Powiem krótko - to było mocno średnie. Wiadomo - to są książki dla młodszych odbiorców, ale wydaje mi się, że to powinno pozostać tylko serialem. To nie było szybkie w czytaniu i absolutnie nie czułam żadnej satysfakcji. Historia nie była jakaś tragiczna, ale akcja działa się po prostu bardzo szybko. Dosłownie w jednym rozdziale mamy że ona np. wsiada do tej łódki, a w następnym rozdziale już jest i się wszyscy i poznają. Takie dosłownie opowiadanie po prostu serialu. Myślę, że tego typu książki spodobałyby się dzieciom przedszkolnym. Bo wydaje mi się, że w podstawówce już mogłoby to być zbyt szybkie i chaotyczne. Nawet nie wiem czy jest to dobra pozycja na początek z czytaniem. No na pewno spodoba się najmłodszym, ale w tej kategorii wiekowej i w tej tematyce możemy znaleźć dużo więcej, dużo lepszych książeczek. Nie było to złe, ale na pewno nie było też najlepsze. Trzeba też zaznaczyć że mamy tutaj trzy Osobne historie, trzech osobnych osób. I niby to jest ciekawe, ale mam wrażenie że te historie są zbyt oddzielone od siebie. Nie jest to tak jakby „kontynuacja” tych pierwszych, tylko zajmujemy się osobnymi historiami. I mówię tutaj ogólnie, bo żadna z tych trzech pozycji nie była jakoś wyróżniająca. Ja osobiście nie jestem fanką i naprawdę jestem w stanie wskazać lepsze książeczki, a mimo to bardzo podobne do tej. Mimo to, jeśli macie rodzeństwo, kuzynostwo albo dzieci w tym najmłodszym wieku (4-6) to możecie spróbować i być może wasze dziecko/rodzeństwo/kuzynostwo to polubi. Jednak wydaje mi się, że lepszym rozwiązaniem jest po prostu obejrzenie serialu.
( współpraca barterowa)