„Amarant” zabiera czytelnika w niezwykłą podróż. Poprzez rozpaloną ogniem, steampunkową prerię, mroczne industrialne przedmieścia, gdzie wampiry ukrywają się przez wzrokiem inkwizytorów, aż do piątego tysiąclecia, w którym bionika i technologia zderza się z największą siłą ludzkiego ducha – z prawdziwą wiarą. Wspaniale skreślone opowieści zabierają czytelnika w świat wyobraźni, odbierając dech swoim epickim rozmachem. DarkAraghel wspaniale buduje nastrój kreowanych piórem światów, podlewając ciekawe historie swoistym, metafizycznym sosem.
„Amarant” daje początek nowej serii antologii autora pt: „Mgły wyobraźni”. Ta książka, będzie dla wszystkich miłośników gatunku – miłością od pierwszego wejrzenia.
Paweł "DarkAraghel" Rejdak - the prizewinner of many prestigious Polish literature awards, medals and decorations for distinguished contribution to the Polish culture. e.g.: - Decoration of Honor (Ministry of Culture) - "For Merit to Polish Culture" - Special Award of the Minister of Culture and National Heritage - The Cultural Award of the HolyCross - Special Mention Award of the Minister - "For Merits to Readership" - 1st place in the QFant National Literature Olympics, and more.
His debut was "Eye of the Serpent. Tales of Borgaan vol. 1", an anthology published in 2009.
Paweł Rejdak is valued by literary critics mainly for his captivating plots, rich, vivid vocabulary, dynamic action and surprising twists. In 2010 he was officially admitted to the Polish Writers' Union and still, he retains the honor to be the youngest author in Polish history who got that kind of admittance.
Lubię zbiory opowiadań, co już niejednokrotnie podkreślałam - zawsze każdy znajdzie coś dla siebie. Tym razem także mam swojego ulubieńca, a mianowicie "Czarny Deszcz" - i może jest to subiektywne, ale po prostu urzekły mnie opisy tak dobrze mi znanych rejonów Gór Świętokrzyskich, zaś mrożąca krew w żyłach historia w połączeniu z moją wyobraźnią spowodowała, że przed oczami przesuwały mi się obrazy niczym na ekranie kinowym. Byłby to świetny materiał na scenariusz filmowy. Teraz aż boję się wybrać na wycieczkę w okolice Łysej Góry i Św. Katarzyny.
Jedyną przyjemność z czytania (czego wynikiem są 4 gwiazdki) odebrał mi fakt, że aż dwa z pięciu opowiadań zostały osadzone w światach, których po prostu nie trawię, a mianowicie: dziki zachód i nieokreślony świat w stylu sci-fi czy sag kosmicznych. Zwyczajnie nie są to moje klimaty. Ci sami bohaterowie osadzeni w mrokach średniowiecza, a efekt byłby dla mnie znakomity, bo to, co najbardziej przyciąga mnie w pisarstwie Pawła Rejdaka to właśnie tworzone przez niego postaci.
Poza tym cieszy mnie, że autor tak szybko dostarcza nam, skromnym czytelnikom, kolejnych porcji wrażeń. Sama wiem, jakie to trudne, aby się czasami zmobilizować do pracy - tej pisarskiej pracy. Już nie mogę się doczekać następnej książki, która już została zapowiedziana! :)