Sonia Rublow nie znała innego życia niż to które dzieliła z braćmi. Od urodzenia tkwiła zamknięta za murami posiadłości, którą opuszczała tylko pod opieką matki.
Młoda kobieta nie miała możliwości poznawania nowych ludzi oprócz tych, z którymi jej rodzina prowadziła interesy. Jednym z nich był Nikolai Romanow, partner biznesowy jej braci.
Mężczyzna był dużo starszy od Soni, ale dziewczynie to nie przeszkadzało. Romanow bardzo szybko zawrócił jej w głowie. Nie miała jednak pojęcia, że Nikolai ma już wobec niej plany i od lat próbuje zastawić na nią sidła, ukrywając prawdziwe intencje. Za tą piękną fasadą krył się sam diabeł.
Książka zawiera treści nieodpowiednie dla osób poniżej osiemnastego roku życia.
Była bardzo chaotyczna, nie umiałam wyczuć bohaterów. Napięcie między bohaterami nie istniało, a było tutaj z 15 spicy scen co czytało się mega źle bo nie było między nimi chemii. Zawiodłam sie strasznie bo pierwszy tom mi się mega podobał!! Tutaj ewidentnie autorka chciała przedobrzyć mafijne ale nie podołała. Na końcu był plot twist ale na niego bohaterka zareagowała jak: ok, lecimy dalej. Co było dla mnie strasznie chaotyczne.
KSIĄŻKA PRZEZNACZONA DLA OSÓB POWYŻEJ 18 ROKU ŻYCIA!
Jeju… jakie to było dobre! Historia Soni i Nikolaia dosłownie powaliła mnie na łopatki!
Jako największa fanka mafijnych książek śmiało mogę stwierdzić że jest to pozycja warta polecenia! Świetnie napisana, rozwinięta, poprowadzona i przemyślana! Nie brakowało brutalizmu, jak i słodkości. Był tez strach, gniew, ale i miłość i śmiech.
Sonia jest naprawdę charakterną bohaterką. Czasami uparta, bardzo silna, odważna i pewna swojego dziewczyna, która wreszcie chce normalnego życia, którego nigdy nie mogła mieć.
Nikolai to zawistny, brutalny i silny zawodnik, ale dla Soni zrobiłby wszystko. Boziu, jak mnie to rozczulało! Z początku zaborczy, potem zrobi wszystko to, co chce Sonia! Oczywiście w granicach rozsądku haha
Strasznie podobało mnie się to, że ich relacja powoli się rozwiała. Mamy tutaj one house trope, age gap i grumpy x sunshine, co mówi jedno wielkie PRZECZYTAJ MNIE!! Plus sceny 18+, które nie powiem - są świetne! Co prawda u Niko te uczucia pojawiły się spoooro wcześniej, tak u Soni był to idealny czas!
Z piórem Asi jestem już całkiem dobrze zapoznana, ale ta kobieta dalej zaskakuje tym, jak można opisać emocje! Jej styl, opis jak i same dialogi są WOW! W jej książkach się nie zgubisz! A czytając „Sonia” miałam tylko w głowie „Przetłumaczyć i na rybek światowy dać!” .
Jak wiemy, jest to drugi tom i lepiej zapoznać się z pierwszym przez przeczytaniem tego tomu. Wszystko klarowniej się wyjaśnia.
Dodam jeszcze, że poboczny bohaterowie są również świetnie opisami. Ich zachowania, emocje, co robią. Jestem pod ogromnym wrażeniem.
Co najważniejsze przed przeczytaniem!! W książce występuje h@ndel dzi€ćmi, z którym walczą głowni bohaterowie. Jeśli nie jesteście fanami tego wątku, może być to dla was dość niekomfortowe. Tak samo, jeśli nie macie ukończonych 18 lat, zostawcie sobie książkę na później. Ona nie ucieknie;)
Jestem wzruszona tym, że jestem patronką tego cuda, bo naprawdę jest to wspaniała książka, która wywołuje tysiące różnych emocji!
Ogromne polecenie i gratulacje dla Asi za wydanie kolejnej świetnej książki, jak i podziękowania z kolejne zaufanie i powierzenie twojego dziecka pod skrzydła! 🤍🤍
"Uparcie trzymałam się myśli, że wolność to życie w pojedynkę, a tak naprawdę dopiero teraz zrozumiałam, że prawdziwa wolność jest wtedy, kiedy kochasz i jesteś kochany."
"Sonia" jest to drugi tom serii "Niebezpieczny układ". W tej książce poznajemy losy Soni Rublov oraz Nikolaia Romanova. Jest to historia, która od pierwszych stron mnie w sobie rozkochała. Wykreowani bohaterowie, fabuła, relacja głównych bohaterów, plot twisty sprawiły, że nie mogłam oderwać się od tej pozycji. Jeśli lubicie motywy w książkach takie jak : mafia, age gap, on zakochuję się pierwszy to ta historia jest dla Was idealna.
Nie wiem jak to się dzieje, ale z każdą kolejną książką zakochuje się jeszcze bardziej w stylu pisania Asi. Jej książki mogę brać w ciemno bo za każdym razem wiem, że się nie rozczaruje.
Sonia jest to dziewczyna, która od zawsze była pod opieką swoich dwóch braci oraz matki, gdy ta jeszcze żyła. Kobieta nie była jak inni jej rówieśnicy. Nigdy nie chodziła do tradycyjnej szkoły tylko miała nauczanie domowe. Nie chodziła na imprezy, nie miała przyjaciół. Była kontrolowana i robiła wszystko co inni jej kazali bez sprzeciwu. Mimo, że nie podobało jej się to jednak wykonywała polecenia. W momencie, kiedy wyjeżdża do Seattle wszystko się zmienia. Sonia chcę nareszcie zacząć żyć i robić to na co ma ochotę na własnych warunkach. Chcę studiować, znaleźć przyjaciół, imprezować i zacząć nareszcie panować nad swoim życiem bez robienia wszystkiego co oczekują od niej bracia. Dziewczyna wie, że jest to robione wszystko dla jest bezpieczeństwa, jednak ma dość tego jak wygląda jej życie. Dziewczyna chcę wolności i poczucia, że ma życie w swoich rękach i może o sobie samej decydować.
Bardzo polubiłam główną bohaterkę za to, że walczy o swoje, nie jest potulna i chcę zmienić coś w swoim życiu. Jednak pewne rzeczy musi zaakceptować takie jakie są.
Czy będzie to dla niej łatwe? Czy poznając pewne tajemnice będzie w stanie zaufać?
Nikolai Romanov - kocham tego bohatera całą sobą. Jest to mężczyzna, którego nie da się nie polubić. Działa w rosyjskiej Bratvie. Jest bezwzględny nie ma sentymentów dla nikogo. Jeśli chodzi o bezpieczeństwo swoich bliskich jest w stanie zrobić naprawdę wiele.
Nikolai skrywa pewną tajemnicę o której wiedzą tylko bracia Sonii, oraz jego brat Victor. Wie, że jej wyjawienie może sprawić, że nic już nie będzie takie samo. Jaka to tajemnica? Tego musicie dowiedzieć się sami.
Relacja Soni i Nikolaia jest w przepiękny sposób przedstawiona w tej książce. Jestem zakochana w tym, jaki główny bohater był względem głównej bohaterki. To jak troszczył się o nią, dbał o jej bezpieczeństwo, był cierpliwy względem niej. Był naprawdę wyrozumiały, dawał jej potrzebną przestrzeń oraz czas. Nie naciskał. W pierwszej kolejności dbał o jej komfort a nie o swój. Rozczulalo mnie to, że mimo, że był w niej zakochany od dawna nie zmuszał jej do niczego. Czekał cierpliwie aż Sonia będzie gotowa.
Mogłoby się wydawać, że Nikolai to bezwzględny mężczyzna, który ma wiele krwi na rękach. Jednak dla Soni był całkowicie inny, gdy byli sami.
Jestem niezaprzeczalnie rozczulona tym jak Asia w genialny sposób przedstawiła ich relacje i to jak ze strony na stronę ona się zmieniała. I jak dziewczyna co raz bardziej ufała mężczyźnie. I jak powoli jej serce zaczynało bić dla Nikolaia i to jak powoli się w nim zakochiwała i mu zaufała.
Jednak jak to w życiu bywa nie wszystko idzie tak, jak byśmy tego chcieli. I długo skrywana tajemnica wychodzi na jaw. W jednej chwili świat dziewczyny burzy się niczym domek z kart. Została oszukana przez najbliższe jej osoby oraz przez mężczyznę któremu oddała swoje serce.
Czy będzie w stanie wybaczyć? Czy na nowo zaufa tym, których uważała za swoją jedyną rodzinę?
Płot twisty w tej historii są po prostu niesamowite. Totalnie ich się nie spodziewałam, gdy je przeczytałam naprawdę bylam w ogromnym szoku.
To jak została przedstawiona mafia w tej książce również zasługuje na uwzględnienie ponieważ genialnie ten świat został przedstawiony i wszystko stanowiło jedną wielką spójność.
Nie brakowało też wzianek o handlu żywym towarem co sprawiło, że moje serce zostało złamane w niektórych momentach.
Ciesze, się, że w tej pozycji pojawili się bohaterowie z pierwszej części. Cudownie było znowu przeczytać co u nich i jak się potoczyło ich życie.
Historia Soni i Nikolaia ma już na zawsze moje całe serce. Podczas czytania nie obyło się bez łez. Jestem zakochana w tej pozycji. Jestem przekonana, że pokochacie ją tak bardzo jak ja. A jak nie pokochacie to będziecie dobrze bawić się podczas jej czytania.
Przeczytane w dwa dni❤️ 4/5 bo Nikoś lekko mnie zirytował swoją postawa wobec antykoncepcji, ale Sonia też się czasami zapominała wiec są kwita😂 Oprócz tego mamy tutaj motyw związany z handlem dziećmi, mnóstwo tajemnic, różnica wieku. Nikolai był takim slodziakiem i widać było, jak zabiega o Sonie i to było awwww🥹❤️ Fabuła naprawdę bardzo fajnie poprowadzona❤️
„Sonia stanowiła moją największą słabość. Była jedyną osobą, która mogła mnie zniszczyć, pogrążyć, nawet jeśli nie robiłaby tego specjalnie. Bratwa to moje życie, ale dla tej kobiety mógłbym zrzec się wszystkiego i posłać każdego mojego człowieka na śmierć.”
Joanna Chwistek powraca w nowym mafijnym wydaniu! „Sonia” to drugi tom serii „Niebezpieczny układ”, a jej głównych bohaterów mieliśmy okazję już poznać przy okazji historii Danielle i Aleksandra. Wydarzenia opisane w tej części mają miejsce bezpośrednio po akcji właściwej „Danielle”. Już tam dostajemy mały przedsmak tego, czego możemy się spodziewać w tej opowieści. „Sonia” pod względem zawirowań fabularnych jest nieco spokojniejsza niż poprzedniczka. Nadrabia jednak aspektem emocjonalnym, cudownie wykreowaną relacją głównych bohaterów, a przy tym nie jest pozbawiona także trudnych tematów. Sonia to bohaterka, która z miejsca budzi sympatię. Jest delikatna, co wynika z tego, jak została wychowana. Teraz kiedy przeprowadza się do Seattle, dostaje okazję, by w końcu rozwinąć skrzydła, zacząć żyć. Na kartach powieści obserwujemy jej niesamowitą przemianę. Z cichej myszki staje się kobietą, która nie boi się mówić, czego pragnie. Jest stanowcza w swoich przekonaniach i nawet tak dominujący mężczyzna jak Nikolai nie jest w stanie zmienić jej nastawienia. Co więcej — on nawet tego nie chce. Asia stworzyła mi kolejnego książkowego męża. Nikolai zdobył moje serce oddaniem Soni, tym jak dbał o to, by była bezpieczna, ale jednocześnie mogła spełniać marzenia. Tym, jak przy niej trwał i ją zdobywał. Jestem zachwycona sposobem, w jaki została wykreowana ich relacja. Początkowo jest pełna napięcia, lecz podszyta jest także niepewnością Soni. Jednakże im lepiej się poznają, tym coraz bardziej wyczuwalne jest rodzące się uczucie. Cieszy mnie przeogromnie, że mimo pojawienia się go, Sonia nie utraciła samej siebie, a na jej oczy nie spadły klapki, przesłaniające rzeczywistość. Ich relacja jest pełna namiętności, wsparcia, troski, oddania, a przede wszystkim prawdziwej miłości. Takiej, od której rośnie serce, a wewnątrz siebie odczuwa się przyjemne ciepło. I jak tu nie mieć wysokich standardów? Wspominałam na początku, że w moim odczuciu akcja „Soni” jest nieco spokojniejsza. Nie znaczy to jednak, że czytelnikowi przyjdzie się nudzić. Już od samego początku, czytając prolog, pozostajemy w napięciu, oczekując momentu, gdy to wszystko się wyjaśni. Śledząc akcję poprzedzającą to wszystko, stale podskórnie czujemy, że to co, się wydarzy, w pewnym momencie nas uderzy. I tak się stało, bo ja odczułam to boleśnie, wylewałam łzy, zatracając się w akcji. Lecz to nie wszystko. Kto czytał pierwszy tom (tu uwaga na spoiler dla tych, co nie czytali), ten wie, że seria porusza temat handlu żywym towarem. Powieść nie jest pozbawiona scen bardziej przybliżających ten wątek, dlatego ostrzegam osoby wrażliwe — bądźcie na to gotowe. W powieściach Asi wątek mafijny jest jedynie tłem dla opowiadanych historii i nie inaczej jest także w przypadku „Soni”. Nie brak tu krwawych momentów, ale autorka skupia się przede wszystkim na Soni i Nikolaiu. I ja to uwielbiam! Styl pisania autorki z powieści na powieść jest coraz lepszy, dostrzegalny jest ogromny progres, ale tym, co łączy wszystkie powieści Joanny Chwistek jest to, że od każdej z nich po prostu nie da się oderwać. Swoim historiom nadaje ona lekkość, a przy okazji od nich uzależnia. To dar, który nie każdy posiada.
„Uparcie trzymałam się myśli, że wolność to życie w pojedynkę, a tak naprawdę dopiero teraz zrozumiałam, że prawdziwa wolność jest wtedy, kiedy kochasz i jesteś kochany.”
„Sonia” to powieść, która pokazuje, że miłość nie jest ograniczeniem, że to właśnie ona jest przepustką do wolności. Joanna Chwistek oddała w nasze ręce historię, która chwyta za serce i na pewno nie puści. Ukazała dwa charaktery, które pomimo tak wielu różnic, stały się dla siebie idealnym uzupełnieniem. Zachwyca przemyślaną i ciekawą akcją, ale w głównej mierze daje to, co w powieściach kocham najbardziej — fenomenalnie działa na emocje i to jest największy atut tej historii.
„Uparcie trzymałam się myśli, że wolność to życie w pojedynkę, a tak naprawdę dopiero teraz zrozumiałam, że prawdziwa wolność jest wtedy, kiedy kochasz i jesteś kochany.”
@joanna_chwistek_autor pięknie Ci dziękuje za wszystko! Współpraca z Tobą to sama przyjemność! 💜
🌸”Sonia” to kolejna cudowna historia spod pióra Joanny Chwistek. Książki autorki to mój drugi dom. Czytając przenoszę się do świata bohaterów i zapominam o wszystkim dookoła. Asia potrafi zaciekawić czytelnika i wywołać w nim mnóstwo emocji. Jej pióro jest przyjemne, lekkie i zrozumiałe. Dodatkowo w „Soni” znajdziemy krótkie rozdziały, co w połączeniu z świetną fabułą i cudownymi bohaterami, sprawi, że przez książkę płyniemy. „Sonia” to drugi tom z „Niebezpieczny układ.” Można czytać bez znajomości pierwszego tomu „Danielle” lecz trzeba liczyć się ze spojlerami i niezrozumieniem kilku scen. Sonia to młoda kobieta, która po wielu złych wydarzeniach, przeprowadza się wraz z braćmi i zaczyna nowy rozdział w swoim życiu. W przeszłości wszystkie decyzje były podejmowane za nią, nadszedł czas, by to zmienić. Sonia jest skromną, niepewną i uległą kobietą. Wszystko się zmienia wraz z chęcią nowego, lepszego życia. Autorka buduje wspaniale jej charakter. Z szarej myszki staję się odważną i pewną siebie kobietą. Pokaże nam swoje ostre pazurki, jak również to, że zawsze warto walczyć o siebie. Uwielbiam jej postać! Nikolai to mężczyzna o dwóch twarzach. Przy swoich pracownikach staje się zimny, bezwzględny, pewny siebie, odważny. Urodzony pakhan. Natomiast przy Soni… jest on czuły, troskliwy, kochany, opiekuńczy i oczywiście zaborczy i zazdrosny. Przy niej staje się swoją lepszą wersją. Nikolai jest meżczyzną idealnym. Postępuje zgodnie ze swoim sumieniem i wiele jego czynów jest imponujących. Na każdym kroku pokazuje nam jak ogromnym uczuciem darzy Sonie. Nikolai to postać, w której zakochamy się po uszy i wiecznie będzie nam go mało. Relacja tej dwójki przyniesie nam wiele zawrotów głowy. Oczywiście w pozytywnym sensie. To Nikolai tutaj zabiega o względy Soni. Jego starania to coś cudownego. Wielokrotnie poczujemy motylki w brzuchu. Początkowo Sonia nie chce mu ustąpić, ale siła wzajemnego przyciągania będzie mocniejsza. Iskry buchają między nimi i ciężko będzie od nich uciec. Emocje, którymi zaczynaja się darzyć odczujemy na własnej skórze. Między nimi będzie pięknie, jak również burzliwie. Tajemnice i sekrety w końcu będą musiały wyjść na światło dzienne. Czy Sonia będzie w stanie wybaczyć Nikolaiowi? Koniecznie musicie się przekonać! Występują tu liczne zbliżenia pomiędzy bohaterami. Są naprawdę gorące, potrzeba uchylenia okna będzie mocna. Są opisane z dokładnością, przyjemnie i napewno rozbudzą naszą wyobraźnie. Autorka stworzyła genialną fabułę. Mafia, zbrodnie, sekrety i tajemnice trzymają w napięciu. Poruszone są tu również ciężkie tematy jak handel dziećmi i gwałt. Weź to proszę pod uwagę. Nie grają tu może pierwszych skrzypiec, ale często o nich przeczytamy. Joanna Chwistek zaskoczy nas również plot twistami w momentach, o których nikt by nie pomyślał. Pobawi się naszymi emocjami i wyjdzie jej to genialnie. Uwielbiam momenty, w których przewijali się bohaterowie z pierwszego tomu. Miło było czytać o tym co dzieje się w życiu Danielle i Aleksandra. Książki Joanny Chwistek są moim komfortowym miejscem. Uwielbiam to jakie emocje we mnie wywołuje. Więc jeżeli lubisz motyw mafii z niesamowicie dobrą fabułą, nutą grozy, tajemnicami, mocnymi charakterami, piękna miłością i gorącymi momentami to „Sonia” jest zdecydowanie lekturą dla Ciebie! Ogromnie polecam! 💜
Nie ukrywam, że pióro Asi lubię w każdym wydaniu. Jednak jej mafijne historie są w pewien sposób magiczne. Czytam je zawsze z ciekawością i tak też było tym razem. Tym bardziej, że mogłoby się wydawać, że Sonia to krucha i niepewna bohaterka. Moim zdaniem ma w sobie taką iskrę, która przyciąga czytelnika. Mimo młodego wieku, chce być samodzielna i sama decydować o swoim życiu. Jest jak ptak uczący się latać. Nikolaj był dla niej jednym ze znajomych braci. Dużo starszy, przystojny imponował jej swoim opanowaniem i cierpliwością. W tym przypadku jej uczucie rodzi się powoli tam, gdzie jego jest już silne i pewne. Wiem, że ten męski bohater został zaklepany i polizany więc nie napiszę, że jest to mój książkowy mąż. Jednak z całą pewnością to taka męska postać, do której będą wzdychać czytelniczki. Tym bardziej, że nie często dostajemy w książkach wątek, gdy to mężczyzna zakochuje się pierwszy. Nikolaj tutaj był jednocześnie zaborczy i czuły, zazdrosny i delikatny. Długo musiał czekać na miłość swojego życia, więc było wiadomo, że użyje wszelkich dostępnych środków by zdobyć Sonię. Kto czytał pierwszy tom, wie, że Asia sięgnęła po wątek handlu dziećmi i żywym towarem. „Sonia” obfituje w wydarzenia, które nie zawsze są komfortowe dla czytelnika, ale poruszają wiele emocji. Czasami było brutalnie, ale jak prawdziwie. Niestety, w tym przypadku jakiekolwiek kolorowanie rzeczywistości, nie dało by odczucia tak rzeczywistych wydarzeń. Sonia to historia nieoczywista o zdobywaniu wolności, o dojrzewaniu i miłości. Tym razem autorka zabiera nas w podróż i pokazuje jak małymi krokami można zbudować niezależność i być kochaną. Asia umiejętnie operuje słowem tworząc historię, która jest klimatyczna. Użyte płot twisty podnoszą jej jakość. Dodatkowo, uważam, że jeśli chodzi o intymne sceny, to Asia osiągnęła tu najwyższy poziom. Są namiętne, przedstawione ze smakiem i wyczuciem a jednocześnie oddziaływają na wyobraźnię. Jedynie co mogę jeszcze dodać to czytajcie, bo ta książka jest warta każdej minuty z niej spędzonej. 🖤
Sonia od małego jest nadzorowana przez braci i matkę, dlatego też gdy ma przeprowadzić się do Seattle, wszystko zaczyna się zmieniać, w końcu może zasmakować wolności i poznać coś więcej niż mury posiadłości. Do tego Nikolai, który w końcu po kilku latach omijania bohaterki, postanawia w końcu ją uwieść...
"Sonia" jest to drugi tom serii, który już od pierwszych stron pochłonął mnie bez problemu. Styl pisania autorki pomimo tego, że jest twardy, przedstawiający wszystko dosadnie, nie sprawił mi problemu, a przez całą książkę popłynęłam. Kreacja postaci była bardzo przemyślana, i rozwinięta, gdyż mogliśmy oprócz Soni i Niko poznać głębiej Olgę która przeszła przez piekło, jak i resztę rodzeństwa co bardzo mi się podobało.
Autorka nie pominęła tutaj adaptacji przez główną bohaterkę w nowym miejscu, razem z nią mogliśmy śledzić nowe miejsca, a w szczególności obserwować zmianę charakteru Sonii z cichej, i bezradnej dziewczyny w pewną siebie kobietę, która jasno stawiała granicę. Z początku bałam się, że relacja między postaciami będzie niezdrowa przez to, iż Niko pożądał głównej bohaterki od kilku lat, lecz bardzo się myliłam. Zawsze stawiał na jej dobro, choć czasami bywało z tym ciężko ze względu na ludzi którzy mu podlegali, gdyż nie mogli oni poznać jego spokojnej i troskliwej strony którą okazywał wyłącznie przy Soni. Lecz uwielbiam to, że był w stanie wszystko poświęcić, aby zapewnić jej bezpieczeństwo. Bardzo ciężko czytało mi się natomiast o handlu dziećmi, ponieważ jest to bardzo trudny temat, który autorka przedstawiła bardzo dobrze i wiarygodnie.
Ten tom zdecydowanie bardziej przypadł mi do gustu niż poprzedni, gdyż świat i zmagania bohaterów oraz rozwój wątku romantycznego bardzo mnie zaciekawiły jak i zaintrygowały.
Poprzednia książka autorki w tej serii to pozycja uznawana przeze mnie za genialną i do wciągnięcia na raz, a teraz przyszła pora na kolejną kobietę z Niebezpiecznego układu - Sonię (siostra Aleksandra i Maksima). Powiedzieć, że miałam co do niej duże oczekiwania to jak nie powiedzieć NIC. Zdecydowanie nie polecam czytać jej bez znajomości (chociaż częściowej) historii Danielle, bo tam znajdziecie podstawę do sytuacji jaką mamy tutaj i nie będziecie zagubieni. Nasza bohaterka będąc już pełnoletnia (dorosłość przyszło jej nabyć później w moim odczuciu), jednak życia nie doświadczyła za grosz - pierwsza część jej życia polegała tylko na byciu zamkniętą i staraniu się znaleźć swoje miejsce wśród zamknięcia złotej klatki i otoczona przez despotów, którzy starali się ją chronić, jednak krzywdząc młodą dziewczynę przez podcinanie skrzydeł. Teraz przybywa ona do Stanów i to ma być nowy początek, nauka samodzielności i niezależności, ale powiedzmy, że z milionami na koncie oraz mając takiego adoratora jak ona jest to skazana na porażkę. Historię Soni oceniam jako dobrą książkę, słabszą niż poprzedniczka, bo niestety dość szybko pewne fragmenty zaczęły mnie trochę irytować i chciałam potrząsnąć Sonią, która za często przypominała nam o pewnych kwestiach oraz flow, który był w lekturze gdy Nikolaj i Sonia byli razem, bo poza tymi scenami czułam go zdecydowanie mniej - ale muszę powiedzieć, że Danielle to królowa na pełną skalę! Jestem ciekawa czy autorka planuje koleją część - bo jeśli tak, to mam nadzieję, że moje przypuszczenie okaże się prawdziwe! I polecam Wam tą książkę - to nie tak, że książka nie jest tego godna!
Najsłabsza książka Pani Chwistek jaką czytałam. Przesycona tak wieloma motywami, a żaden nie był dobrze poprowadzony. Motyw różnicy wieku, który dla mnie nie był odczuwalny. Motyw mafii, o którym było wspomniane 5 minut i odstawione w kąt (słowa Soni, o tym, że Nico nie może jej o tym mówić były dla mnie tak śmieszne jak i smutne). Cała historia to gonienie się bohaterów w koło i tak zleciało ponad 300 stron. Chemii pomiędzy nimi nie było czuć podczas czytania. Tak jak lubię się wciągnąć podczas czytania i żyć tym, tak tutaj (jak i w poprzedniej części) tego nie znalazłam. Plot twist na końcu zamiast zamiast zaskoczyć wywołał u mnie reakcję - ok, spoko. Nic zaskakującego, tak nie pomyślałabym o tym, ale przedstawione emocje i sama scena to ukazująca były słabo napisane. Kilka ostatnich stron pokazało, że zapowiadają się jeszcze dalsze historie pozostałych bohaterów, jednak jak z utęsknieniem czekałam na następne dzieła Pani Chwistek, tak tutaj zobaczymy, czy w ogóle po nie sięgnę.
~ Sonia ~ [Współpraca reklamowa z @wydawnictwoniezwykle ] ~ Sonia nie miała możliwości poznawania nowych ludzi, poza tymi, z którymi jej bracia robili interesy. Jednym z nich był Nikolai Romanow, który już od dawna miał plany wobec niej. Kwestią czasu było to, aż zawróci jej w głowie. Jednak dziewczyna nie spodziewała się, że za piękna fasadą krył się sam diabeł.
~ Sonia jest drugi tomem Niebezpiecznego układu. I jak pierwszy tom mi się bardzo spodobał, to ten nie przypadł mi szczególnie do gustu. Praktycznie od początku wszystko mieliśmy podane na tacy. Była ona dosyć przewidywana i jakoś za bardzo mnie nie wciągnęła. Podobało mi się, jak relacja między bohaterami się rozwijała i to jak Sonia testowała granice Nikolaia.
Kocham książki tej autorki i tym razem również się nie zawiodłam. Uwielbiam to, że zawsze mocno skupiamy się na relacjach bohaterów, przez co nie odczuwam jakby wszystko działo się za szybko, bo cała akcja przebiega bardzo płynnie.
Przywiązałam się do bohaterów i bardzo szybko aż wręcz za szybko minęła mi ta książka. Zawsze chętnie sięgam po książki Pani Joanny, bo wprost uwielbiam historie pisane jej piórem oraz sposób kreowania bohaterów ♥️
Uwielbiam tę historię. Kocham troskliwość i miłość, jaką Nikolai obdarza Sonię. Mężczyzna troszczy się nieustannie o swoją wybrankę i zawsze stawia jej dobro na pierwszym miejscu. Świat mafijny był raczej tłem tej historii. Autorka skupiła się na relacji między dwójką głównych bohaterów oraz na ich relacjach rodzinnych. Uwielbiam to, jak genialnie ta historia została napisana. Zaskoczyło mnie również pozytywnie zakończenie.
2.5* Słabe to było. Zerowa akcja, nijaka bohaterka, a na dodatek autorka zaczęla pisać pakhan, choć ostatnio chwalilam ją za pachana. Taka zmiana w trakcie serii to zalatuje totalnym brakiem profesjonalizmu. A prolog był całkiem zachęcający...