Recenzja:
🐵Nigdy przenigdy…- Emilia Jachimczyk „Mrukbooki🐵
5/5⭐️
🐵Hej, przychodzę dzisiaj do Was z recenzją mojego najnowszego odkrycia, „Nigdy przenigdy…” to bardzo komfortowa, luźna, owijająca w kocyk młodzieżówka. Idealna jeśli chcecie się odmóżdżyć.
🙈Zacznę od tego ze po debiucie nie spodziewałam się jakiegoś niesamowitego stylu pisania autorki, jednak Emilka mile mnie zaskoczyła, posłużyła się bogatym językiem, przez tą książkę się przyjemnie płynie, fabuła jest wciągająca i intrygująca.
🐵To książka o dorastaniu, dojrzewaniu, podejmowaniu decyzji, pierwszych randkach i ambicjach, idealna dla osób w wchodzących w etap dojrzewania, ale starsi odbiorcy również będą się na niej świetnie bawić.
🐵KOCHAM poczucia humoru Maksa w tej książce, przez niego nie mogłam przestać się śmiać, gwarantuje ze go pokochacie.
🐵Cała fabuła uważam ze nie jest szablonową, bohaterowie są wykreowani w taki sposób z każdą stroną coraz bardziej się z nimi zżywałam, a rozdziały zakończone w taki sposób że chcę więcej i więcej.