Jump to ratings and reviews
Rate this book

Każdego lata płakałam #1

Każdego lata płakałam

Rate this book
Najbardziej, z całego serca nienawidziłam lata…

Nastoletnia Diana Sparks kocha teatr. Od pewnego czasu grywa w szkolnych przedstawieniach. Początkowo otrzymywała jedynie epizodyczne role, ostatnio dostaje te najważniejsze, główne. W marzeniach jednak dziewczyna wybiega znacznie dalej ― chciałaby wystawić własną sztukę. Dlatego co roku, dwudziestego pierwszego czerwca, w pierwszy dzień lata, wyczekuje wiadomości z teatru w Londynie. Czeka na potwierdzenie, że oto wreszcie jej pomysł został zaakceptowany i na szacownych stołecznych deskach będzie mogła wystawić swój dramat. Niestety, Dianę regularnie spotyka rozczarowanie.

Lato poprzedzające ostatnią klasę szkoły średniej ma przynieść upragniony przełom. Z Londynu przychodzą dobre wieści ― sztuka Diany uzyskała aprobatę. Czy to oznacza, że wreszcie będzie mogła przygotować spektakl, o jakim marzy? Niekoniecznie. Na odtwórców ról w sztuce wyznaczeni zostają nie ci uczniowie, których ona sama by wybrała. Co gorsze, scenicznym kochankiem Diany ma być tajemniczy Charlie Foster. Chłopak nie pała miłością do teatru, za to jego matka jest gotowa ponieść wszelkie koszty związane z wystawieniem przedstawienia. Wszystko po to, by uchronić syna przed powtarzaniem klasy. Dla ambitnej Diany to zdecydowanie zbyt słaba motywacja do pracy.

Czy to lato także skończy się płaczem?

416 pages, Paperback

First published June 28, 2023

57 people are currently reading
1108 people want to read

About the author

Natalia Fromuth

8 books303 followers
Od najmłodszych lat próbowała swoich sił w pisaniu, jednak debiutowała dopiero w 2018 roku na platformie Wattpad. Pierwsze opowiadanie, Perfectly Wrong, szybko zebrało ponad 2 miliony wyświetleń, co zachęciło wielu czytelników do śledzenia jej na Wattpadzie i prowadzonym przez nią koncie na Instagramie - @imbirdvv - gdzie stale utrzymuje kontakt z miłośnikami jej twórczości, odpowiada na ich pytania i udziela rad dotyczących literackich początków. Aktualnie pracuje nad kolejnymi opowieściami dla młodzieży.

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
780 (63%)
4 stars
344 (27%)
3 stars
78 (6%)
2 stars
31 (2%)
1 star
3 (<1%)
Displaying 1 - 30 of 408 reviews
Profile Image for rewolta.
247 reviews6 followers
August 5, 2023
4,75/5

Moi sąsiedzi słyszeli jak pęka mi serce.
Profile Image for jul.
237 reviews135 followers
August 6, 2023
5/5⭐️

nie sposób się od niej oderwać, niesamowite

pochłonęłam tę historię w mniej więcej 2h i to były najlepsze 2h moje życia
dawno nie czytałam czegoś tak trafiającego w punkt

ta książka była przepiękna. Pełna wrażliwości i czystej, szczerej miłości.
Profile Image for Wercia (Papierowyswiat).
255 reviews365 followers
July 22, 2023
Pisząc tą recenzje jestem pod takim wpływem emocji, że nie jestem w stanie przestać płakać. Ten płacz jest połączeniem szczęścia, dumy, smutku, irytacji i niesamowitego rollercoasteru jaki zafundowała mi Natalia Fromuth. Jeżeli ktokolwiek powie mi ze książki nie niosą za sobą żadnej wartości, to dam mu tą książkę. Każdego lata płakałam pokazała mi jak gonie za marzeniami jest ważne i nigdy nie powinno się w nie wątpić. Bo kim jest człowiek bez marzeń? Jestem niesamowicie wdzięczna, za powstanie tej książki bo sama wielokrotnie tracę wiarę w swoje marzenia, a ta książka dała mi nadzieje. Nadzieje na to że mam siłę na walkę o marzenia. Historia Diany chwyciła mnie niesamowicie za serce a jej wspominki o rodzinie za każdym razem wywoływały we mnie wściekłość i smutek. Bardzo bym chciała ja przytulić i jej całe rodzeństwo. Niesamowicie wkręciłam się w relacje między bohaterami i przeżywałam z nimi najdrobniejsze sytuacje. Jestem rozerwana i niesamowicie szczęśliwa po zakończeniu tej książki, a wspominanie jej czytania pozwala mi uśmiechać się najszczerzej jak tylko umiem.
Profile Image for chris ✪.
237 reviews37 followers
July 25, 2023
5 gwiazdek!!

Historia Diany to historia, która bardzo chwyciła mnie za serce. Znalazłem w niej dom, komfort i przede wszystkim ciepło.

Diana to dziewczyna pełna marzeń, które stara się spełnić, lecz przez ich sytuacje rodzinną stara się żyć rzeczywistością. Kiedy już jedno z jej największych marzeń może zostać spełnione, to dziewczyna robi wszystko, żeby jej się udało. Niski budżet, który posiada w rodzinie, oraz domowe obowiązki jej w tym przeszkadzają. Diana jednak nie poddaje się.

Autorka tej książki uderzyła tą książką zdecydowanie w mój słaby punkt. Nie wiem dlaczego, ale jeśli bohater książki zmaga się z dużymi trudnościami w domu, zdrowotnymi to cholernie mnie to boli, przez co bardzo często z moich oczu wypłynęły łzy. Bohaterowie byli osobami, z którymi się totalnie utożsamiałem, znajdowałem w nich cząstkę siebie oraz momentami czułem się jakbym czytał o sobie.

Sceny na scenie, w teatrze pozwoliły mi się totalnie przenieść w miejsce akcji i poczuć się dokładnie tak, jakbym to ja grał jakąś role w teatrze. No to po prostu było cudowne!
Miłość między bohaterami to była kolejna rzecz przez którą ponownie poleciała mi łezka. To jak Diana opiekowała się siostrami, ile była w stanie dla nich poświęcić. Właśnie takie książki jak te powinny być bardziej doceniane, bo możemy wyciągnąć z nich bardzo i to bardzo dużo.

Każdego lata płakałam to książka idealna na ciepłe wieczory na plaży, na kocyku lub przy jeziorze. Wylejecie na niej łzy i znajdziecie w niej ucieczkę
Profile Image for aurora .
92 reviews2 followers
July 20, 2023
„Każdego lata płakałam” to przede wszystkim bardzo delikatna książka. Moje ulubione książki to te, które z pozoru są lekkie i przyjemne, ale kryją za tym silne emocje. I taka właśnie jest ta powieść. Mam wrażenie, że każda kolejna książka Natalii jest coraz lepsza. Z każdą kolejną myślałam, że lepiej być nie może. I każdy, kto mnie, choć trochę zna doskonale wie, że moją ulubioną książką było „Let me in”. Było, bo jakimś cudem znalazła się książka, którą postawiłam wyżej. Ta książka jest tak dobra, że grzechem, by było jej nieprzeczytanie.
„Każdego lata płakałam” jest tak piękną chwytającą za serce wzruszającą i wartościową historią, że nie można się od niej oderwać. Uwielbiam w niej to, jakim stylem jest napisana. Na pewno mnie zaskoczyła. Mimo że wiedziałam mniej więcej, o czym jest, to i tak się zdziwiłam. Nie spodziewałam się niektórych wątków. Diana Sparks. Jest to niesamowicie wrażliwa dziewczyna. Wszystkie emocje i problemy, z którymi się zmaga, zostały genialne tutaj pokazane. Za to Charles Foster to buntownik, którego nic i nikt nie obchodzi. Chłopak, który olewa szkołę, wskutek czego jest zmuszony do wystąpienia „w tym głupim teatrze”. Tylko w pozorach. Bo gdy pozna się go trochę bardziej, można dostrzec, że jest to również niezwykle delikatny i wyjątkowy chłopak, który ukrywa swoje uczucia w fotografiach. Aparat to najlepszy przyjaciel Charlesa.
Profile Image for eva.
245 reviews77 followers
June 4, 2024
czuję się… pusta.
serce mnie boli
Profile Image for zaczytana.po_uszy.
175 reviews19 followers
January 1, 2025
Kocham kocham kocham!!
po rereadzie wciąż uważam, że jest to moja ulubiona historia spod pióra Natalki <33
Profile Image for nieterazmamo.
102 reviews36 followers
July 20, 2023
Macie może czasami tak, że fikcja książki przywołuje wam jakieś wspomnienia lub przypomina o czymś wartościowym? Bo właśnie ja tak mam z pozycjami od Natalii Fromuth, a szczególnie z „Każdego lata płakałam”. Natalia z każdą kolejną premierą zaskakuje czymś innym i za każdym razem tak samo chwyta za serce. Tym razem jest to szczególna premiera, ponieważ pierwszy raz nie jest to jednotomówka oraz pojawił się większy dreszczyk emocji, gdyż nie można było poznać losów głównych bohaterów na platformie Wattpad. Wchodząc w świat dylogii, autorka dostała znacznie szersze pole do popisu, tym samym, poświęcając sporo czasu na rozwinięcie fabuły i rozwój postaci.

Natalia Fromuth postawiła na klimat teatralny w swojej nowej pozycji. Wywołał on we mnie przyjemną nostalgię, ponieważ w dzieciństwie sama interesowałam się aktorstwem, jak i teatrem. Poznając losy Diany Sparks, moja dziecięca dusza krzyczała wewnętrznie ze szczęścia. Przez całą pozycje autorka przeplatała ciekawe nawiązania wiążące się z aktorstwem, które bardzo fajnie łączą się też z dedykacją na początku książki – „Wszystkim, którzy noszą maski, w nadziei, że bez nich wreszcie poczują się wolni.”. Myślę, że te słowa mają spore znaczenie, biorąc pod uwagę tocząca się fabułę. Każde odniesienie do masek, gry, udawania czy wczucia się w role nie jest tutaj przypadkowe. Te elementy mają ważny wydźwięk, przede wszystkim w codziennym życiu głównej bohaterki. A cała strefa teatru i aktorstwa jest ukazana jako definicja komfortu i bezpiecznej przystani, do której można uciec.

Ciekawy udział w tym wszystkim miały przeszkody, które główna bohaterka napotykała w związku z możliwością wystawienia swojej własnej sztuki w Londynie. Początkowy brak funduszy na wyjazd, brak chętnych do prób w wakacje oraz niedoświadczeni aktorzy, wzbudzali mnóstwo obaw i pytań, czy wszystko pójdzie zgodnie planem. A największą rolę ma tak naprawdę motyw fake dating. Połączenie teatru z udawanym związkiem był tutaj strzałem w dziesiątkę i ten wkład w życie tego kółka teatralnego był odczuwalny.

Charlie to chłopak, który nie miał wcześniej styczności z teatrem, nie chciał go mieć i nie przepadał za nim. Diana jest tego totalnym przeciwieństwem i wszystko, co związane ze sceną, ma jak w małym palcu. Wspólne próby nie są łatwe, szczególnie, biorąc pod uwagę brak chęci i umiejętności aktorskich chłopaka. W dodatku bohaterowie mają odegrać główne role, a różnica w ich umiejętnościach jest spora. Istotny jest też brak wzajemnej znajomości siebie, bo czy bez tego współpraca może być udana? Autorka świetnie sobie z tym poradziła i idealnie umożliwiła bohaterom czas na stworzenie relacji. Na wszystko płynnym krokiem przyszło czas. Nie brakuje tu początkowych drobnych gestów, wyznań i sygnałów, które budowały powoli pomiędzy nimi nić zaufania. Ta nauka zaufania była, zwłaszcza widoczna u Diany, której nie przychodziło to tak łatwo. Z czasem zaczęło tworzyć się z tej znajomości coś więcej, zupełnie nowe emocje. Autorka nie śpieszyła się z szybkich odkryciem tych uczuć w ich relacji i znakomicie jest to podkreślone słowami w książce „Krok po kroku, kwestia po kwestii, scena po scenie.”. Takich cytatów jest jeszcze więcej i pięknie oddają znaczenie więzi, która połączyła Dianę i Charliego.

„Każdego lata płakałam” wręcz krzyczy, że to piękna historia o sięganiu gwiazd! To opowieść o pokonywaniu swoich barier i dążeniu do spełniania marzeń. Diana jest tego znakomitym dowodem, przy czym stała się moją inspiracją. Teatr i pisanie scenariuszy było w pewien sposób odskocznią od problemów i braku zrozumienia ze strony rodziców, która nie okazywała poparcia ani wsparcia córce. Brak chęci zrozumienia jej pasji, łamał mi serce. Czuć było, że odbijało się to na Dianie, która jedyne, czego pragnęła to chęci rozwoju. Autorka dobrze podkreśliła co się działo w głowie nastolatki, która przez długi czas bała się wielu rzeczy. Charlie pokazał jej, że nie zawsze musi udawać, dlatego właśnie ich uczucie było ukazane zupełnie szczerze. To jest piękne w tej relacji. Nowa lektura od Natalii to kolejna piękna lekcja z życia odnośnie do marzeń. To nauka o tym, że warto je pielęgnować bez względu na opinie innych. Z niecierpliwością będę wyczekiwać kontynuacji, która po zakończeniu zapowiada się jeszcze lepiej! Cieszę się, że mogłam stać się częścią przedstawienia Diany i Charliego.
Profile Image for laura.
104 reviews
July 27, 2023
przepiękne wykreowana, przepueknie napisana i przepięknie wydana, czytajcie!!

Zdarzyło wam się zakochać w jakiejś książce już po pierwszej stronie?

Ja tak właśnie miałam w przypadku historii Diany. Już od pierwszych stron wiedziałam, że pokocham tę historię bardzo mocno i tak też się stało. Ciężko mi nawet słowami wyrazić jak wiele ona dla mnie znaczy.

Z każdą kolejną stroną coraz bardziej utożsamiałam się z Dianą. Jej życie wbrew pozorom nie jest usłane różami. Dziewczyna zmaga się z wieloma problemami rodzinnymi, ale także wciąż tli się w niej nadzieja na spełnienie swojego marzenia. Jestem absolutnie zakochana w tym jak Natalia stworzyła postać Diany. Cała jej osobowość jest po prostu cudowna, a każda myśli i emocje przedstawione zostały tak wspaniale i prawdziwie, że odczuwałam je sama na sobie.

Charles Foster, czyli tajemniczy chłopak z czarnym pasemkiem we włosach i aparatem na szyi to bohater, który zachwycił mnie absolutnie każdym najmniejszym szczegółem swojej osobowości. Każde jego pojawienie się w książce, czy nawet wzmianka o nim wprawiały moje serce w szybszy bieg. Jego zachowanie, drobne gesty i całokształt po prostu powalił mnie na kolana. Ten chłopak pod maską ukrywa wspaniałego człowieka o ogromnym sercu i masie emocji, z którymi nie zawsze sobie radzi.

Ich relacja urzekła mnie już od początku, wszystko w niej było naturalne i przepiękne. Oboje powoli otwierali się na siebie i obserwowaliśmy to jak zyskują nawzajem swoje zaufanie. Tutaj nic nie zostało napisane na siłę. Każda wymiana zdań między nimi wywoływała uśmiech na mojej twarzy i ciepło w sercu. Zasługiwali na siebie jak nikt inny.

Skoro już pozachwycałam się bohaterami to pora na fabułę. Nie wiem jak inaczej ją określić niż WSPANIAŁA. Od pierwszych stron po prostu wiedziałam, że zostanie ona świetnie poprowadzona i tak też oczywiście się stało. Każdy szczegół, zaczynając od wprowadzenia w akcje, przez wszystkie poszczególne wątki, aż po zakończenie, był napisany pięknie.

Nie zapominajmy, że mamy tutaj również enemies to lovers oraz fake-dating, które wszyscy tak kochamy, a zostało ono poprowadzone naprawdę cudownie w sposób niezwykle delikatny i bardzo ujmujący. Motyw teatru po prostu mnie zachwycił, czułam się jakbym sama miała wziąć udział w przedstawieniu. Podobnie jak i wszystko także klimat, który towarzyszył mi podczas czytania, był magiczny. Ciepłe lato, owiane nadzieją na spełnienie marzenia, pierwszą miłością i teatrem. Czego chcieć więcej?

Pióro Natali z każdą kolejną książką jest coraz wspanialsze. Każde jedno zdanie jest napisane w tak piękny sposób, że ciężko to opisać słowami. Dodatkowo zostały w niej poruszone tematy, o których warto mówić głośno. Przy czytaniu odczuwałam tak wiele różnych emocji, co jeszcze nigdy przy żadnej innej książce. Znajdziecie tu także masę przepięknych cytatów, cudownych dialogów oraz nawiązania do Jeziora Łabędziego.

Jest to piękna i delikatna historia o dorastaniu, odnajdywaniu swojego miejsca i walce o marzenia, która wywoła w was masę emocji. Mogę wam zagwarantować, że się w niej zakochacie, a Charlie i Diana na długo pozostaną w waszych sercach.
Profile Image for Tysia.
49 reviews2 followers
July 28, 2023
chyba się odwodniłam:/

***

Będę szczera - już od początku czułam, że "Każdego lata płakałam" bardzo mi się spodoba. I prawda jest taka, że ją pokochałam. Czynnikiem, który na to wpłynął był fakt, że uwielbiam pióro Natalii całym sercem. Podobnie jak teatr, który był tu jednym z głównych wątków.

Książka zawierała wszystko to co uwielbiam w młodzieżówkach. Komfortową relację, pasję i główną bohaterkę, która nie boi się przeszkód, przy czym nie jest idealna i nie zawsze wszystko jest po jej myśli.

Wątek romantyczny był tu naprawdę świetnie poprowadzony, dialogi między bohaterami były naturalne i niewymuszone. Diana i Charlie mają w moim sercu specjalne miejsce, które wywalczyli sobie udowadniając mi, że dla niektórych spraw warto się poświęcić.

Jest to książka, która na długo zostanie w mojej pamięci. Ma w sobie piękno, którego nie da się zignorować. I ból, który pojawia się na każdej stronie. Który każdy może odczuć w inny sposób.

Nie sądzę bym szybko znalazła książkę, do której poczuję to samo co do tej.
Profile Image for eyes_on_words.
798 reviews31 followers
September 5, 2024
Uwielbiam twórczość Natalii, wszystko co wychodzi spod jej pióra, to coś niesamowitego. Przy czytaniu jej książek, jestem zachwycona, że wyszły z wattpada, bo naprawdę warto nadać im formę papierową.
Ta książka jest dla mnie wyjątkowa, ponieważ to pierwsza, którą przeczytałam, a nie przesłuchałam i jestem tak bardzo szczęśliwa, bo to chyba moja ulubiona książka jej autorstwa.
Przy tej książce można płakać i śmiać się. Kibicowałam bohaterom w każdej podejmowanej przez nich decyzji. Nie mogę doczekać się, gdy sięgnę po kolejną część.
Profile Image for jj.
28 reviews2 followers
August 26, 2023
jezeli daloby sie dac jekiejs ksiazce 6 gwiazdek to na pewno bylaby to jedna z nich. sama ksiazka sklejala moje serce a koncowka wszystko roztrzaskala. bede ja polecac kazdemu. kazdej osobie.
Profile Image for Halina Sawicka.
26 reviews
January 8, 2024
po pierwsze chcę żeby mój brat był kiedyś taki jak mike, pod drugie koniec dosłownie mnie wykończył.
Profile Image for Amelia ✨️.
136 reviews29 followers
July 27, 2023
4,5/5☆ skończyłam czytać już jakiś tydzień temu, ale nie wiedziałam, że goodreads wreszcie dodał KLP, aleeee... kiedy kończyłam czytac tak bardzo chciałam sie popłakać, gardło ściskałam tak bardzo, że rozbolała mnie głowa, ale konczylam czytać we francuskim pociągu i bałam się francuzow na okolo, więc finalnie popłakałam sie zaraz po dojechaniu o domu pod prysznicem. Ta książka jest tak cudowna i ważna, nie spodziewałam się że to powiem, ale tak, ta książka jest wazna, pokazuje zupelnie nową perspektywę, z którą jeszcze nigdy się nie spotkałam w ksiazce- a mianowicie perspektywę osoby pochadzacej z biednego domu. serio, cieszę się, że ta książka "stanęła" na mojej drodze
Profile Image for gdzie.kwitna.slowa.
180 reviews25 followers
August 10, 2024
5/5

🌹🎭🦢🎀☕️🌧🛻🏞📸🌷☎️

Oh damn.
Ta książka była perfekcją w każdym calu.
A usłyszenie takich słów ode mnie o jakimkolwiek romansie można uznać za sukces.
„Każdego Lata Płakałam” pogrzebało mnie głęboko we własnych emocjach, przemyśleniach i łzach. A ja bardzo rzadko płaczę na książkach.

Idealna na letnie wieczory, klimatyczna i komfortowa, otulająca niczym kocyk.
Do tego napisana pięknym ale prostym językiem, pełna bólu ale też miłości.
Nic dodać nic ująć.
Sądziłam, że fabuła mnie zanudzi – ot co, to oczywiste, że główni bohaterowie będą razem, wszystko się uda i poukłada bla bla bla.
Ale czy na pewno…?
Niby niepozorna historia dziewczyny podążającej za marzeniami i chłopaka, który stanął na jej drodze. A tak naprawdę, opowieść o bólu, trudnościach związanych z akceptowaniem siebie i własnych uczuć, przeszkodach na drodze po lepszą przyszłość i ciężkich decyzjach.
Do tego wątek sztuki teatralnej „Jezioro Łabędzie” wpasowywał się idealnie w fabułę.
Zaczyna mi brakować słów by określić jak piękna i dobra była ta książka.

Znalazłam swoje odbicie w postaci Diany Sparks.
„Przez większość życia czułam się tak, jakbym zamiast żyć, bezustannie odgrywała rolę.
Bo tak bardzo chciałam być dobra, pragnęłam być odważna i idealna.”
Teatralne marzenie Diany tylko spotęgowało moją miłość do tej powieści, przygotowania do wystawienia sztuki, próby, prywatne lekcje z Charliem nad jeziorem...to wszystko dodawało całości magii. Najbardziej zabolała mnie obojętność rodziców Diany na jej marzenia i aspiracje, ich obsesja na punkcie zostania kurą domową i porzucenia studiów była chora. Za każdym razem kiedy pojawiały się siostry Diany, aż robiło mi się ciepło na sercu – ich relacja jest przeurocza, nie widać w niej nienawiści tylko czystą miłość i troskę.
Diana zbyt przypomina mi mnie, i to strasznie mnie uderzyło.
„-Boję się wszystkiego co prawdziwe, Charlie. Tak okropnie się tego boję.”

Charlie Foster, moje słoneczko ukryte za obiektywem aparatu.
Przez jego zachowanie w pierwszych rozdziałach już przewracałam oczami myśląc, że to kolejna książka typu bad boy i grzeczna dziewczynka. Myliłam się.
Charlie jest wrażliwy, uczuciowy, zauważa drobne detale. Umierałam wewnętrznie za każdym razem kiedy pytał Diany czy może ją wziąć za rękę, dotknąć czy pocałować. To było tak przeurocze.
„-Nasza kurtyna nie opadnie, różyczko. To nie przedstawienie, jesteśmy prawdziwi.”
Wątek robienia zdjęć ważnych dla niego chwil> > >
„-Czy mogę złapać cię za rękę, Odetto?”

Uwielbiam Mel, uwielbiam Mike’a i Lacey. Oni wszyscy tworzą cudownie komfortową atmosferę tej książki. A w tle: pikniki nad jeziorem, stare czerwone samochody, wstążki we włosach, omszały dach, przytulny ogród, zapach starego drewna i letni deszcz.

Do twórczości Natalii Formuth na pewno kiedyś wrócę, jej styl jest lekki ale piękny i jednocześnie poetycki. Nie mogę się doczekać drugiego tomu i powrotu do „dziury pośrodku Wielkiej Brytanii”, ale nie wiem, czy jestem przygotowana na ból, który Charlie zamyka w swojej szufladzie.
Mogłabym tak pisać i pisać, ale ograniczę się do jeszcze jednego zdania.
Czytajcie „Każdego Lata Płakałam”, w cholerę warto.
Profile Image for zuzxana.
22 reviews12 followers
August 28, 2023
Każdego lata płakałam to przepiękna historia pokazująca, że warto spełniać nawet najskrytsze marzenia. Dążyć do celu i nie poddawać się mimo przeszkód. Uświadamia, że każdy z nas jest ważny i zasługuje na szczęście. Pamiętaj o tym Drogi Czytelniku! Zasługujesz na wszystko, co najlepsze.

Natalia Fromuth niezwykle mnie zaskoczyła. Jestem pod wrażeniem, jak zniewalająco ujęła tę historię w słowa. Przekazała emocje, uczucia i pierwsze kroki w miłości w sposób niezwykle delikatny, niewinny i czuły. Każdy moment poczułam na własnej skórze.

Wielokrotnie chciałam przytulić Dianę i powiedzieć jej, że wszystko będzie dobrze. Podziwiałam ją za ogrom determinacji i siły. Oddawała cząstkę siebie, aby przedstawienie wyszło idealnie. Chciała spełnić swoje marzenie, a gdy szansa stanęła przed nią otworem strach i niepokój często brały górę. Dodatkowo problemy w domu ściskały moje gardło. Dziewczyna nie zasłużyła na takie traktowanie. Nikt nie zasłużył.

Charlie był czarujący. Wielokrotnie roztopił moje serce. Okazał się czułym i wyrozumiałym chłopakiem, mimo początkowej niechęci do teatru i Diany. Zaimponował mi podczas urodzin nastolatki. Po raz pierwszy ktoś pokazał jej, że zasługuje, aby coś dostawać, a nie tylko dawać od siebie. Gdy ta dwójka była razem świat nie istniał, a wszelkie zmartwienia schodziły na dalszy plan.

Cała historia Diany i Charliego jest po prostu piękna. To jakie wartości przekazuje Natalia, zostają w myślach na naprawdę długo. Niesamowicie się cieszę, że książka przedstawia ciężkie relacje rodzinne, walkę z tęsknotą i siłę na każdy kolejny dzień. To wszystko sprawia, iż wiele osób znajdzie w książce zrozumienie i odnajdzie dom.
Profile Image for Wiktoria.
140 reviews4 followers
August 25, 2023
Dajcie mi kolejną część 🫶🏻🌹
Profile Image for zuzia.
29 reviews6 followers
August 27, 2023
Skończyłam I dosłownie czuje pustkę to było TAK dobre
Profile Image for otulona.
30 reviews28 followers
August 1, 2023
płacze bo skończyłam najlepszą książkę tego roku😭😭
Profile Image for book.x.Lena.
186 reviews78 followers
March 29, 2025
Książka, którą kocham całą sobą, a akurat dziś zdobyłam na niej podpis!!

5/5⭐️

Od 2 lat mam obsesje na punkcie tej historii!!Polecam każdemu kto kocha fake dating, teatr oraz ból…
Profile Image for nioniolka.
108 reviews10 followers
March 31, 2024
Przeczytałam dosłownie w półtorej godziny, jestem zakochana totalnie
Displaying 1 - 30 of 408 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.