One of the most feared weapons of World War II, the Tiger tank was a beast of a machine which dominated the battlefields of Europe with its astonishing size, speed and firepower. Today it continues to fascinate more than 70 years after it was first designed and a comprehensive, illustrated history such as this is long overdue. Revealing its design and development history, Thomas Anderson draws upon original German archival material to tell the story of the birth of the Tiger. He then analyzes its success on the battlefield and the many modifications and variants that also came into play. Illustrated throughout with rare photographs and drawings, many of which have never been published in English before, this is a unique history of easily the most famous tank ever produced.
Thomas Anderson is a German national who specialises in German World War II vehicles. Most of his work are derived from the Bundesarchive and also the archives of the various military establishments throughout Europe.
This review is from: Tiger (General Military) (Kindle Edition)
As other reviewers have already written, this book contains a wealth of information concerning the development, manufacture & deployment of the various versions of the WW2 German Tiger tank. There are also a number of excellent photographs of the tanks in the field. The presentation of the information is sometimes a little confusing. Two examples: In chapter 2, Organization, in the section concerning the anti-aircraft platoon the author uses the term PzFla-Zug without explaining it or using it elsewhere in the book. In chapter 3, Mobility, the section on transmissions begins with the advantages of mounting the steering unit & transmission in the back with the engine. It then, somewhat obliquely, reveals the fact that this is not the arrangement used in the Tiger. These are minor quibbles for someone intent upon learning more about the tank but hinder casual reading.
Lisioł. Legendarny czołg. . Tygrys. Kiedy myśli się o czołgu niemieckim z II wojny światowej, w większości wypadków jest to Tygrys. Prawie każdy zna tą maszynę, ale jak powstała? Czy rzeczywiście zasłużyła na swoją sławę i dlaczego pierdziała z rury wydechowej ogniem nocą? W poszukiwaniu odpowiedzi na te pytania, Lisioł zajrzał do książki ”Tygrys. Legendarny czołg” – będącym już czwartym wydaniem książki Thomasa Andersona. . W środku pozycji znajdziecie podział na następujące rozdziały: rozwój, organizacja, mobilność (z tym to dopiero był problem!),siła ognia (miał to coś!),opancerzenie (Lisioł zapewnia, że miał sporą nadwagę, jak donoszą niektóre przeprawy rzeczne),w walce, konserwacja i naprawy (*słychać płacz mechaników frontowych w tle*),pod ostrzałem plus zakończenie. Tygrys tygrysowi nierówny i od tego trzeba zacząć. Tygrysów było tak naprawdę wiele. Do najsławniejszych należy oczywiście Tiger I, Tiger II i nieco mniej sławny Tiger P – oczywiście sławniejsza od wszystkich tygrysów była ich przekładnia (niejeden mechanik zapewne przez nią wyłysiał). Już sama potrzeba rozróżniana poszczególnych modeli to świetna motywacja do lektury, nie wspominając już o prawdziwym urodzaju zdjęć wewnątrz książki. . Lisioł jako wysokowydajny z maksymalną mocą 640 ogonów, postanowił poprowadzić Tigera I na zachodni front truskawek. Na początek wymontował z maszyny fabryczny układ ogrzewania, aby ograniczyć ilość pożarów silnika. W zamian otrzymał całkiem niezły przepływ w rurze wydechowej oraz dodatkowo efekty pirotechniczne pod postacią 50-centymetrowych płomieni. Przydatna sprawa do zrobienia szybkiego obiadu w szczerym polu, gorzej, gdy chcesz się ukryć przed alianckim zwiadem. Do środka Tygrysa Lisioł zapakował też sporo elektrycznych zapalników. W końcu futrzak jest mistrzem w zdobywaniu zaopatrzenia, a Luftwaffe zawsze posiada odpowiedni kurnik ze swobodnie pasącymi się pociskami 88 milimetrów. Wystarczy tylko podmienić zapalnik. Tak uzbrojony Lisioł postanowił nauczyć czołg drzemki – najlepiej kilkuletniej – i tak Lisioł przespał… to znaczy wygrał, światową wojnę truskawkową.
Przyznam, że militaria jakoś specjalnie nigdy mnie nie fascynowały. Choć jako dziecko oglądałam "Czterech pancernych i psa" i tam podziwiałam w akcji czołg Rudy 102, to temat czołgów mnie nie wciągnął. Ale że z natury jestem ciekawa świata i lubię poszerzać swoje horyzonty, to postanowiłam zmierzyć się z publikacją poświęconą legendarnemu niemieckiemu czołgowi, Tygrysowi.
Publikacja Andersona to prawdziwy pean na cześć Tygrysa i ogólnie niemieckiego sprzętu pancernego. Widać, że autor szczerze podziwia kunszt niemieckich inżynierów w zakresie sprzętu bojowego. Publikację czytało mi się sprawnie, duży wpływ na to miała konstrukcja książki, a mianowicie, mało tekstu, dużo zdjęć i ilustracji. Pod względem merytorycznym publikacja jest na pewno ciekawa, widać dobre przygotowanie autora do omawianego tematu, Anderson cytuje liczne raporty wojskowe, meldunki czy ulotki, prasę z okresu II wojny światowej. Czasem gubiłam się pośród tych nazw i skrótów danych czołgów, jest to fachowe słownictwo, w którym łatwiej odnajdzie się ktoś, kto tematem czołgów interesuje się na co dzień. Mnie trochę to wszystko momentami przytłaczało. Jeśli sięgniesz po tę publikację dowiesz się wielu ciekawych rzeczy na temat Tygrysa, mianowicie jak sprawdzał się na polu bitwy, jak odporny był na ataki nieprzyjaciela, jak często potrzebował napraw i jakich, i gdzie były one dokonywane, jak oceniali sprawność czołgu niemieccy żołnierze, jaka była jego mobilność, siła ognia, opancerzenie, organizacja i jak wyglądał jego rozwój.
"Tygrys. Legendarny czołg" to idealna lektura dla fanów niemieckiego czołgu, Tygrysa, jak i militariów ogółem, a także dla fascynatów sprzętu bojowego i jego historią. Myślę, że fani czołgów odnajdą się w tej publikacji łatwiej, ale jeśli jesteś jej ciekawy, i ciekawy świata, tak jak ja, to śmiało sięgaj po tę książkę od wydawnictwa RM i poznawaj historię najsłynniejszego czołgu, czołgu przed którym drżeli wszyscy, w tym amerykański Sherman czy czołgi radzieckie.
Za egzemplarz do recenzji dziękuję wydawnictwu RM.
After reading this book the Tiger tank has no more secrets :) very well organized and full with incredible historical pictures. A must for WW2 enthusiasts like me ! :D
Good history of the development and modifications of the Tiger tank. The author seemed to have thoroughly researched this book. I particularly liked the after action reports that were quoted in the book. Reading these reports enables the reader to understand why this tank was so feared during the second world war.
Interesting enough read. Perhaps delved a bit too much into the nuts bolts and grommets and not the development or the operational history of ht eTiger.