"Mitologia hawajska" to zbiór opowieści, które swoim charakterem bardziej przypominają legendy i baśnie, są napisane przystępnym językiem i podzielone na poszczególne historie.
Hawaje to niezwykłe miejsce na Ziemi z bogatą kulturą, w której natura gra wielką rolę. Nie brakuje kolorowych ptaków, rekinów posłańców, tęczy przy wodospadach, smoków strażników, bóstw kryjących się w pięknych chmurach, słodkich owoców, bujnych palm i ślizgania się po falach!
To łagodne i bajeczne oblicze nie jest jedynym, bowiem jak to w mitologiach bywa, tak i tu jest też dość brutalnie. Kraina zaświatów, krwawe zemsty bogów, kanibalizm, kazirodztwo, walka o władze i wpływy, składanie ofiar z ludzi - to też tu znajdziemy.
Dzięmi tej książce lepiej poznałam hawajską, a przy okazji po części polinezyjską, kulturę i folklor, niesamowite opowieści, a także liczne inspiracje.
Niestety trafiły się też pewne mankamenty - brakowało mi trochę więcej ilustracji czy przypisów, może jakiegoś słowniczka albo drzew genealogicznych, czegoś co pomogłoby się lepiej odnaleźć w obcych terminach i postaciach, których jest tu sporo. Dodają one klimatu i część jest wyjaśniona, lecz mimo to czasem trudno było mi się połapać co jest czym a kto kim.
Oprócz tego miałam wrażenie, że w samych historiach, jak i w ich rozłożeniu w książce, panuje dość duży chaos.
"Mitologia hawajska" to tytuł, do którego jeszcze wrócę w przyszłości, gdyż nie sposób spamiętać wszystko na na raz. Jest egzotycznie, inaczej niż w europejskich mitologiach, jest klimatycznie i ciekawie. Niestety jest też trochę chaotycznie, ale na pewno warto lepiej poznać tę kulturę.
Dla mnie lektura tej książki to było wyjątkowe przeżycie, które na długo zapamiętam. Zachęcam Was do poznania tych historii, moim zdaniem warto