Jump to ratings and reviews
Rate this book

Duchy nocy świętojańskiej

Rate this book
Niesamowita podróż po magicznym świecie demonów, upiorów i duchów

Znana pod wieloma nazwami najkrótsza noc w roku od wieków była czasem szczególnym, związanym z miłością, płodnością, ale i grozą, czającą się w ciemnych borach. Ludy słowiańskie, germańskie i celtyckie oddawały wtedy hołd siłom natury, żywiołom wody i ognia, którym patronowały mityczne stworzenia, świętując nadejście lata przy płonących ogniskach.

W tym wyjątkowym zbiorze czytelnicy znajdą między innymi liryczną opowieść Mychajła Kociubynskiego o miłości i magii Cienie zapomnianych przodków – prawdziwą perłę ukraińskiej literatury, zainspirowaną kulturą Hucułów. Jest tu także najsłynniejsza powieść grozy Mikołaja Gogola Wij, która zrobi wrażenie nawet na najbardziej wytrawnych wielbicielach horroru. W książce zamieszczone są również utwory Jana Barszczewskiego, Romana Zmorskiego, Aleksieja Tołstoja, Edwarda Bensona, Vincenta O’Sullivana i innych mistrzów literatury grozy.

520 pages, Hardcover

First published June 27, 2023

Loading...
Loading...

About the author

Jan Barszczewski

9 books3 followers
Беларускі і польскі пісьменнік, адзін з пачынальнікаў новай беларускай літаратуры

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
2 (13%)
4 stars
9 (60%)
3 stars
3 (20%)
2 stars
0 (0%)
1 star
1 (6%)
Displaying 1 - 6 of 6 reviews
Profile Image for Bonbon.
77 reviews1 follower
May 11, 2024
Zbiór opowieści o duchach, które nikogo nie przestraszą. Niektóre strasznie nudne, niektóre nawet ciekawe, chociaż wszystkie miały bardziej charakter legendy niż ciekawego literacko opowiadania.
Profile Image for Pi.
1,440 reviews23 followers
September 11, 2023
Wreszcie wzięłam w łapki najnowszą część wspaniałej serii od Zysk i S-ka - cały ten pomysł i to jak wyglądają te książki jest ZŁOTEM! Mam wszystkie tomy i zawsze czekam z utęsknieniem na kolejne, bo opowiadania od duchach, to to, co kocham chyba najbardziej - bo od dziecka. DUCHY NOCY ŚWIĘTOJAŃSKIEJ miały już premierę jakiś czas temu, ale ciągle coś mnie od nich odciągało, coś innego zajmowało, a chciałam koniecznie odnaleźć odpowiedni, spokojny czas na poznanie tej części "nawiedzonych historii". Myślę, że wrzesień, to był strzał w dziesiątkę. Nadal jeszcze kilka opowieści przede mną, choć każdą już przynajmniej przeglądnęłam - i jest super!
Z miejsca informuję, że nie są to teksty, które was przestraszą. Są to wspaniałe pomniki minionego czasu. Dzięki tym opowiadaniom poznaję nie tylko historie z dreszczykiem, ale także historię literatury grozy, horroru. Zysk i S-ka odkopują dla nas zapomniane perełki i za to należą się ogromne brawa.
Co w tym tomie znajdziemy? Przede wszystkim WIJ Mikołaja Gogola. Słyszałam o tym opowiadaniu, mój tata w młodzieńczych latach je czytał (obecnie nic nie pamięta, więc i on szykuje się do lektury - choć pamięta, że mu się bardzo podobało). Ponoć WIJ był w naszym domu, ale tata komuś pożyczył... na wieczne nieoddanie. Mam zbiór opowiadań Gogola, ale WIJA w nim nie ma - więc świetnie, bo oto jest. Mikołaj Gogol miał wielki literacki talent i jest chyba jednym z niewielu Rosjan, których czytam bez wstrętu. Bardzo polecam jego teksty, bo to doskonały przykład, wzorcowy - jak pisać krótką formę.
Mamy jednak o wiele, wiele więcej wspaniałości w DUCHACH NOCY ŚWIĘTOJAŃSKIEJ. Np. krótką historię Romana Zmorskiego O DIABLE BORUCIE - to jest warte poznania! Jest też NAWIEDZONY ORGANISTA Z HURLY BURLY Rosy Mulholland, lub O KROK ZA DALEKO Edwarda Bensona.
Przed sięgnięciem po tę książkę trzeba wiedzieć, że niektóre z tych historii są nieco... cóż wiktoriańsko kobiece i zestarzały się... różnie. Jednak każde z nich jest historycznie ciekawe i ma w sobie coś poczciwego - to takie w sumie poczciwe straszenie. Zawsze dostajemy też motto, przesłanie - jasne i nieskomplikowane, za co cenię te utwory. Dzisiaj wszystko jest takie - filozoficzne, a często przefilozofowanie, metafora goni metaforę, że już nie wiadomo, o co chodzi i czy chodzi o to, o co myślisz, że chodzi.
Książki z tej serii są pięknie wydawane. Rewelacyjne projekty okładek, wspaniałe grzbiety - cała seria wygląda na półce obłędnie, a co najważniejsze, opowiadania można czytać codziennie. To idealna literatura na wieczór, pod poduszkę. Czekam na kolejne tomy - zachęcam do wejścia na stronę wydawnictwa i poczytania o każdym tomie. Nie wiem czy wszystkie są jeszcze dostępne - ale koniecznie kupcie sobie choć jeden, bo naprawdę warto mieć taki zbiór w domu - to wielka gratka i ciekawostka.

postraszymy dziś po.... staremu?
Wydawnictwo Zysk i S-ka
egzemplarz recenzencki
Profile Image for CzasoStrefa.
299 reviews5 followers
August 20, 2023
Najkrótsza noc w roku przez wielu traktowana jest jako czas szczególny. Czas magii, demonów i bogów. Inspiruje swoim owianym tajemnicą pięknem i pozwala, choć na krótki moment uwierzyć w to, że są na tym świecie jeszcze rzeczy niezwykłe.
Nic zatem dziwnego, że i pisarze sięgnęli po ten temat. Duchy Nocy Świętojańskiej to podróż po groźnym świecie letniego przesilenia, w którym za przewodników robią opowieści Słowian, Celtów i Germanów. Okazuje się bowiem, że ta kraina to coś więcej niż tańce i śpiewy przy ognisku. Czy warto wejść zatem na jej ścieżki?
Już na samym początku trzeba zaznaczyć, że Duchy to antologia. Składa się z piętnastu utworów, które tworzyło łącznie dziesięciu autorów. Każdy z nich przelał na kartki swój unikatowy i niepowtarzalny styl, przez co wszystkie utwory różnią się od siebie pod bardzo wieloma względami. Jedne opowieści brzmią całkiem współcześnie, inne z kolei są jak wyrwane prosto spod słomianej chłopskiej strzechy. Pewne opowiadają o sile miłości i magii, następne o demonach i ludzkim okrucieństwie. Co więcej, samych autorów dzielą nie tylko kilometry (Bo znalazło się w antologii miejsce zarówno dla pereł ukraińskiej literatury, jak i dla horroru zza oceanu) ale i lata (niektóre z dzieł dzieli ponad wiek)!
Co do samego stylu pisarskiego, ciężko jest mi wyrazić jednoznaczną opinię. Wszyscy pisarze dali się ponieść tematyce letniego przesilenia oraz dali z siebie wszystko w próbie przelania jej czaru na kartki. Oczywiście każdemu z nich wyszło to inaczej. Mnie osobiście najbardziej urzekły dzieła Romana Zmorskiego oraz Wij Mikołaja Gogola.
Antologia sama w sobie jest ciekawym dialogiem pomiędzy różnymi kulturami. Stanowi też przykład tego, jak odmiennie każda z nich postrzegała Noc Świętojańską. Może nie jest to lektura niezapomniana i porywająca, ale uważam, że warto po nią sięgnąć. Przez różnorodność swojego wnętrza istnieje spora szansa, że każdy znajdzie w niej coś dla siebie.

Więcej na: CzasoStrefa
Profile Image for emii.
92 reviews
October 14, 2025
4,25⭐️
Wij, Rodzina Wurdułaka, Muzeum figur woskowych i Duch w Rath top
Czlowiek z nosem mnie zaintrygował i nwm w końcu co bylo prawda, a co nie
Profile Image for Aleksandra.
239 reviews5 followers
October 5, 2023
Duchy nocy świętojańskiej jest to już kolejny zbiór historii z wydawnictwa Zysk i ska w klimacie literatury grozy. Klasycznie mamy do czynienia z wieloma działem wybitnymi autorów i autorek, ale także z tym mniej nam znanymi.

W zbiorze 15 historii, mamy do czynienia z różnego rodzaju wampirami, duchami, czarami i wieloma nadnaturalnymi zjawiskami. Utwory te skupiają się na anglosaskich i słowiańskich klimatach, co nadaje im szczególnego wyrazu. Mam wrażenie, że historie z okolicznych terenów Polski, czy też Ukrainy w szczególności mnie zaciekawiły.

W szczególności mogłabym wyróżnić “Cienie zapomnianym przodków” Kociubynskiego w tłumaczeniu Anny Chraniuk i “Rodzina wurdałaka” Aleksieja Tołstoja w tłumaczeniu Ewy Skórskiej. Chociaż każda historia ma w sobie coś nadzwyczajnego i przyciągającego uwagę.

Dodatkowo spodobało mi się poznawanie znaczeń lokalnych słów zawartych w historiach. W opowiadaniu “Wij” zna końcu został zawarty słowniczek, natomiast w “Rodzinie wurdałaka” okazuje sie, że wurdałak oznacza wampira. Takie elementy i dodatki sprawiają, że bardziej angażuję się w daną historię i jestem nią bardziej zainteresowana.

Osobiście uważam, że dla mnie literatura grozy jest interesującym przerywnikiem od innych gatunków. Sądzę też, że dla każdego początkującego w tym gatunku, taki zbiór jest dobrym wyborem na start. Pozwala on sprawdzić i zapoznać się z wybranymi autorów i autorkami, tak by dowiedzieć się czy ten gatunek jest właśnie dla nas.
Displaying 1 - 6 of 6 reviews