What do you think?


Rodzina Santo #3
Zakład o miłość
Gemma Vitto od zawsze była trzymana przez bliskich pod kloszem, jednak jej brat zgadza się, by dziewczyna dopiero ostatni rok studiów podjęła stacjonarnie, jak jej rówieśnicy.
Choć młoda kobieta jest podekscytowana wizją nowego trybu nauczania, z całych sił stara się utrzymać przed znajomymi z uniwersytetu w tajemnicy informacje, z jakiej rodziny pochodzi. Tym sposobem chce zaznać odrobinę wolności i również nie chce być oceniana przez pryzmat pieniędzy.
Niestety Gem już pierwszego dnia staje się obiektem zainteresowań trzech chłopaków stawiających sobie za cel zdobycie danych o pięknej nieznajomej. Wśród nich jest Elliot Black, który wraz z kolegami zakłada się o to, któremu z nich jako pierwszemu uda się do niej zbliżyć.
Mężczyzna jednak nie ma pojęcia, w co się pakuje
Książka zawiera treści nieodpowiednie dla osób poniżej szesnastego roku życia.
Choć młoda kobieta jest podekscytowana wizją nowego trybu nauczania, z całych sił stara się utrzymać przed znajomymi z uniwersytetu w tajemnicy informacje, z jakiej rodziny pochodzi. Tym sposobem chce zaznać odrobinę wolności i również nie chce być oceniana przez pryzmat pieniędzy.
Niestety Gem już pierwszego dnia staje się obiektem zainteresowań trzech chłopaków stawiających sobie za cel zdobycie danych o pięknej nieznajomej. Wśród nich jest Elliot Black, który wraz z kolegami zakłada się o to, któremu z nich jako pierwszemu uda się do niej zbliżyć.
Mężczyzna jednak nie ma pojęcia, w co się pakuje
Książka zawiera treści nieodpowiednie dla osób poniżej szesnastego roku życia.
- GenresAudiobook
395 pages, Paperback
First published August 23, 2023
Ratings & Reviews
Friends & Following
Create a free account to discover what your friends think of this book!
Community Reviews
Displaying 1 - 18 of 18 reviews
January 4, 2024
Hmmm... Słodka i kochana była ta historia, ale momentami zbyt. Nie podoba mi się, że Elliot jest takim facetem. Jest po prostu miękką kluchą, a na samiutkim początku tej książki był fajnym facetem. Oczywiście nie podobało mi się to jak się zachował (zakład), ale wolałam tamtego faceta, a nie tego którym się potem stał. Nie podobało mi się też to całe krążenie wokół siebie. To jak główni bohaterowie ze sobą grali. Nie mój typ bohaterów i tyle. A do tego miałam non stop wrażenie, że czytam o nastolatkach, którzy nie mają zupełnie nic w głowie, a nie o ludziach, którzy mają po 20-parę lat.
October 2, 2023
Współpraca barterowa
Gemma od zawsze miała inne, bardziej rygorystyczne zasady, którymi powinna się kierować w swoim życiu niż jej rówieśnicy, którzy mogli swobodnie przeżywać swoje nastoletnie perypetie. Gdy po pewnym czasie udaje jej się przekonać swojego brata, do ukończenia studiów stacjonarie, nie wie, że stanie się źródłem zainteresowania trójki przyjaciół, którzy są w stanie zrobić wszystko, aby zwróciła na nich swoją uwagę.
Czytam tę historię już drugi raz w moim życiu, i po skończeniu rereadu mogę stwierdzić, że nadal podoba mi się tak samo ja za pierwszym razem, gdyż styl pisania autorki jest bardzo przyjemny, a kreacja fabuły i bohaterów zostaje opracowana w taki sposób, że nie można się od niej oderwać dopóki nie dowiemy się, co będzie na końcu zarówno z bohaterami jak i całą otoczką stworzoną wokół nich.
Z początku myślałam, że nie polubię Gemmy przez incydent, który był z nią związany w poprzednim tomie, lecz po poznaniu jej w tej historii, jej odczuć mogę śmiało powiedzieć, że ją podziwiam i lubię.
Co do Elliota, chłopaka któremu zawróciła w głowie był wykreowany w ciekawy sposób. Książka jest w głównej mierze związana z mafią, więc od razu nasuwa się wniosek, że to główny bohater jest tym stanowczym i twardym, tutaj moje duże zaskoczenie, gdyż chłopak był zwykłym studentem, pomagającym rodzicom w firmie. Choć nie powiem bardzo przypadło mi to do gustu, gdyż jest to mało spotykane, aby to kobieta miała powiązania z innym mrocznym światem.
Rozwój fabuły bardzo mi się podobał, z niecierpliwością czytałam o punktach które przyjaciele starannie wypełniali, aby zdobyć Gemmę. Koniec książki bardzo mnie zaskoczył, gdyż w ogóle się tego nie spodziewałam po postaciach i może w pewien sposób czułam gniew związany z ich nieracjonalnymi wyborami.
Ta książka pomimo tego, że zawiera w sobie brutalne elementy, doprowadziła mnie wiele razy do śmiechu. Nie mogę się doczekać aż będę mogła ponownie zagłębić się w ten świat i poznać kolejne historie rodziny Satno, gdyż mają one w sobie coś co uzależnia i nie pozwala przejść obok nich obojętnie.
Gemma od zawsze miała inne, bardziej rygorystyczne zasady, którymi powinna się kierować w swoim życiu niż jej rówieśnicy, którzy mogli swobodnie przeżywać swoje nastoletnie perypetie. Gdy po pewnym czasie udaje jej się przekonać swojego brata, do ukończenia studiów stacjonarie, nie wie, że stanie się źródłem zainteresowania trójki przyjaciół, którzy są w stanie zrobić wszystko, aby zwróciła na nich swoją uwagę.
Czytam tę historię już drugi raz w moim życiu, i po skończeniu rereadu mogę stwierdzić, że nadal podoba mi się tak samo ja za pierwszym razem, gdyż styl pisania autorki jest bardzo przyjemny, a kreacja fabuły i bohaterów zostaje opracowana w taki sposób, że nie można się od niej oderwać dopóki nie dowiemy się, co będzie na końcu zarówno z bohaterami jak i całą otoczką stworzoną wokół nich.
Z początku myślałam, że nie polubię Gemmy przez incydent, który był z nią związany w poprzednim tomie, lecz po poznaniu jej w tej historii, jej odczuć mogę śmiało powiedzieć, że ją podziwiam i lubię.
Co do Elliota, chłopaka któremu zawróciła w głowie był wykreowany w ciekawy sposób. Książka jest w głównej mierze związana z mafią, więc od razu nasuwa się wniosek, że to główny bohater jest tym stanowczym i twardym, tutaj moje duże zaskoczenie, gdyż chłopak był zwykłym studentem, pomagającym rodzicom w firmie. Choć nie powiem bardzo przypadło mi to do gustu, gdyż jest to mało spotykane, aby to kobieta miała powiązania z innym mrocznym światem.
Rozwój fabuły bardzo mi się podobał, z niecierpliwością czytałam o punktach które przyjaciele starannie wypełniali, aby zdobyć Gemmę. Koniec książki bardzo mnie zaskoczył, gdyż w ogóle się tego nie spodziewałam po postaciach i może w pewien sposób czułam gniew związany z ich nieracjonalnymi wyborami.
Ta książka pomimo tego, że zawiera w sobie brutalne elementy, doprowadziła mnie wiele razy do śmiechu. Nie mogę się doczekać aż będę mogła ponownie zagłębić się w ten świat i poznać kolejne historie rodziny Satno, gdyż mają one w sobie coś co uzależnia i nie pozwala przejść obok nich obojętnie.
October 5, 2023
‘Zakład o miłość’ to trzeci tom mafijnej serii zatytułowanej ‘Rodzina Santo’. Serii, która skradła moje serce i gdy myślę, że kolejne tomy niczym nie są w stanie mnie zaskoczyć, to autorka udowadnia mi w jak dużym błędzie jestem. Już na samym początku mogę Was zapewnić, że ta część jest inna niż reszty co sprawiło, że moja miłość do tej serii wzniosła się na jeszcze wyższy poziom. Tradycyjnie, zanim przejdziemy dalej kilka ważnych informacji. Jest to trzecia część i pomimo iż skupia się na innych bohaterach, warto znać poprzednie tomy, aby rozumieć relacje panujące między bohaterami. Dodatkowo jest to książka mafijna, w której znajdziecie sceny przemocy, erotyczne oraz mocno poruszające serce. Miejcie to na uwadze sięgając po nią.
Agnieszka Brückner należy do grona tych autorów, po których historie mogę sięgać w ciemno, gdyż wiem, że się nie zawiodę. Wręcz przeciwnie, mam pewność, że powieść jaką stworzyła, dostarczy mi wielu emocji i zaskoczeń. Taki właśnie jest ten tom: zaskakujący, pełen emocji i poruszający życiowe tematy, choć to ostatnie może dziwić zważywszy na gatunek.
Coś, co mocno przyciąga do tej opowieści to klimat, jaki stworzyła autorka. Historia zaczyna się bardzo spokojnie, wręcz niewinnie, niczym młodzieżówka, by z każdym rozdziałem nabierać coraz większego tempa stając się dojrzalszą i bardziej emocjonującą. Skoro przy emocjach jesteśmy, muszę Wam powiedzieć, że jest ich tu naprawdę dużo i mocno oddziałują na czytelnika. Zwłaszcza kilka scen tak mocno chwyta za serce, że łzy same płyną. Tego kompletnie się nie spodziewałam, że romans mafijny nakłoni mnie do przemyśleń oraz wyciśnie mi łzy.
Jednym z większych atutów tej powieści są bohaterowie oraz relacje między nimi, które zostały genialnie opisane. Postać Gemmy bardzo mnie zaskoczyła. Z jednej strony cicha i spokojna młoda kobieta o wielkim sercu, która potrafi poświecić się dla innych. Z drugiej strony, kiedy trzeba potrafi być twarda i stanowcza, wie czego chce, dąży aby być wolna, lecz mimo to pamięta, z jakiej rodziny się wywodzi i gdy trzeba jest w stanie poświęcić swoje pragnienia dla dobra najbliższych. Zaimponowała mi tym jak jest dojrzała a jej postawa sprawiła, że mocno ją polubiłam. Z Eliotem to inna historia. Moje uczucia do jego osoby bardzo się zmieniały. Na początku mnie irytował i drażnił swoim zachowaniem, z czasem nawet zaczęłam go lubić i podziwiać za to, jak się starał oraz zmieniał, by potem zawiódł mnie swoją jedną decyzją. Patrząc na całokształt muszę przyznać, że go polubiłam, głównie za to, że odkrył w sobie odwagę i zawalczył o to, co dla niego najważniejsze pomimo strachu i niepewności. Nie mogę nie wspomnieć o Cristiano, nadopiekuńczym ale jakże kochanym bracie. To jaką ma relację z siostrą, jak dba o jej bezpieczeństwo, jak chce dla niej jak najlepiej nawet za cenę zmieniania dla niej zasad panujących w rodzinie mafijnej sprawia, że nie da się go nie kochać. Szczerze mam nadzieję, że kolejna część będzie o nim gdyż z wielką przyjemnością poznam go dużo bliżej. Coś czuję, że ma wiele do zaoferowania nam. @agniechabr jest na to szansa?
‘Zakład o miłość’ to cudowna kontynuacja serii wnosząca w nią powiew świeżości. Ten tom jest inny, wyjątkowy tak samo, jak wyjątkowi są jego bohaterowie. To jest kwestia, jaka najbardziej mnie urzeka w twórczości autorki – dostosowuje klimat danej części do głównych bohaterów czym sprawia, że każda z historii jest wyjątkowa a wszystkie razem tworzą niezwykłą i wciągająca serię. Z całego serca polecam Wam poznać całą rodzinę Santo.
Agnieszka Brückner należy do grona tych autorów, po których historie mogę sięgać w ciemno, gdyż wiem, że się nie zawiodę. Wręcz przeciwnie, mam pewność, że powieść jaką stworzyła, dostarczy mi wielu emocji i zaskoczeń. Taki właśnie jest ten tom: zaskakujący, pełen emocji i poruszający życiowe tematy, choć to ostatnie może dziwić zważywszy na gatunek.
Coś, co mocno przyciąga do tej opowieści to klimat, jaki stworzyła autorka. Historia zaczyna się bardzo spokojnie, wręcz niewinnie, niczym młodzieżówka, by z każdym rozdziałem nabierać coraz większego tempa stając się dojrzalszą i bardziej emocjonującą. Skoro przy emocjach jesteśmy, muszę Wam powiedzieć, że jest ich tu naprawdę dużo i mocno oddziałują na czytelnika. Zwłaszcza kilka scen tak mocno chwyta za serce, że łzy same płyną. Tego kompletnie się nie spodziewałam, że romans mafijny nakłoni mnie do przemyśleń oraz wyciśnie mi łzy.
Jednym z większych atutów tej powieści są bohaterowie oraz relacje między nimi, które zostały genialnie opisane. Postać Gemmy bardzo mnie zaskoczyła. Z jednej strony cicha i spokojna młoda kobieta o wielkim sercu, która potrafi poświecić się dla innych. Z drugiej strony, kiedy trzeba potrafi być twarda i stanowcza, wie czego chce, dąży aby być wolna, lecz mimo to pamięta, z jakiej rodziny się wywodzi i gdy trzeba jest w stanie poświęcić swoje pragnienia dla dobra najbliższych. Zaimponowała mi tym jak jest dojrzała a jej postawa sprawiła, że mocno ją polubiłam. Z Eliotem to inna historia. Moje uczucia do jego osoby bardzo się zmieniały. Na początku mnie irytował i drażnił swoim zachowaniem, z czasem nawet zaczęłam go lubić i podziwiać za to, jak się starał oraz zmieniał, by potem zawiódł mnie swoją jedną decyzją. Patrząc na całokształt muszę przyznać, że go polubiłam, głównie za to, że odkrył w sobie odwagę i zawalczył o to, co dla niego najważniejsze pomimo strachu i niepewności. Nie mogę nie wspomnieć o Cristiano, nadopiekuńczym ale jakże kochanym bracie. To jaką ma relację z siostrą, jak dba o jej bezpieczeństwo, jak chce dla niej jak najlepiej nawet za cenę zmieniania dla niej zasad panujących w rodzinie mafijnej sprawia, że nie da się go nie kochać. Szczerze mam nadzieję, że kolejna część będzie o nim gdyż z wielką przyjemnością poznam go dużo bliżej. Coś czuję, że ma wiele do zaoferowania nam. @agniechabr jest na to szansa?
‘Zakład o miłość’ to cudowna kontynuacja serii wnosząca w nią powiew świeżości. Ten tom jest inny, wyjątkowy tak samo, jak wyjątkowi są jego bohaterowie. To jest kwestia, jaka najbardziej mnie urzeka w twórczości autorki – dostosowuje klimat danej części do głównych bohaterów czym sprawia, że każda z historii jest wyjątkowa a wszystkie razem tworzą niezwykłą i wciągająca serię. Z całego serca polecam Wam poznać całą rodzinę Santo.
March 5, 2025
„Zakład o miłość”🥹💜
„Wraz z odebraniem dyplomu zacznę się przygotowywać do kolejnej życiowej roli. Niczym najlepsza aktorka w teatrze będę udawać, że wszystko jest w porządku, a ja nie cierpię.”
@agniechabr
Gemma od zawsze była sama z bratem, a utrata rodziców tylko ich do siebie bardziej zbliżyła. To właśnie on był pierwszą osobą, do której przychodziła gdy miała jakiś problem. Do czasu. Knucie wujka zasiało między rodzeństwem ziarno niezgody jednak to nie powstrzymało młodej kobiety przed podjęciem kolejnej przygody w swoim życiu. Do tej pory trzymana pod kloszem, teraz podczas ostatniego roku studiów postanowiła wyjść z ukrycia i kontynuować naukę stacjonarnie.
Już pierwszego dnia wzbudziła niemałe zainteresowanie wszystkich na uczelni. Każdy zastanawiał się skąd się przeniosła i kim jest ta piękna nieznajoma.
Tym oso sposobem Elliot wraz z kolegami wpadli na pomysł zakładu. Musieli zdobyć odpowiedzi na kilka pytań, a w zamian, ten który wygra będzie miał pierwszeństwo żeby móc umówić się z dziewczyną.
Tylko, gdy Elliot zacznie spędzać więcej czasu z Gemmą coraz częściej będzie zastanawiał się, jak nieuczciwie wygrać zakład nie wzbudzając przy tym niczyjej podejrzliwości. Otóż młoda panna Vitto obudziła w nim nieznane mu dotąd uczucia.
Jednak, prawda ma to do siebie, że w najmniej odpowiednim momencie wyjdzie na jaw…
„-Gdy przyjdzie ta trudna chwila, a ty nie będziesz miała przy sobie wsparcia, pamiętaj, że możesz do mnie przyjść. (…)
-Dlaczego?
-Bo nikt nie zasługuje na to, żeby cierpieć w samotności.”
Ta książka to istny wyciskacz łez. Agnieszka po raz kolejny sprawiła, że po pierwsze nie mogłam przestać myśleć o bohaterach, nawet będąc w pracy wracałam do nich myślami, a po drugie gdy czytałam, nie mogłam się oderwać od lektury, czułam się w pełni zaangażowana w fabułę.
Ten tom jest dla mnie szczególnie ważny, porusza tematy, z którymi sama jeszcze nie tak dawno musiałam się mierzyć w mojej rodzinie💔
Gemma to bohaterka, która powinna być wzorem do naśladowania. Mimo, że wychowała się w mafii nie pozwoliła bratu wejść sobie na głowę, postanowiła zawalczyć o siebie i swoją przyszłość. Chodziła do hospicjum, pomagała na wszystkie możliwe sposoby 🥹
Elliot choć z początku mógł zostać odebrany jako dupek to i tak zdobył moje serce👀 uwielbiam bohaterów, którzy pod wpływem drugiej osoby zmieniają swoje priorytety, zupełnie jak Elliot, bo na początku to miał być zakład, a z każdym kolejnym dniem spędzonym w towarzystwie Gemmy zbliżał się do niej i powoli się zakochiwał.
Trudno jest wejść osobie z zewnątrz do mafii. Do życia, w którym niebezpieczeństwo odgrywa dużą rolę. Jednak gdy w grę w chodzi miłość, nie ma rzeczy, która mogłaby ich od siebie trzymać z daleka.
„- Wziąłeś sobie za cel pierdoloną mafijną księżniczkę.
-Nie. Wziąłem sobie za cel piękną i tajemniczą dziewczynę, która z każdym dniem kradła kawałek mojego serca, aż w końcu zdobyła je całe.”
Cudowna historia, która pokazuje, żeby żyć. Żeby korzystać z chwil z bliskimi, bo nigdy nie wiadomo kiedy nadejdzie ta ostatnia 😭
Czytajcie całą serię, bo każda kolejna książka Rodziny Santo coraz mocniej sprawia, że samemu chcielibyśmy dołączyć do ich powiększającego się grona💜
„Wraz z odebraniem dyplomu zacznę się przygotowywać do kolejnej życiowej roli. Niczym najlepsza aktorka w teatrze będę udawać, że wszystko jest w porządku, a ja nie cierpię.”
@agniechabr
Gemma od zawsze była sama z bratem, a utrata rodziców tylko ich do siebie bardziej zbliżyła. To właśnie on był pierwszą osobą, do której przychodziła gdy miała jakiś problem. Do czasu. Knucie wujka zasiało między rodzeństwem ziarno niezgody jednak to nie powstrzymało młodej kobiety przed podjęciem kolejnej przygody w swoim życiu. Do tej pory trzymana pod kloszem, teraz podczas ostatniego roku studiów postanowiła wyjść z ukrycia i kontynuować naukę stacjonarnie.
Już pierwszego dnia wzbudziła niemałe zainteresowanie wszystkich na uczelni. Każdy zastanawiał się skąd się przeniosła i kim jest ta piękna nieznajoma.
Tym oso sposobem Elliot wraz z kolegami wpadli na pomysł zakładu. Musieli zdobyć odpowiedzi na kilka pytań, a w zamian, ten który wygra będzie miał pierwszeństwo żeby móc umówić się z dziewczyną.
Tylko, gdy Elliot zacznie spędzać więcej czasu z Gemmą coraz częściej będzie zastanawiał się, jak nieuczciwie wygrać zakład nie wzbudzając przy tym niczyjej podejrzliwości. Otóż młoda panna Vitto obudziła w nim nieznane mu dotąd uczucia.
Jednak, prawda ma to do siebie, że w najmniej odpowiednim momencie wyjdzie na jaw…
„-Gdy przyjdzie ta trudna chwila, a ty nie będziesz miała przy sobie wsparcia, pamiętaj, że możesz do mnie przyjść. (…)
-Dlaczego?
-Bo nikt nie zasługuje na to, żeby cierpieć w samotności.”
Ta książka to istny wyciskacz łez. Agnieszka po raz kolejny sprawiła, że po pierwsze nie mogłam przestać myśleć o bohaterach, nawet będąc w pracy wracałam do nich myślami, a po drugie gdy czytałam, nie mogłam się oderwać od lektury, czułam się w pełni zaangażowana w fabułę.
Ten tom jest dla mnie szczególnie ważny, porusza tematy, z którymi sama jeszcze nie tak dawno musiałam się mierzyć w mojej rodzinie💔
Gemma to bohaterka, która powinna być wzorem do naśladowania. Mimo, że wychowała się w mafii nie pozwoliła bratu wejść sobie na głowę, postanowiła zawalczyć o siebie i swoją przyszłość. Chodziła do hospicjum, pomagała na wszystkie możliwe sposoby 🥹
Elliot choć z początku mógł zostać odebrany jako dupek to i tak zdobył moje serce👀 uwielbiam bohaterów, którzy pod wpływem drugiej osoby zmieniają swoje priorytety, zupełnie jak Elliot, bo na początku to miał być zakład, a z każdym kolejnym dniem spędzonym w towarzystwie Gemmy zbliżał się do niej i powoli się zakochiwał.
Trudno jest wejść osobie z zewnątrz do mafii. Do życia, w którym niebezpieczeństwo odgrywa dużą rolę. Jednak gdy w grę w chodzi miłość, nie ma rzeczy, która mogłaby ich od siebie trzymać z daleka.
„- Wziąłeś sobie za cel pierdoloną mafijną księżniczkę.
-Nie. Wziąłem sobie za cel piękną i tajemniczą dziewczynę, która z każdym dniem kradła kawałek mojego serca, aż w końcu zdobyła je całe.”
Cudowna historia, która pokazuje, żeby żyć. Żeby korzystać z chwil z bliskimi, bo nigdy nie wiadomo kiedy nadejdzie ta ostatnia 😭
Czytajcie całą serię, bo każda kolejna książka Rodziny Santo coraz mocniej sprawia, że samemu chcielibyśmy dołączyć do ich powiększającego się grona💜
November 2, 2023
To moje kolejne spotkanie z twórczością autorki, bardzo lubię historie jakie towrzy Agnieszka i z ogromną przyjemnością sięgam po każdą jej książkę. "Zakład o miłość" jest trzecim tomem serii #rodzinasanto i chociaż książki z tego cyklu opowiadają o innych parach bohaterów, to najlepiej czytać je w odpowiedniej kolejności żeby zrozumieć wszelkie zależności oraz ciąg przyczynowo - skutkowy wszystkich wydarzeń. Jest to romans mafijny, w którym znajdujemy motyw zakładu. Dwa poprzednie tomy bardzo mi się podobały, zatem nie mogłam sobie odmowić sięgnięcia po historię Gemmy i Elliota. Stylistyka i język jakim posługuje się autorka jest bardzo lekki prosty, prosty i przyjemny co przełożyło się na to, że książkę pochłonęłam są dosłownie w jeden wieczór i z dużym zainteresowaniem oraz zaangażowaniem śledziłam losy bohaterów. Od pierwszych chwil zostałam wciągnięta do świata bohaterów i byłam ogromnie ciekawa jak Agnieszka poprowadzi ich relację. Fabuła została w interesujący sposób nakreślona, przemyślana o bardzo dobrze poprowadzona. Natomiast bohaterowie, zarówno ci pierwszo jak i drugoplanowi, zostali naprawdę świetnie wykreowani i jestem pewna, że większość z nas mogłaby śmiało się z nimi utożsamić w wielu kwestiach, podzielając podobne bolączki i dylematy moralne. Historia została przedstawiona w głównej mierze z perspektywy Gemmy i Elliota co pozwoliło mi lepiej ich poznać, dowiedzieć się co czują, myślą, z czym się mierzą, a tym samym mogłam lepiej zrozumieć ich postępowanie oraz decyzję. Jest też kilka momentów kiedy autorka oddała głos innym bohaterom i uważam to za świetny pomysł, ponieważ tym sposobem każda z postaci odegrała tutaj istotną rolę dostarczając Czytelnikowi naprawdę wielu emocji i wrażeń. Gemma już od samego początku zaskarbiła sobie moją sympatię, jej usposobienie, podejście do niektórych spraw zrobiło na mnie naprawdę spore wrażenie, dlatego bardzo kibicowałam tej dziewczynie i chciałam dla niej jak najlepiej. Elliot natomiast musiał początkowo mnie trochę denerwował swoim zachowaniem, jednak dość szybko się zrehabilitował. Relacja między bohaterami została naprawdę świetnie przedstawiona, wszystko toczyło się naturalnie i dość spokojnym rytmem pozwalając Czytelnikowi skupić się na gestach, słowach i odczuciach towarzyszących bohaterom. Za uznanie na pewno zasługuje także zaprezentowanie relacji łączącej Gemmę z jej bratem, to jak rodzeństwo się wspierało i było w stanie zrobić dla siebie, swojego szczęścia i bezpieczeństwa naprawdę wiele było naprawdę godne szacunku. Niesamowicie rozczulił mnie natomiast wątek związany z hospicjum i cieszę się, że Agnieszka go tutaj poruszyła. Nie ukrywam, że w niektórych momentach poleciały mi łzy. W książce nie brakuje także tajemnic, sekretów, niebezpiecznych momentów oraz ciekawych plot twistów. Wszystko naprawdę idealnie ze sobą współgra, tworząc wciągającą całość. Świetnie spędziłam czas z tą książką i jej bohaterami i jednocześnie nie mogę się już doczekać historii brata głównej bohaterki, bo po prostu uwielbiam Christiano. Polecam!
October 8, 2023
„By przestać śnić o czymś, co nie jest mi pisane.
By przestać marzyć o szczęśliwym związku”.
Gemma, jest młodą dziewczyną, która pochodzi z mafijnej rodziny, ponadto jest siostrą mafijnego bossa, który chroni ją za wszelką cenę. Natomiast jej starszy brat postanawia dać jej więcej swobody i pozwala jej studiować stacjonarnie. Dziewczyna ma nadzieję, że będzie mogła utrzymać swoją tożsamość w tajemnicy i nie rzucać się w oczy, ale już pierwszego dnia staje w centrum zainteresowania kilku chłopaków...
Gemma to bohaterka, która nie było mowy, żeby nie zdobyła mojej przyjaźni. Ta dziewczyna ma w sobie iskrę i taką energię, że również ją miałam. Jej cięty język, siła charakteru i determinacja sprawiły, że znalazłyśmy szybko wspólny język.
„By udowodnić jej, że ze mną będzie jej lepiej. By przetrawić wiadomość, iż nie zasługiwałem, by na mnie czekała”.
Elliot, student i kolega z roku Gemmy. Chłopak zakłada się z kumplami, a główną nagrodą ma być ona. Im bardziej ją poznaje i spędza z nią czas, to zaczyna ją lubić, a nawet pragnie czegoś więcej, ale fortuna kołem się toczy...
Bardzo polubiłam głównego bohatera od początku, chociaż wtedy jego zachowanie było na poziomie rozwydrzonego nastolatka, lecz z każdą stroną zaczął naprawdę się zmieniać i z takiego gówniarza zmienił się w dojrzałego chłopaka, który walczy o to, czego i kogo pragnie. Niestety było też tak, że mnie wkurzał od pierwszych stron, lecz z czasem oprzytomniał, choć musiał dostać również nieźle po dupie i nie dziwię się.
„– A twój narzeczony? – pyta chłodno.
Podnoszę na niego zdumione spojrzenie.
– O czym ty bredzisz?”
Gemma i Ellot nie są parą, która jest w typowych romansach mafijnych i dobrze, bo po pierwsze w końcu coś innego, po drugie, miłość nie wyklucza. Black i Vitto świetnie się uzupełniają i wypełniają. Razem tworzą piękną parę, która musi przejść trochę przeszkód, tajemnic i bólu, żeby na samym końcu być ze sobą w związku pełnym miłości i zaufania. Cristiano, któremu również chcę poświęcić uwagę, bo naprawdę na nią zasługuje, iż jest świetnym bratem i najlepszym przyjacielem dla swojej młodszej siostry, a czasami rycerzem w lśniącej zbroi, który broni ją przed rozbójnikami. Sama bym chciała mieć takiego brata i w tym samym mafijnego bossa, ale to raczej się nie spełni. Boże, jak ja uwielbiam go po prostu. A Domenico, Alessandro, Adamo, Sofia i Melody, których nie mogło zabraknąć, dodali tej historii jeszcze większego rollercoastera.
#ZakładoMiłość#Niestandardowyromansmafijny#mafijnaksiężniczka#Normalnychłopak#Silnabratersko-siostrzanawięź#rodzeństwo#przyjaźń#zabawnedialogi#mafia#miłość#rodzina#Totalnymindfuckirollercoasteremocjonalny
http://bookaholicandwriter.blogspot.c...
https://www.instagram.com/p/CyJuKEuNR...
By przestać marzyć o szczęśliwym związku”.
Gemma, jest młodą dziewczyną, która pochodzi z mafijnej rodziny, ponadto jest siostrą mafijnego bossa, który chroni ją za wszelką cenę. Natomiast jej starszy brat postanawia dać jej więcej swobody i pozwala jej studiować stacjonarnie. Dziewczyna ma nadzieję, że będzie mogła utrzymać swoją tożsamość w tajemnicy i nie rzucać się w oczy, ale już pierwszego dnia staje w centrum zainteresowania kilku chłopaków...
Gemma to bohaterka, która nie było mowy, żeby nie zdobyła mojej przyjaźni. Ta dziewczyna ma w sobie iskrę i taką energię, że również ją miałam. Jej cięty język, siła charakteru i determinacja sprawiły, że znalazłyśmy szybko wspólny język.
„By udowodnić jej, że ze mną będzie jej lepiej. By przetrawić wiadomość, iż nie zasługiwałem, by na mnie czekała”.
Elliot, student i kolega z roku Gemmy. Chłopak zakłada się z kumplami, a główną nagrodą ma być ona. Im bardziej ją poznaje i spędza z nią czas, to zaczyna ją lubić, a nawet pragnie czegoś więcej, ale fortuna kołem się toczy...
Bardzo polubiłam głównego bohatera od początku, chociaż wtedy jego zachowanie było na poziomie rozwydrzonego nastolatka, lecz z każdą stroną zaczął naprawdę się zmieniać i z takiego gówniarza zmienił się w dojrzałego chłopaka, który walczy o to, czego i kogo pragnie. Niestety było też tak, że mnie wkurzał od pierwszych stron, lecz z czasem oprzytomniał, choć musiał dostać również nieźle po dupie i nie dziwię się.
„– A twój narzeczony? – pyta chłodno.
Podnoszę na niego zdumione spojrzenie.
– O czym ty bredzisz?”
Gemma i Ellot nie są parą, która jest w typowych romansach mafijnych i dobrze, bo po pierwsze w końcu coś innego, po drugie, miłość nie wyklucza. Black i Vitto świetnie się uzupełniają i wypełniają. Razem tworzą piękną parę, która musi przejść trochę przeszkód, tajemnic i bólu, żeby na samym końcu być ze sobą w związku pełnym miłości i zaufania. Cristiano, któremu również chcę poświęcić uwagę, bo naprawdę na nią zasługuje, iż jest świetnym bratem i najlepszym przyjacielem dla swojej młodszej siostry, a czasami rycerzem w lśniącej zbroi, który broni ją przed rozbójnikami. Sama bym chciała mieć takiego brata i w tym samym mafijnego bossa, ale to raczej się nie spełni. Boże, jak ja uwielbiam go po prostu. A Domenico, Alessandro, Adamo, Sofia i Melody, których nie mogło zabraknąć, dodali tej historii jeszcze większego rollercoastera.
#ZakładoMiłość#Niestandardowyromansmafijny#mafijnaksiężniczka#Normalnychłopak#Silnabratersko-siostrzanawięź#rodzeństwo#przyjaźń#zabawnedialogi#mafia#miłość#rodzina#Totalnymindfuckirollercoasteremocjonalny
http://bookaholicandwriter.blogspot.c...
https://www.instagram.com/p/CyJuKEuNR...
September 18, 2023
Ostatni rok studiów, Gemma za zgodą brata może zaliczyć stacjonarnie. Chce zaznać choć odrobiny zwyczajnego, studenckiego życia. Pragnąc zostać jak najbardziej anonimowa przybiera nazwisko panieńskie matki, które ma zapewnić jej większą prywatność, oraz możliwość nie bycia ocenianą przez pryzmat pieniędzy i pozycji brata, Cristiano. Nie spodziewała się jednak, że zrobi niemałe wrażenie na męskiej części studentów, oraz że przykuje szczególną uwagę jednego z nich. Elliot, zakłada się z kolegami o to, który z nich zbliży się do dziewczyny jako pierwszy. Nie zdaje sobie sprawy, do czego zaprowadzą go wygłupy studenckie.
Mogę przyznać z czystym sumieniem, że pióro autorki zdobyło moje uznanie i serce. Agnieszka zafundowała mi tym razem nie tylko rollercoaster emocji ale po prostu wysłała mnie rakietą kosmiczną na Drogę Mleczną, gdzie wszystkie uczucia atakowały moje zmysły w trakcie lektury. Zostałam emocjonalnie wyprana. Potrafiła oddać w treści tyle uczuć, że niejednokrotnie, śledziłam losy bohaterów ze ściśniętym gardłem i szybciej bijącym sercem. Osłodą były gorętsze sceny i rozwijające się między bohaterami uczucie, którego rozwój śledziłam z zapartym tchem.
Kreacja Gemmy była dla mnie olbrzymim, pozytywnym zaskoczeniem. Musze zaznaczyć, że po pierwszym tomie miałam mieszane uczucia do jej osoby, nieco samolubnej, nastoletniej księżniczki. Tu możemy podziwiać jej przemianę. Stała się dojrzałą, świadomą kobietą, z olbrzymim bagażem, stworzonym z doświadczeń i wyrzutów sumienia. Sama wymierzał sobie karę, skazując się na dodatkowe cierpienie. Ja ją po prostu uwielbiam i niejednokrotnie miałam chęć przytulenia tej biednej istoty, której los wciąż oszczędzał. Elliot został również świetnie wykreowany i urzekł mnie sposób w jaki autorka go stworzyła. Młody student, pewien swoich uczuć do Gem, jednak przy wydarzeniach jakie w ich życiu miały miejsce, pozostawał nadal młodym człowiekiem, pełnym wątpliwości, nie znającym mafijnego otoczenia. Jego zderzenie z prawdziwym życiem dziewczyny było dla niego niemałym szokiem co zostało opisane bardzo realistycznie
Fabuła niejednokrotnie mnie zaskakiwała, zwroty akcji podkręcały poziom adrenaliny by za chwilę pogrążyć mnie we współczuciu i żalu a następnie przyprawić o rumieniec i podwyższoną temperaturę. Nie nudziłam się przy tej pozycji nawet przez chwilę. Autorka doskonale wywarzyła wszystko by zaspokoić wszystkie potrzeby czytelnika – zwłaszcza moje.
Choć myślałam, że nic nie przebije mojej sympatii do pierwszego tomu serii, to myliłam się. Historia Gemmy i Elliota przebiła miejsce pierwsze i króluje na moim prywatnym podium serii Santo. Gorąco polecam całą serię!
Mogę przyznać z czystym sumieniem, że pióro autorki zdobyło moje uznanie i serce. Agnieszka zafundowała mi tym razem nie tylko rollercoaster emocji ale po prostu wysłała mnie rakietą kosmiczną na Drogę Mleczną, gdzie wszystkie uczucia atakowały moje zmysły w trakcie lektury. Zostałam emocjonalnie wyprana. Potrafiła oddać w treści tyle uczuć, że niejednokrotnie, śledziłam losy bohaterów ze ściśniętym gardłem i szybciej bijącym sercem. Osłodą były gorętsze sceny i rozwijające się między bohaterami uczucie, którego rozwój śledziłam z zapartym tchem.
Kreacja Gemmy była dla mnie olbrzymim, pozytywnym zaskoczeniem. Musze zaznaczyć, że po pierwszym tomie miałam mieszane uczucia do jej osoby, nieco samolubnej, nastoletniej księżniczki. Tu możemy podziwiać jej przemianę. Stała się dojrzałą, świadomą kobietą, z olbrzymim bagażem, stworzonym z doświadczeń i wyrzutów sumienia. Sama wymierzał sobie karę, skazując się na dodatkowe cierpienie. Ja ją po prostu uwielbiam i niejednokrotnie miałam chęć przytulenia tej biednej istoty, której los wciąż oszczędzał. Elliot został również świetnie wykreowany i urzekł mnie sposób w jaki autorka go stworzyła. Młody student, pewien swoich uczuć do Gem, jednak przy wydarzeniach jakie w ich życiu miały miejsce, pozostawał nadal młodym człowiekiem, pełnym wątpliwości, nie znającym mafijnego otoczenia. Jego zderzenie z prawdziwym życiem dziewczyny było dla niego niemałym szokiem co zostało opisane bardzo realistycznie
Fabuła niejednokrotnie mnie zaskakiwała, zwroty akcji podkręcały poziom adrenaliny by za chwilę pogrążyć mnie we współczuciu i żalu a następnie przyprawić o rumieniec i podwyższoną temperaturę. Nie nudziłam się przy tej pozycji nawet przez chwilę. Autorka doskonale wywarzyła wszystko by zaspokoić wszystkie potrzeby czytelnika – zwłaszcza moje.
Choć myślałam, że nic nie przebije mojej sympatii do pierwszego tomu serii, to myliłam się. Historia Gemmy i Elliota przebiła miejsce pierwsze i króluje na moim prywatnym podium serii Santo. Gorąco polecam całą serię!
November 17, 2024
Kolejny tom serii, tym razem poznajemy historię Gemmy Vitto, czyli kuzynki Melody i Adamo. Romans w stylu young adult. Obawiałam się tego tomu z dwóch powodów, po pierwsze relacja Alessandro i Gemma przyjaciele jak najbardziej, para absolutnie nie. Po drugie zakład, osobiście nie jestem fanką tego motywu, bo z reguły od samego początku wiadomo co się wydarzy.
Gemma dała się poznać jako naiwna istota, trzymana całe życie pod kloszem. W poprzednich tomach dała się zmanipulować, przez co wydarzył się straszny wypadek, który na wszystkich bohaterach odcisnął piętno.
W tej części jednak postać Gemmy pozytywnie mnie zaskoczyła. Dziewczyna jest ambitna, okłamuje brata, cierpi w samotności i udziela się charytatywnie. W pierwszych dniach studiów stacjonarnych staje się obiektem zakładu Elliota Blacka i jego przyjaciół, tu też moje zaskoczenie, bo na całkowicie innych zasadach niż się spodziewałam. Elliot w ramach zakładu ale też i z fascynacji dziewczyną dowiaduje się, tak samo jak i czytelnik, wielu ciekawych i zaskakujących rzeczy na temat Gemmy.
Główni bohaterowie ciekawie wykreowani, młodzi, zagubieni i tacy prawdziwi. Krążą wokół siebie i nie są pewni co zrobić ze swoją relacją, z czasem robi się to już irytujące, bo raz chcą być ze sobą, ale jak wyniknie coś trudniejszego to już odpuszczają. Ich relację określiłabym jako slowburn. Czuć miedzy nimi chemię, niewiele mamy tutaj erotyzmu, ale nie zabrakło HOT scen.
Książka wciągającą i wzruszająca, porusza trudne tematy związane z chorobami, sceny z hospicjum doprowadzają do łez. Książka mówi także o problemach wynikających z poczucia winy, podobnie jak w poprzednich tomach mamy tu nacisk na wartość rodziny. Fajnie jest też to, że wciąż mamy wgląd do życia poprzednich bohaterów.
Jak niemal w każdej książce Agnieszki mamy tu także emocjonalny rollercoaster, bardzo dużo się tutaj dzieje, także nie można się nudzić. Samej mafii mamy tutaj niewiele, ale znajdzie się kilka brutalniejszych scen. Jak dla mnie kolejna świetna pozycja od autorki.
Gemma dała się poznać jako naiwna istota, trzymana całe życie pod kloszem. W poprzednich tomach dała się zmanipulować, przez co wydarzył się straszny wypadek, który na wszystkich bohaterach odcisnął piętno.
W tej części jednak postać Gemmy pozytywnie mnie zaskoczyła. Dziewczyna jest ambitna, okłamuje brata, cierpi w samotności i udziela się charytatywnie. W pierwszych dniach studiów stacjonarnych staje się obiektem zakładu Elliota Blacka i jego przyjaciół, tu też moje zaskoczenie, bo na całkowicie innych zasadach niż się spodziewałam. Elliot w ramach zakładu ale też i z fascynacji dziewczyną dowiaduje się, tak samo jak i czytelnik, wielu ciekawych i zaskakujących rzeczy na temat Gemmy.
Główni bohaterowie ciekawie wykreowani, młodzi, zagubieni i tacy prawdziwi. Krążą wokół siebie i nie są pewni co zrobić ze swoją relacją, z czasem robi się to już irytujące, bo raz chcą być ze sobą, ale jak wyniknie coś trudniejszego to już odpuszczają. Ich relację określiłabym jako slowburn. Czuć miedzy nimi chemię, niewiele mamy tutaj erotyzmu, ale nie zabrakło HOT scen.
Książka wciągającą i wzruszająca, porusza trudne tematy związane z chorobami, sceny z hospicjum doprowadzają do łez. Książka mówi także o problemach wynikających z poczucia winy, podobnie jak w poprzednich tomach mamy tu nacisk na wartość rodziny. Fajnie jest też to, że wciąż mamy wgląd do życia poprzednich bohaterów.
Jak niemal w każdej książce Agnieszki mamy tu także emocjonalny rollercoaster, bardzo dużo się tutaj dzieje, także nie można się nudzić. Samej mafii mamy tutaj niewiele, ale znajdzie się kilka brutalniejszych scen. Jak dla mnie kolejna świetna pozycja od autorki.
August 28, 2023
3,5/5⭐️
Mam z tą książką pewien problem. Niby jest mafijna, jednak przez większość czasu daje nam o tym zapomnieć. Bohaterka ostatni rok studiów chce rozpocząć stacjonarnie i maskuje się tak, by być po prostu zwykłą dziewczyną, która nie jest w żaden sposób powiązana z mafią. No i oczywiście jak to bywa poznaje studenta, który jest ,,zwykłym” człowiekiem, ze tak to ujmę.
MOGĄ BYĆ PONIŻEJ LEKKIE SPOJLERY!!!!!!
Akcja również toczy się normalnie, mamy tam ich życie studenckie itp. No i czytając to kompletnie zapomniałam, że to mafijna ksiazka. Dochodzimy potem do momentu, gdzie główny bohater musi się dowiedzieć o pochodzeniu bohaterki. No i wtedy bum. Mafia pełną parą. Wszystkie akcje na raz. Jedno wielkie, mafijne zamieszanie.
Hm, zepsuło mi to nieco postrzeganie tej ksiazki. Niby wiedziałam, że jest ona mafijna, ale według mnie działo się to zbyt dziwnie. Mogło być trochę bardziej przeplatane, a nie że nagle z zwykłego życia bohaterki zrobiło się jedno wielkie bagno, bo przecież żyje w mafii. Rozumiem zamysł i koncept, to, że bohater nie pochodził z tego środowiska, jednak nie wiem jak do końca wyjaśnić moje wątpliwości. Wystarczyło chyba bardziej wpleść to w życie dziewczyny i nie dać zapomnieć o tym czytelnikowi. No nie wiem, takie jest moje zdanie. Po prostu wszystko stało się tak nagle i według mnie tez niepotrzebnie. Jakby taka drama na siłe, bo to przecież idealny powód, żeby główny bohater mógł mieć do niej jakieś pretensje itp.
No nie wiem. Gdyby nie było pod koniec aż tak wielkiego zamieszania (trochę sztucznego imo) albo gdyby cały czas był gdzieś ten wątek mafijny, to książka byłaby dla mnie naprawdę bardzo dobra.
No, ale jest jak jest
Mam z tą książką pewien problem. Niby jest mafijna, jednak przez większość czasu daje nam o tym zapomnieć. Bohaterka ostatni rok studiów chce rozpocząć stacjonarnie i maskuje się tak, by być po prostu zwykłą dziewczyną, która nie jest w żaden sposób powiązana z mafią. No i oczywiście jak to bywa poznaje studenta, który jest ,,zwykłym” człowiekiem, ze tak to ujmę.
MOGĄ BYĆ PONIŻEJ LEKKIE SPOJLERY!!!!!!
Akcja również toczy się normalnie, mamy tam ich życie studenckie itp. No i czytając to kompletnie zapomniałam, że to mafijna ksiazka. Dochodzimy potem do momentu, gdzie główny bohater musi się dowiedzieć o pochodzeniu bohaterki. No i wtedy bum. Mafia pełną parą. Wszystkie akcje na raz. Jedno wielkie, mafijne zamieszanie.
Hm, zepsuło mi to nieco postrzeganie tej ksiazki. Niby wiedziałam, że jest ona mafijna, ale według mnie działo się to zbyt dziwnie. Mogło być trochę bardziej przeplatane, a nie że nagle z zwykłego życia bohaterki zrobiło się jedno wielkie bagno, bo przecież żyje w mafii. Rozumiem zamysł i koncept, to, że bohater nie pochodził z tego środowiska, jednak nie wiem jak do końca wyjaśnić moje wątpliwości. Wystarczyło chyba bardziej wpleść to w życie dziewczyny i nie dać zapomnieć o tym czytelnikowi. No nie wiem, takie jest moje zdanie. Po prostu wszystko stało się tak nagle i według mnie tez niepotrzebnie. Jakby taka drama na siłe, bo to przecież idealny powód, żeby główny bohater mógł mieć do niej jakieś pretensje itp.
No nie wiem. Gdyby nie było pod koniec aż tak wielkiego zamieszania (trochę sztucznego imo) albo gdyby cały czas był gdzieś ten wątek mafijny, to książka byłaby dla mnie naprawdę bardzo dobra.
No, ale jest jak jest
October 22, 2023
Rodzina Santo powraca wraz z trzecim tomem i już tu na wstępie powiem Wam, że trzyma ina poziom jaki Pani Agnieszka nam przedstawiła w poprzednich częściach. Tym razem przyszło nam poznać bliżej Gemmę i zajrzeć jej do głowy.
Nasza główna bohaterka postawiła wraz z ostatnim rokiem studiów zmienić tryb nauczania i zacząć studiować stacjonarnie... jest to dość nietypowy ruch (bo studenci robią zawsze odwrotnie!), więc można wyobrazić sobie poruszenie, zwłaszcza wśród płci męskiej! Ma ona też pewną potrzebę - nie chce by ludzie wiedzieli kto jest jej krewnym, mają ją lubić za to kim jest, ona i tylko ona, a nie jej koligacje. I tak to by trwało, jednak jak to zawsze bywa - chłopaki zakładają się i rozpoczyna się gra o to kto wygra nową dziewczynę. Komu się uda? Co się wydarzy gdy uczucia dojdą do głosu i okaże się, że Gemma to coś więcej niż tylko śliczna dziewczyna, ale co dokładnie skrywa - dowiecie się w czasie lektury.
Książka podobała mi się, Gemma to dziewczyna z którą na pewno bym się zaprzyjaźniła, chociaż jest mafijną księżniczką to tak się nie zachowuje, a wręcz przeciwnie - przywileje to nie dla niej. A Elliot! Jak ja go uwielbiam - proszę o więcej takich chłopaków, niby uprzywilejowany, ale koniec końców ma chłopak głowę na karku i pokazuje to naprawdę szybko, czym kupił mnie od razu! Książkę oceniam dobrze i czekam na więcej!
Nasza główna bohaterka postawiła wraz z ostatnim rokiem studiów zmienić tryb nauczania i zacząć studiować stacjonarnie... jest to dość nietypowy ruch (bo studenci robią zawsze odwrotnie!), więc można wyobrazić sobie poruszenie, zwłaszcza wśród płci męskiej! Ma ona też pewną potrzebę - nie chce by ludzie wiedzieli kto jest jej krewnym, mają ją lubić za to kim jest, ona i tylko ona, a nie jej koligacje. I tak to by trwało, jednak jak to zawsze bywa - chłopaki zakładają się i rozpoczyna się gra o to kto wygra nową dziewczynę. Komu się uda? Co się wydarzy gdy uczucia dojdą do głosu i okaże się, że Gemma to coś więcej niż tylko śliczna dziewczyna, ale co dokładnie skrywa - dowiecie się w czasie lektury.
Książka podobała mi się, Gemma to dziewczyna z którą na pewno bym się zaprzyjaźniła, chociaż jest mafijną księżniczką to tak się nie zachowuje, a wręcz przeciwnie - przywileje to nie dla niej. A Elliot! Jak ja go uwielbiam - proszę o więcej takich chłopaków, niby uprzywilejowany, ale koniec końców ma chłopak głowę na karku i pokazuje to naprawdę szybko, czym kupił mnie od razu! Książkę oceniam dobrze i czekam na więcej!
November 3, 2023
2,5/5
Do 70% było nawet dobrze. Potem wersja wattpadowa i papierowa totalnie się różnią. Przez zmane kolejności wydania autorka dodała jeden wątek - moim zdaniem totalnie psujący cała fabule. Główna bohaterka jest hipokrytką i nawet nie próbuję zrozumieć drugiej strony.
Zachowanie Eliota też nie jest najlepsze.
Nowy wątek totalnie psuje mi obraz Alessandro. Jego część (przynajmniej ta wersja wattapoda) to najlepsza książka autorki.
Czytając czułam obrzydzenie. Musiałam odłożyć książkę i przetrawić fabule.
Na plus początkowa (!!!!!) relacja Gemmy i Eliota - za to 2,5 gwiazdki
Najbardziej zniechęcającą część naprawdę dobrej serii.
Do 70% było nawet dobrze. Potem wersja wattpadowa i papierowa totalnie się różnią. Przez zmane kolejności wydania autorka dodała jeden wątek - moim zdaniem totalnie psujący cała fabule. Główna bohaterka jest hipokrytką i nawet nie próbuję zrozumieć drugiej strony.
Zachowanie Eliota też nie jest najlepsze.
Nowy wątek totalnie psuje mi obraz Alessandro. Jego część (przynajmniej ta wersja wattapoda) to najlepsza książka autorki.
Czytając czułam obrzydzenie. Musiałam odłożyć książkę i przetrawić fabule.
Na plus początkowa (!!!!!) relacja Gemmy i Eliota - za to 2,5 gwiazdki
Najbardziej zniechęcającą część naprawdę dobrej serii.
Read
September 3, 20236/10 była dosyć specyficzna, ale podobała mi się i dobrze skonstruowano bohaterów
September 28, 2023
Chyba najlepsza z dotychczasowych 3 tomów
December 26, 2023
Przeczytane w lutym
April 2, 2024
Kocham Gemme i Elliota🫶
January 31, 2025
Niby mafia, ale nie mafia. Nie ukrywam że nie jest to moja ulubiona bohaterka z tego uniwersum. Przeczytałam tylko dla Cristiano i czekam na jego książkę
Displaying 1 - 18 of 18 reviews



















