Dzięki książce prześledzisz życie najwybitniejszych twórców gier wideo w historii, a przy okazji dowiesz się, jak wielki był ich wpływ na wszystkie kolejne gry, również dzisiejsze hity. Poznasz twórców, którzy stali się milionerami, a potem wszystko stracili. Odkryjesz historie małych firm, które stały się wielkimi korporacjami. W trakcie dwudziestu wartko napisanych rozdziałów dowiesz się, kto pierwszy poruszył postacią na ekranie, jak narodziły się komputerowe RPG-i, dlaczego grom tak blisko do filmów, kto wymyślił otwarte światy, jak narodziły się strzelanki czy wreszcie, który znany twórca poleciał w kosmos jako drugi cywil w historii. Od narodzin gier aż po współczesność: książka opowiada o największych twórcach, którzy reprezentują każdy okres w historii gier wideo „Bedroom coders”: poznasz twórców, którzy projektowali gry w sypialni w rodzinnym domu, a potem stworzyli wielkie firmy i korporacje Prześledzisz drogę powstania całych gatunków i kompletnie nowych rozwiązań w rozgrywce; wiele z nich jest stosowanych do dziś Poznasz czterech japońskich twórców, którzy wywarli największy wpływ na gry wideo i stali się inspiracją dla innych Prawdziwe legendy mają swoje słabości: przeczytasz o twórcach gier, których życiorys to świetny scenariusz na film Dzięki osiom czasu poznasz kontekst i tło każdej z opowieści oraz wpływ twórcy na kolejne gry – to kawał pasjonującej historii!
Względnie niedługa, ale treściwa książka o pionierach i legendach branży, którzy często wynosili (i wciąż wynoszą) rozrywkę elektroniczną do rangi sztuki.
Autor przedstawia sylwetki 24 twórców (w 20 rozdziałach), którzy mieli wielki wpływ na świat gier komputerowych. Od "Ojca gier wideo", Ralpha Baera, przez Shigeru Miyamoto, Robertę Williams, Sida Meiera, Hideo Kojimę, braci Houser, na Ericu Barone (od Stardew Valley) kończąc. Każdy rozdział przedstawia krótki życiorys bohaterów oraz to w jaki sposób trafili do branży growej. Byli wśród nich i młodociani zapaleńcy tworzący w zaciszu swoich sypialni, ludzie z przypadku, którzy nigdy wcześniej nie grali w gry, niespełnieni filmowcy czy profesjonaliści. Ich historie i doświadczenia się różnią, podobnie jak filozofie, które im przyświecały. Dla jednych tworzenie było spełnieniem dziecięcych marzeń, dla innych liczyła się wolność dawana graczom, a jeszcze inni skupiali się na opowiedzeniu historii. Dodatkowo pomiędzy rozdziałami znajdują się osie czasu z ciekawostkami na temat gier wideo, poszczególnych gatunków czy motywów.
Książka mi się podobała, chociaż sporo informacji poznałem wcześniej (bycie graczem jednak zobowiązuje), ale mimo to dowiedziałem się też trochę nowych rzeczy. Autor zrobił dobry research, a przede wszystkim udało mu się to dobrze opowiedzieć. Na pochwałę zasługuje też wydawnictwo - książka jest solidnie wydana i zwyczajnie ładna. Mam nadzieję, że Kluska zdecyduje się na kontynuację, bo jest jeszcze wiele historii związanych z grami do opowiedzenia.
Jeśli ktoś jest jakimś hardcorowcem jeśli chodzi o gry, to może się nie dowiedzieć wiele nowego, ale młodszym czy niedzielnym graczom mogę śmiało polecić. Czyta się szybko i przyjemnie, a przy okazji można się co nieco dowiedzieć o chyba najprężniej rozwijającym się dziale rozrywki.
Fantastyczna książka. Zebrane w jednym miejscu ikony gamedevu; ludzie, dzięki którym obecne gry wideo wyglądają tak jak wyglądają. Bardzo podobała mi się forma tej książki. Przedstawiono jedynie fakty z życia twórców i konsekwencje ich działań. Nie była to opinia autora, a rzetelny zbiór informacji i kawał historii. Myślę, że każdy przeciwnik gier, po przeczytaniu tej pozycji, zrozumie, że są one już nierozerwalnym elementem ludzkiej cywilizacji i kultury.
Książka jest krótka i szybko się czyta; skupia się na przedstawieniu życiorysów osób, które miały wpływ na rozwój branży gier video. Każda postać opisana jest bardzo pobieżnie i w tym samym stylu, co dość szybko zaczyna nudzić. Warsztat pisarski autora również mnie specjalnie nie urzekł.
Ale! Jako że świat gier nie jest mi obcy, wiele frajdy sprawiły mi przytaczane przez autora ciekawostki i anegdotki. Bawiłam się więc nie najgorzej i książkę doczytałam do końca.
Książka ciekawa, pełna anegdot i wypełniona faktami. Wolałbym pewnie bardziej rozbudowane eseje, lecz jako wstęp do większej opowieści sprawdza się doskonale. Czego to człowiek nie wiedział o grach, w które grał...
Ciekawe historie o pionierach i kultowych postaciach z branży elektronicznej rozrywki. Dla osób, które obcują z grami na codzień pozycja pewnie nie odkryje nic nowego, ale za to jest ogromną pigułą wiedzy dla kogoś kto nie jest w temacie. Przyjemne 2-3 wieczory
Właściwie 3,5. Bardzo fajny przegląd ważnych twórców w historii gier. Pochłonęłam go na dwa posiedzenia. Jednak mam wrażenie, że trochę jest to taka książka na stolik kawowy dla geeków.
Dla fanów gier wideo stanowi piękne uzupełnienie wiedzy i może nieraz zaskoczyć nową ciekawostką. Autor wyciągnął z opisywanych postaci treściową esencję.
Przeglądowy i niemal hasłowy format książki siłą rzeczy wymusza pewne uproszczenia, ale miejscami wyglądało to tak, jakby autor nie bardzo miał styczność z grami, o których wspomina.