Pierwsza rzecz jaką warto zaznaczyć, to że praca napisana przez Konata nie jest prokomunistyczną krytyką współczesnego kapitalizmu w Polsce. Książka opiera się na modelu rewolucji burżuazyjnej Baszkiewicza i zbiera prace Tadeusza Kowalika (głównie Polska Transformacja i Systemy gospodarcze), po czym zadaje dwa pytania: Czy teza polskiego ekonomisty o epigońsko-mieszczańskiej rewolucji 1989 jest rewolucją burżuazyjną i czy argumenty Kowalika zbierają się w poprawną tezę.
Książka przedstawia ciekawą perspektywę lat 80 jako czas dwóch rewolucji - pierwszej, „oddolnej”, która odbyła się na początku dekady dzięki ruchom Solidarności i drugiej, „odgórnej”, która razem z planem Balcerowicza przyniosła „najbardziej opresyjnej wersji Kapitalizmu w Polsce”.
Pytanie, którego odpowiedzi nie znajdziemy w książce, to czy przeprowadzona przez rząd „terapia szokowa” faktycznie była potrzebna dla polskiego społeczeństwa. Kowalik zwracając uwagę na inne propozycje reformacji gospodarczej uważa, że reforma mogła wyglądać inaczej, jednak dalej trzeba zadać sobie pytanie: Czy to właśnie nie „skok na głęboką wodę kapitalizmu” był potrzebny, aby uruchomić polskie społeczeństwo?