Jump to ratings and reviews
Rate this book

Dreadful #2

Otchłań ciszy i spokoju

Rate this book
Więcej niebezpieczeństwa, więcej adrenaliny, więcej akcji! Drugi tom Waszej ukochanej historii.

Po wyjściu ze szpitala Effie próbuje odnaleźć się w nowej rzeczywistości. Przez kilka miesięcy spokój wypełnia jej dni – i jest to stan tak bardzo jej obcy, że aż nierealny. Jednak cisza wydaje się zwiastować coś, na co ani ona, ani nikt z jej paczki nie był przygotowany.

Choć trudno w to uwierzyć, przyjaciele z Gold Coast będą musieli zmierzyć się ze znacznie większymi problemami niż seryjny morderca grasujący po okolicy. Zbliżają się zawody Czarnej Gwiazdy – okrutna rozrywka, hazard, w którym stawka jest najwyższa z możliwych.

Kim jest tajemniczy Chris i dlaczego chce zniszczyć Lucasa? Czy samozwańczy gang wyrzutków ma szanse w starciu ze zmasowanym złem? Do czego się posuną, aby przetrwać?

„Będą płakać, krzyczeć, błagać o życie swoich miłości, przyjaciół. Obiecuję ci, Effie. To wszystko na nowo was zniszczy…”

528 pages, Paperback

First published August 23, 2023

22 people are currently reading
224 people want to read

About the author

Ohanka

4 books18 followers

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
170 (47%)
4 stars
120 (33%)
3 stars
49 (13%)
2 stars
11 (3%)
1 star
6 (1%)
Displaying 1 - 30 of 100 reviews
Profile Image for nela.reading.
258 reviews145 followers
February 24, 2024
Po drugi tom “Dreadful” sięgnęłam dopiero po kilku miesiącach od przeczytania pierwszych części, która nie zrobiła na mnie wielkiego wrażenia. Rozpoczynając “Otchłań ciszy i spokoju” nie miałam więc dużych oczekiwań i spodziewałam się raczej czegoś na podobnym poziomie. Ale książka przewyższyła pierwszy tom pod każdym możliwym względem.

Druga część “Dreadful” rozpoczyna się w momencie, w którym Effie dalej próbuje wieść życie w Gold Coast. No właśnie... Próbuje. Jest tak spokojnie, że aż obco. Okazuje się jednak, że los zarówno dla głównej bohaterki jak i pozostałych postaci przygotował coś, co znów nie pozwoli im spokojnie spać w nocy. Próba odnalezienia siostry Luke’a i tajemniczy Chris, który ma swój własny plan wobec grupy przyjaciół to zaledwie czubek góry lodowej. Bo robi się głośno o zawodach Czarnej Gwiazdy – niebezpiecznej grze, w której zginąć może każdy.

Wow. Po prostu wow. W trakcie czytania czułam tyle emocji, że to wręcz niemożliwe do opisania. Nie nudziłam się ani przez moment, akcja goniła akcję, niebezpieczeństwo faktycznie nim było, a życie nie oszczędzało w tej książce nikogo. Ilość plot twistów, sekretów... To wszystko sprawiało, że “Otchłań ciszy i spokoju” się nie czytało, a pochłaniało. Same zawody Czarnej Gwiazdy były dla mnie czymś naprawdę ciekawym i zupełnie wyjątkowym. Niesamowicie przeprowadzone, okrutne zasady i organizatorzy, którzy nie ujawniają swojej tożsamości. Zakończenie wydarzenia złamało mi serce i nigdy nie pomyślałabym, że czytelnik otrzyma właśnie taki finał. Myślę, że nawet sama Effie nie była w stanie tego przewidzieć.

Jeśli chodzi o postacie, pojawia się kilka nowych twarzy, ale to w dalszym ciągu główni bohaterowie mieli moją największą uwagę. Już w pierwszym tomie nie byłam przekonana do wątku romantycznego i w tej kwestii nic się nie zmieniło. No prawie, bo mam poczucie, że na horyzoncie pojawił się ktoś, kto może okazać się znacznie lepszym kandydatem na partnera dla Effie od Tate'a. Pomiędzy tą dwójką czułam dużo większą chemię, potrafiłam dostrzec nić porozumienia, która się zaczęła między nimi tworzyć i jestem bardzo ciekawa w jakim kierunku pójdzie ich relacja. Mam cichą nadzieję, że nie pozostaną jedynie przyjaciółmi. Bo w roli przyjaciela absolutnie bezkonkurencyjny jest Max. Uwielbiam, że w dalszym ciągu pozostał tym grupowym śmieszkiem i wprowadzał do całej książki nieco humoru, który uwierzcie mi, w obliczu tylu zagrożeń był bardzo potrzebny.

Zakończenie książki to prawdziwa jazda bez trzymanki. Znacie to uczucie, kiedy wszystko zaczęło się już układać, ale zostało Wam ostatnie sto stron do przeczytania? Przecież musi się coś popsuć! No i tak właśnie było. Zero litości dla czytelnika, ból, łzy i mnóstwo współczucia dla bohaterów. Po czymś takim dzbanek melisy obowiązkowy. Jeśli postanowiliście po pierwszym tomie zrezygnować z historii Effie i ekipy z Gold Coast, polecam jednak dać szansę “Otchłani ciszy i spokoju”. Możecie się naprawdę pozytywnie zaskoczyć. Świetna książka, która trzyma w napięciu od początku do końca. 4,5/5.
Profile Image for ami__books Amelia.
87 reviews25 followers
August 25, 2023
Przepadłam….. przepadłam już drugi raz tylko że bardziej dla tej trylogii …. To co działo się w pierwszej części było mocne aleeee TO majstersztyk. Jeżeli ktoś lubi historie z grupką przyjaciół którzy kochają się sprowadzać na siebie kłopoty, a raczej to kłopoty kochają wpadać na nich to jest to książka idelana dla was…. Czytając miałam ciarki na ciele a przez książkę się wręcz płynie jest to kwestia nie tylko bardzo przyjemnego dla oczy piora autorki ale także również bardzo intrygującej historii która rozpędza się niczym rollercoster jadący z górki. Słowa nuda w tej książce nie istanieje a wy wciągniecie się id pierwszych stron. Nie mogę przestać myśleć o zakończeniu, nie mogę przestać płakać i coś czuje że te emocje nie opuszcza mnie do pojawienia się trzeciego tomu JA TO POTRZEBUJE NA JUŻ nie dość że wspaniała historia to znajdziemy również bardzo istotne wartości w życiu, a autorka w pewien sposób zapewniła mi moja otchłań ciszy i spokoju bo w książce udowodniła to co liczy się najbardziej na świecie i co jest najistotniejsze (przynajmniej dla mnie) baaaardzo wartościowa książka!!! Jest to książka należąca do grona tych książek które nie są tylko książka bo to jak wpłynie na nas książka zostaje już w nas na zawsze!!!!!
Profile Image for Oliwia.
398 reviews22 followers
August 22, 2023
Od kilku dni się nie czuję. Sensowan recenzja wpadnie, jak się poczuje



Są takie książki, przy których ciężko mi być obiektywną. Nie jest ich wiele, dlatego tym bardziej są one dla mnie ważne. Swego czasu miałam obsesję na punkcie pewnego australijskiego zespołu (dalej ich lubię, ale już nie śledzę na bieżąco informacji). Dzięki temu natrafiłam na pewną historię, opowieść, która mnie zmieniła, opowieść, która była i którą pokochałam. Pokazała mi czerń i biel, różne odcienie szarości, a także wiele pięknych barw. Przeczołgała przez góry i doliny, zafundowała istny maraton, o którym nigdy nie zapomnę. Nauczyła najważniejszego, być sobą, nie poddawać się i wierzyć w najbliższych. Pokazała, jak ważna w życiu człowieka jest przyjaźń i wiaderko meliski.

Sprawiała, że od X lat ciągle o niej myślę, nie zapomniałam, jakbym mogła. W końcu w liceum każdy nowy rozdział był dla mnie ostoją. Chociaż często rozdzierał mnie na drobne kawałki. "Dreadful. Otchłań ciszy i spokoju" to książka, którą kocham i nienawidzę jednocześnie. Historia przyjaciół, którzy obracają się w niebezpiecznym gronie. W świecie, w którym jeden błąd może zrujnować życie, a nawet jest zakończyć.

Mimo wszystko uwielbiam ten tom, ponieważ wiem, jak ważny jest dla całej historii. Czytajcie go uważnie, zapamiętajcie jak najwięcej, ułatwi Wam to lekturę w przyszłości. Jest to część przełomowa dla całej trylogii, każdy poznaje swoją mroczną stronę. I najważniejsze zawody Czarnej Gwiazdy. Jesteś na liście, nie masz wyboru, albo grasz, albo jesteś już trupem.

Książka ta pozostawia czytelnika z wieloma pytaniami. Wprowadza wiele wątków, pokazuje przemianę. Brutalne wspomnienia, które wracają.

Tak naprawdę znam tą historię na pamięć, zawładnęła moim sercem, kiedy miałam jeszcze 16 lat. Mimo wszystko, każdy kolejny raz, jest jak rozdrapywanie ran, które już się zabliźniły. Boli jeszcze bardziej, niż wtedy. Wtedy byłam naiwnie nieświadoma, teraz jestem boleśnie pogodzona. Chociaż ciągle mam nadzieję, że cała historia potoczy się inaczej. Po tylu latach wciąż kocham Anthonego i czas tego nie zmieni.

5/5 ⭐️ jakby inaczej, w końcu ta historia jest ze mną przez ⅓ mojego życia.
Profile Image for persafona.
54 reviews
August 27, 2023
Nieważne ile razy przeczytałam tą historie. Dreadful na zawsze będzie miał specjalne miejsce w moim sercu
67 reviews2 followers
August 22, 2023
Po przeczytaniu drugiej części Dreadful moim głównym stwierdzeniem jest to, że autorka ma zamiłowanie do trzymania czytelnika w chorym napięciu, a zakończenia są takie nieoczywiste oraz niespodziewane. Otchłań ciszy i spokoju, które dodane jest pod tytułem na okładce w ogóle nie pokrywa się z prawdą, ponieważ to tak naprawdę przeciwieństwo tego, co ogólnie w tej książce się działo…

Po wydarzeniach z pierwszej części, gdzie większość przyjaciół Effie musiała wyjechać, następuje spokój. Dziewczyna tęskni za swoim ukochanym Lucasem, a towarzystwa dotrzymuje jej Max. Taka sielanka trwa do pewnego momentu – pewnego dnia Max informuje Effie, że musi wyjechać, a na jego miejscu pojawia się Anthony. Nikt nie chce bohaterce wytłumaczyć o co chodzi, co się dzieje, ani w co się tak naprawdę wpakowali. Pewnego wieczoru wszyscy wracają i dopiero wtedy rozpoczyna się rollercoaster, szczególnie, gdy siostra Lucasa – Risky – przyznaje się, że zapisała ich jako drużynę do zawodów Czarnej Gwiazdy.

Myślałam, że po pierwszym tomie, kiedy dowiedzieliśmy się prawie wszystkiego na temat ekipy z Gold Coast już niczym więcej autorka mnie nie zaskoczy. Oczywiście czekałam na tą kolejną część z niecierpliwością, ale tak nie do końca byłam przekonana. Otchłań ciszy i spokoju okazała się być o wiele brutalniejszą oraz łamiącą serce lekturą. Ten wątek romantyczny jest teraz raczej tłem, bo mnogość innych wydarzeń nie pozwala się mu wybić.

Nie wiem dlaczego miałam wrażenie, że to będzie słodka historia. Może przez tą piękną okładkę, która w swojej uroczości niewiele zdradza. Ohanka pisze naprawdę niesamowicie. Ciężko było oderwać mi się od lektury, ale jednocześnie robiłam sobie bardzo często przerwy, aby starczyło mi jej jak najdłużej. Jednak jest to najbardziej brutalna książka, jaką miałam okazję od dawna przeczytać. Może sceny, gdy giną niektórzy bohaterowie nie są szczegółowo opisane, ale sam pomysł na zawody Czarnej Gwiazdy oraz zasady temu towarzyszące to naprawdę mocny wątek.

Dreadful to opowieść o tym, do czego ludzie są zdolni, kiedy kieruje nimi rządza zemsty. Czułam, jak od bohaterów bije wiele negatywnych emocji. Miałam wrażenie, że momentami te postacie są niemal namacalne. Jednak to nie jest wszystko, ponieważ piękne jest to, jak bohaterowie pielęgnują swoją przyjaźń oraz zażyłość, stawiają siebie na piedestale, ponieważ nikogo innego nie mają. Autorka pokazuje, że więzy krwi nie są potrzebne, aby stworzyć rodzinę. Podoba mi się również to, że żadna postać nie jest przypadkowa, bo każdy ma zadanie, które musi wykonać, a nie po prostu znika w tłumie innych.

Końcówka, jak w przypadku pierwszej części, wbiła mnie w fotel. Jestem bardzo ciekawa trzeciego tomu. Po prostu nie mogę doczekać się rozwiązania tych wszystkich tajemnic, bo tutaj zagadka goni zagadkę. Mam nadzieję, że więcej bohaterów już więcej nie poświęci swojego życia, bo bardzo się z nimi wszystkimi zżyłam.
This entire review has been hidden because of spoilers.
Profile Image for Aleksa.
200 reviews13 followers
August 30, 2023
4,5


Ten tom jest dużo lepszy niż pierwszy. Jest ciekawszy, bardziej dopracowany i fabuła tej części mi się dużo bardziej podoba.
Zawody śmierci to coś, co w tej serii najbardziej skradło moje serce. Nadal się nimi zachwycam, bo Zawody Czarnej Gwiazdy są naprawdę świetnie przemyślane i dopracowane. Ten pomysł jest p r z e g e n i a l n y i uwielbiam go całą sobą.

Ta książka jest bardzo angażująca i dostarcza masy emocji. Jest dużo dobrych zwrotów akcji, a cała historia jest tak poprowadzona, że ciągle coś się dzieje i nie da się na niej nudzić. Przez to, że razem z bohaterami przeżywamy wszystkie tajemnice, morderstwa i intrygi, serio się wciągamy w lekturę.

Jeśli chodzi o bohaterów, to kocham to jak większość z nich została wykreowana.
Max to moje słoneczko, w którym jestem zakochana od początku i jest wystarczającym powodem, aby sięgnąć po tę książkę. Risky to ikona, którą kocham za charakter. Mia mnie od początku fascynuje, a Anthony to mój pierwszy mąż, który jest stworzony w idealny sposób. Wielbię go jako bohatera i niecierpliwie czekam na rozwój jego i Effie relacji.

Trylogia "Dreadful" jest moim bezpiecznym i komfortowym miejscem, do którego mogę uciec. To moja pierwsza książkowa miłość i wyjątkowo sentymentalna pozycja. Czytając to już na papierze, wracam do czasów, gdy kilka lat temu zarywałam dla niej nocki, płakałam, śmiałam się i angażowałam w losy bohaterów. Powrót do tej serii po kilku latach jest dla mnie jak wrócenie do domu.
Uwielbiam tę serię i myślę, że powinna byc bardziej popularna. Jest to bardzo dobra i emocjonująca rozrywka. Super się bawię przy tej serii i z niecierpliwością czekam na trzeci tom.

Jeśli szukacie czegoś bardzo angażującego, z masą tajemnic, zagadek, morderstw, intryg i zwrotów akcji to na pewno jest to książka dla was!!
Profile Image for Książkowasztuka.
99 reviews4 followers
September 10, 2023
Kiedy oglądamy długi serial, w którym główni bohaterowie są w niebezpieczeństwie, mamy małe zapewnienie, że nic im się nie stanie - w końcu są jeszcze inne sezony i ich przygody muszą trwać.

Kiedy jednak czytałam Dreadful, każda kolejna możliwa ofiara nie miała zapewnienia, że przeżyje. Ja nie miałam tego zapewnienia bo tak naprawdę tutaj działo się wszytko i nawet Luke mógł zginąć jako jeden z głównych postaci.

Nie wiem co powiedzieć o tej książce, na razie muszę ją przeżyć na swój sposób i przemyśleć.
Tak zawiłej fabuły jeszcze nie czytałam - a dodatkowo, jeszcze tylu łez nie wylałam.

Jest to na pewno coś genialnego. Autorka jest geniuszem zła.
A ja chyba zaczynam sie jej bać.
This entire review has been hidden because of spoilers.
Profile Image for Julie Historiebyjk .
290 reviews27 followers
August 29, 2023

(Współpraca recenzencka z @mustread.wydawnictwo )

Dziękuję za książkę 💙

5/5 ✨

Ten tom totalnie przebił pierwszą część! Było w nim wszystko co kocham, a przede wszystkim dużaaa porcja emocji, czasami nawet sprzecznych.

Kocham paczkę z Gold Coast i sądze, że trylogia Dreadful zostanie ze mną już na zawsze - znalazłam w niej coś więcej niż zwykłą historię nastolatków, znalazłam w niej ukojenie. Z każdą kartką zatapiałam się w wykreowanym świecie przez Ohankę i czułam się coraz bardziej swobodnie i komfortowo.

Ta część mimo swobody dała mi również dawkę adrenaliny. Tajemnica i mrok kryły się wszędzie co chwilę zaskakując. Mimo, że znałam całą fabułę jeszcze z czasów Wattpada świetnie się bawiłam i z emocji chciałam rzucać książką, która fundowała mi emocjonalny rollercoaster.
Klimat jaki towarzyszy podczas czytania tej trylogii to totalny majstersztyk!

Ohanka w pierwszym tomie urzekła mnie swym stylem pisania i wyobraźnią, które natychmiast skradły moje serce. Druga część utrzymuje napięcie, a czytelnicy na pewno się nie znudzą. Zaskakujące zwroty akcji oraz doskonale wykreowani bohaterowie dostarczają mnóstwo różnorodnych emocji.
Profile Image for Martyna.
56 reviews
March 10, 2024
CO TO ZA ZAKOŃCZENIE

Wybór Effie jest dla mnie kompletnie bezsensowny i zaczyna mnie ona strasznie irytować.

Ten tom był lekko lepszy, bo była ciekawsza akcja, ale to zakończenie nie jest satysfakcjonujące. Nie wiem skąd ona bierze te swoje decyzje.

I też mam wrażenie, że dziwnie za dużo osób stracili. Jeśli w kolejnej książce dalej tak pójdzie to już prawie nic z nich nie zostanie XD
Profile Image for Gabriela💍🪷.
48 reviews
July 31, 2025
Nawet nie wiem, co mogę napisać o tej książce, bo nadal nie mogę uwierzyć w niektóre sytuacje, które się wydarzyły. Było tu tyle zwrotów akcji, że nie dało się nie nudzić. Kompletnie przepadłam i zostałam zniszczona psychicznie
Profile Image for cålumitø.
165 reviews3 followers
November 19, 2024
Pomimo tego, że wiedziałam, jak ta historia się skończy, to i tak wyłam na końcówce jak głupia 😭. Kocham tą serię całym moim sercem 🩷
Profile Image for Wieczór Książkowy.
136 reviews4 followers
August 23, 2023
„Byli za młodzi na to, co ich spotkało”. To zdanie idealnie pasuje mi właśnie do tej pozycji. Czasami wciąż nie mogę uwierzyć w to, co wydarzyło się w tej książce. Wszystko, co spotkało grupę przyjaciół z Gold Coast w pierwszym tomie tej trylogii wydaje się teraz tylko wierzchołkiem góry lodowej. Gwarantuję wam, że w drugiej części wasze serce będzie biło szybciej właśnie przez wszystkie emocje, które zapewnia ta książka.

Po wydarzeniach z poprzedniej części, Effie zostaje w mieście wyłącznie z Maxem. Ich relacja zasługuje na to, by o tym wspomnieć, ponieważ mam wrażenie, że ta dwójka to nie tylko para najlepszych przyjaciół. Dla mnie są niczym branie dusze, osoby, które są w stanie zrobić wszystko dla siebie nawzajem, gotowe do poświęceń. Max jako pierwszy wyciągnął dłoń do Effie i po prostu ją zaakceptował. Patrząc na przeszłość dziewczyny, naprawdę cieszę się, że ma ona przy sobie właśnie taką wspaniałą osobę, jaką jest Max. Effie natomiast zrobiła wszystko, by ten chłopak poczuł, że dla nie jest wyjątkowy i jest dumna z tego, kim jest i jak poradził sobie z przeszłością. Ta dwójka to pierwszy powód, dla którego musicie sięgnąć po tę książkę.

Gdy do miasta wraca reszta bohaterów wszystko zaczyna się komplikować. Ich relacja jest niesamowita. Początkowo każdy z nich szedł swoją drogą, jednak połączyła ich silna więź. Ich przyjaźń oznaczała oddanie, miłość, wsparcie. Każdy z nich był gotów oddać życie dla drugiej osoby. To poświęcenie, świadomość, że każdy z nich gotów jest oddać życie, by reszta z nich była bezpieczna, spowodowało, że to najpiękniejsza książka o przyjaźni, jaką kiedykolwiek czytałam.

Zawody Czarnej Gwiazdy to doskonale zaplanowane i przemyślane wydarzenie. Choć moje serce zostało roztrzaskane na drobne kawałki, to jestem pod ogromnym wrażeniem, jakie emocje wywołała właśnie ta część książki. Drugi tom jest niesamowicie przełomowy dla całej historii, ponieważ to tutaj nasi bohaterowie tracą najwięcej. Próbują uciec przez śmiercią i okrutnymi zasadami zawodów. By przeżyć, sami muszą zabić.

Wydarzenia w tej części całkowicie zmieniły naszą paczkę przyjaciół. Ogromna strata i pustka to coś, co czułam po skończeniu książki. Chciałbym powiedzieć, że nie wiem, w którym momencie powstało pierwsze pęknięcie na moim sercu, ale chyba wiem doskonale. Naprawdę nie mogę uwierzyć, w to ile serc zostało złamanych. Cierpiałam razem z bohaterami i poczułam się częścią tego grona.

W drugiej części bardziej poznajemy każdego z bohaterów. Pojawiają się także nowe postacie, które wprowadzają niemałe zamieszanie. Oczywiście otrzymujemy tutaj także dawkę humoru oraz wspomnienia o osobach, które odeszły za wcześnie. W swojej polecajce napisałam, że Dreadful to zaskakująca, pełna pułapek, trudnych wyborów i niebezpieczeństw historia. Nie jest to urocza książka, jednak ja jestem pewna, że przeczytanie jej da wam możliwość przeniesienia się do innego świata i jednocześnie pozwoli wam zapomnieć o wszystkim, co zaprząta waszą głowę. Choć wasze serce będzie rozbite i po skończeniu książki jego bicie będzie dwa razy szybsze to odnajdziecie tam też trochę ciszy i spokoju.
17 reviews
September 23, 2023
Chyba rozpłynął mi się mózg. Nie twierdzę, że kiedyś go miałam, ale no rozumiecie.

Muszę przyznać, już na starcie, że dla mnie drugi tom Dreadful był duuużo lepszy niż pierwszy. W momencie gdy to piszę nadal nie jestem pewna końcowej oceny, myślę pomiędzy 4, a 5 gwiazdek.

To ile emocji dostarcza ta książka jest NIESAMOWITE. Nie zliczę ile razy byłam zirytowana. Biorąc pod uwagę niezaprzeczalny fakt, iż mam problemy z agresją, książka latała po pokoju. Dosłownie latała. Nie zliczę, również ile razy płakałam. Śmierć poniosły tu osoby do których się po prostu przyzwyczaiłam, do ich zachowań i obecności w tekście. Bolało gdy zostało to zabrane właściwie w kompletnie przypadkowej chwili. Wiele rzeczy działo się tu niezwykle szybko, ale nie uważam tego za minus.

Ten tom ciągle, CIĄGLE pozostawia nas w napięciu, bardzo często byłam wręcz przerażona, zaintrygowana. Rozwiązanie niektórych wątków było po prostu mistrzowskie (nie lubię tego słowa, ale zapomniałam innego). Jestem pod wrażeniem tego jak autorka poprowadziła całą fabułę.

Tym razem nie miałam takiego poczucia, że reakcje na niektóre okropne zdarzenie były idiotyczne i nieadekwatne. Często razem z bohaterami odczuwałam te negatywne uczucia, poprzez sposób jaki zostały opisane dane zdarzenia.

Pokochałam Risky całą sobą, choć początkowo mnie zwyczajnie irytowała i nie miałam siły do tej dziewczyny, tak teraz spokojnie mogę stwierdzić, iż jest jedną z lepszych postaci. Tak samo jak Max, Anthony. Kocham Tony'ego. Bardziej niż Luke'a, który w tej części to mnie irytował. I TO JAK. Ja miałam dość tego człowieka. Rozumiałam, mniej więcej, czym są spowodowane jego zachowania, ale nadal no... miałam po prostu dość...

Tak samo uważam, że słowa, które wypowiedziała Effie były, tak bardzo złe. Wiem, że były "potrzebne", że wcale tak nie myślała, ale nigdy przenigdy ich nie zaakceptuję. Rozumiem, również ich uargumentowanie, ale nadal...

Mam wrażenie, że jeszcze nigdy nie przeczytałam, tak dramatycznej książki, w której bohaterzy straciliby, tak wiele. Czy boję się trzeciego tomu? Tak, bardzo to mało powiedziane. I choć mogę zostać teraz uznana za bezduszną, właśnie takie książki lubię najbardziej. Bo zapadają mi w pamięć, niszczą i bolą, ale je pamiętam. To dla mnie naprawdę cenne.

Przeskok między moją oceną pierwszego, a drugiego tomu jest ogromny, wiem. Ale chcę być z wami zupełnie szczera. "Dreadful. Otchłań ciszy i spokoju" jest dla mnie czymś więcej. Jestem przekonana, iż szybko nie zapomnę tej historii.

Tajemnice, zagadki, adrenalina, strach. Z całą pewnością polecam tę książkę, właśnie, dlatego, mimo wszystko pierwszy tom jest wart przeczytania.
Profile Image for Natalia Grobelna.
136 reviews
July 30, 2024
MOTYWY:
nielegalne wyścigi, tajemnice, trudna przeszłość, walka o przetrwanie, 16+
Recenzja:
Po wyjściu ze szpitala, życie Effie staje się, aż nazbyt spokojne. Po wyjeździe Lucasa i Tony’ego, dziewczynie zostaje tylko jej najlepszy przyjaciel Max. Skylar prawie cały swój wolny czas spędza na nauce i odwiedzinach Michaela w szpitalu. Pomimo spokoju każdy z nich wyczuwa wiszące w powietrzu napięcie, związane ze zbliżającymi się zawodami Czarnej Gwiazdy, czyli walką na śmierć i życie.
Wszyscy dalej zastanawiają się do czego posunie się ich obecny wróg - Chris i gdzie podziewa się Risky, siostra Luca. Największą zagadką jest dla nich Mia Rodriguez, sekretarka z komisariatu policji, w którym pół roku wcześniej na jej zmianie wybuchła bomba. Dlaczego ta dziewczyna nagle zaczyna śledzić Effie?
To już drugi tom tej trylogii, a zachwycił mnie jeszcze bardziej niż pierwszy. Styl pisania autorki i bardzo dobrze wykreowana fabuły, sprawiają, że przez tą książkę (pomimo ponad 500 stron) po prostu się płynie. Minusem tej książki jest lekkomyślność głównej bohaterki i jej dość niemądre zachowania w niektórych sytuacjach, m.in. próba działania na własną rękę (SPOJLER), która skończyła się jej porwaniem. Tak samo jak końcówka książki, przepraszam bardzo, ale dlaczego? Nie mam pojęcia po co Effie to zrobiła, bo według mnie nic nie jest w stanie usprawiedliwić jej zachowania i nie zostało to do końca wyjaśnione przez autorkę.
Mam kilka postaci, które moim zdaniem są lepiej wykreowane niż cała reszta, czyli Skylar, Antony i Max. Każda z nich jest bardzo tajemnicza i ma tajemnice, których nikt nie mógłby się po nich spodziewać. ( Jedna nawet bardziej, niż na to wygląda, co było ogromnym plot twistem dla całej historii.) Tony w tym tomie stał się bardziej otwarty na innych ludzi i w końcu przekonał się do głównej bohaterki, co było totalnie wzruszające. A Max wyjawił przyjaciółce tajemnicę swojej przeszłości i jeszcze bardziej zacieśnił ich więź.
Totalnie przepadłam dla tej serii i już nie mogę się doczekać, aż przeczytam dwa kolejne tomy.

Moja ocena: 4.5/5

Cytaty:

“Choć myśli budziły we mnie złość, pozwalałam sobie na nie, żeby nie zapomnieć przez co przeszłam.”
“- Możemy mieć kogoś przy sobie, ale dopiero po jego stracie uświadamiamy sobie, ile dla nas znaczył. Potrafimy zabiegać o względy osób, które na nas nie zasługują. Kroimy serce na części, rozdając kawałki nieodpowiednim osobom. I kiedy w naszym życiu pojawia się ten wlasciwy czlowiek, nie mamy już czym się z nim podzielić.”
“Powoli podeszłam bliżej i zobaczyłam, że zdjęcia przedstawiają…martwego Drake’a…(...) Wszystkiego najlepszego Mason.”
“- Jeśli wszystko wróci do normy, pójdę z tobą nawet na koniec świata.”
“- Powiedział, że dla nas wszystkich śmierć nie jest już tylko zwykłą śmiercią. To nasza prywatna otchłań ciszy i spokoju. Wiedział, że gdy któreś z nas umrze będzie miało lepiej… Bo wtedy nie będziemy musieli żyć dłużej bez innego przyjaciela i nie będziemy odczuwać tego bólu każdego dnia.”
“Anthony uśmiechnął się typowym dla siebie uśmieszkiem, wkładając broń, z której wystrzelił, z powrotem za pasek ukryty pod płaszczem. - Chyba dobrze zrobiłem, że wypisałem się ze szpitala. Coś sobie nie radzicie.”
“Tak właśnie umarła Jessica Statte. Tak właśnie umarła Czarna Gwiazda.”
“- Pewnie o tym wiesz. Ale kocham cię i to uczucie, zawładnęło mną całym. Kocham twoją wiarę, niekończąca się dobroć i to, jak na mnie wpłynęłaś. Zrobiłbym dla ciebie wszystko Effie.”
“ - Ale już nie czuję bólu - wyszeptał, odbierając mi nadzieję.”
Profile Image for ksiazkoholiczkaaa_.
91 reviews
August 20, 2023
⭐️„Dreadful. Otchłań ciszy i spokoju” to książka, która dostarczy masę wrażeń. Sprawi, że nie będziecie mogli się od niej oderwać. Od samego początku do samego końca będzie trzymać w napięciu. Wiele razy zaskoczy i sprawi, że łzy pojawią się w oczach. Razem z paczką przyjaciół towarzyszymy im w ich przygodach, a także bierzemy udział w zawodach Czarnej Gwiazdy. Pewnie zastanawiacie się co to takiego, ja jedynie mogę wam zdradzić, że są to zawody śmierci, a z pytaniem co dalej się dzieje i jak to przebiega, odsyłam was do książki.

⭐️Effie z przyjaciółmi to ciekawi bohaterowie z odmiennymi charakterami, które potrafią prowadzić do kłótni. Mimo to, umieją się dogadać i przede wszystkim wspierać. Są dla siebie, jak rodzina, która jest ze sobą na dobre i na złe. Każdy z nich jest inny, posiada swoją tajemniczą stronę, która przyciąga czytelnika. Zawody Czarnej Gwiazdy sprawią, że przyjaźnie zostaną wystawione na próbę. Czy przejdą ten test?

⭐️Styl pisania autorki jest płynny i przyjemny. Potrafi zbudować napięcie, wywołując u czytelnika różne reakcje czy emocje. Przede wszystkim potrafi zaciekawić czytelnika, że czytając pragnie się coraz więcej i więcej, a nim się obejrzy jest na samym końcu książki. „Dreadful” to grubasek liczący ponad 500 stron, jednak pojawiające się różne akcje i lekkość słów sprawia, że czyta się szybko. Autorka posługuje się narracją pierwszoosobową, jednak pojawia się też rzadko narracja trzecioosobowa, co daje większy obraz danej sytuacji.

⭐️Oprócz poważnych momentów i walce o przetrwanie, pojawia się też dobry humor za który odpowiedzialny jest Max. Ten bohater tryska radością, sprawiając, że chociaż na chwilę można zapomnieć o otaczających problemach. Sam oczywiście również miewa słabsze momenty, ale mimo to daje namiastkę tego wesołego chłopaka, by wspierać innych.

⭐️Czytając odczuwałam wiele emocji. Radość, strach i smutek, te czułam najczęściej. Poczułam też zaciekawienie odnośnie jednej z bohaterek. Została ona przedstawiona tak, że praktycznie niczego o niej nie wiadomo. Koniec pozostawił we mnie poczucie smutku, ale i zaintrygowania, więc tym bardziej nie mogę doczekać się trzeciego tomu.
Profile Image for Wiecej_niz_ksiazki.
202 reviews2 followers
September 6, 2023
Pierwsza część serii zakończyła się w taki sposób, że nie da się przejść obojętnie obok kontynuacji.

O dziwo, na samym początku jest dość spokojnie. Możemy przyglądać się życiu Effie, która próbuje odnaleźć się w nowej rzeczywistości. Szkoła, spotkania z przyjaciółmi i tęsknota za ukochanym chłopakiem są na porządku dziennym.

Ten początek troszkę mi się dłużył, ciągle czekałam na na moment, w którym akcja nabierze tempa.

I się doczekałam.

To co dzieje się później…. Ciężko jest mi opisać jednym słowem. Spokój zamienił się w chaos.

Jedna decyzja zmieniła życie całej paczki.

Zawody Czarnej Gwiazdy.

Z jednej strony uważam,że jest to coś absurdalnego. W głowie mi się nie mieści,że niektórzy uważają to za dobrą zabawę i wielką dawkę adrenaliny. I jestem w szoku,że większość bohaterów przyjęło to tak spokojnie.

Bo wiecie na czym polegają takie zawody? Albo przetrwasz albo zginiesz.

Ale pomimo tego,ze uważam to za absurd to naprawdę się wciągnęłam. Byłam bardzo ciekawa jak będzie przebiegać ta rozgrywka. Były momenty kiedy miałam ochotę krzyczeć, ponieważ cierpienie dotknęło moich ulubieńców… ale to emocje wpływają na odbiór historii. A emocji było sporo.

Bardzo podobały mi się rozdziały z retrospekcjami. Był ciekawe i pozwoliły spojrzeć na te wydarzenia z innej strony. Zrozumieć o co w tym wszystkim chodzi i poznać powagę sytuacji.

🌸 Jeśli chodzi o bohaterów to moim ulubieńcem zdecydowanie jest Anthony. Uważam,że jest on najlepiej scharakteryzowaną postacią. Ma mocny charakter, ciekawą historię i do tego zawsze potrafi znaleźć wyjście z trudnej sytuacji. Mam nadzieję,że w kolejnej części będzie go jeszcze więcej.

Muszę wspomnieć również o przyjaźni, która jest przedstawiona w piękny sposób. Pomimo ciężkich chwil bohaterowie są dla siebie wielkim oparciem i mogą na siebie liczyć.

Jeśli liczycie na romans to musicie wiedzieć,że jest to wątek poboczny, historia nie skupia się tylko na nim.

Czy polecam? Na pewno jest to coś innego, według mnie historia jest naprawdę ciekawie napisana i widać,że wszystkie wątki są ze sobą idealnie powiązane.
Profile Image for Bookallia.
107 reviews
September 12, 2023
„Dreadful. Otchłań ciszy i spokoju” to druga część trylogii „Dreadful”. Już na wstępie zaznaczę, że w książkach zachowana jest ciągłość fabularna, więc trzeba znać pierwszy tom, żeby móc zrozumieć kolejny. Książki początkowo można było znaleźć na Wattpadzie, a aktualnie dostępne są pierwsze dwa tomy w wersji papierowej. Pierwszą część czytałam jakiś czas temu i jakoś specjalnie mnie ona nie zachwyciła, ale przygody Effie i Luka pozostały mi gdzieś w pamięci, więc uznałam, że dam szansę kontynuacji tej historii, bo wiele się jeszcze może wydarzyć i… nie zawiodłam się.

Ten tom czytało mi się o wiele lepiej. Znałam już zarys postaci oraz cały stworzony przez autorkę świat, więc od razu mogłam wpaść w wir wydarzeń. Znajdujemy tutaj jeszcze więcej mrożących krew w żyłach sytuacji, w których bohaterowie muszą się zmierzyć z drastycznymi przeciwnościami losu. Mniej tutaj o wyścigach, a więcej o dalekiej przeszłości bohaterów i pewnej przerażającej grze zwanej zawodami Czarnej Gwiazdy. W wielu momentach było strasznie. Wielu ludzi zginęło przez tę grę.

Chwilami miałam ciarki na skórze, a w innych chwilach byłam niesamowicie zła na bohaterów, a zwłaszcza Effie za podejmowanie lekkomyślnych decyzji. Trochę to było przesadzone i jest to chyba jedyna rzecz, która mi w tej książce bardzo nie pasowała. Nie potrafię zrozumieć, jak można żyć tak beztrosko i z duszą na ramieniu mając świadomość, że grasz w dosłownie zabójczą grę i w każdej chwili ktoś może sprawić, że odejdziesz z tego świata. Ta dziewczyna albo nie zdawała sobie sprawy z tego, jakie to wszystko jest poważne albo życie było jej tak obojętne.

Mimo wszystko pomimo mojej frustracji wywołanej zachowaniem Effie nawet ją polubiłam i czytałam tę książkę z ogromnymi emocjami. Dodatkowo jest tutaj również kilka rozdziałów napisanych z perspektywy Luka oraz Anthonyego, co jest fajnym urozmaiceniem i pozwala nabrać szerszej perspektywy. Wspomnę też o cudownym i często raniącym serce wątku romantycznym, który ciągnie się już od pierwszej części tej serii oraz o niespodziewanych zwrotach akcji, które tutaj miały miejsce. Zaskoczyłam się pozytywnie tą książką.
Profile Image for toolateviceversa.
354 reviews12 followers
September 4, 2023
📚Dreadful. Otchłań ciszy i spokoju.📚
Od @ohank.a 🥰

[współpraca barterowa] @mustread.wydawnictwo ✨

„Czasem osoby, na których nam zależy, potrafią nas zranić.”

🌸 To co wydarzyło się w poprzedniej części, na pewno skłoniło nas wszystkich po sięgniecie, po kolejny tom. Kontynuacja robi wielkie wow. Co tu się wydarzyło? Zdecydowanie jest więcej akcji, mnóstwo plot twistów i ani jednej sekundy znudzenia. Autorka postarała się o to, żebyśmy czytali tą historie z zapartym tchem. Dodatkowo jej styl pisania jest mocno przyjemny, co sprawia, że przez książkę dosłownie płyniemy. Nie przeraża nas nawet ilość stron.
Fabuła jest genialna! To co tu się dzieje, dopracowane jest idealnie. Odczuwamy wszystkie emocje wraz z bohaterami. Strach, stres, adrenalinę, smutek, rozmiłowanie i radość. Dosłownie emocje jak na najniebezpieczniejszej kolejce górskiej.
Przepadłam również dla bohaterów stworzonych przez autorkę. Każdy z nich jest wyjątkowy i skrada nasze serce lub nienawiść.
Kocham duet Effie i Max’a. Ich przyjaźń jest pięknie przedstawiona. Razem się śmieją, smucą i wzajemnie wspierają. Jeżeli po pierwszym tomie odczuwało się niedosyt tej dwójki, to w tym zdecydowanie dostaniemy ich więcej.
Podobała mi się również nowo nawiązana relacja pomiędzy Effie, a Tonym. Ta dwójka nie pałała do siebie sympatią, ale różne wydarzenia to zmieniły. Wzajemnie się wspierali i dogryzali. Ich duet nie jest sztuczny i pokazuje nam, że przyjaźń damsko-męska ma racje bytu. Czekam na więcej!
Dostaniemy tu trochę więcej wątku romantycznego. Relacja Effie i Luke’a się rozwija. Podobało mi się to, że nie rzucają się sobie od razu w ramiona, wręcz przeciwnie. Wszystko rozwija się stopniowo, a chemia i przyciąganie, które ich otacza, dodatkowo wszystko nakręca.
„Dreadful. Otchłań ciszy i spokoju” wywoła w nas masę emocji i sprawi, że przepadniemy dla tej historii jeszcze bardziej. Zawody Czarnej Gwiazdy wciągną nas i sprawią, że będziemy zestresowani i zaintrygowani. Tajemnice zostaną rozwiązane i pojawią się nowe. Uwielbiam to w tej historii, nakręcają czytelnika. Końcówka roztrzaska nasze serca na drobne kawałeczki. Dlatego, jeżeli jeszcze nie znasz historii tej szalonej paczki przyjaciół, koniecznie nadrabiaj! Ogromnie polecam! 🌸

📚5/5
Profile Image for booksflows.
84 reviews2 followers
August 23, 2023
Roller coaster emocji. Tak bym opisała drugi tom „Dreadful” - historii, którą pokochała całą sobą. Oh wow co za emocje! Nie ukrywam, że obawiałam się, iż w tej części będzie wiele rzeczy naciągane, ale ohanka mnie nie zawiodła. Czytając, zaskoczyła mnie nie raz. Niektóre sytuacje powodowały tak wielki szok i były niespodziewane, ale ja to uwielbiam. Tą niepewność, strach. Niebezpieczeństwo. Wraz z przyjaciółmi Gold Coast przeniesiecie się do tego świata, który zbliża do otchłani ciszy i spokoju. Poczujecie wraz z nimi te wszystkie emocje i adrenalinę. Ja to czułam oraz między innymi za to kocham tą trylogię. Że przeżywam wszystko razem z bohaterami. Ta fabuła jest taka ciekawa i trzyma w napięciu, że przysięgam nie będziecie w stanie się od niej oderwać. Kocham styl pisania autorki, który jest bardzo przyjemny, a także zrozumiały, przez co nie gubiłam się w wydarzeniach.
Naprawdę dużo się dzieje w tej części. Wywoływała u mnie wiele emocji. A wątek przyjaźni w tej całej historii mnie rozczula i jest cudowny. Wszyscy stali się dla siebie, jak rodzina. To, jak każdy jest w stanie poświecić życie dla dobra drugiego, aby byli bezpieczni i wskoczą za sobą w ogień. Zawsze się wspierają oraz nigdy nie zostawiają w opałach. Uwielbiam to. Relacja głównej bohaterki i Maxa jest przeurocza, a on to totalny słodziak. Natomiast zmiana nastawienia Anthony’ego względem relacji jego i Effie spowodowała, że jeszcze bardziej go polubiłam. Nie zabraknie oczywiście naszego Luke’a, który stał się jeszcze bardziej czarujący. Niektóre momenty z całą paczką powodowały łzy i wzruszenie, a jeszcze inne uśmiech. Koniec i końcowe wydarzenia zmiotły mnie z planszy. Nie spodziewałam się, AŻ takiego obrotu spraw. Ja po prostu uwielbiam tą historię, przyjaciół z Gold Coast, zagadki, morderstwa i strach, który odczuwałam i jestem pewna, że też go poczujecie. Ohanka zostawiła nas pod znakiem zapytania, więc czekam z niecierpliwością na trzeci tom. Kocham!
Displaying 1 - 30 of 100 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.