Od momentu przeskoku czasowego (poprzedni tom) fabuła mangi uległa pewnej przemianie. Autor nie skupia się już tak bardzo na walce z ludźmi posiadającymi zdolności, a więcej uwagi poświęca przeróżnym wewnętrznym rozterkom bohaterów.
W Talentless Nana tom 11 dużo miejsca poświęcone zostało postaci Kyouyi Onodery i jego niezbyt przyjemnej przyszłości, która ma wpływ na teraźniejszość. Powiązane jest to głównie z jego siostrą, o której nie powinien on pamiętać. Zaprezentowane tu wydarzenia to prawdziwa emocjonalna bomba, która doskonale łączy się z wątkiem Nany. Wokół niej zaczyna zbierać się coraz więcej silnych sprzymierzeńców, dzięki czemu plan ucieczki z obozu zaczyna nabierać wyraźniejszych kształtów. Wszyscy muszą być jednak bardzo ostrożni, wystarczy bowiem jeden malutki błąd, aby wszystko posypało się niczym domek z kart, a wróg cały czas bacznie ich obserwuje.
Fabuła pełna tajemniczości, pewnych niedopowiedzeń i mocnego (momentami mrocznego) klimatu, to tylko część zalet mangi. Do plusów tytułu zaliczają się tu również bohaterowie (zarówno znani, jak i zupełnie nowi). Postacie nadal błyszczą swoją złożonością i głębią psychologiczną. Nana, która do tej pory była przedstawiana jako bezlitosna i wyrachowana zabójczyni, zaczyna pokazywać swoje bardziej ludzkie oblicze. Jej relacja z innymi postaciami, staje się coraz bardziej skomplikowana, co prowadzi w stronę kilku trudnych wyborów....