzo sprawnie i poruszająco. A ostatnie zdanie odziera z nadziei.
November 19, 2013
dziwna książka, nierówna.
July 30, 2017
Bardzo lubię twórczość Orbitowskiego, ale ta książka nie za bardzo przypadła mi do gustu. Jest ona bardzo chaotyczna i pomimo tego, że przeplatające się historie głównych bohaterów są naprawdę świetnie napisane, to nie byłem w stanie objąć tych historii jako całości. Książka pozostawia na czytelniku silne wrażenie Polski mrocznej o brudnej atmosferze lat dziewięćdziesiątych, którą jeszcze można sporadycznie poczuć w wielu małych polskich miasteczkach.
I really like Orbitowski’s works but this book did not really suit my taste. It is really chaotic and though the small stories about the main heroes are very well written, I couldn't grasp the story as a whole. This book leaves a reader with a strong impression of grim Poland with a depressing atmosphere of 1990s which to these days we can feel in some small Polish cities.
I really like Orbitowski’s works but this book did not really suit my taste. It is really chaotic and though the small stories about the main heroes are very well written, I couldn't grasp the story as a whole. This book leaves a reader with a strong impression of grim Poland with a depressing atmosphere of 1990s which to these days we can feel in some small Polish cities.
September 16, 2017
To jest właśnie to co uwielbiam w literaturze. Kompletnie nie znany mi autor, książka uzyskana z przypadku, w ramach promocji innych książek i taka bomba. Napisana genialnie, ciągle chce się czytać, nie sposób się oderwać i człowiek wpada po uszy. Jest tu klimat, energia, doskonała narracja, fantastyczni bohaterowie a dodatkowo można odkryć liczne nawiązania do jednej z moich ulubionych książek wszech czasów. Po prostu zachwyt i definitywnie początek nowej znajomości literackiej.
December 9, 2018
Najsłabsza książka Orbitowskiego z tych, które przeczytałam („Inna dusza”, „Tracę ciepło”, „Wigilijne psy”, plus opowiadanie w zbiorze „Inne Światy”). Zazwyczaj jego książki są momentami genialne, a momentami słabe (poza „Inną duszą”, która jest w całości mistrzostwem). Tutaj jest średnio przez całą powieść. Za dużo wątków i chaosu, miałam wrażenie, że książka nie została dopracowana. Można ją sobie spokojnie odpuścić.
March 24, 2025
Backlog z 2013 r.
Styl Orbitowskiego jak zawsze imponuje - świetne opisy, zwłaszcza czasów młodości bohaterów. Niestety, podobnie jak wiele osób, mam wrażenie, że eksperymentowanie z metafizyką wypada w dorobku pisarza dość średnio (nie źle, ale też nie spójnie i pięknie). Nie pamiętam dokładnie, co konkretnie nie zagrało, ale w autorze są dwa pisarskie wilki i pogodzenie ich jest chyba do końca niemożliwe. Nawet kiedy pisze o byku!
Styl Orbitowskiego jak zawsze imponuje - świetne opisy, zwłaszcza czasów młodości bohaterów. Niestety, podobnie jak wiele osób, mam wrażenie, że eksperymentowanie z metafizyką wypada w dorobku pisarza dość średnio (nie źle, ale też nie spójnie i pięknie). Nie pamiętam dokładnie, co konkretnie nie zagrało, ale w autorze są dwa pisarskie wilki i pogodzenie ich jest chyba do końca niemożliwe. Nawet kiedy pisze o byku!
July 24, 2017
Podobał mi się ogólny styl pisania – zdania były dynamiczne i ciekawie konstruowane. Natomiast na dłuższą metę książka okazała się bardzo chaotyczna i w zasadzie nieciekawa fabularnie. Wątki się przeplatały i tuż po przeczytaniu nawet nie pamiętam której postaci dotyczyła dana historia. Po przyjemnym początku niestety zawiodłem się i chciałem lekturę jak najszybciej skończyć.
November 3, 2020
Strasznie zmęczyłem się przy tej książce. W zasadzie skończyłam ją tylko dlatego że liczyłam na spektakularne zakończenie i wierzyłam w kunszt Orbitowskiego. Niestety zawiodłam się.
March 27, 2022
Typowy Orbitowski, czyli nostalgia za latami młodości i balansowanie na granicy fantastyki/horroru/realizmu magicznego. Jak zawsze intrygująco, jak zawsze nieco dołująco.
May 23, 2014
Parę niezłych opisów polskiej szarzyzny, ale przede wszystkim setki stron koślawych zdań i topornych dialogów (uporczywie zaznaczonych słowami "rzekł", "wyznał" i "załkała") między jednowymiarowymi postaciami. Na dokładkę "filozoficzne" monologi o sensie życia, wygłaszane z podobną elokwencją przez bardzo wielu bohaterów, od stróża nocnego przez policjanta po lokalnego bandziora. Nominacja do Nike? To chyba jakieś smutne nieporozumienie. Śląski gotyk w wykonaniu Bator, choć nie bez wad, to jednak dużo lepszy.
January 5, 2016
Sięgając po "Szczęśliwą ziemię", nie spodziewajcie się wartkiej, zapierającej dech w piersiach akcji. Jest to bowiem powieść o mocno refleksyjnym charakterze, zmuszająca do przemyśleń i zastanowienia się, co byśmy zrobili, będąc na miejscu Szymka, Staszka, Karola i Bartka. Lub jak byśmy postąpili, mając możliwość spełnienia swojego życzenia, wiedząc przy tym, że trzeba za to zapłacić bardzo wysoką cenę.
Całość na: http://wiedzma-czyta.blogspot.com/201...
Całość na: http://wiedzma-czyta.blogspot.com/201...
July 8, 2016
Naprawdę dobrze napisana proza. Można ją odczytać jako metaforę o zmarnowanych biografiach i prowincjonalnym mieście, które nieszczy ludzi. Opowieść brana dosłownie to horror, co mnie zdziwiło, bo nie znałam tego autora wcześniej. Spodziewałam sie prozy realistycznej, ups :) Nie znoszę horrorów, przygnębiają mnie, ale tę książkę jednak przeczytałam, bo wyraźnie wychodzi poza gatunek, oferuje coś więcej. Myślę, że czytelnicy, których nie odstrasza aura horroru daliby nawet jedna gwiazdkę więcej.
February 16, 2016
Poruszająca liryka i spotworniała proza życia, trzeba mieć nastrój na taką powieść, ale to świetna literatura łącząca dramat z fantastyką i horrorem - powtórzę za Dukajem - "mroczna i czuła, brutalna i poetycka"...
December 9, 2013
Klimatyczna.
Displaying 1 - 21 of 21 reviews




















