Jump to ratings and reviews
Rate this book

Rosja. Mocarstwo absurdu i nonsensu

Rate this book
Przeciętny Polak wie o Rosji tyle, że to bogate państwo, w którym za ropę kupuje się rakiety, a zwykli ludzie żyją gorzej niż my. Co to jednak znaczy "gorzej"? Czy można zrozumieć Rosję, nie wiedząc, jak wygląda codzienne życie jej mieszkańców?

Poznaj miejsce, w którym o majętności świadczy wysokość płotu, każdy przejazd drogą grozi śmiercią, demokracja jest mitem, za to swoją republikę zaczynają tworzyć bezdomne szariki. W tym chrześcijańskim państwie dziesiątki milionów rocznie wydaje się na konsultacje z szamanami, a najważniejsze kryterium wyboru partnera przez kobiety to "byle nie bił".

Marcin Strzyżewski zabiera nas w podróż po kraju opartym w tej samej mierze na autorytarnej władzy Władimira Putina co na zabobonach i absurdach. Do mocarstwa, które potyka się o własne nogi, w którym w przydomowych ogródkach uprawia się ziemniaki na tony i gdzie pralki działają bez wody. Jak to możliwe? Takie rzeczy tylko w Rosji.

336 pages, Paperback

First published October 23, 2023

10 people are currently reading
322 people want to read

About the author

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
29 (13%)
4 stars
106 (48%)
3 stars
70 (31%)
2 stars
14 (6%)
1 star
0 (0%)
Displaying 1 - 30 of 33 reviews
Profile Image for ola ✶ cosmicreads.
398 reviews109 followers
November 4, 2023
❝ Gdziekolwiek przyłożymy ucho, tam usłyszymy o zaniedbaniach i patologiach. Rosjanie w nich toną, a czasem, gdy chodzimy między drzewami, trudno nam wyobrazić sobie, jak wygląda las jako całość.

Wybrany cytat jest zupełnie nieprzypadkowy, myślę, że idealnie opisuje tę książkę — właśnie dzięki niej jesteśmy w stanie zwizualizować sobie ten las. A naprawdę nie jest to proste. Rosja jest ogromna nie tylko pod względem powierzchni, ale i pod względem skomplikowania. Autor doskonale zdaje sobie z tego sprawę i cierpliwie pomaga w tej podróży.
Tematyka książki jest szeroka i stanowi bardzo dobrą podstawę do poznania przekroju rosyjskiego społeczeństwa. Nie chcę zdradzać całej tej podróży, bo najlepiej, jeśli przejdziecie przez nią samodzielnie, ale muszę wspomnieć o kilku świetnych wątkach. Niezwykle ujął mnie wątek bezdomnych psów, sposobów na radzenie sobie z brakiem wody w kranie, czy ten o wierzeniach.

Na dodatkowy plus zasługuje świetny język. Lubię taki typ reportaży. Bez nadmiernego patosu, z różnymi dygresjami z życia autora, z nawiązaniami do czegoś, co dobrze znamy, z porównaniami. Wszystko, żeby zrozumieć łatwiej temat. Według mnie wyszło idealnie.

Dawno nie czytałam reportażu, który aż tak by mi się podobał. I choć było to wiadomo od samego początku (spójrzcie na sam tytuł!),to i tak jestem pozytywnie zaskoczona. Przyznam, że na początku miałam wątpliwości co do objętości tej książki, bałam się, że jest za krótka jak na taki obszar tematyczny. Cieszę się, że mogę tu napisać, że się myliłam.

To bardzo udana i wnikliwa przeprawa przez Rosję w społeczno-ekonomicznym kontekście. Czytajcie.

↳ Za możliwość przedpremierowej recenzji bardzo dziękuję imprintowi Szczeliny.
Profile Image for Marika_reads.
643 reviews480 followers
November 27, 2023
Z czym kojarzy wam się Rosja? Oczywiście pomijając obecną sytuację rosyjskiej agresji na Ukrainę. Kolej transsyberyjska, wódka pita litrami, ogromne tereny stepów i tajgi, baletem, cyrkiem, wielką literaturą, przeszywającym mrozem i futrzaną czapką. Reportaż Marcina Strzyżewskiego powiększy wam spektrum skojarzeń, w dodatku zrobi to w lekki sposób w formie anegdotycznych historyjek, ale nie brakuje tu też poważnych tematów. Choć nawet te poważne z perspektywy rosyjskiej są pełne absurdu i nonsensu, jak głosi podtytuł.
Autor nie przekazuje podstawowej wiedzy na temat tego kraju, nie dowiecie się za dużo o geopolityce czy historii, książka nie wyjaśni wam zawiłości Rosji. Raczej skacze po tematach z różnych dziedzin. Jest o pożarach, które wielokrotnie częściej dotykają Rosjan niż obywateli innych państw europejskich. Jest o słynnych rosyjskich daczach i wierze w moc uzdrowicieli (nawet tych leczących przez telefon czy TV). Jest o problemie dzikich bezdomnych psów, czy tzw. „drogowym ludobójstwie”. Ale też o tym, że w kraju zaczyna brakować mlodych mezczyzn, bo umierają na wojnach oraz o tym, jak często kobiety giną z rąk swoich mężów.
Przekrój jest więc spory, ale każdy z tematów napisany bardzo rzetelnie, na co wskazuje też obszerna bibliografia, i w przystępny sposób, przez co czyta się ją niezwykle lekko.
Książka poleca się na prezenty gwiazdkowe, dla osób, których preferencje literackie nie do końca wam są znane.
Profile Image for po.czytane.
1,166 reviews85 followers
October 13, 2023
Po 24 lutego na polskim rynku książki nastąpił prawdziwy bum. Zewsząd patrzyły na czytelnika czerwone okładki z twarzą Putina albo podtytułem „poznaj tajemnice Rosji”. I nic dziwnego, że polski czytelnik tak zachłannie po nie sięgał, sama byłam w tej grupie, która kupiła chyba wszystkie reportaże i eseje o tej tematyce. Desperacko próbowałam zrozumieć. Ale czegoś mi brakowało. Bo o ile grzebała w brudach Kremla, to o współczesnej Rosji i jej mieszkańcach wiedziałam naprawdę niewiele. Tę lukę częściowo wypełnił reportaż Jeleny Kostiuczenko „Przyszło nam tu żyć”, ale było to dla mnie za mało.

Jak wygląda rzeczywistość współczesnego Rosjanina? A Rosjanki? Czym jest ta słynna dacza? Jak przetrwać w kraju, który przez wielu zagranicznych obywateli został już całkowicie skreślony? Czy Rosja ma szansę się zmienić? Marcin Strzyżewski doskonale wie, o czym pisze i czuć to na każdej stronie tej książki. I przekopuje się przez dane statystyczne, najbardziej absurdalne aspekty życia byle tylko odpowiedzieć czytelnikowi na te pytania.

Strzyżewski zabiera czytelnika w długą podróż po kraju, w którym absurd goni absurd. Gdzie, choć jeszcze do niedawna Rosję uważano za mocarstwo, ludzie na potęgę uprawiają ziemniaki, żeby mieć co włożyć na talerz, pralki działają bez wody, wizyta u szamana jest na porządku dziennym, a kobieta w białej sukni ma nadzieję, że małżonek „nie będzie bił”. Ta narracja o wiele bardziej pasuje do obrazków splądrowanych na Ukrainie domów, z których żołnierze wynosili sprzęty gospodarstwa domowego, kosztowności i właściwie wszystko, co tylko udało im się unieść.

Tu w końcu czytelnik może zajrzeć dalej niż do samego Kremla. Problemy normalnych ludzi i to z czym muszą borykać się we własnym kraju. Przy okazji autor polemizuje ze stwierdzeniem, że „w Rosji żyje się najgorzej”. Każdy kraj ma swoje problemy i bolączki, z którymi muszą się mierzyć jego mieszkańcy.

Marcin Strzyżewski analizuje dokładnie te największe i najbardziej absurdalne dla polskiego czytelnika. Przytacza fakty i statystyki, ale w taki sposób, że czytelnik nie czuje się przytłoczony wiedzą, jaką serwuje mu autor książki. I to jest największą zaletą tego reportażu. Lekkość pióra, przy naprawdę trudnym temacie. Gdy jednocześnie czytelnikowi ściska organy wewnętrzne, a z drugiej strony nie czuje się przyciśnięty na tyle mocno, że odłoży tę książkę na półkę i będzie się zastanawiał, czy warto wrócić do tego mocarstwa absurdu.

„Rosja. Mocarstwo absurdu i nonsensu” to pozycja, która w końcu uzupełniła tę lukę w mojej głowie. To w końcu coś zupełnie innego. Co prawda od polityki i jej przedstawicieli nigdy nie da się uciec, ale Strzyżewski w końcu uchyla nam drzwi normalnych domów i mieszkań. Żebyśmy z jego pomocą mogli podejrzeć życie tych, którzy istnieją pod twardą ręką Putina.

______

Za egzemplarz książki dziękuję Wydawnictwu Szczeliny
Profile Image for podrozdzial.
235 reviews59 followers
October 28, 2023
sięgając po reportaż na temat rosji zależało mi na tym, by nie była to kolejna pozycja dotycząca osoby jej prezydenta - jego polityki, myśli, przeszłości (wstaw dowolne). książka strzyżewskiego to za to wnikliwa próba wyjaśnienia, dlaczego rosyjskie społeczeństwo kojarzy się głównie z krzywdzącymi stereotypami biedy, chaosu i prowizorki. choć autor postawił mocną tezę i w kolejnych rozdziałach skrupulatnie ją argumentuje, to narracji nie brak przy tym empatii i prób zrozumienia tak negatywnego stanu rzeczy.

„rosja. mocarstwo absurdu i nonsensu” dotyczy zjawiska będącego w ciągłym procesie - schodząc do podstawowego poziomu rzeczywistości zwykłych obywateli opowiada o licznych zaniedbaniach, fuszerce władz i braku społecznego zaufania do niej czy niestabilności zatrudnienia. powołując się na historyczne uwarunkowania dotyczące funkcjonowania rosyjskiego społeczeństwa, jasno tłumaczy liczne pęknięcia na jego trwałości. to jednak nie tylko teoretyczne rozważania, ale też praktycznie przykłady zżerającej kraj korupcji, braku poczucia bezpieczeństwa i bezradnej konieczności polegania na własnych zasobach wobec ignorancji władz. ten reportaż to spostrzegawcza analiza plątaniny ludzkich zależności, unikająca jednak zachodnioeuropejskich klisz, jakie znamy - autor ma wykształcenie związane z tym krajem i sięga przede wszystkim do rosyjskojęzycznych źródeł, wobec czego obiektywnie dowodzi, że nasze rzeczywistości jaskrawie różnią się od tej rosyjskiej.

ta książka to świetna pozycja dla tych, którzy zainteresowani rosją jako krajem chcą poznać jej społeczeństwo zdefiniowane przez mieszaninę patologicznej chęci utrzymania władzy, wąskich horyzontów i łączenia religii z magią. to, choć skutkuje stopniowym pozbawianiem jednostki poczucia jej własnej podmiotowości, paradoksalnie znajduje społeczne poparcie rosyjskich obywateli.

za możliwość przedpremierowej lektury dziękuję @szczeliny
Profile Image for Joanna.
262 reviews317 followers
January 2, 2024
“Rosja to nie kraj, to stan umysłu”. Zapewne spotkaliście się z tym kultowym powiedzeniem nie raz. Nadal jednak nie wiecie o co chodzi? “Rosja” Marcina Strzyżewskiego doskonale Wam to wyjaśni i objaśni. Nieprzypadkowy jest tu podtytuł “Mocarstwo absurdu i nonsensu” - bowiem Strzyżewski to właśnie na tej pełnej niedorzeczności, groteskowej i paranoidalnej odsłonie tego jednego z najbardziej skomplikowanych, niepojętych, ale i fascynujących krajów się w znacznej mierze skupia. Ten reportaż to trochę groch z kapustą - autor skacze od jednego tematu do drugiego - zupełnie z poprzednim niepowiązanego. W każdym rozdziale przybliża inny problem dręczący współczesną Rosję i - a właściwie przede wszystkim - jej mieszkańców. Strzyżewski bierze na tapet zarówno tak powszechne tematy jak zatrudnienie, umieralność czy bieda jak i będące dla obywateli innych państw “egzotycznymi”, a typowo rosyjskie zagadnienia jak nagminne budowanie jak najwyższych ogrodzeń, zamiłowanie do daczy i usług wróżbitów oraz znachorów, wszechobecność dzikich bezdomnych psów na ulicach. Przekrój tematyczny zróżnicowany szalenie, ale trzeba przyznać, że do opracowania każdego z tych problemów Strzyżewski przyłożył się wzorowo. Bazując na licznych źródłach (twardych danych, faktach) w przystępny, niejednokrotnie ironiczny, pełen humoru i z bonusem w postaci anegdot i historii z osobistych przeżyć i doświadczeń sposób autor obszernie przybliża tematy, o których często w innych reportażach o Rosji jedynie pobieżnie się wspomina. Niekwestionowaną mocną stroną tego tytułu jest właśnie sama osoba autora i jego pomysł na przekazanie treści - czuć, że Strzyżewski - absolwent filologii rosyjskiej - nie dość, że jest absolutnym profesjonalistą i zna się na tym o czym opowiada to jeszcze Rosja i nieodłącznie z nią związane problemy i kurioza są jego prawdziwą pasją. Autor zabiera czytelnika w podróż w rejony Rosji trudno dostępne dla obcych - pokazuje ten kraj oczami jego obywateli. Nie potrafię przypomnieć sobie innej pozycji, która byłaby tak bogata pod względem ciekawostek i informacji o kulturze, życiu codziennym Rosjan, specyficznych rosyjskich nawykach i mentalności. Jednocześnie muszę zauważyć, że to, co jest mocną stroną tej książki sprawia również, że nie jest to pozycja dla każdego czytelnika. Taka anegdotyczna forma - bez zagłębiania się w tło polityczne, historię (które to są do - chociaż w podstawowym stopniu - zrozumienia funkcjonowania Rosji niezbędne) państwa - kieruje “Rosję” do konkretnej grupy czytelników - posiadających już niemałą wiedzę o - byłym już - mocarstwie. Strzyżewski nie poświęca zbyt wiele treści na wyjaśnienie kontekstu, genezy omawianych problemów, zagadnień - a w przypadku państwa takiego jak Rosja i jej społeczeństwa - jest to wiedza mocno zakorzeniona w historii narodu i w związku z tym niezbędna aby zrozumieć dlaczego kraj wygląda tak, a nie inaczej, dlaczego obywatele postępują właśnie w taki sposób. Strzyżewski od razu rzuca czytelnika na głęboką wodę, w której to laik utonie. Czytelnicy-pasjonaci Rosji natomiast powinni być w pełni ukontentowani. Ja jestem i z ogromną chęcią przeczytałabym kolejną część opowieści o współczesnej Rosji autorstwa Marcina Strzyżewskiego. Po tej książce stałam się fanką jego luźnego i anegdotycznego, ale niepozbawionego profesjonalizmu sposobu serwowania reportażu.

instagram | facebook
Profile Image for Błażej Pakuła.
169 reviews17 followers
November 16, 2023
Momentami zabawny reportaż o Rosji i Rosjanach. Bardzo dobrze się słuchało, choć to raczej zbiór ciekawostek niż literatura faktu.
Profile Image for Ina Kwiecien.
10 reviews
March 17, 2025
Jeden z gorszych reportaży jakie ostatnio przeczytałam. Począwszy od opisu z okładki, sugerującego że dowiemy się czegoś o życiu Rosjan, ich problemów czy zwyczajów, a dostajemy to tylko w pierwszym rozdziale. Mnóstwo liczb- całkowicie niepotrzebnych, zaburzających flow czytania, sporo osobistych wtrąceń autora- z którymi np. Ja osobiście się nie zgadzam. Ponadto niepotrzebne nawiazania do wojny na Ukrainie- nie o tym powinna być ta książka. Nie po taki reportaż sięgałam.
Już w połowie miałam ochotę przerwać, ale dałam szansę, niestety żałuję.
Ponadto składnia zdań, niejednokrotnie zbyt długich i gubiących wątek. Coś tam redakcyjnie poszło nie tak. Trochę jakbym czytała rozprawkę licealisty, który musi użyć 1000 słów a zmieściłby się w 500.
Profile Image for Magda Pańpuch.
89 reviews4 followers
December 8, 2023
Zbiór ciekawostek o Rosji i Rosjanach. Jak ktoś siedzi w temacie to nic nowego, ale czytało się przyjemnie.
Profile Image for z..
44 reviews1 follower
Read
October 10, 2023
b a r d z o dobry reportaż.
Profile Image for Skahllan.
68 reviews18 followers
October 24, 2023
Rosja. Gdy mówimy o tym kraju, rzadko mamy na myśli coś miłego. Częściej słowo Rosja kojarzy nam się z wojną, totalitaryzmem, zbrodniami, komunizmem, biedą, alkoholizmem. Rosja, mimo tego, że znajduje się tuż za progiem, ciągle wydaje nam się terra incognita. Niby wiemy coś na jej temat, ale nie do końca, a niezrozumienie tego kraju i mentalności jego mieszkańców często kwitujemy krótkim "Rosja to stan umysłu", biorąc pod uwagę sposób bycia i myślenia Rosjan, jaki znamy chociażby z telewizji czy internetu. Po wybuchu wojny w Ukrainie często spotykałam się z opiniami, że po wprowadzeniu sankcji ludność tego potężnego kraju powinna wyjść na ulice i ostro zaprotestować przeciwko wojnie, że powinna pokazać Putinowi czerwoną kartkę. Wielu ludzi w Europie i na świecie nie potrafiło zrozumieć bierności obywateli rosyjskich, nie rozumieli, dlaczego zgadzają się oni na to, co robi Putin, dlaczego wysyłają swoich synów na śmierć, dlaczego popierają zbrodniarza i jego chore fantazje. Przyznaję, że i ja nie rozumiałam systemu rozumowania Rosjan. Mimo książek, które przeczytałam na temat Rosji, nie rozumiałam w pełni tego, jak ten kraj funkcjonuje, i jakimi wartościami kieruje się tamtejsza ludność. To się jednak zmieniło dzięki bardzo dobremu reportażowi Marcina Strzyżewskiego - "Rosja. Mocarstwo absurdu i nonsensu". Strzyżewski nie opowiada o tym, o czym słyszymy ostatnimi czasy w telewizji czy czytamy na portalach informacyjnych - o polityce wewnętrznej i zagranicznej Rosji. On mówi o zwykłym życiu zwykłych obywateli tego kraju, mówi o ich codzienności, o pracy i wynagrodzeniu, o warunkach mieszkaniowych, o ulicach i samochodach, o podróżach, o bolączkach związanych z niedoborem mężczyzn, o alkoholiźmie, o propagandzie sączącej się z mediów, o wierze w cuda i w moc wróżek, o codzienności, która stworzyła Rosjan takimi, jakimi są, i jakich nam zrozumieć ciężko. Strzyżewski stworzył vademecum na temat Rosji, stworzył książkę, po którą sięgnąć nie tyle warto, ile trzeba, zanim weźmie się do rąk inne publikacje na temat tego kraju. Autor buduje fundamenty, na których można zbudować solidną wiedzę na temat Rosji, bez których jednak wiedza ta może się mocno chwiać. I to fundamenty potężne, potwierdzone masą liczb, przypisów, danych, stworzone w interesujący, absolutnie nie męczący czy nużący sposób. Takie fundamenty, których nie sposób ruszyć. Mi ta książka pozwoliła zrozumieć więcej, niż mogłam przypuszczać. Gorąco polecam.
8 reviews
November 9, 2023
Rosja to kraj, o którym można pisać i pisze się dużo. Niektórzy poczuli zapewne przesyt treściami skupiającymi się na polityce i osobie Putina. W kontrze do politycznych narracji wkracza ze swoim reportażem Marcin Strzyżewski. Skupia się w nim na rosyjskim społeczeństwie – nie na elitach, lecz na przeciętnych Rosjanach, którzy na co dzień borykają się z wieloma problemami. Mają też swoje małe marzenia, do których spełniania dążą mimo wyjątkowo niesprzyjających warunków.

Skąd u Rosjan bierze się tak wielka potrzeba odgradzania się od zewnętrznego świata i bronienia swojej prywatności? Dlaczego własny kawałek ziemi jest na wagę złota, a praca na pełen etat jawi się jako luksus, którego dostąpić mogą nieliczni? Autor wnikliwie analizuje historyczne i społeczne konteksty absurdalnych zdawać by się mogło zjawisk obecnych w rosyjskim społeczeństwie. Siłą rzeczy odwołuje się również od polityki (nie ma jej w książce jednak dużo, uwierzcie!), która to jest głównym winowajcą wielu problemów dotykających przeciętnego Rosjanina. Sfory bezdomnych psów, wadliwa infrastruktura, brak dostępu do gazu i wody to dla większości mieszkańców chleb powszedni. Możemy więc przeczytać o wielu tragicznych wypadkach i niedorzecznych praktykach, przy których trudno nie pomyśleć, że „Rosja to stan umysłu”.

Ogromnym plusem tego reportażu są liczby. Przytaczając rozmaite dane i prezentując obrazowe przeliczenia Strzyżewski ukazuje, jak wiele tysiące Rosjan mogłoby zyskać, gdyby nie ciągła pogoń władz za umacnianiem imperium. Ponadto autor z niezwykłą łatwością snuje kolejne rozdziały, niczym najlepszą opowieść. Tekst jest przystępny, czyta się błyskawicznie i może być doskonałym wyborem dla osób, które zazwyczaj sięgają po inne gatunki literackie.

W społeczeństwach całego świata obserwować możemy kontrasty, są jednak miejsca, gdzie wyróżniają się one w sposób szczególny. Marcin Strzyżewski bardzo dobrze owe kontrasty obrazuje. Przy tym w niezwykle przyjemnym stylu przeprowadza nas przez trudy codziennego życia Rosjan. Nie zapomina też, by zastanowić się i wyjaśnić nam, skąd te wszystkie problemy mogą wynikać i dlaczego Rosja jest, jaka jest. Serdecznie polecam sięgnąć po książkę i przekonać się, ile absurdów skrywa się za rosyjskimi płotami.
Profile Image for Marcin Łopienski.
194 reviews5 followers
October 12, 2023
Po książki na temat Rosji sięgam bardzo chętnie z uwagi na potrzebę zrozumienia, co miało wpływ na obecną sytuację w tym kraju. Po tym, co wydarzyło się w Ukrainie po 24 lutego 2022 r. nie da się na państwo Putina patrzeć bez kontekstu wojny: tego jak zachowywali się rosyjscy żołnierze, jakie były reakcje obywateli i świata. Dlatego pomysł Marcina Strzyżewskiego, na napisanie książki o Rosji bez skupiania się w głównej mierze na polityce, moim zdaniem był trafiony. Na polskim rynku po 24 lutego 2022 r. ukazało się dużo pozycji, które miały na celu pomóc nam zrozumieć państwo Putina. „Rosja. Mocarstwo absurdu i nonsensu” tłumaczy to w najlepszy sposób.

Głównie dlatego, że Strzyżewski skupia się na ukazaniu codziennych problemów mieszkańców Rosji. Autor łączy w sobie cechy reportera oraz gawędziarza i opowiada nam o sensie odgradzania się Rosjan wysokimi murami, o historii i roli daczy w tym społeczeństwie, o olbrzymich nierównościach płciowych, z których podstawową jest bieda (świadomie wprowadzona i utrzymywana przez rządzących), o tym jak władze za pomocą prostych spraw antagonizują ludzi, aby odciągnąć ich uwagę od przekrętów Putina i jego ekipy oraz tym samym zdusić w zarodku próby buntu.

Niezwykle ciekawy jest wątek magii i sił nadprzyrodzonych, na które Rosjanie o dziwo są bardzo podatni, a władza wykorzystuje to do własnych celów. Bardzo się ucieszyłem, że Strzyżewski rozprawił się też z mitem spolegliwego rosyjskiego społeczeństwa, które w ogóle nie buntuje się przeciwko władzy Putina.

W próbie uchwycenia problemu Rosji na płaszczyźnie społecznej widzę jednak pewną trudność: aby dogłębnie wyczerpać temat, potrzeba co najmniej dwa razy tyle tekstu niż zajęła Strzyżewskiemu książka. Na szczęście autor pozostawia po sobie obszerną bibliografię, z której można wyciągnąć sobie odpowiednie pozycje do poszerzenia wiedzy.

Najważniejsze jednak jest to, że Strzyżewskiemu problemy nakreślone w poszczególnych rozdziałach domykają się w konkretną konkluzję zawartą w epilogu. Do tego drobiazgowość źródłowa, lekki język i brak stronniczości. Jestem bardzo na tak.
Profile Image for Czytaniejestpodroza.
39 reviews1 follower
October 10, 2023
Jestem świeżo po lekturze „Rosja. Mocarstwo absurdu” Marcina Strzyżewskiego. Nie jest to kolejny reportaż o Putinie, których teraz wiele jest na rynku. Jest to książka o Rosjanach i życiu w Rosji.

Przywykliśmy stwierdzać, że Rosja to stan umysłu, że nie da się jej zrozumieć itd. Z tym stereotypem zmierza się p. Strzyżewski:

„Pozostawaliśmy przy płytkich twierdzeniach, że Rosja już taka jest, że Rosjanie kochają silną władzę i marzą o życiu niewolnika. A zresztą – kwitowało wielu – Rosji biez wodki nie razbieriosz, a i po wódce nikt umysłem jej nie ogarnie, i tyle”.
Niniejsza książka to zbiór tekstów o różnych aspektach życia w Rosji. To co rzuciło mi się od razu w oczy: ciekawe, intrygujące tytuły rozdziałów oraz świetny styl pisania. Książka jest bardzo dynamiczne. Autor nie przedstawia tylko suchych faktów, nie analizuje sztywno tekstów, ale opowiada nam o różnych wydarzeniach. Świetnym zabiegiem są zwroty do czytelników, to sprawiło, że czułam jakby opowiadano mi osobiście te wszystkie historie.
Lubicie statystykę? Przyznam, że ja nie. W tej książce co prawda znajdziemy sporo danych liczbowych, ale przedstawionych tak obrazowo, że aż chce się w te dane zagłębić i je przeanalizować.

Wiadomo, że zawsze cos wynika z czegoś, w związku z czym mamy tu odwołania do historii, ale nie są one nagminne. Autor wspomina tylko o wydarzeniach, które pomogą nam zrozumieć współczesną rzeczywistość rosyjską. Mi historia w reportażach nie przeszkadza, lubię takie odniesienia, to tylko pogłębia nasze spojrzenie na różne zdarzenia.
To co jeszcze uważam za plus – nie jest to książka polityczna. Polityka jest w tle wszystkiego, bo wiadomo, że podejmowane decyzje przez władze mają wpływ na życie obywateli.

Były momenty, kiedy czytając tę książkę łzy napływały mi do oczu. Ciężko było mi czytać o śmierci w wyniku pożarów, o przemocy w domu, czy też o sposobie traktowania bezpańskich psów.

Okej, dużo tu cukrzenia, ale dawno nie czytałam tak dobrego reportażu o Rosji. Z całą pewnością trafi do mojego top 3. Zachęcam każdego do zapoznania się z tym tytułem.
Profile Image for I saved the book today .
329 reviews7 followers
October 23, 2023
„Żadne społeczeństwo, w tym rosyjskie, nie jest ani monolitem, ani mrowiskiem. Tworzą je osobni ludzie, mający różne życiowe doświadczenia, poglądy, przekonania i powody, by zachowywać się w określony sposób”.

Marcin Strzyżewski w reportażu „Rosja. Mocarstwo absurdu i nonsensu” przedstawia szeroko pojętą codzienność i różne aspekty życia Rosjan. Skomplikowana rzeczywistość, w której funkcjonuje rosyjskie społeczeństwo, znacząco wpływa na sposób myślenia i decyzje podejmowane przez zwykłych obywateli. Obecny system polityczny w pełni świadomie i celowo utrzymuje większą część obywateli w biedzie i niepewności, co sprawia, że są oni zmuszeni rozwinąć różne niestandardowe strategie przetrwania (np. działkowe uprawy, praca na czarno, mikropożyczki), które pozwalają związać koniec z końcem.
Spośród wielu problemów nękających współczesną Rosję, dzięki Autorowi możemy przyjrzeć się bliżej m.in. trudnej sytuacji na rynku pracy, przemocy domowej, gospodarce odpadami, czy braku uczciwości na każdym szczeblu państwowej hierarchii. Przywołane statystyki są świetnym komentarzem dla przedstawianych zagadnień i obrazują skalę omawianych zjawisk. To, co zaskakuje najbardziej, to przekonanie, że zwykły obywatel nie może niczego zmienić, przy jednoczesnej wierze w skuteczność jasnowidzów, uzdrowicieli, ezoteryków, tarocistów i szamanów.
Podczas lektury nie sposób uniknąć refleksji nad odpowiedzialnością Rosjan za ogrom zbrodni, których ich państwo dokonuje od 24.02.2022r. na Ukrainie. Władze Rosji oczekują od społeczeństwa biernego obserwowania rzeczywistości i dryfowania z prądem wydarzeń. Jeśli zadajecie sobie pytanie „dlaczego oni się na to godzą?”, sięgnijcie po tę książkę. To dobra pozycja dla tych, którzy pragną zrozumieć rosyjskie mocarstwo absurdu i nonsensu oraz jego mieszkańców.
Profile Image for niepoczytalna .pl.
429 reviews28 followers
October 10, 2023
W głowie się nie mieści

W ostatnich latach na polskim rynku pojawiło się bardzo dużo tytułów, które dotykają problematyki związanej z Rosją. Całkiem sporo z nich udało mi się już przeczytać - zarówno pozycje skupiające się na historii i geopolityce, jak i te poruszające problemy społeczne. Dlaczego mimo to zdecydowałam się sięgnąć po najnowszą książkę Marcina Strzyżewskiego? Każdy, kto śledzi jego kanał na platformie YouTube, z pewnością wie, że można spodziewać się po nim wysokiej jakości i rzetelności.

Autorzy książek o Rosji często powołują się w nich na "rosyjską duszę" lub za wszelką cenę starają się usprawiedliwić bierność rosyjskiego społeczeństwa, wytłumaczyć wszystkie absurdy tego kraju. Marcin Strzyżewski ani nie usprawiedliwia, ani nie oskarża. Stara się przekazać jak najpełniejszy obraz społeczeństwa i funkcjonowania państwa, bazując przede wszystkim na faktach i badaniach.

Im bardziej człowiek zagłębia się w "Mocarstwo absurdu i nonsensu", tym bardziej się dziwi, że w tym kraju w ogóle ktokolwiek dożywa dorosłości. Poziom zaniedbań systemowych i patologii społecznych sprawia, że Rosja jest najzwyczajniej w świecie niebezpiecznym i złym do życia miejscem. Wypadki samochodowe, pożary, morderstwa, uzależnienia, pogryzienia przez psy (lub inne dzikie zwierzęta), zanieczyszczenie środowiska i korzystanie z usług znachorów to naprawdę nie wszystkie zagrożenia, jakie czyhają na rosyjskich obywateli.

Marcin Strzyżewski objaśnia ludziom Rosję z charakterystycznym dla siebie poczuciem humoru, ale również z obiektywizmem, na który stać nie każdego autora. "Rosja. Mocarstwo absurdu i nonsensu" to po prostu bardzo dobra pozycja i chociaż rynek wydaje się już wysycony książkami o tej tematyce, to możecie mi wierzyć - dla tej warto zrobić miejsce na regale.
Profile Image for Aleksandra Prawda.
42 reviews34 followers
November 4, 2023
„Takie rzeczy tylko w Rosji” - zapowiada opis na okładce najnowszego reportażu z Wydawnictwa Szczeliny. Być może to prawda, choć jak autor słusznie zauważa w epilogu, patologie występują w każdym kraju świata. Co więc czyni Rosję wyjątkową? Po lekturze każdy będzie mógł postawić własną tezę.
Na niewiele ponad trzystu stronach reportażu dowiemy się, dlaczego Rosjanie marzą o wysokich płotach (to chyba mój ulubiony rozdział całej książki), jak wygląda rosyjski rynek pracy, w jakie nadnaturalne moce wierzą mieszkańcy największego kraju świata. Oraz dlaczego warto uważać na kałuże wysiadając z taksówki, i że do działania automatycznej pralki wcale nie jest potrzebna bieżąca woda.
Całkiem lubię takie reportaże - krótkie zajawki różnorodnych tematów związanych z codziennym życiem, które pozwalają choć trochę lepiej zrozumieć obcą kulturę i mentalność. Ta forma wpłynęła na lekkość w odbiorze i łatwość lektury. Jest dla mnie dobrym wstępem do kolejnych lektur na temat tego kraju, być może bogatszych w daty i konteksty historyczne. Podobne wrażenie miałam zresztą po lekturze reportażu „Ameryka. Dom podzielony” tego samego wydawnictwa, więc jeżeli tamten czytało Wam się dobrze, zachęcam do sięgnięcia po „Rosję”.

Zostały ze mną po lekturze dwa cytaty:
„Rosyjska propaganda jest tak skuteczna w ogłupianiu obywateli, bo nie mówi jednym głosem, ale chórem różnych głosów.”
„Wielu Rosjan wykazuje zadziwiającą tendencję do obrony nawet najbardziej nieludzkich patologii występujących w ich regionach, jeśli tylko zwróci na nie uwagę ktoś z zewnątrz.”

Czujecie już ten klimat?

Za prezent dziękuję wydawnictwu.
Profile Image for 365_ksiazek.
622 reviews44 followers
October 24, 2023
Bardzo dobra książka!

Spodziewałam się akademickiego tekstu, tymczasem dostałam sprawnie i ciekawie napisaną książkę. Mimo twardych danych, czyta się ją jednym tchem. I nie ma nudy!

Autor obiera Rosję z wielu warstw mitów, legend ;) i propagandy. Pokazuje, co kryje się pod tą groźną fasadą. Na warsztat wziął codzienność Rosjan. Napisał o wysokich rosyjskich płotach, daczach, stanie technicznym budynków i ich dostępie do mediów, bezpańskich psach, drogach i samochodach, odległościach, śmieciach i wróżbach :) Wszystkie informacje zawarte w książce przedstawione są w odniesieniu do Polski lub krajów Europy Zachodniej. Dzięki temu łatwiej nam sobie wyobrazić skalę.

Ta książka pokazuje coś jeszcze. Uświadomił mi, jak wiele zmieniło się w Polsce od 1989 roku. Gdyby nie zbieg sprzyjających okoliczności, dziś tamte realia mogłyby być naszą codziennością. Wiedziałam, że nasza rzeczywistość się zmieniła, ale dopiero ta lektura uświadomiła mi jak bardzo.

Tę książkę powinien przeczytać każdy, kto interesuje się polityką i geopolityką.
Mam poczucie, że teraz dużo lepiej rozumiem relację między Rosją i Ukrainą oraz między Rosją a Światem.

Chwalę ją nie dlatego, że egzemplarz otrzymałam od Wydawnictwa :) Za co dziękuję :)
To naprawdę bardzo dobra książka! Cieszę się, że trafiła w moje ręce.
Profile Image for MM1990.
158 reviews2 followers
November 20, 2024
Chyba nie taka była intencja autora, ale po lekturze jego książki zauważyłem niepokojące podobieństwo Polski do Rosji. Śmieciowy rynek pracy? Jeden z głównych polskich problemów. Praca na prowincji tylko dzięki protekcji znajomych i łapówkom? Czytałem o tym niedawno w książce „Lokalsi” o patologiach polskiego samorządu. Złom jeżdżący po ulicach? Skądś się wzięło słynne polskie „Niemiec płakał, jak sprzedawał”. Brak dostępu do służby zdrowia? Czekam na wizytę u hematologa kilka miesięcy, a do dermatologa rok, stomatolog na NFZ to marzenie. Zaufanie do państwa? Polacy najchętniej by je w końcu zlikwidowali, aby się od nich odczepiło…

Szkoda zarazem, że autor wybiórczo traktował przytaczane przez siebie statystyki. Poruszył na przykład tak pasjonujący wielu Polaków temat dostępu Rosjan do bieżącej wody, a nie dodał, że na Ukrainie te statystyki są dokładnie dwa razy gorsze. Zamiast tego woli porównywać Rosję do Niemiec, na tle której Polska to również kraj trzeciego świata.

Ogółem dla wielu będzie to trudna książka, bo autor nie ma pasjonującego stylu pisania, zaś Polacy dodatkowo raczej nie lubią czytać danych statystycznych. Jest to jednak pewne novum w stosunku do wtórnej polskiej publicystyki na temat Rosji.
Profile Image for mariuszowelektury.
497 reviews8 followers
January 10, 2025
Opowiadać o Rosji to jak wejść do lasu i próbować dostrzec wszystko, co się w nim dzieje. Widać pojedyncze drzewa. Umyka ogół, szeroki widok, uwarunkowania historyczne, mentalne, polityczne. I taka jest ta książka - pokazuje kilka wybranych aspektów - zaczynając od szczegółu, kończąc na ogóle.
Z opisu warunków mieszkaniowych, relacji domowych, wiary w znachorów, itp. wyłania się tygiel światopoglądów, wartości, bogactwa i biedy. Pełen sprzeczności, pomieszanie wszystkiego ze wszystkim.
Reportażowy, zamknięty w tematycznych rozdziałach styl książki dobrze się czyta. Poszerza wiedzę wynikającą z książek historycznych, politologicznych. Nie ma tu wielkiej polityki, zbyt wielu odwołań do historii, to raczej perspektywa żaby, która próbuje odnaleźć się w zmiennej, absurdalnej, groteskowej rzeczywistości, mniej lub bardziej pogodzona z sytuacją z różnych względów, o których pisze autor w ostatnim rozdziale, niezmiennych od wieków.
Profile Image for Anita Kędzierska.
70 reviews2 followers
October 22, 2023
„Zmęczony człowiek, mający na głowie codzienną walkę o byt, wieczorem siada przed telewizorem i otrzymuje jasno określoną wizję rzeczywistości, z której dowiaduje się, że gdzie indziej jest gorzej, a w Rosji potomkowie wielkiego pokolenia, które uratowało świat od nazizmu, żyją godnie i zachowują właściwe wartości. Jednocześnie nad krajem czuwają właściwi ludzie i nie trzeba niczego zmieniać.”

Trudno mi w obecnej sytuacji spojrzeć na Rosję i Rosjan obiektywnym okiem, bez cienia uprzedzeń. Marcin Strzyżewski pomógł mi odłożyć je na chwilę na bok i postarać się zrozumieć ten „stan umysłu”.

Autor wbrew panującemu trendowi nie skupia się na sytuacji politycznej Rosji i Putinie, ale na życiu zwykłych ludzi. Bo nie jest łatwo żyć w kraju, w którym bieżąca woda to nie standard, wszelkie dolegliwości łatwiej leczyć u znachora niż u lekarza, zarobki nie pokrywają podstawowych potrzeb, miasta toną w śmieciach, a ulicami grasują stada wygłodniałych bezdomnych psów.

Codzienność przeciętnego Rosjanina to ciągła walka o związanie końca z końcem, bez nadziei na jakąkolwiek pomoc od państwa, któremu tak naprawdę odpowiada ignorowanie wszechobecnej patologii. Bo czyż nie ma lepszego obywatela niż taki, który zajęty swoimi sprawami nie patrzy ci na ręce?

Bardzo odpowiada mi styl autora, niby lekki, trochę gawędziarski, ale jednak rzetelny i prowokujący do zastanowienia się nad własnymi przekonaniami.
Profile Image for Tomasz.
952 reviews38 followers
December 7, 2023
Chyba tylko dla fanów występów autora na YouTube, ci przełkną wszystko. Zasłona dymna z tysiąca anegdot nie ukryje mielizn i mętniactwa tego wyrobu książkopodobnego. Nie polecam, ani przez chwilę. Osobną kwestią jest zagadnienie, jak wyglądał proces redakcyjny, którego produktem końcowym jest to coś.
(Jedna gwiazdka jest niestety obligatoryjna, drugą - naciąganą - daję za przegląd runetu).
35 reviews
December 3, 2025
Trochę lepiej rozumiem teraz część problemów Rosji. Książka miejscami jest chaotycznie napisana, nieszczególnie przekonują mnie opisy ogólnokrajowych zjawisk na podstawie liczby wyników z google albo konkretnych przypadków z serwisów informacyjnych, ale zdaję sobie sprawę że w tym kraju ciężko o zdobycie nieprzekłamanych statystyk.
Profile Image for Beata Horała.
222 reviews
November 4, 2023
Naprawdę sporo #CzytamoRosji , a to jedna z lepszych książek w temacie na jaką ostatnio natrafiłam. Ponadto poparta statystyką. Rosja powinna inaczej się nazywać. Rosja to Patologia przez duże P.
Profile Image for naoslai.
13 reviews
May 1, 2024
ciekawa, pokazująca obraz społeczeństwa poprzez statystyki i pokaz realiów państwa, z intrygującą analizą
Profile Image for Weronika .
162 reviews
May 23, 2024
Było w niej sporo rzeczy, które dowiedziałam się dopiero w trakcie lektury. Ciekawa, szkoda jedynie że taka krótka 🫣😅
Displaying 1 - 30 of 33 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.