Jump to ratings and reviews
Rate this book

Felix, Net i Nika #12

Felix, Net i Nika oraz Sekret Czerwonej Hańczy

Rate this book
Co dorośli ukrywają przed gimnazjalistami? Jak godnie przyjąć zagranicznych gości? I co skrywa tajemnica Czerwonej Hańczy? Przeczytaj o szkolnej wycieczce, która zamieniła się w coś zupełnie innego, romansach i niespodziewanych flirtach oraz zagadce kryminalnej, z którą muszą się zmierzyć warszawscy gimnazjaliści.

494 pages, Hardcover

First published November 20, 2013

10 people are currently reading
208 people want to read

About the author

Rafał Kosik

52 books201 followers
Mówi o sobie, że jest niedokończonym architektem. Przerwał studia na Politechnice Warszawskiej, aby otworzyć własną agencję reklamową, w której jest dyrektorem kreatywnym i grafikiem. Jest autorem serii dla dzieci i młodzieży „Felix, Net i Nika”. Dotychczas opublikował: Felix, Net i Nika oraz Gang Niewidzialnych Ludzi (2004), Felix, Net i Nika oraz Teoretycznie Możliwa Katastrofa (2005), Felix, Net i Nika oraz Pałac Snów (2006), Felix, Net i Nika oraz Pułapka Nieśmiertelności (2007), Felix, Net i Nika oraz Orbitalny Spisek (2008) oraz Felix, Net i Nika oraz Orbitalny Spisek 2. Mała armia (2009). Dwa pierwsze tomy otrzymały tytuł „Książki Roku 2005” Polskiej Sekcji IBBY, tom trzeci otrzymał nominację do tytułu „Książki Roku 2007” Polskiej Sekcji IBBY, tom czwarty nagrodę Dziecięcy Bestseller Roku 2008 „Mały Dong”, a tom piąty wygrał w swej kategorii plebiscyt Katedry „Fantastyka 2008”. Dotychczas tom pierwszy Felix, Net i Nika oraz Gang Niewidzialnych Ludzi został przetłumaczony i opublikowany na Litwie i w Czechach.
Rafał Kosik pisze również prozę science fiction dla dorosłych czytelników. Opublikował liczne opowiadania (m.in. w „Nowej Fantastyce” i magazynie „Science Fiction, Fantasy & Horror”), powieści Mars (2003), Vertical (2006) oraz Kameleon (2008). Vertical otrzymał nagrodę Nautilus 2006 i nominację do najważniejszej nagrody środowiska fantastów – Zajdla 2006, a Kameleon otrzymał nagrodę Zajdla 2009, nagrodę SFINKS 2009 i wygrał plebiscyt Katedry „Fantastyka 2008”, a także dostał nominację do Literackiej Nagrody im. Jerzego Żuławskiego. Niemieckie wydawnictwo FOTOTAPETA wydało książkę Geschichten vom Mars (Opowieści z Marsa) z tekstem Rafała Kosika Der Letzte Atemzug (Ostatni Oddech), a czeskie wydawnictwo Laser Books – powieść Vertikal (Vertical). Scenariusz serialu Felix, Net i Nika oraz Gang Niewidzialnych Ludzi autorstwa Rafała Kosika i Wiktora Skrzyneckiego, na podstawie książki pod tym samym tytułem, otrzymał nagrodę w polsko-włoskim konkursie organizowanym m.in. przez PISF, Stowarzyszenie Filmowców Polskich, Telewizję Polską i Międzynarodowy Festiwal Filmów Dziecięcych w Giffoni.

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
316 (40%)
4 stars
289 (36%)
3 stars
141 (17%)
2 stars
33 (4%)
1 star
6 (<1%)
Displaying 1 - 30 of 32 reviews
Profile Image for Ula Górniak.
17 reviews
February 27, 2023
Jakby ktoś się zastanawiał dlaczego parsknęłam śmiechem w środku wychowawczej, to to przez tę książkę
Profile Image for Thunder.
1 review
August 17, 2020
Wyszedł trochę bardziej rant niż recenzja, ale gdzie jak nie tutaj. Spojlery.

Tl;dr: Coś się zepsuło w fabule i przypadkiem Kosikowi wyszła książka o tym, że Nika jako jedyna z bohaterów zachowuje się normalnie, nie jest chorobliwie zazdrosna, troszczy się o ludzi i jest w stanie z nimi porozmawiać i wyjaśnić nieporozumienia.

Coś tu nie zagrało. Trochę jakby książka była sklejona z dwóch różnych książek - albo dwóch przerośniętych opowiadań - i nie udało się z tego stworzyć spójnej całości. Pierwsza część: wymiana międzyszkolna, miejscami zabawna, miejscami bardzo naciągana, przede wszystkim cierpi na bardzo prozaiczny problem - nie ma nic wspólnego ani z drugą częścią książki, ani nawet z główną intrygą. Kosikowi zdarzało się już wyraźnie oddzielać wątki szkolne od głównych, jednak ten podział fabuły na pół, prawie bez odniesień do dalszych/ poprzednich wydarzeń, działa wyjątkowo niekorzystnie.

Jeśli zaś chodzi o część "wycieczkową": jest moim zdaniem ciekawsza; wrzucenie bohaterów w zupełnie inną sytuację stworzyło okazję do interesujących interakcji, zróżnicowanych od tego, do czego cała seria mnie przyzwyczaiła. Bardzo spodobał mi się pomysł przygód Felixa i Niki bez Neta - dotychczas miałam wrażenie, że Net trochę jednak "skleja" superpaczkę w całość. Problem w tym, że z jakiegoś powodu ta relacja musiała zamienić się w quasi-romansową. I tu dochodzimy do jednego z głównych problemów z książką.

Wszystkie wątki romantyczne, absolutnie wszystkie, są albo naciągne, albo niepotrzebne, albo, delikatnie ujmując, niejednoznaczne moralnie. Na wymianę międzyszkolną do Gilberta przyjeżdża dziewczyna i Gilbert natychmiast ignoruje Zosię jeszcze bardziej niż dotychczas. Do Klemensa również przyjeżdża dziewczyna, co powoduje kompletnie nieuzasadnione i wyolbrzymione napady zazdrości Celiny. Do Klaudii również przyjeżdża dziewczyna, ale Klaudia na szczęście nie ma chłopaka, który mógłby robić dramę, a do Niki... do Niki dziewczyna nie przyjeżdża, bo się rozchorowała, co w tym momencie jestem w stanie wytłumaczyć jedynie brakiem pomysłu autora na to, jak wytłumaczyć zazdrość Neta o dziewczynę. Wystarczy przecież, że zazdrosny będzie o chłopaka.

To jednak nie koniec problemów romantycznych naszych bohaterów. Laura zrywa z Felixem, bo nie udaje im się spotkać - i przyznaję, ze wszystkich tych wątków ten prezentuje się chyba najbardziej naturalnie. Problem w tym, iż zostaje rozwiązany kompletnie poza kadrem, a co więcej, to nie Felix wyjaśnia Laurze sytuację, ale Nika. Rozumiem nieporozumienia, ale kiedy książka sugeruje, że są one na tyle poważne, by rozważać zakończenie związku, to chyba jednak postaci zaangażowane powinny tę sytuację rozwiązać. Nika nie jest przecież przyzwoitką rozwiązującą cudze problemy, prawda? Prawda?

A zresztą; u samej Niki i Neta jest jeszcze gorzej. Net bowiem nie jedzie na początkowe dni wycieczki, a pod nieobecność Niki natychmiast znajduje sobie nowy obiekt zainteresowania. I choć ma wyrzuty sumienia, chcąc się z nową znajomą spotkać, wyrzuty te sprawie zostają rozwiązane sprytnym zabiegiem narracyjnym. Dlaczego jednak wystarczają dwa dni rozstania, by Net musiał już kierować swoje zainteresowanie gdzie indziej? I co gorsza, dlaczego ten problem ostatecznie również zostaje zamieciony pod dywan, a Nika po prostu zgadza się nie poruszać tematu? Dlaczego chłopaki w tej książce nie ponoszą żadnych konsekwencji swojego niefajnego zachowania wobec partnerek?

Uff. Mając wątki obyczajowe z głowy, przejdźmy do tego, który w założeniu miał być wątkiem głównym. Mianowicie Zosia zostaje porwana. Gdzieś w połowie książki, ale nawet wtedy nie dowiadujemy się tego z pewnością, bo jedyną osobą, która się tym przejmuje, jest Nika - a jej z kolei nie wierzy żaden z pozostałych bohaterów. Dostajemy więc dość już klasyczną porcję bagatelizowania przeczuć Niki, by ostatecznie okazało się, iż jak zwykle miała rację, a superpaczka mogła Zosię odnaleźć. A potem dostajemy kolejną porcję plot twistu: żadnego porwania nie było, a cała sprawa została ukartowana przez jednego z głównych złoli serii, Ilonę Bogucką. Dla sensacji oczywiście.

Wątek ten sam w sobie nie byłby wcale zły, problem polega jednak na tym, iż wątek ten w książce nie istnieje. Zbyt długo nie dowiadujemy się niczego pewnego o porwaniu Zosi, by jakkolwiek się w niego emocjonalnie zaangażować; wątek Boguckiej natomiast poprowadzony jest tak nieudolnie, że do ostatnich stron nie wiadomo zupełnie, o co dokładnie jej chodzi. Wiemy, że o nic dobrego, wszak to zła baba jest - zabrakło jednak czegoś, co pozwoliłoby wyraźnie połączyć ten wątek z porwaniem Zosi, a dzięki czemu moglibyśmy kibicować bohaterom, by złej babie wreszcie porządnie dokopali.

Wszystko to razem tworzy jeszcze jedną kwestię, która na tle pojedynczych problemów nie zagrała wyjątkowo; wątek reporterki bowiem na tle innych książkowych wydarzeń jawi się jako niezwykle ironiczny. Zła baba robi sensację z niczego, wytwarza dramaty ludzkie dla czystej rozrywki - jest więc jednoznacznie złą babą. Tyle że wszelkie problemy romantyczne nastoletnich protagonistów niewiele od tej złej sensacji odbiegają. Postaci są zazdrosne, bo inne postaci rozmawiają z osobami płci przeciwnej. Jest drama. Cieszymy się z dramy, nawet jeśli to radość z głupoty tych sytuacji. A potem drama znika, bez właściwego rozwiązania, bez jakichkolwiek konsekwencji, i wracamy do statusu quo. Zupełnie jak porwanie Zosi. Skończyła się sensacja. Skończyło się wydanie "Niusów czy Niuansów". Możemy wrócić do naszej codzienności.
This entire review has been hidden because of spoilers.
Profile Image for ksiazkoliwia.
227 reviews38 followers
September 13, 2025
początkowy wątek wymiany uczniowskiej bardzo zbędny, bo nie wnosił za wiele do historii :( a szkoda, bo cokolwiek ciekawego zaczęło się dziać jakoś 150 stron przed końcem więc to już daleko za połową, ale nadal kocham FNiN i nigdy nie przestanę :3
Profile Image for Marta Węglarz.
75 reviews1 follower
September 5, 2025
Szczerze? Jestem zła. Pewnie dlatego, że miałam duże oczekiwania co do tej części, a wyszło...średnio. A oto lista grzechów głównych:
- pierwsze 200 stron o wymianie międzyszkolnej było świetne, ale do głównego wątku i dalszej części książki nie wnosi ABSOLUTNIE NIC
- cała akcja z porwaniem Zosi i tu podzielmy to na 3 sprawy. Po pierwsze, tylko Nika jest jakkolwiek zainteresowana faktem, że ich koleżance z klasy mogło się coś stać. Po drugie, Gilbert, chłopak Zosi i moja ulubiona postać, zachowywał się w stosunku do niej skandalicznie. Zaczął ją olewać od razu po przyjeździe dziewczyny z wymiany, a kwestię porwania, jak większość klasy, zupełnie zbagatelizował. Nigdy nie byłam fanką tego shipu, bo uważam, że pojawił się absolutnie znikąd i obie strony chyba niezbyt czuły do siebie miętę. Czy dało się to uratować? Czy dało się to poprowadzić w lepszy sposób? Myślę, że tak. Można było dać tym postaciom jakiś rozwój, sprawić, że Zosia stanie się przy nim bardziej pewna siebie, a on przy niej - bardziej zrównoważony, na przykład. Po trzecie, z drugiej strony, dowody na to, że to Zosia została porwana, były przez większość czasu bardzo niejasne, polegały głównie na przeczuciach. Czy więc można winić klasę za to, że nieszczególnie przejęli się nieobecnością koleżanki na wycieczce?
- Net i Nika. A zwłaszcza Net. Kiedy do Neta przyjechał chłopak z wymiany, ten od razu zrobił się zazdrosny o Nikę. Wystarczyły jednak 2 dni nieobecności Niki, żeby umówił się z inną dziewczyną. Trochę wstrętne.
- Felix i Laura. Laura zerwała z Felixem dlatego, że na każdą jej próbę spotkania się, reagował SMSem o przełożenie randki na następny dzień. Dlaczego? Dlatego, że był zajęty testowaniem z Netem Bulbota. Więc dlaczego nie powiedział jej o tym? Bo uważał to za top top top secret. Dlaczego, skoro Laura nawet nie jechała z nimi na wycieczkę i nikomu nie zdradziłaby przeznaczenia sprzętu? Dobre pytanie. A już do białej gorączki doprowadził mnie fakt, że Felix nie musiał nic wyjaśniać Laurze, bo zrobiła to za nią Nika. Ale chyba najgorszym świństwem było dla mnie to, że Felix zaczął patrzeć na Nikę inaczej niż na "tylko przyjaciółkę" od razu po zerwaniu z Laurą i pod nieobecność Neta. Bosko.
- oprócz faktu, że z resztą książki nie miał nic wspólnego jej początek, to nie miał z nią też nic wspólnego fragment, gdzie podczas jazdy spotykają to wszystkie osoby, przez które Nika zaczyna podejrzewać porwanie. Niby jest potem do tego odniesienie, ale znowu, nie wnosi to ABSOLUTNIE NIC
- tu już się może czepiam, ale trochę podkręciło mnie też to, że Felix, bez żadnej wcześniejszej wiedzy w tej dziedzinie, potrafił bez wędki złowić ryby oraz upolować zająca przy pomocy prowizorycznej kuszy zrobionej z saperki. W następnej scenie ryby i zając pieką się już nad ogniem. Sama się na tym nie znam, więc mogę palnąć jakąś głupotę, ale chyba z ryb należy jeszcze ściągnąć łuski, z królika skórę, a potem wszystkie zwierzęta wypatroszyć? To też umiał zrobić?

Z jednej strony spoko wakacyjna lekturka, z drugiej strony taka ilość, moim zdaniem, nienajlepszych rozwiązań fabularnych zniechęciła mnie do postawienia wyższej oceny.
This entire review has been hidden because of spoilers.
35 reviews1 follower
March 9, 2022
Humor autora jak zawsze zachowany hahah
3 reviews1 follower
March 13, 2022
Ta książka jest prawie tak samo dobra jak masło. 🧈
This entire review has been hidden because of spoilers.
25 reviews
February 22, 2025
Jedna z lepszych części. Trochę mniej techniki (przynajmniej w późniejszej części książki) więc dla mnie na plus. Fajny klimat, trochę dreszczyku i niepewności.
Rozczarowało mnie trochę zakończenie, a konkretnie budowanie napięcia co do porwania Zosi a potem dość banalne rozwiązanie sprawy. Natomiast epilog z Bogucką, Agnieszką Osmozą i tajemniczym kimś z trzema trybami- mistrzostwo.
Co do pozytywów - rozwinięcie relacji romantycznych, czego troszkę brakowało w poprzednich częściach (Net co ty wyprawiasz!), znakomity humor i świetni bohaterowie z wymiany. Scena z tłumaczeniem na apelu to cudo. Fragmenty z testowaniem Bulbota nieco mnie nudziły, ale poza tym fabuła bardzo bardzo wciągająca, czytałam do późnej nocy. I na pewno wrócę!

Edit: za drugim razem zachwyca dużo mniej:(
This entire review has been hidden because of spoilers.
Profile Image for Ewelina .
113 reviews
June 4, 2023
jak tak nie będzie wyglądać wycieczka do Sierakowa, to nie jadę
26 reviews
April 23, 2024
Taka sobie książka. Na nudę spoko, ale moim zdaniem jest w niej za mało Felixa, Neta i Niki. Niby tam są, ale ich charaktery zostają mocno przytłumione.
Dodatkowo związek dwójki nauczycieli, zupełnie niepotrzebne, wątek wpisany żeby Zuzanna Zdrój miała po co być w książce.
Wymiana między szkolna też się zabrała z nikąd zapycha połowę książki a właściwie nic nie w nosi do fabuły. Niektóre jej fragmenty są śmieszne, ale to tyle.
Bardzo wygodny jest również fakt choroby uczennicy która miała odwiedzić Nikę.

Nie polecam. Fani tej serii mogą przeczytać, napewno znajdą kilka światełek w tunelu. Na pewno nie zaczynajcie przygody z tą serią od tej książki, ponieważ ta seria jest super. A ta książka niekoniecznie
This entire review has been hidden because of spoilers.
Profile Image for Ania.
218 reviews2 followers
August 22, 2022
Autor abstrakcyjnością w ogóle oddalił się od realizmu czy wiarygodności i to było EKSTRA. To autentyczne wyżyny fninowskiego humoru, chichotałam jak głupia co kilka stron, a wątki romansowe wynagrodziły wszystkie ich braki w poprzednich tomach. No i oczywiście obóz przetrwania przywołał mi klimatem obóz harcerski, za którym teraz bardzo tesknie. Fabuła trochę dziwna i brakowało mi Manfreda, ale chyba tę część będę wspominać najlepiej.
10 reviews
January 14, 2025
Znów byłem w moim ukochanym świecie FNiN! Książka typowo FNiN-owa, oczywiście w pozytywnym sensie. Bardzo zabawna, ciekawa i pouczająca, szczególnie pod koniec. Bardzo mądra, autor pomiędzy fajną fabułę i świetny styl pisania, który bardzo wciąga czytelników, wpłata bardzo ważne i mądre rzeczy (nie będę spoilerował). Plot twist też dość niespodziewany. Polecam dla wszystkich fanów FNiN 🙂
Profile Image for matilda.
58 reviews7 followers
December 12, 2022
po poprzednim tomie pochodziłam do niego trochę sceptycznie nastawiona, ale okazał się jednym z najlepszych z całej serii! jedyne co mi się nie podobało to wątek uczniów z wymiany, zupełnie nic nie wnieśli do książki, a jestem pewna, że dałoby się ich jakoś włączyć.
This entire review has been hidden because of spoilers.
Profile Image for Mxrysia books.
53 reviews
February 21, 2023
Wow, świetnie się bawiłam i bardzo dobrze było mi powrócić do tych bohaterów i tego świata. Sam główny wątek, nudził mnie i nie ciekawił mnie. Wszystko ratowali uczniowie z wymiany i bohaterowie. Polecam ten tom ale nie liczcie ze fabuła was wciągnie tak że nie bedziecie mogli sie oderwać
Profile Image for Aleksander Wilkomir.
18 reviews
February 12, 2020
W książce coś w pewnym momencie nie zagrało, ale i tak ostatecznie wyszła z tego naprawdę dobra historia, która znów podbiła moje serce
Profile Image for Zaczytana_Ala.
39 reviews
December 28, 2023
Trochę za mało akcji. Ta sprawa miała potencjał ale nie do końca wykorzystany. Zakończenie satysfakcjonujące.
Profile Image for Julus.
83 reviews
February 24, 2024
Długo ciągnęłam czytanie tego, ale przyjemna część i troche plot twistow
Profile Image for Grzesiu.
58 reviews
February 4, 2025
byłoby 5 gdyby nie to że pierwsze 40% książki było super nudne
Profile Image for Ikmowski.
185 reviews2 followers
February 10, 2025
Zagwostka, bo humorystycznie jedna z najfajniejszych części, a z drugiej strony jakoś zbędnie udziecinniona, bo autor sam już nie wie, dla jakiej grupy wiekowej pisze.
Displaying 1 - 30 of 32 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.