Jump to ratings and reviews
Rate this book

He Used to Be Me

Rate this book
He Used To Be Me is follows the life of ‘Daft Matt’, from the loss of his twin brother as a child and the impact that had on him and his family, through the carefree days of early manhood, when he travelled the world and met his wife, to the shocking aftermath of a horse-riding accident that would leave him in care for another 30 years.

128 pages, Paperback

Published April 9, 2024

8 people are currently reading
363 people want to read

About the author

Anne Walsh Donnelly

6 books15 followers
Anne Walsh Donnelly writes prose, poetry and plays. Originally from Carlow in the south-east of Ireland, she now lives in Mayo in the west of Ireland.

She is the author of “He Used To Be Me”, published by New Island Books in February 2024. The book tells the story of Daft Matt, as he wanders the streets of Castlebar in search of the claw marks of the cága, or jackdaws, who have spoken to him since he was a boy.

In lyrical prose, Walsh Donnelly explores the complex workings of Matt’s inner life: how he deals with the loss of his twin brother as a child, navigates the carefree days of early manhood and copes with the aftermath of the horseriding accident that would see him incarcerated in the care system for the next thirty years. Richly imagined and beautifully written, this is a story for anyone who chooses to look beyond the surface of things.


Her other books include, ‘The Woman With An Owl Tattoo,’ and the poetry collection, ‘Odd as F*ck,’ both published by Fly on the Wall press

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
95 (30%)
4 stars
161 (51%)
3 stars
42 (13%)
2 stars
11 (3%)
1 star
1 (<1%)
Displaying 1 - 30 of 72 reviews
Profile Image for Marta Demianiuk.
898 reviews631 followers
April 16, 2025
Po raz drugi przekonuję się, że irlandzkie pisarki nie potrzebują wielkich objętościowo książek, żeby opowiedzieć przejmujące historie. Tu mamy zaledwie 100 stron, a historia Matta jest w stanie rozedrzeć serce na kawałki. Napisana oszczędnie, ale pięknie (ukłony dla tłumaczki) i przejmująco, pozwala odczuć pełnię tragizmu wydarzeń w życiu bohatera.

To była czysta czytelnicza uczta.
Profile Image for Sherrie.
170 reviews12 followers
April 29, 2025
"Dlaczego dobrym ludziom zdarzają się złe rzeczy"?
Bardzo ślicznie i finezyjnie napisana, poruszający opis powłoki człowieka. Esencją jest lapidarny, oszczędny język.

„Elementy, które nam zostały, wchodziły jeden w drugi idealnie. Tyle że z układankami jest jeden kłopot: jak ich na amen nie skleisz, to w każdej chwili mogą się rozsypać.”

Jak zaczyna brakować jednego elementu, układanka traci sens.
Ukłony dla tłumaczki
4.5/5 ‼️
Profile Image for alaaa.
77 reviews4 followers
August 26, 2025
niektorzy umieja napisac trzy zdania i powjedza to na co inni potrzebuja trzech stron… i ci poerwsi to jednak zazwyczaj irlandczycy
Profile Image for Aleksandra Gratka.
677 reviews68 followers
April 21, 2025
Zanim Matt został Głupim Mattem, był bratem bliźniakiem, mężem i ojcem. Ale brat umarł i Matt czuł, jakby stracił część siebie, część potrzebną do szczęścia, potrzebną do życia.
Później małżeństwo i ojcostwo. Nie do końca takie, jak w marzeniach, ale nic nie jest jak w marzeniach. Wreszcie fatalny upadek, "...a po upadku wszystkie kawałki naszego życia się rozsypały, trochę przepadło na amen, i to był koniec, bo jak brakuje elementów, to już nie ma układanki". Matt jest elementem, układanka się zgubiła. Trzeba się wziąć w garść, bo przecież "duzi chłopcy nie płaczą". Nie płaczą, gdy umiera brat, nie płaczą, gdy umiera matka, nie płaczą, gdy...

Dlaczego dobrym ludziom zdarzają się złe rzeczy? Bo mogą.

Matt został Głupim Mattem, meblem przestawianym od szpitala do domu opieki, na swój sposób odliczającym dni i lata samotności. Pamięć zawodziła, ale to dobrze, bo utrata dawnego życia mniej bolała. Mniej? Wolne żarty. Ona wyżerała rany w sercu.

Głupi Matt nie jest tak do końca samotny. Nie opuszcza go tajemniczy głos - cága, kawki stukające pazurkami i szepczące mu w głowie słowa-ostrza, wiodące ku szczęściu lub wręcz przeciwnie.

"Człowiek, który był mną" to debiut prozatorski poetki i można to odczuć od pierwszego zdania. Cyzelowanie, lapidarność, esencja - taki jest język tego przejmująco smutnego maleństwa.
Tyle finezji w opisie człowieka, którego powłoką był Głupi Matt. Pod powłoką - morze łez i fakt nie do podważenia: "jesteś za stary, by życzenia się spełniały".
Profile Image for Senga krew_w_piach.
816 reviews104 followers
May 2, 2025
To jest z pewnością jedna z najpiękniejszych i najsmutniejszych książek, jakie przeczytam w tym roku. Niezwykły lament na dwa głosy - ludzki i ptasi - który rozbija serce na 100 kawałków.
Wołanie o bycie dostrzeżonym do tych, co obok i do tych, którzy trzymają w dłoniach tę maleńką rozmiarem, ale ogromną w wymowie książkę. Apel, żebyśmy zdarli etykietę, zajrzeli pod powierzchnię i zobaczyli człowieka, którym kiedyś był narrator.
Prosta historia prostego mężczyzny, który doświadcza nieszczęść także niespecjalnie wyjątkowych. Choroba, śmierć kogoś bliskiego, nieszczęśliwy wypadek, mogą spotkać każdą i każdego z nas. Bo dobrych ludzi też spotykają złe rzeczy

Bohater jest współczesnym Hiobem, tylko dla niego nikt nie przewidział nagrody pocieszenia. Wystawiony poza nawias społeczeństwa, przepychany przez kolejne placówki opiekuńcze. Ciuła swój los wbrew sobie, to kawki wydeptują jego ścieżki swoimi pazurkami.
Głupi Matt.
Autorka zrzuca jego cierpienie, żałobę, tęsknotę, rozpacz na nasze ramiona, a my dźwigamy ich ciężar, aż zaczynamy się garbić tak jak on. Odrzucony, samotny, splątany, i bezbronnie ludzki w swoim doświadczeniu, wyciska łzy.
Przy czym nie ma tu żadnego grania na emocjach, nie ma żebrania o litość, żadnego tam misery porn. Jest czysta prawda przekazana w sposób jednocześnie oszczędny i poetycki. Chyba dlatego ta książka tak dotyka. Ann Donnelly opakowała ból w prozę doskonale piękną. To zamknięte dzieło, w którym tekst i forma ważą równo, a liryczny charakter sprawia, że nie myślimy, tylko czujemy. Ogromna tu zasługa królowej Agi Zano, która po raz kolejny wycisnęła tekst do ostatniej kropli, żebyśmy mogli w nim utonąć.

Czuję, że jeszcze wiele mogłabym od tej noweli dostać, że nie mam bazy, żeby ją w pełni docenić. Chciałabym lepiej znać mitologię irlandzką, język gaelicki, móc łapać więcej kontekstów. Ale nawet bez tych narzędzi wiem, że obcuję z czymś wyjątkowym. To ten typ książki, którą po przeczytaniu ostatniego zdania chcesz zaczynać od nowa.
Nie wiem co Irlandia ma takiego, czy to klimat, czy przyroda, że wyrastają tam pisarki - sztukmistrzynie, które umieją zamykać cale światy w tak niewielu słowach. Ta nowela staje dla mnie w jednym szeregu z „Drobiazgami takimi jak te” Claire Keegan, a Ann Donnelly dołącza do grona autorek, których kolejnych dzieł będę bacznie wypatrywać na horyzoncie. I wam radzę to samo.
Profile Image for emkart_andbooks.
570 reviews7 followers
May 12, 2025
Literacko absolutnie wyśmienita!
Jednak trochę niestety się z nią rozminęłam, w żaden szczególny sposób na mnie nie wpłynęła ani też nie wywołała emocji czy refleksji…
Przy tych krótszych książkach zdecydowanie trudniej mi się jakkolwiek zaangażować i ten tytuł również to potwierdził.
Profile Image for Sania.
177 reviews
April 15, 2025
matko jedyna, jakie to było smutne, jak ja mam teraz żyć
Profile Image for Tomasz.
685 reviews1,044 followers
October 25, 2025
Pięknie napisana i niezwykle melancholijna, ale nie potrafiłem się zaangażować bardziej w tę historię.
Profile Image for Ola | nawyk czytania .
464 reviews421 followers
May 20, 2025
2,75/5 ⭐️
🎧
Dobrze, że była krótka, bo ja widocznie nie przepadam za takim majakalnym bajdurzeniem. Bardzo kojarzyła mi się z Fossem. Trochę poruszająca, doceniam, ale nie dla mnie.
Profile Image for Ytr0001.
81 reviews13 followers
June 7, 2025
Powiedziałbym, że siadłem i przeczytałem za jednym posiedzeniem, ale to nie byłaby prawda, gdyż musiałem iść z psem.
Płakówa od pierwszej strony, z przerwą na środek, do ostatniej. Wspaniałości.
Profile Image for Eryk Ros.
123 reviews54 followers
December 15, 2025
Cudownie dziwna, niekomfortowa we wciągający sposób. Irlandzka książka, choć skupiająca się na jednostce, przekazuje ducha Irlandii. Przykre studium złamanego człowieka, ukazane niepokojąco lekko. Zabawa formą skradła moje serce <33
Profile Image for Oliwia (flea_book).
214 reviews9 followers
April 23, 2025
jak tak pięknie można pisać o tak smutnych wydarzeniach 😭

& chapeau bas dla Tłumaczki
Profile Image for Paulina Frankiewicz.
82 reviews29 followers
May 21, 2025
Było to bardzo inne od wszystkiego, co w ostatnim czasie czytałam. I wreszcie eksperymenty formalne nie przysłoniły opowieści. Dobra rzecz, pozostawiająca z pytaniem totalnym: ile liter zostało mi jeszcze w życiu?
Profile Image for Hejeczka.
84 reviews
November 8, 2025
„Dla­cze­go do­brym lu­dziom zda­rza­ją się złe rze­czy?”
Damn, Matt jest mi tak przykro ciekawe co z tą żoną i synem
Profile Image for Mateusz Romanowski.
156 reviews10 followers
Read
June 30, 2025
Rzeczy, które robisz w żałobie, doświadczeniu przemocy i chorobie psychicznej, będąc pierwszoosobowym narratorem.

Absolutnie zjawiskowy trip. Niewiele czytałem rzeczy tak zwartych, poetyckich i przerażających w tym samym momencie.
Profile Image for aniasubcrania.
247 reviews3 followers
April 18, 2025
"Ile liter zostało mi jeszcze w życiu?"
To książka, o takim życiu, jakiego nikt by nie chciał mieć, a każdemu może się przytrafić.
Profile Image for marta.
212 reviews26 followers
June 30, 2025
takie malenstwo a tak hituje, irlandczycy maja w sobie poklady niesamowitej wrazliwosci
Profile Image for Piotr.
Author 84 books27 followers
December 16, 2025
This is not only a miniature, but also written with restraint and minimalist precision. And yet it is so steeped in sadness and a sense of injustice to a degree one rarely finds even in much longer works. Thoroughly Irish to the core.
It is also excellently translated into Polish – though that's hardly surprising, as Aga Zano truly reigns supreme.
Profile Image for reading_mango.
325 reviews48 followers
September 27, 2025
Tak krótka, a tak dobra!
Przesłuchałam przy robieniu planera i polecam poznanie jej w tej formie
Profile Image for Aoife ✨️.
49 reviews
August 26, 2025
This story, which is told through prose, follows a man through his life and his experiences. The prose mentions places in Castlebar that I recognised. I, even, have my suspicions about inspirations for characters in it. The description of St. Mary's and how Matt becomes institutionalised left me heartbroken. Overall, a great story. I hope that Matt eventually becomes reunited with Mammy and Eoin Paul.
This entire review has been hidden because of spoilers.
Displaying 1 - 30 of 72 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.