Jump to ratings and reviews
Rate this book

Mykwa

Rate this book
Napisana pod koniec dwudziestego wieku, jedna z pierwszych powieści o traumie potomków ocalałych z Zagłady. Zostali pozbawieni własnej historii, także za sprawą wymuszonego milczenia tych, którzy pomogli. Zyta Rudzka buduje opowieść z dwóch języków: przypowieści i intymnego przeżycia. Pokazuje, że język pamięci zbiorowej jest niewydolny wobec jednostkowego cierpienia, a historia w liczbie pojedynczej ma wiele do powiedzenia także o wspólnocie.

176 pages, Hardcover

First published January 1, 1999

4 people are currently reading
136 people want to read

About the author

Zyta Rudzka

18 books46 followers
Polska dramatopisarka, pisarka, poetka, publicystka, autorka scenariuszy filmów dokumentalnych, psychoterapeutka wyspecjalizowana w poradnictwie z zakresu seksuologii. Zaczynała jako poetka. W r. 1989 ogłosiła tomik wierszy Ruchoma rzeczywistość, z czasem objawiła się jako prozatorka, wydając – bardzo dobrze przyjętą przez krytykę – powieść Białe klisze (1993). Już wówczas doszedł do głosu charakterystyczny dla Rudzkiej styl narracji powieściowej – silnie zmetaforyzowany, zorganizowany wokół archetypów i symboli, zrodzony zapewne z inspiracji psychoanalitycznych. Pisarka chętnie umieszcza swej opowieści w umownych realiach, lubi wszelkiego typu uniwersalizacje, zwłaszcza te, które mówią o spotkaniu kobiety i mężczyzny, do jakiego dochodzi jak gdyby poza czasem i uwarunkowaniami kulturowymi. Jej druga powieść (Uczty i głody; 1995) rozgrywa się w kilku planach przestrzennych i czasowych: we współczesnym Rzymie w środowisku polskich emigrantów i jednocześnie w starożytnym Egipcie. Olga, główna bohaterka utworu, na równi bierze udział w zdarzeniach osadzonych w czasie środowiska, jak i funkcjonuje w przestrzeni retrospektywnej. Nadrzędnym tematem tej mocno rozerotyzowanej powieści jest głód ciała, którego niepodobna nasycić. Fenomenem ludzkiej seksualności pisarka zajęła się również w swej trzeciej powieści – Pałac Cezarów (1997). Tym razem akcja utworu rozgrywa się w RPA, a za bohaterkę ma przybyłą z Europy prostytutkę, Józefinę de la Pologne. Pytania o rolę popędów w życiu człowieka splatają się tutaj drażliwymi kwestiami dotyczącymi segregacji rasowej, choć najważniejsze w tej książce są z pewnością wątki egzotyczno-romansowe. Równie zaskakująca i nieoczywista jest czwarta powieść Zyty Rudzkiej. Mykwa (1999) przedstawia historię dwu pokoleń żydowskiej rodziny, jakkolwiek zasadniczym tematem tego utworu są dzieje mistycznej miłości, jaka połączyła – oddalonych od siebie nie z własnej winy – kochanków. Tak jak we wcześniejszych utworach tej autorki, również i tu realia są niedookreślone, raptem naszkicowane kilkoma kreskami. Rudzka nie jest bowiem realistką; tak naprawdę pozostała poetką głęboko przekonaną co do tego, że tak w poezji, jak i w prozie najważniejszy jest nastrój, skrót i metafora.

Źródło: http://www.instytutksiazki.pl

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
8 (5%)
4 stars
38 (26%)
3 stars
65 (45%)
2 stars
25 (17%)
1 star
6 (4%)
Displaying 1 - 20 of 20 reviews
Profile Image for Introverticheart.
332 reviews234 followers
November 8, 2024
Chaotyczna, bardzo intymna, podejmująca jednak bardzo złożony i trudny motyw tożsamości, jej braku, poszukiwań, utraty. Z urywków, oderwanych od siebie fragmentów, niedopowiedzeń, czytania między wierszami, wyłania się obraz pokolenia, na którym ciąży trauma wojny i zagłady.
Wciągająca jest ta proza Rudzkiej, ale tym razem jest to zbyt pogmatwane, bez wyraźnego konceptu, celu.
Profile Image for Marika_reads.
651 reviews482 followers
September 12, 2023
„Wraca ze szkoły, na drzwiach do mieszkania napis: żydyohydy. Ściera druciakiem do szorowania garów. Najpierw litery, potem całe drzwi, żeby nic się nie odznaczało. Gdy matka przychodzi, wszystko jest jak dawniej. Bella staje przed lustrem w łazience chce zobaczyć, jak wygląda ohydny Żyd. Trwa to krótko, tylko jedno przelotne spojrzenie na twarz, ukradkiem. Bardziej interesuje ją fretka, spłoszona, ze strachu wciśnięta pod sklepienie brzucha”.
To najbardziej nieokreślona i nieuchwytna książka Zyty Rudzkiej, którą do tej pory czytałam. Nie ma w niej też wątku starości ani ukrytego między słowami humoru, które tak polubiłam w „Ślicznotce doktora Josefa” i w „Ten się śmieje, kto ma zęby”. Ale nie zmienia to faktu, że autorka po raz kolejny mnie urzekła.
Tym razem podjęty został temat traumy pokoleniowej dotykającej potomków ocalałych z Holocaustu. Ale jak to u Rudzkiej nic tu nie mamy powiedziane wprost, kawy na ławie brak więc musimy lawirować, domyślać się i sami wydobyć z tego niedookreślenia esencje. Esencję obrazu dziedziczenia traumy, opowiadając historię swoich bohaterek, ale tak naprawdę opowiadając o wszystkich dzieciach i wnukach osób, które doświadczyły Zagłady.
Nie jest to jednak jedyny temat książki. Znajdziecie tu również odkrywanie tożsamości oraz historię miłosną, bardzo niewyraźną, nieegzaltowaną, ale wywołująca gdzieś gleboko w nas emocje.
Oczywiście jak Zyta Rudzka to nie mogę nie wspomnieć o jej unikatowym, oryginalnym stylu. Autorka znowu bawi się językiem, i co ważne jest to język, który jest istotnym elementem samej historii. Nie jest to jednak przesadnie eksperymentalne (na szczeście!), a raczej dające wrażenie mimowolności, odruchowości w pisaniu.
Nic mądrego już nie wymyślę, ale ogromnie polecam i liczę na to, że Wydawnictwo będzie wznawiać jej pozostałe tytuły, a w międzyczasie autorka napisze jeszcze coś nowego.
Profile Image for Krysia o książkach.
943 reviews677 followers
October 3, 2023
„Mykwa” to urywany, poszatkowany portret trzech pokoleń kobiet i ich bliskich. Niechronologiczny obraz czasów przedwojennych, wojennych i powojennych, ułożony z krótkich, intymnych scen życia codziennego.

Ze względu na konstrukcję uważam, że jest to historia dość wymagająca względem czytelnika. On sam musi dostrzec sens w kawałkach tej historii. Pewne elementy są uniwersalne, kolejne każdy czytelnik może odebrać inaczej ze względu na różną emocjonalność, wrażliwość, przeżycia. Niewiele tutaj opisów wprost, niewiele bezpośredniego opisywania zjawisk, ale każdy ustęp niesie ze sobą mnogość znaczeń, kontekstów, interpretacji. Tekst jest bardzo głęboki, pojemny.

Książka jest krótka, przeczytałam ją dwa razy, ze względu na to, że za pierwszym razem nie złapałam sedna, nie zobaczyłam tych odmalowanych niby mimochodem portretów, nie wiedziałam o co chodzi. Dopiero za drugim razem, kiedy tekst był już znajomy, mogłam przyjrzeć się dalszym planom i dostrzec pewnego rodzaju liniowość, połączenia między bohaterami, którzy choć oddaleni w czasie i przestrzeni, są połączeni losem. To jest taka książka, którą można czytać wiele razy i za każdym razem przeczyta się coś innego.

Wszystko jest napisane nie wprost, jakby niewyraźnie, jakby przy okazji pośród zwykłych spraw, jednocześnie uczucia, odmalowane emocje są niezwykle sugestywne. Połowa tej książki to jest tekst, a druga połowa to jest to, co żyje w czytającej ją osobie. Proza Zyty Rudzkiej siedzi we mnie, nie przemija, dojrzewa. Wbrew pozorom nie często się zdarza, żeby tekst nabrzmiewał z czasem, że potrzeba czasu by go przetrawić, przemyśleć, przeżyć.

Na uwagę zasługuje również niezwykły styl Zyty Rudzkiej. Zdania, które są mocne i wyraziste, autorka nie boi się sięgać po słowa brzydkie, brudne, dosadne, surowe, a jednocześnie w tym wszystkim jest niebanalne piękno i poetyckość. Czytanie książek autorki to literacka uczta.

Polecam mocno „Mykwę”, chociaż jednocześnie uprzedzam, że to nie będzie książka dla każdego. Nie jestem pewna też czy będzie dobra na początek z tą autorką. Można zacząć od „Ten się śmieje kto ma zęby” lub „Ślicznotki Doktora Jozefa”.
Profile Image for Ready To Reading.
186 reviews19 followers
October 13, 2023
Bardzo intymna historia, którą nie każdy zrozumie. Oceniłam, ale tak naprawdę to tylko umowna liczba gwiazdek. Tej historii w zasadzie nie sposób ocenić, bo jak ocenić ludzkie życie?
Profile Image for Mela.
2,045 reviews271 followers
November 14, 2025
Zyta Rudzka is a discovery for me. I love her style, beauty and poetry in the harshness. Full of phrases to remember, original, apt metaphors, and thoughts to ponder.

Unfortunately, I listened to this audiobook too fast and completely lost track of the plot, mainly because the author constantly jumped between narrative periods. Even now, I couldn't put the story in chronological order.

If you're planning to read it, pick up the book (not the audiobook) and devote your time and attention to it. I'm sure you won't regret it. Because even in this chaos of misunderstanding, I felt the melody of the trauma of war and extermination, hummed by the author.
Profile Image for Menhir .
16 reviews
December 7, 2025
Bardzo krótka historia. Do lektury w 3 dni maks.

Dosyć trudno wypowiedzieć mi się o tak skomplikowanym i wrażliwym temacie jak trauma pokoleniowa, obarczona z resztą problematyką zagłady i wyizolowania społecznego.

Uważam, że to książka bardzo interesująca i warta przeczytania, choć styl autorki jest trudny. Bazuje na niedopowiedzeniu, ukrywa przed czytelnikiem szczegóły, czasem nie wiadomo nawet o kim do końca mowa. Rozdziały sa bardzo krótkie, chaotyczne, sprawiają wrażenie pędzenia przez życie bohaterek, a jednocześnie nie pozawalają do końca odkryć ich treści.

Uważam że ten format dobrze współgra z długością książki, choć pozostawił mnie w poczuciu „nieprzeżycia” tej historii, tak jakbym nie mogła do końca poczuć bohaterów i jakkolwiek z nimi zarezonować.
Profile Image for Marcin Łopienski.
195 reviews5 followers
September 18, 2023
Książka autorki to wznowienie opowieści wydanej w 1999 r., patrząc w kolejności wydawania, to czwarta po „Białych kliszach”, „Ucztach i głodach” i „Pałacu Cezarów”. Powieść nietypowa w dobrym tego słowa znaczeniu.

„Mykwa” opowiada o losach trzech pokoleń rodziny namaszczonej wojną, gdzie osią całej opowieści są kobiety. Mężczyźni są tutaj na bardzo dalekim planie, ale to dobrze, bo nie przeszkadzają Rudzkiej w przekazaniu clou. Bo pierwszą niezwykłą cechą stylu autorki jest zwięzłość. Pisarka tka swą historię z porozrzucanych niczym puzzle fragmentów, zamyka całość na zaledwie 174 stronach, ale mimo to ten przekaz jest niemożebnie mocny. Drugą kwestią jest to, w jaki sposób Rudzka uchwyciła to sedno: na bazie fragmentów losów trzech pokoleń kobiet potrafiła stworzyć obraz Polek po II wojnie światowej. Śmiem stwierdzić, że nawet całego naszego narodu.

Czytając tę książkę miałem przed oczami kadry z kultowego serialu „Dom”. Bohaterki Rudzkiej są podobnie jak u Łomnickiego prawie po szyję zanurzone w swoim niezrozumieniu, zagubione w historii własnej i kraju, poszukujące własnej tożsamości, tego czegoś, co w końcu mocniej osadziłoby je w rzeczywistości. A w tym nie pomagają traumy, nieprzepracowane przez babkę i matkę, ale przekazywane w krwi oraz wyzierający z każdej szczeliny brutalny antysemityzm. W serialu tego nastawienia do Żydów nie znajdziecie, ale to wyobcowanie bardzo mi z „Domem” rezonowało.

Czwartym wyjątkowym elementem „Mykwy” jest język. To moje pierwsze spotkanie z twórczością autorki, nie mogę odnieść się do innych tytułów, ale Rudzka zachwyciła mnie, jak pięknie naturalny jest to styl. Nawet jeśli wulgarny, to nie raniący uszu. Taki pięknie wulgarny. I jeszcze jeden smaczek „Mykwy”: historia życia w komunistycznym kraju. Opowiedziana nie wprost, zmusza do myślenia.
Profile Image for Bartosz Piaseczny.
11 reviews
December 28, 2024
Mykwa” to dzieło, które niewątpliwie wyróżnia się na tle współczesnej literatury, choć jednocześnie budzi wiele skrajnych emocji. W moim przypadku odczucia po lekturze są mieszane – z jednej strony doceniam niezwykle wysublimowany kunszt językowy i bogactwo w opisach, z drugiej strony chaotyczny styl narracji sprawił, że odbiór fabuły był niezwykle utrudniony.

Książka przyciąga uwagę swoim językiem – jest on wyszukany, pełen porównań i metafor, które nadają jej wyjątkowego klimatu. Autor z wielką precyzją maluje obrazy rzeczywistości, oddając szczegóły miejsc, pory dnia czy roku w sposób niemal poetycki. To właśnie ten literacki kunszt przywodzi na myśl twórczość takich autorów jak Olga Tokarczuk, gdzie język staje się integralną częścią dzieła, a nie jedynie środkiem do przekazania treści.

Niestety, ten literacki przepych staje się jednocześnie największym problemem „Mykwy”. Narracja jest tak chaotyczna, że momentami trudno zrozumieć, co właściwie dzieje się w fabule. Wątki splatają się w sposób, który bardziej dezorientuje, niż angażuje czytelnika. Akcja, choć na pewno przemyślana, ginie w gąszczu opisów i stylistycznych zabiegów, co odbiera przyjemność z lektury i sprawia, że trudno wczuć się w przedstawioną historię.

Oceniłem „Mykwę” na 2 z 5 gwiazdek, co wynika przede wszystkim z mojej osobistej frustracji związanej z trudnym odbiorem fabuły. Niemniej jednak książka zasługuje na uznanie za językowe mistrzostwo i bogactwo opisów. To pozycja, która może zachwycić tych, którzy cenią literacką formę bardziej niż klarowność narracji. Dla mnie jednak styl, choć imponujący, okazał się przeszkodą, a nie atutem.
Profile Image for mariuszowelektury.
509 reviews8 followers
January 10, 2025
Bella zbiera dna od butelek, brązowe, ciemnozielone, masywne, układa z nich obrazy, w których jest odbicie twarzy matki, córki, miękkie załamania światła. I taka jest tez ta historia. Wydobywamy okruchy przedwojnia, smaki, zapachy, głosy coraz bardziej zatarte, nieczytelne, pozbawione sensu, wyrwane z kontekstu, więc niezrozumiałe.
Opowieść o życiu Belli, o Franciszce, o Abrahamie to w gruncie rzeczy opowieść o społeczności, o losie zbiorowym, jasnych barwach przedwojnia, przenikających się smugami w niepamięci, niezdefiniowanym, niedopisanym cierpieniem wojny i poczuciem osamotnienia, utraty, pozbawienia korzeni powojniem. Jedyne co istnieje, co ma się dobrze, co tkwi jak zadra w każdej z tych przestrzeni to niezdefiniowanym, zatarte poczuciem braku i antysemityzm.
Niechronologiczna, kilku wątków opowieść przypomina kalejdoskop, który obracając, tworzy różne obrazy, trudne do zrozumienia, odgadnięcia, połączenia, jednak im bliżej końca tym bardziej ta mozaika staje się jednolita, uporządkowana, elementy wchodzą na swoje miejsca, tworzą przejmującą, paraboliczną opowieść o jednostce pozbawionej tożsamości, korzeni a w gruncie rzeczy jest to opowieść o milionach tych, którzy przestali istnieć, tych, którzy nie chcą pamiętać, i tych niewielu, którzy nie uświadamiają sobie swojego prawdziwego pochodzenia.
Profile Image for Czytelniczy zamęt.
182 reviews3 followers
September 25, 2023
Literatura piękna rzadko gości w moich rękach, ale jak już gości to tak jak „Sycylijskie lwy” zostaje na dłużej, wszem i wobec polecana. O autorce słyszałam świetne opinie, z resztą zdobywała wiele nagród, więc stwierdziłam, że chętnie spróbuję, bo 200 stron to przecież malutko.

I rzeczywiście, te 200 stron to było mało, bo tę książkę chciało się czytać i czytać. Wszystkie pozytywnie wyrażające się o twórczości autorki osoby miały rację, to jest po prostu piękne. Cudowny język, wspaniały styl. Historia zmuszająca do refleksji, nieoczywista. Bo to opowieść o dorastaniu, o rodzinie, o miłości, o stracie, o traumie i przeszłości, której nie da się wymazać. A w tle historia Żydów w czasach komunizmu, próby scalenia rozdzielonych rodzin, zapomnienie. To książka ociekająca emocjami, zachęcająca do zatrzymania się i spojrzenia w przeszłość. Czytajcie!
Profile Image for smak_slow.
315 reviews17 followers
September 19, 2023
Autorka ukazała wpływ traumatycznych wydarzeń na egzystencję człowieka, jego psychikę, podświadomość czy wspomnienia. Owe traumatyczne wydarzenia odbijają się także na potomkach ocalałych. Uwarunkowania genetyczne są przekazywane na kolejne osoby. Traumę rodziców dziedziczą dzieci. Ta trauma zmienia osobowość człowieka, jego spojrzenie na świat i reakcje emocjonalne. Trauma niszczy, bowiem potomkowie ocalałych borykają się z wieloma jej konsekwencjami, i nie chodzi tylko o ukrywanie swojego pochodzenia czy wojennej historii, ale o życie w ciągłym lęku, poczuciu zagrożenia oraz doświadczanie ciągłych strat. Ludzie ci żyją, by przeżyć, ale bez radości. Dodatkowe cierpienie przynosi silny antysemityzm. Bohaterowie z każdej strony są atakowani i szykanowani, nie mają szansy na spokojne życie.

„Mykwa” to powieść, która w każdym zostawi ślad, nie da się zapomnieć jej od razu – zostaje refleksja nad rodziną i relacjami międzyludzkimi. Książka jest kolejnym dowodem na to, że autorka ma gdzieś utarte schematy w literaturze, daje nam w zamian coś, co stanowi dla zaskoczenie i jednocześnie ukojenie. Zyta Rudzka pisze jak nikt inny, nie boi się trudnych tematów, z lekkością pisze o życiu i problemach. Zawsze z wielką niecierpliwością czekam na jej teksty.

To na pewno książka, którą nosi się w sobie jeszcze długo po odłożeniu jej na półkę.
Profile Image for Julia Hoczyk.
10 reviews1 follower
July 31, 2024
Wspaniały język, ciekawe niedopowiedzenia, ale dość ciężko połączyć ze sobą wszystkie wątki - brak więc czytelniczego spełnienia. Chyba tylko autorka by to potrafiła.
Profile Image for Natalia Pe.
5 reviews1 follower
January 18, 2025
4,5* totalne zaskoczenie! Piękna, ale też rozumiem ilość gwiazdek, nie jest to lekka literatura ;)
Profile Image for verq.
82 reviews2 followers
June 16, 2025
jakos nie moglam sie wciagnac, czegos mi tu brakowalo
Profile Image for Oleksandra .
3 reviews1 follower
March 18, 2024
Książka zachwyciła mnie samym tytułem, „Mykwa” to coś jak żydowskie katharsis, a może uniwersalne katharsis zagłady? Chętnie sięgam po książki związane z tym tematem, ale ta była zupełnie czymś innym… nie w niej samej zagłady, jest tylko po. Tylko to, co przeniesiono przez pokolenia. Powidoki bólu i cierpienia. Portret zdawkowo znanej bohaterkom tożsamości. Brak w książce odpowiedzi na pytanie, kim są, bo chyba one same do końca nie są pewne. Portret antysemityzmu jest… brakuje mi określenia, ale… hmm dobry? adekwatny? jeśli mogę tak w ogóle powiedzieć.

Po książkę sięgnę pewnie jeszcze w przyszłości, bo chciałbym zrozumieć ją lepiej, a do tego potrzeba mi więcej doświadczenia. Przeczytałam ją do połowy, a potem jeszcze raz od początku do końca, dopiero wtedy zaczęłam łapać urywki historii. Budować w głowie portret jaki od początku chciała mi włożyć do niej autorka. Jest to literackie przeżycie jakiego jeszcze nie miałam. Dziękuję za to.
Displaying 1 - 20 of 20 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.