Jump to ratings and reviews
Rate this book

Przyszłem, czyli jak pisałem scenariusz o Lechu Wałęsie dla Andrzeja Wajdy

Rate this book
O pisaniu i o kręceniu, o Wajdzie i o Wałęsie, o Polakach i o Polsce.
Czarny humor miesza się w tej opowieści z czarną rzeczywistością, tragedia z groteską, prawda z fikcją, a PRL z wolną Polską. Mieszanka piorunująca. Warto porównać z filmem.

„Chciałem wyjaśnić, że piszę tę książkę głównie ze skąpstwa, bo ze dwadzieścia scen, co je napisałem, i parę pomysłów do filmu nie weszło. A ja niektóre lubię, czyli jak mają zginąć na zawsze, to je lepiej zapiszę. Z żadnego tam żalu, goryczy albo żądzy odwetu, boby to było śmieszne. Podobno Harold Pinter, jak chciał się zemścić na żonie za to, że go zdradza, zerżnął jej kochanka. Ja nie mam takich możliwości”.

240 pages, Hardcover

First published January 1, 2013

5 people are currently reading
42 people want to read

About the author

Janusz Głowacki

40 books37 followers

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
27 (19%)
4 stars
51 (37%)
3 stars
47 (34%)
2 stars
10 (7%)
1 star
1 (<1%)
Displaying 1 - 9 of 9 reviews
Profile Image for Maćkowy .
497 reviews143 followers
September 19, 2020
Będzie krótko, bo i książka krótka i właściwie wszystko zawiera się w jej podtytule i opisie wydawcy. "Przyszłem" to głównie sceny wycięte z "Człowieka z nadziei", trochę świetnych, jak to u Głowackiego anegdot, kilka refleksji na temat społeczeństwa postsmoleńskiego (książka wydana w 2013 roku). Jak sam autor (nie raz) wspomina, książkę napisał dla kasy i osobiście życzę sobie więcej takich wykwitów skąpstwa - byłoby 6/10, ale daję jedną gwiazdkę za wrażenia artystyczne.

(Finalnie lektura "Przyszłem" zachęciła mnie do obejrzenia filmu nie żałuję, bo film dobry, a poza tym, fajnie znać konteksty i podteksty stojące za konkretnymi scenami.)
Profile Image for Mike.
288 reviews49 followers
July 8, 2015
Jedyne co chyba mogę powiedzieć po przeczytaniu tej książki to to, że jednym z moich największych marzeń życiowych jest w tej chwili napicie się z Głowackim wódki. Amen.

EDIT: Przy drugim razie - książka nijak nie straciła na aktualności, a flaszka czeka!
Profile Image for Lukasz Pruski.
982 reviews145 followers
May 28, 2014
In "Przyszlem" Janusz Glowacki writes about his work on the scenario for Andrzej Wajda's movie about Lech Walesa, "Man of Hope". Mr. Glowacki is one of the best Polish writers of the recent 50 years, and he again delivers. Ostensibly, this is a book about the Lech Walesa movie, but it is much more than that; it provides a realistic portrayal of Poland in the 1970's and 1980's. What's more, Mr. Glowacki writes about the past events from 2013 perspective. The attempts to repossess and rewrite history are rampant now in Poland, and many Polish people have been deceived into thinking that Lech Walesa was an agent of state security apparatus. It is obvious that Mr. Walesa has many faults, but the claims of him being an agent are idiotic and politically motivated.

Instead of reviewing the book, I am providing an amateurish translation of the fragment that I find the funniest. It describes the author's dream.

"Now, as in Slowacki's 'Kordian', lightning strikes ten times and it begins to rain demons; the most horrible one has Putin's face [...]

Next, as in the 'Terminator' movie, President Bronislaw Komorowski, and following him, Prime Minister Donald Tusk, illuminated by a beam of light, fall down naked to the ground. [...]

Loud steps are heard [...], knights are rising from their graves, and the Polish choir intones 'But who's coming. Who is it? It is him, the avenger, led by God. Just, gentle, and merciless, he holds a sword in his hand, a sword honed on the gravestones of heroes' [...]

A bit of Apocalypse now: a loud splash is heard - the president, the prime minister, as well as the devil who deceived them, all fall into a lake of sulfur and fire. Their screams of terror are heard as they beg for forgiveness and mercy. Too late! [...]

The dawn of freedom is rising, and the steps are getting closer. There enters..."


Mr. Glowacki's dream ends there, and we will never know for sure who enters, but my bet is that the avenger's initials are JK.

Four stars.
Profile Image for Piotr.
85 reviews
March 18, 2023
7/10

Są tu fragmenty całkiem smaczne:

"(...) PRL to nie był dokładnie świat bohaterów "Cyda" Corneille'a, w którym obowiązywał honor, dwunastozgłoskowiec jambiczny z akcentem głównym na szóstej sylabie poprzedzajacej średniówkę, a wybory moralne były oczywiste i czyste jak łza. W Polsce Ludowej bezpieka lała się z kranu. Poza tymi, którzy siedzieli w więzieniu, większość obywateli, włączając mnie, stała po szyję w wodzie tak mętnej, że nie było pewności, kto ma jeszcze na sobie majtki, a kto już stoi z gołą dupą. Krótko mówiąc, był to świat skundlony. Niby najweselszy w socjalistycznym obozie, ale jednak barak i dziś musi budzić niedowierzanie i odrazę niepokornych patriotów z tak zwanych wolnych mediów."

"O ile pamiętam, to arcybiskup Józef Życiński zauważył, że gdyby IPN prowadził dochodzenie w sprawie Kany Galilejskiej, to niektórzy badacze by się koncentrowali nie tyle na samym cudzie, co na tym, dlaczego zabrakło wina, kto był odpowiedzialny za jego dostawę, który z Apostołów pił najwięcej i czy może coś chlapnął po pijanemu.
Ryszard Kapuściński napisał, że dramatem ludzi wybitnych jest to, że przyciągają uwagę miernot."
Profile Image for Pharlap.
199 reviews
November 17, 2024
Po lekturze innej książki J. Głowackiego - Z głowy - wiedziałem czego się spodziewać - książka pisana dla kasy czyli to i owo o wszystkim co może się wiązać z życiem L. Wałęsy w latach 1980-84.
Druga gwiazdka to za dobrą prezentację wielu prywatnych szczegółów natomiast w którymś momencie mocno znużyło mnie czytanie jak można by przedstawić ten czy tamten fakt w zupełnie inny sposób.
Profile Image for Urszula.
Author 1 book33 followers
January 17, 2016
Jak zwykle dobra dawka elokwentnego sarkazmu, czyli czytanie z uśmiechem i lekkim podziwem dla trafności komentarzy. Bardzo podoba mi się to ubarwianie i odbarwianie życia Lecha Wałęsy, na które autor miał po kilka pomysłów. Kreowanie rozmów, drobnych zmian w scenariuszu zdarzeń, to świetna zabawa, choć i pewnie niewdzięczna robota. Niegasnący dystans do siebie, pisania, znajomych (niebylejakich zresztą ;)), no i te zgrabne podsumowania, społeczeństwa, narodu. Niesposób Głowackiego nie lubić. Polecam :)
Profile Image for Mikolaj.
95 reviews30 followers
October 27, 2013
Dopiero zacząłem czytać, a już widzę, że to będzie mocna i smakowita lektura.

Na początek cztery gwiazdki. zobaczymy, jak będzie dalej.

Po lekturze: Dobre. Naprawdę dobre.
Profile Image for Agnieszka.
210 reviews20 followers
July 23, 2020
Taaa ksiąążeeeczka jeest pisana dla pieniędzy!
Profile Image for Kaja Szwarc.
40 reviews
May 23, 2015
Głowacki niezawodny. Celnie, w punkt, bez glorii i chwały. Teraz muszę obejrzeć film, na który nie miałam ochoty. I to bynajmniej nie z pobudek patriotycznych.
Displaying 1 - 9 of 9 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.