Jump to ratings and reviews
Rate this book

I Love You, Cherry!

Rate this book
Londyńskie życie Florence to głównie imprezy, spotkania z chłopakiem i plotkowanie z przyjaciółkami. Gdy rodzice wysyłają ją na stare gospodarstwo zmarłej babci, nie jest tym zachwycona. Powoli jednak odkrywa, że może to być całkiem odpowiednie miejsce do tego, by zmienić swoje życie, a przy okazji dowiedzieć się czegoś o swojej rodzinie.

Za namową koleżanki z dzieciństwa (i trochę z nudów) postanawia wynająć jeden z domków letniskowych pewnemu nieznajomemu.

Kim jest mężczyzna? Dlaczego Florence ma zakaz rozmawiania z nim?

I czemu nie może nawet zobaczyć jego twarzy?

256 pages, Paperback

Published August 23, 2023

6 people are currently reading
108 people want to read

About the author

Kinga Stojek

2 books1 follower

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
21 (15%)
4 stars
43 (30%)
3 stars
46 (33%)
2 stars
20 (14%)
1 star
9 (6%)
Displaying 1 - 30 of 62 reviews
Profile Image for ami__books Amelia.
87 reviews25 followers
October 1, 2023
Hmmm kurczę troszkę jestem zmieszana po skończeniu książki, zapowiadała się dość ciekawie i zaskakująco a była dość przewidywalna, zakończenie bardzo mi się podobało, nawiązanie do tytułu fajne ale kurczę czegoś mi brakowało czuje ogromny niedosyt po skończeniu lekturki. Momentami główna bohaterka troszkę mnie irytowała. Dla mnie osobiście bardzo przewidująca książka i nie ma w niej nic czegoś bardzo odkrywczego nie urażając autorki bo sposób w jaki jest napisana ta książka podobał mi się bardzo, książka była napisana fajnym językiem i bardzo prosto ale przekazywała pewne istotne zmęczy w naszym życiu. Było nawiązanie do toksycznych relacji co niektórym może otworzyć oczy, myśle że gdybym książkę przeczytała w innym okresie mojego życia mogłaby stać się jedną z ważniejszych książek dla mnie.
Profile Image for Mozaika Literacka.
570 reviews80 followers
September 11, 2023
Namiętność zamknięta w otchłani pogubionej kobiecej intymności. Historia rozczulająca i zabawna, jednocześnie refleksyjna i mocno poruszająca. Kinga Stojek tworzy nie tylko sielską, ale też odczuwalnie komfortową przestrzeń sceniczną, wrażeniowo natomiast skupia się na pielęgnowaniu najpiękniejszych wspomnień – szczególnie tych ulotnych, subtelnych, eterycznych. I love you Cherry! to powieść uroczo zaakcentowana muzyką K-popu, pełna nieoczekiwanych słów, zmyślnie nasączona gwałtownością życia, intensywna w gestach ludzkiego pożądania.
Profile Image for ukryta za książkami.
148 reviews1 follower
August 31, 2023
To było takie dobre, o jeju. Chyba się zakochałam. Jest tyle dziwnych i niespodziewanych emocji we mnie. Nie wiem co powiedzieć.
Uwielbiam Flo, mimo że niekiedy denerwowało mnie jej rozumowanie, ale na koniec zrozumiałam ją i jej postrzeganie.
Zdecydowanie polecam!!
Profile Image for Looveofbooks.
134 reviews7 followers
September 2, 2023
na prawdę przyjemnie mi się ją czytało, nie mam się tutaj do czego przyczepić.
urocza i momentami zabawna, jeśli macie ochotę na coś niezobowiązującego to będzie to świetna pozycja.
jednak nie sądzę by zapadła mi w pamięć na dłużej.
Profile Image for phoenix_of_culture.
383 reviews9 followers
August 25, 2023
miła i lekka lektura, ale raczej przeciętną i nie wywarla na mnie jakoegos wielkiego wrażenia
Profile Image for fyiibooks.
150 reviews18 followers
September 15, 2023
3,75/5⭐️
Po przeczytaniu opisu tej pozycji byłam jej bardzo ciekawa, jednak muszę przyznać, że delikatnie się zawiodłam. Sam koncept na książkę naprawdę interesujący, ale zabrakło mi tu dopracowania i pociągnięcia dalej niektórych wątków. Klimat historii jest super, z jednej strony duże miasto, jakim jest Londyn, a z drugiej wieś co daje nam fajny kontrast. Główna bohaterka oraz inne postacie (oprócz jednej) nie irytowały mnie co bardzo doceniam i jest zdecydowanym plusem. Ogólnie polubiłam się z bohaterami jednak przez długość książki jakoś bardzo się z nimi nie zżyłam. Minusem w tej historii był dla mnie trochę za bardzo przeciągany wątek, a dokładniej relacja głównej bohaterki z jej chłopakiem co po czasie mnie trochę irytowało. Natomiast wątek romantyczny z naszym tajemniczym gościem był za krótki, oczekiwałam, że to wszystko będzie trwało dłużej, i to właśnie prawdopodobnie przez moje oczekiwania zawiodłam się na tym. Mimo to polubiłam ich relacje, która była całkiem urocza. Rodzinna tajemnica, jaką poznała bohaterka była czymś ciekawym i ten poboczny dość wątek urozmaicił tę historię. Jeżeli chodzi o zakończenie, to nie spodziewałam się go i dalej nie wiem, co o nim myśleć, mam mieszane odczucia. Ogólnie polecam tę książkę, bo pomimo tego, że kilka rzeczy z chęcią bym tu zmieniła, to i tak jest to bardzo przyjemna książka, która jest idealna do przeczytania „na raz” szczególnie w jakiś wiosenny lub letni dzień.
Profile Image for — julka ♡.
50 reviews41 followers
September 18, 2023
"– Wiem, że to trudne, (...) ale jeśli coś kochasz, to musisz za tym iść. Nieważne, czy chodzi o to, co robisz, czy o osobę... Jeśli kogoś lub coś kochasz, rzuć wszystko i oddaj się temu."

   Florence to 20-letnia dziewczyna mieszkająca w Londynie. Ma grupkę znajomych, najlepszą przyjaciółkę i z pozoru idealnego chłopaka. Mieszka z rodzicami, a jej ulubionym zajęciem jest imprezowanie.
Flo kocha swoje londyńskie życie. Dlatego nie jest zadowolona, gdy rodzice wysyłają ją do posiadłości na wsi, należącej do jej zmarłej babci. Głównym zadaniem dziewczyny jest spakowanie do kartonów rzeczy po babci, by przyszykować dom do sprzedaży.
Za namową przyjaciółki Florence postanawia wynająć komuś domek na czas jej pobytu. Już następnego dnia znajduje najemcę, jednak ma on kilka warunków. Jednym z nich jest to, że dziewczyna nie może zobaczyć jego twarzy.
Bohaterka zaczyna mieć wątpliwości, ale jest już za późno, by się wycofać. Od tej pory jej życie zmieni się na zawsze.
Kim jest tajemniczy człowiek mieszkający obok niej?
Dlaczego nie może zobaczyć jego twarzy?
   Ta książka była cudowna. Lekka, niezobowiązująca, urocza. I choć zazwyczaj nie jestem fanką takich powieści, ta bardzo przypadła mi do gustu. Podczas czytania dużo się śmiałam, a pod koniec popłakałam się ze wzruszenia.
Szczególnie podobała mi się przemiana głównej bohaterki. Podczas pobytu na wsi dziewczyna miała dużo czasu na przemyślenia. Dostrzegła rzeczy, których nie widziała wcześniej i znalazła siłę, by zacząć spełniać marzenia.
Motyw k-popu dodał tej powieści uroku i wyjątkowości, oraz zachęcił mnie do sięgnięcia po tę lekturę. Osobiście uwielbiam ten gatunek muzyczny, ale jestem pewna, że nie trzeba słuchać k-popu, by pokochać tę opowieść.
Mam niewiele negatywnych rzeczy do powiedzenia o tej książce. Jedyne co przychodzi mi do głowy, to fakt, że była trochę przewidywalna. Mam również wrażenie, że nie pozostanie ze mną na długo i szybko o niej zapomnę.
   Mimo to uważam, że "I love you Cherry!" to wspaniała historia, która otula serce niczym ciepły kocyk. Jest idealna na poprawę humoru i wielu osobom się spodoba. Zdecydowanie zasługuje na większy rozgłos.
4,25/5 ☆
Profile Image for zawadzkagata.
77 reviews
October 17, 2023
Florence jest typową imprezową dziewczyną z Londynu. Kocha wychodzić z domu, bawić się z przyjaciółmi, ale poza tym nie ma zbyt wiele obowiązków.
Z tego względu ojciec wysyła ją do posiadłości zmarłej babki, aby posprzątała przed sprzedażą domu.
W małej wsi pojawia się tajemniczy gość, którego Florence nie może poznać.
Zadaje sobie pytanie dlaczego i zżera ją ciekawość.
Kto kryje się za tajemniczym gościem i czy poznanie go jest tak niebezpieczne jak wydaje się dziewczynie?

To była książka dosłownie na jeden wieczór. Czytała się w mgnieniu oka, co jest dla mnie plusem. Autorka świetnie wykreowała główną bohaterkę, bo czasem moja irytacja sięgała zenitu, ale to dobrze, bo ksiazka ma wzbudzać emocje.
Przed lekturą czytałam wiele różniących się od siebie recenzji, a ja Wam powiem, że mimo niektórych, niedojrzałych tekstów Florence, jestem na tak.
Tajemnica, która otacza książkę również bardzo mi się podobała, choć większym zakończenie było to, jaki sekret rodzinny skrywała zmarła babcia, bo to naprawdę y temat.
Fajne również jest sama koncepcja zakończenia. Nie chce spojlerować, ale to jest trochę jak otwarte zakończenie, w którym my sami możemy dopowiedzieć sobie kilka zdań.
Klimat angielskiej wsi zawsze na tak!
Profile Image for wiktoria.
86 reviews
January 5, 2026
1.25⭐️ jedyne co w tej ksiazce bylo fajne to watek maddie i lucy😔
22 reviews
August 28, 2025
Książka lekka, przyjemnie się ją czytało.
Profile Image for obojentniex.
4 reviews
August 30, 2023
Ta książka nie spodobała mi się. Pierwsza i najważniejsza rzecz jest taka, że okropnie nie lubię głównej bohaterki. Jest płasko wykreowana, nie ma nic w sobie , nawet jej pasja i problemy zdają się być dla mnie sztuczne. Książka nie wydobyła ze mnie ŻADNYCH emocji. Akcja pędziła w zabójczym tępie. Relacja rozwinęła się na przestrzeni paru stron i nie porwała mnie w żaden sposób, nie było tam ani namiętności ani żadnego innego uczucia. Końcówka jest jak dla mnie strasznie bez sensu i nawet nie ma dobrych argumentów na zakończenie jej w ten sposób. Ogólnie myśle, że historia mogłaby być ciekawsza i miałaby potencjał gdyby ją dopracować i trochę bardziej rozwinąć. Czytałam ją z myślą, że autorka śpieszy się żeby ją skończyć.
Profile Image for Martyna.
108 reviews1 follower
September 6, 2023
Chyba spodziewałam się czegoś innego. Mocno brakowało mi rozbudowania wątków, mam wrażenie, że nie poznałam dobrze żadnego z bohaterów. Momentami czułam vibe wattpadowych fanfiction 🙃 język prosty, więc szybko się czyta, ale to chyba jedyny plus jaki w tej chwili dostrzegam
Profile Image for Alibookscorner.
259 reviews5 followers
September 6, 2023
„I love you Cherry!”🍒

[współpraca reklamowa z @wydawnictwojaguar]

Książka, którą przeczytałabym praktycznie na raz gdyby nie obowiązki życia codziennego. Nie była ona bowiem wymagająca, powiedziałabym, że jest to przyjemna lekka lektura, która nie wymaga zbytniego skupienia się i analizowania czy angażowania się w historię. No ale pozwólcie, że powiem wam co nieco o tej pozycji.
 
Nasza główna bohaterka – Florence jest to dusza towarzystwa, która nie odmawia sobie imprez i alkoholu. Odnoszę wrażenie, że jest to efekt uboczny bycia jedynaczką, gdzie rodzice byli chyba bardziej zaangażowani w swój biznes niż w wychowanie córki.
 Po ostatniej imprezie, a były nią urodziny Kathy jej najlepszej przyjaciółki Flo zapomina o porannej rozmowie kwalifikacyjnej. Gdy jej ojciec się o tym dowiaduje, postanawia wysłać dziewczynę na miesiąc do domku po jej zmarłej babci, aby w nim posprzątała i przygotowała go na sprzedaż, gdyż rodzice dziewczyny nie chcą uszanować ostatniej woli zmarłej i zachować posiadłości. w między czasie dziewczyna ma się zastanowić na swoim życiem i postanowić co chce robić dalej, jaką przyszłość widzi dla siebie.
Pewnego dnia, pod wpływem impulsu, a był nim bezapelacyjnie alkohol w ilościach zbyt dużych, aby podejmować takie decyzje i po namowach przyjaciółki sprzed lat Florence postanawia skontaktować się z jej bratem i zaproponować układ – ona wynajmuje domki dla gości, a on szuka jej klientów. Jak to już bywa po zakrapianych imprezach, następnego dnia dziewczyna niczego nie pamięta, nie zniechęca jej to jednak do przyjęcia propozycji Sam. Ma wynająć jeden domek na 3 tygodnie za zbyt wielkie pieniądze, które nie ukrywa, bardzo w tym momencie by jej się przydała, zwłaszcza że zaczęły ją nachodzić myśli o wyprowadzce od rodziców. Dwoma najważniejszymi warunkami, które miała spełnić, a było ich kilka, jest to aby nigdy nie rozmawiała ze swoim gościem, a przede wszystkim ma go unikać, nie może bowiem zobaczyć jego twarzy. Niestety już po pierwszych kilku dniach dziewczyna łamie praktycznie wszystkie warunki umowy. 
Czy łamanie zasad przysporzy jej kłopotów?
Kim jest tajemniczy mężczyzna?
Czy może czuć się z nim bezpiecznie? Przecież w okolicy jest tylko jej ciocia, która porusza się na wózki i nie ruszy jej na ratunek, gdyby mężczyzna okazał się mordercą.
Musicie przeczytać tą pozycję, żeby znaleźć odpowiedzi na te pytania 😊
 
Florence w końcu poznaje siebie i zaczyna rozumieć, że otaczała się towarzystwem niekoniecznie dobrym dla niej. Andrew, jej chłopak to taka toxic osoba, że miałam ochotę wejść do książki i potrząsnąć Cherry, żeby przejrzała na oczy i się go pozbyła ze swojego życia. Momentami miałam wrażenie, że bliscy dziewczyny też mieli na to ochotę. Nasza bohaterka jest troszkę skrzywdzona przez los, od dziecka słyszała nieprzyjemne komentarze z ust swojej babci. Nic więc dziwnego, że była zakompleksiona i nie potrafiła uwierzyć w siebie i swój potencjał. Moim zdaniem jest to książka która pokazuje, że najpierw trzeba pokochać siebie, czuć się dobrze w swoim towarzystwie, a później szukać miłości u innych. Nie jest to taki typowy romans do jakich jesteśmy przyzwyczajeni, niemniej przyjemna lektura. 
Profile Image for simpleflowerstory.
112 reviews4 followers
December 20, 2023
Życie Florence to głównie imprezowanie ze znajomymi, dlatego rodzice wysyłają ją do domu jej babci, by uprzątnęła wszystkie rzeczy przed sprzedażą nieruchomości. Dziewczyna nie jest chętna do podróży dlatego, że wiążą się z tamtym miejscem słodko-gorzkie wspomnienia. Słodkie, bo pamięta wakacje, które tam spędzała na zabawie z rówieśnikami, a gorzkie, ponieważ Babcia dla Flo była okrutna. Młoda kobieta nie pamięta, by usłyszała od niej dobre słowo. Jednak zgadza się na wyjazd, przecież spakuje wszystko i wróci za miesiąc. W trakcie swojego pobytu dostaje propozycję nie do odrzucenia i postanawia wynająć domek nieznajomemu lokatorowi. Warunki są dziwne - zero kontaktu, zero rozmów, nikt nie może wiedzieć, że chłopak tam przebywa. Mimo tego Florence się zgadza i przygoda jej życia się zaczyna właśnie teraz.

Ta książka była taką przyjemnością! Cała historia rozpoczyna się od toksycznego związku głównej bohaterki, a wraz z momentem wyjazdu wszystko nabiera tempa i złożoności.

Cenię te książkę za pokazanie, jak bardzo wyniszczające są toksyczne relacje oraz to, jak wielkim błędnym kołem mogą one być. Nie chcę za dużo zdradzać, ale postać Florence swoją zmiennością zdania w kluczowym momencie świetnie odzwierciedla zatrucie umysłu przez tkwienie w takim związku.

Następna rzecz, którą lubię w książkach - tajemnice przeszłości. Uwielbiam ten motyw, jest chyba moim top of the top. Dociekanie prawdy razem z Flo było bardzo interesujące, a sama prawda w pewien sposób zaskakiwała. Nie towarzyszył mi dreszczyk emocji jak przy lekturze thrillera, ale ten wątek był naprawdę ciekawy i angażujący.

Wisienka na torcie na sam koniec. ✨Tajemniczy przybysz✨ nie zdradzę, kim okazała się być ta osoba. Dodam jednak, że jest to istotna postać w przemianie Florence. Uwielbiam ich relację, uwielbiam ich wzajemne wsparcie i zrozumienie. Tak właśnie powinny wyglądać relacje międzyludzkie - powinny pchać do przodu, motywować do działania, dawać sił, a nie wysysać energię i ściągać w dół. Jednak mam pewien niedosyt - mało było mi tworzenia się ich relacji, a ta, choć była czymś dobrym, pojawiła się trochę zbyt nagle.

Za to zakończenie lekko złamało moje serce. Jestem przyzwyczajona do innych zakończeń, a to… nie było szczęśliwym zakończeniem ani też przytłaczająco smutnym. Sprawa z lokatorem zakończyła się szczęśliwie-nieszczęśliwie. Było mi przykro, ale rozumiałam, że to jedyne rozsądne i logiczne zakończenie tego wątku.

Historia Flo ma małe szanse na to, by wydarzyła się w rzeczywistości, jednak nie oczekuję od książek realizmu nad wyraz. Dla mnie książki są po to, by miło spędzić czas, a dodatkowym plusem jest fakt, że wypływa z ich stron jakaś lekcja. Tutaj lekcję mamy, nawet jest ich kilka, więc polecam ją i będę polecać cały czas.

PS. Przed lekturą „I love you, Cherry!” jej okładka była dla mnie po prostu śliczna. Gdy poznałam całą historię… kocham tę okładkę i jest totalnie przeurocza.
Profile Image for Dominika Sieńko.
232 reviews
September 21, 2023
[współpraca reklamowa Wydawnictwo Jaguar]

To jedna z tych książek, których urocza okładka przyciąga wzrok i idealnie wpasowuje się w letni klimat, który gdy to piszę, jeszcze panuje za oknem. Czy treść dorównuje projektowi graficznemu powieści? Jak dla mnie niestety nie, jednak rozumiem, dlaczego inni potrafią znaleźć “to coś” w historii Flo.
Florence, dla przyjaciół i rodziny Flo, to młoda, odrobinę zagubiona osoba, która dopiero wkracza w dorosłe życie i nie do końca jest pewna tego, co chcę robić w przyszłości. Ma przystojnego chłopaka, grupę znajomych i najlepszą przyjaciółkę, jednak jej imprezowy styl życia nie podoba się jej rodzicom. Dziewczyna zostaje przymusowo zesłana na angielską wieś, by zająć się pakowaniem rzeczy po zmarłej babci. Otoczona naturą i kompletnie znudzona, ulega namowom dawnej koleżanki i wynajmuje jeden z domków letniskowych tajemniczemu gościowi, o którym nie wie zbyt dużo…
Głównym problemem “I love you, Cherry” to Flo, która zasługuje na miano najbardziej irytującej postaci w literaturze. Rozumiem zamysł autorki, że główna bohaterka poszukuje siebie i jest młoda, ale jej podejmowanie decyzji i ogólne zachowanie jest na poziomie przedszkolaka, który denerwuje się, gdy ktoś ma wobec niego jakieś wymagania. Wydaje mi się, że w książce nie ma podanego wieku Florence, ale na pewno jest pełnoletnia i można było wykreować ją na mądrzejszą. O reszcie bohaterów mogę tylko napisać, że byli wykreowani dosyć schematycznie. Mamy przyjaciółkę głównej bohaterki, która jak z opowiadania na wattpadzie przystało, ma fioła na punkcie zespołu, chłopaka, który jest dupkiem i rodziców, którzy zawsze kreowani są n tych nieobencych. Kilka lat temu dosyć dużo czytałam na wattpadzie i nawet jeśli nie informacja od autorki, to naprawdę łatwo jest wychwycić schematy właśnie z tej platformy. Mam wrażenie, że kiedyś pisano o One Direction, a teraz o koreańskich zespołach, a to nie do końca moje klimaty.
Słabo to wygląda również pod względem fabuły; jest kilka wątków, które gdzieś przy końcówce trzeba było dopiąć i zostało to zrobione bardzo pobieżnie i niedbale. Szkoda, bo Kinga Stojek ma lekki styl i powieść czyta się naprawdę szybko. Zakończenie dosyć przewidywalne, co też nie ratuje książki.
Szkoda, bo po okładce spodziewałam się lekkiej, wakacyjnej lektury, a “I Love you Cherry!” okropnie mnie zmęczyło.
191 reviews1 follower
August 31, 2023
Otulona sielskim klimatem i błyskotliwym humorem. Obrazująca marzenia i pasje, skrywane na dnie serca. Portretująca gorzki smak miłości. Naznaczona trudnymi relacjami. Okraszona nutką k-popu.

"I love you Cherry"to słodko-gorzka powieść, doprawiona szczyptą romansu.
Poznajemy ru Florence - dziewczynę, która nie stroni od imprez. Ostatnio jest tak zajęta organizacją jednej z nich, że zapomina o rozmowie o pracę. Gdy jej rodzice się o tym dowiadują, postanawiają wysłać ją na wieś. Tu, w posiadłości należącej do nieżyjącej już babki Lucyny, Flo ma nie tylko poukładać rzeczy należące do zmarłej, ale także ma czas, by przemyśleć wiele spraw...

Kiedy pewnego dnia, pod wpływem chwili podejmuje decyzję, by wynająć jeden z domków letniskowych, pewnemu, nieznajomemu mężczyźnie, nie może wycofać się z danego słowa. Poza tym potrzebuje pieniędzy, a najemca obiecuje całkiem pokaźną sumkę.
Tylko dlaczego Flo ma zakaz rozmawiania z nim i dlaczego nie może go zobaczyć?
Czy ów mężczyzna jest seryjnym mordercą, który ucieka przed odpowiedzialnością?

"Kim on w takim razie był? (...) Mój gość mógł być jakimś mafiosem, który postanowił ukryć się w małej angielskiej wsi? A jeśli pewnego dnia pod dom podjedzie grupa uzbrojonych bandytów i zaczną do nas strzelać?"

Flo szybko wyrzuca te myśli z głowy. I chociaż ma zakaz wchodzenia w jakiekolwiek interakcje z tym mężczyzną, niespodziewanie go łamie. Prawda okaże się szokująca, a Flo, mimo iż tego absolutnie się nie spodziewa, coraz więcej czasu będzie spędzać z nieznajomym. Razem pokonają nawet własne lęki...
Jednak nic, co dobre, nie trwa wiecznie, o czym oboje boleśnie się przekonają.

Autorka w genialny sposób poprowadziła fabułę i w genialny sposób oddała wszelkie emocje. Florence dojrzewa na oczach czytelnika. Z rozkapryszonej, wciąż bujającej w obłokach dziewczyny, przeobraża się w pewną siebie, niezależną kobietę.
Bardzo podobał mi się motyw k-popu, który ja osobiście bardzo uwielbiam 😊 Uważam, że nadał tej powieści fajnego wydźwięku i wyróżnił ją na tle innych ❤️

Bardzo dziękuję Wydawnictwu Jaguar za możliwość przeczytania i zrecenzowania tej książki 🩷
A Was zachęcam do jej lektury 😊
Profile Image for Agata i Karolina.
344 reviews2 followers
December 10, 2023
Londyńskie życie Florence to głównie imprezy, spotkania z chłopakiem i plotkowanie z przyjaciółkami. Gdy rodzice wysyłają ją na stare gospodarstwo zmarłej babci, nie jest tym zachwycona. Powoli jednak odkrywa, że może to być całkiem odpowiednie miejsce do tego, by zmienić swoje życie, a przy okazji dowiedzieć się czegoś o swojej rodzinie. Co więcej, będąc na miejscu postanawia wynająć jeden z domków letniskowych pewnemu nieznajomemu. I nie byłoby w tym nic dziwnego gdyby nie fakt, że przyjmując mężczyznę ma zakaz zbliżania się do niego, rozmawiania z nim a nawet zobaczenia jego twarzy nie mówiąc już o poznaniu tożsamości. Dlaczego? Kim jest ów nieznajomy? I jak wpłynie na życie naszej roztrzepanej Florence...? 🤔
"I love you, Cherry!" to książka, która łączy w sobie w pewnym sensie przygodę, tajemnice, wpadki i śmieszne sytuacje, przyjaźń, miłość ale także co za tym idzie relację damsko-męską, która niekiedy dla jednej ze stron okazać się może dość niezdrowa, choć pamiętajcie, że nigdy nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło... 😉
Bohaterka zdecydowanie należy do tych mocno zakręconych, które jak to się mówi kiedyś zapomną z domu zabrać własnej głowy 🤣 bo zapomnieć zabrać na urodziny przyjaciółki które właśnie sama organizuje własnego chłopaka? No problem. Zadzwonić po hydraulika w sprawie zapychającej się toalety a potem dać komuś z niej korzystać? Zdarza się 🤣 i choć może czasami kogoś lekko irytować swoim zachowaniem to my i tak ją polubiłyśmy bo miała dzięki temu swój urok 😃
Kinga Stojek stworzyła powieść z nietypową fabułą ale też wieloma komicznymi sytuacjami które będą gwarantem dobrej zabawy. Książkę czyta się błyskawicznie gdyż jak się okazuje autorka ma bardzo lekkie i przyjemne pióro poza tym czytelnik czuje się zaintrygowany całą stworzoną wokół naszego nieznajomego otoczką. Zakończenie książki okazało się być również dla nas zaskoczeniem. Jedni będą z niego bardziej zadowoleni inni nieco mniej jednak przyznać trzeba, że jest po prostu inne.
My spędziłyśmy z tą książką naprawdę przyjemne popołudnie i uważamy, że każdy kto ma chęć na lekką owianą odrobiną tajemnicy lekturę którą tak naprawdę przeczyta się na raz powinien po nią sięgnąć 😊❤️
Profile Image for Klub Literatek.
556 reviews5 followers
September 6, 2023
Kiedy skończyłam czytać "I Love You, Cherry", musiałam dać sobie noc na ochłonięcie i zebranie myśli. Ta książka była naprawdę dobra, a przy tym miałam ochotę postawić ją w kącie. Choć może to właśnie dlatego uważam ją za tak dobrą.

[Współpraca reklamowa z @wydawnictwojaguar]

Spodziewałam się lekkiej, przyjemnej lektury na wieczór i taką właśnie otrzymałam. Było zabawnie, radośnie, nieco słodko-gorzko. Powiedziałabym nawet, że pouczająco. Książka jest krótka, ale autorka świetnie wbudowała w nią różne ciekawe wątki, jak np.: poszukiwanie w sobie siły do uwierzenia we własną wartość, problem tkwienia w złym związku i próby wyjścia z niego, rodzinną "dramę", chwytanie chwil, przyjaźń, uczucia… A to wszystko zostało oplecione K-popem i naprawdę, naprawdę delikatną nutką kryminału. I nie zrobiło się tego za dużo. Historia nie stała się przeładowana, a wątki zostały bardzo dobrze poprowadzone.

"– Wiem, że to trudne, [...] ale jeśli coś kochasz, to musisz za tym iść. Nieważne, czy chodzi o to, co robisz, czy o osobę... Jeśli kogoś lub coś kochasz, rzuć wszystko i oddaj się temu."

Uważam, że kreacja głównej bohaterki jest świetna. Flo mierzy się ze stagnacją, w jaką wpadła i w której najlepiej się czuje. Pomagają jej inni bohaterowie, którzy dobrze uzupełniają historię. A ten tajemniczy "współlokator"… Cóż, tutaj nawet robimy krok w strefę zakazanego romansu.

Styl autorki jest tak przyjemny, że książka czyta się sama. Usiadłam, otworzyłam ją, wciągnęłam się i zanim się obejrzałam, przewracałam ostatnią stronę. Muszę przyznać, że trochę mi mało, ale zakończenie było ujmujące.

Nie jestem osobą, która słucha K-popu, ale w niczym mi to nie przeszkadzało. Jeśli więc boicie się sięgnąć po tę książkę właśnie z tego względu, to spokojnie, nie ma powodu do obaw. Gwarantuję, że nawet nie będąc fanem tego gatunku, będziecie się przy niej świetnie bawić.

Lubię myśl, że jest to historia o przeznaczeniu. Wzruszyła mnie i stała się jedną z tych lekkich książek na poprawę humoru, które zostaną ze mną na długo. Polecam! 🍒

Ocena: 4,5/5 🥃

– Magda
Profile Image for _angiebook.
82 reviews3 followers
August 27, 2023
🍒Stoję przy brzegu jeziora i wpatruję się w jego spokojną taflę. Ciepły piasek przyjemnie pieści moje bose stopy. Wracam wspomnieniami do wczorajszego dnia, a uczucie niepewności miesza się z ekscytacją. Myślę o tajemniczym chłopaku, o jego wyrzeźbionym ciele, o świdrującym spojrzeniu i o gęstych, przydługich włosach wpadających mu do oczu...

💫ʀᴇᴄᴇɴᴢᴊᴀ „ɪ ʟᴏᴠᴇ ʏᴏᴜ, ᴄʜᴇʀʀʏ!” ᴋɪɴɢᴀ sᴛᴏᴊᴇᴋ💫

Wybierasz spokojną wieś, czy tętniące życiem miasto?

„I love you, Cherry!” to wypełniona po brzegi ciepłem powieść obyczajowa z domieszką uroczego romansu i elementami k-popu, owiana rodzinnymi tajemnicami (a może i duchami?👀) oraz spokojnym, sielskim klimatem małej wsi w Anglii. To jedna z tych powieści młodzieżowych, która nie grzeszy zawiłą i szybką akcją, lecz skupia się na nastroju oraz przeżyciach, a także na relacjach rodzinnych i międzyludzkich.

Bohaterowie powieści zostali bardzo naturalnie wykreowani. To postaci nieidealne, chwilami irytujące, uciekające od problemów, niewiedzące co pragną w życiu robić. I to najbardziej mnie w nich urzekło - byli tacy... ludzcy. Początkowo główna bohaterka nieco mnie denerwowała swoim zachowaniem, jednak przez całą historię jej postawa ulegała zmianie, co bardzo mi się spodobało. Czasami zmiana otoczenia i poznanie nowych osób wpływa na nasze postępowanie oraz sprawia, że na niektóre sprawy zaczynamy patrzeć inaczej. A w tej książce zostało to świetnie przedstawione.

„I love you, Cherry!” to idealna lektura na wakacyjny wieczór bądź dwa. Urocza, ciepła, nastrojowa, ale i jednocześnie zawierająca ważne przesłanie o odnajdywaniu swojego miejsca w świecie, mówiąca o tym, że słowa mają moc, a bliskości drugiego człowieka może czasem uzależniać i przysłaniać krzywdzące zachowania.

Podeszłam do niej bez większych oczekiwań, a otrzymałam przyjemną historię z koreańskim akcentem, która otuliła mnie jak ciepły kocyk w chłodny, deszczowy letni wieczór.

|We współpracy z Wydawnictwem Jaguar|
Profile Image for ilovebooklife.
32 reviews
September 12, 2023
Dwudziestoletnia Flo po śmierci swojej babki Lucyny zmuszona jest wyjechać do małej miejscowości, by spakować rzeczy przed sprzedażą budynków, które do niej należały. Po pewny czasie wynajmuje jeden z domków nieznajomemu przybyszowi. Ma to jednak kilka zasad: dziewczyna nie może nikomu powiedzieć o jego obecności, nie może z nim rozmawiać i nie może zobaczyć jego twarzy.
Fabuła tej książki koncentruje się również na związku głównej bohaterki, który z czasem wydaje się stawać się coraz bardziej toksyczny. Autorce udało się ukazać, jak bardzo można zapaść się w takie związki i mieć problemy, choć sposób rozwiązania tych kłopotów przesz Flo nie jest ani trochę zdrowy, dorosły czy rozsądny. Florence kilkakrotnie zmienia zdanie w ciągu kilku minut.
Książka dotyka również tematu tajemnic rodzinnych, co dodaje opowieści elementu zagadki i tajemniczości.
Niestety, brak rozwiniętych postaci jest jednym z jej słabszych punktów. W szczególności, w kontekście postaci Joon'a, który mógłby być fascynującym przedstawicielem kultury koreańskiej, jest to zauważalne. Szkoda, że nie zagłębiono się bardziej w te wątki, bo mogłyby one dodać głębi opowieści.
Kolejnym z mankamentów tej książki jest zbyt szybkie rozwinięcie relacji między Florence a Joonem. To, co z pozoru wydaje się romantycznym zauroczeniem, traciło na wiarygodności i głębi. Osobiście uważam to za zbyt absurdalne i bezmyślne, a sama bohaterka zachowuje się bardzo egoistycznie.
Książka ma pewien "vibe" fanfiku z Wattpada, co może być zarówno zaletą, jak i wadą. W tym przypadku pasowało mi to ze względu na lekkość treści, ale czasami odczuwałam okropny cringe.
Plusem na pewno jest to, że "I love you, Cherry" to lektura idealna na jedno popołudnie - czyta się ją błyskawicznie.
Mam mieszane uczucia co do tej historii. Dostarczyła mi pewnych chwil rozrywki, ale nie skradła mojego serca. Miło spędziłam z nią czas, ale nie jest tą, do której z chęcią bym wracała.
Profile Image for Rozważna.
271 reviews
September 17, 2023
Florence jak większość młodych dorosłych korzysta z życia ile może! Imprezuje, spotyka się z chłopakiem czy przyjaciółkami. Jednym słowem jej życie jest pasmem rozrywek. Gdy zapomina o rozmowie o pracę rodzice postanawiają ją wysłać do posiadłości babci, by posprzątała je przed sprzedażą. Flo nie jest tym zachwycona, ale nie ma wyjścia. Na miejscu spotyka dawnych znajomych i odkrywa, że życie nie musi być takie jak jej londyńskie przygody. Dodatkowo daje się namówić, by jeden z domków letniskowych babci wynająć i w ten sposób zarobić jakieś pieniądze. Chętny znajduje się niemal od razu, ale Florence słyszy, że nie może z nim rozmawiać, widzieć jego twarzy i w ogóle najlepiej, żeby ignorowała jego obecność. Tylko łatwo się mówi, a trudniej zrobić. Nieszczęśliwy wypadek sprawia, że Flo spotyka mężczyznę i już nie jest łatwo im wzajemnie ignorować swoją obecność. A może jednak zakazy, które dostała dziewczyna miały jakiś sens?

Jeśli szukacie uroczej powieści, która będzie dla Was plasterkiem na duszę to właśnie na nią trafiliście. Kinga Stojek napisała historię, która wydaje się jak z bajki, a z drugiej strony bajką nie jest. „I love you Cherry!” po prostu opowiada piękną opowieść i pokazuje, że każde spotkanie do czegoś prowadzi. Historia Florence nie oczarowała mnie jednak od pierwszych stron. Na początku miałam ją za zadufaną kobietę, momentami nawet głupiutką, która po prostu chce być, nie licząc się z konsekwencjami. Potem jednak całkowicie zatraciłam się w lekturze i pokochałam ją całym sercem. Relacja Flo z jej tajemniczym sąsiadem była zagadką i nie można było mieć żadnej pewności co wydarzy się dalej. Ale to właśnie zakończenie książki sprawiło, że postanowiłam, że musimy objąć ją swoim patronatem. Nie wiem czy kiedykolwiek byłam tak zaskoczona i jednocześnie usatysfakcjonowana ostatnimi stronami. Zatem bądźcie gotowi na wszystko: na irytację, na uśmiech, na drżące serce, na muzykę, na tajemnice i na wiśnie! W końcu wszyscy kochamy wiśnie <3
Profile Image for AgnBan9.
283 reviews
February 7, 2024
Popatrzcie na tą okładkę? Prosta, ale jaka urocza. Właśnie to mnie najbardziej do niej skusiło. Więc liczyłam też na taką historię i taką dostałam. Ta okładka idealnie pasuje do treści😊. Ta historia jest prosta, czasami wręcz przewidywalna, ale jaka słodka i urocza. Idealna dla marzycielek, małoprawdopodobna, ale pomarzyć zawsze można. Bo kto by nie chciał spotkać takiego tajemniczego faceta😊.

Życie Florence jest monotonne, jak nie imprezy, spotkania z chłopakiem, to plotkuje z przyjaciółmi. Sama nie wie, co chce w życiu robić i nie umie się za to zabrać. Aż zostaje zmuszona przez rodziców do uporządkowania domu po babce. To ma być dla niej czas, by wreszcie pomyślała co dalej. Będąc daleko od domu, pod namową przyjaciółki z dawnych lat, postanawia wynająć komuś domek gościnny. Zawsze jakieś dodatkowe pieniądze się przydadzą. Tylko kim jest tajemniczy mężczyzna??? Co ukrywa??? Czy kogoś to dziwi, że Florence musi poznać prawdę 😊.

Książkę czyta się szybko i bardzo przyjemnie. Mimo, że historia jest trochę przewidywalna, to świetnie się na niej bawiłam. Florence to jak dla mnie "słodka idiotka", sama nie wie co chce. Nie mogłam znieść jak daje sobą pomiatać, trochę asertywności dziewczyno, jak tak można. Ten jej facet to po prostu porażka, traktuje ją jak zabawkę i manipuluje, a ona za bardzo nie widzi w tym problemu. Dopiero jak ktoś trzeci, zwróci jej na to uwagę zaczyna widzieć problem🤷‍♀️. No ale cóż, ciężko zmienić stare przyzwyczajenia. Dopiero poznanie tajemniczego lokatora, zmieni jej nastawienie. To on pokaże jej, że jest wiele warta, nauczy ją walczyć o siebie. Dzięki niemu odzyska wiarę w siebie i swoje możliwości. Sprawi, że wreszcie dorośnie i będzie podejmowała samodzielne decyzje. Tylko jak skończy się ich historia? To już musicie przekonać się sami. Idealna historia dla romantyczek, pokazującą, że zawsze można znaleźć miłość w najmniej oczekiwanym momencie. Jest słodko, jest uroczo, jest tajemniczo. Polecam😊
Profile Image for booksflows.
84 reviews2 followers
August 31, 2023
Powiem Wam szczerze, że podobała mi się ta książka. „I love you Cherry” to dość prosta historia, która może nie zachwyciła mnie, aż tak bardzo, ale za to jest bardzo przyjemną pozycją. Sprawi, że przeniesiecie się do starej posiadłości, należącej do zmarłej babci głównej bohaterki, gdzie z pozoru dzieją się dziwne rzeczy. Szczerze mówiąc to ten egzemplarz ma świetny klimat, który sprawił, iż w mojej głowie tworzyły się tak świeże obrazy życia Florence. Także podczas pobytu główna bohaterka postanawia wynająć jeden z domków letniskowych pewnemu nieznajomemu. Ten wątek bardzo mi się podobał! Sprawił, że byłam ciekawa, jak rozwiją się dalsze wydarzenia. Cały zamysł jest niesamowity na to, kim oraz czym on tak naprawdę się zajmuje. Muszę to powiedzieć, ale uwielbiam to, iż Joon jest Koreańczykiem, te akcenty Korei, ale też Polski, jak i wzmianki o innych artystach. Jest to zdecydowanie lektura dla fanów K-popu, ale nie tylko. Może się wydawać, że ta pozycja nie porusza ważnych kwestii, ale ja zauważyłam wiele wątków wartych uwagi. Zagubienie i przekonanie o swojej bezwartościowości głównej bohaterki oraz problemy rodzinne, tęsknota jak i toksyczność w związku. „I love you Cherry” uświadomiło mi, że nie można stać w miejscu, tylko robić to, co kochamy. Cieszę się, że główna bohaterka osiągnęła swoje marzenia. Niestety, choć ta lektura jest bardzo krótka, to dłużyła mi się. Jeśli chodzi o styl pisania autorki to nie mam żadnych zastrzeżeń. Wręcz przeciwnie - kocham te wszystkie szczegółowe opisy. Jeszcze chcę zwrócić uwagę na to, jak autorka potrafi zmylić czytelników. Będziecie się spodziewać kompletnie innego zakończenia. Ja byłam przekonana, jak to się skończy, ale ostatni rozdział spowodował u mnie wiele mieszanych uczuć i zaskoczenia. Ale i tak uważam, że najlepsze dzieje się pod koniec, zwłaszcza na koncercie. Ja myślę,iż wiele osób pokocha tą historię.
654 reviews3 followers
September 6, 2023
Jejku, jakie to było dobre! Pokochałam szalone życie Florence, chociaż na początku dziewczyna mnie irytowała. O wszystkim zapominała, a jej życie składało się z imprez. Były momenty, kiedy nie wiedziałam czy się śmiać czy płakać. Pewnego dnia jej tata miał dość beztroskiego życia córki i wysłał ją na miesiąc do posiadłości po babci. Jej zadaniem było uporządkowanie rzeczy babci i przemyślenie swojego życia. Florence początkowego nie była zadowolona z tego wyjazdu. Tym bardziej, że dom babci wspominała raczej źle. Z czasem jednak zmieniła swoje nastawienie. Zrozumiała, że wyjazd może być jej szansą na zmianę swojego życia oraz na poznanie tajemnic rodzinnych. W dodatku wpadła na pomysł by wynająć jeden z domków letniskowych nieznajomemu. Kim był? Dlaczego Florence nie mogła z nim rozmawiać? I czemu nie może zobaczyć nawet jego twarzy? Przekonacie się sami.
W momencie gdy Florence postanowiła wynająć jeden z domków po babci zaczęłam ja lubić. Z beztroskiej, rozpieszczonej dziewczyny stawała się powoli kobietą odpowiedzialną za swoje czyny. Zaczęła szukać swojego miejsca na ziemi oraz zauważ, że jej związek z Andrew.
„I love you Cherry!” to ciepła, zabawna opowieść o zakochaniu i o tajemnicach rodzinnych. Posiada elementy kryminału oraz elementy motywu K-popu, który ostatnio stał się dość popularny w literaturze. Osobiście uwielbiam powieści, w których bohaterka wyjeżdża z różnych powodów na wieś. A na miejscu spotykają ją niespodziewane przygody i dlatego najnowsza książka Kingi Strojek trafiła w moje serce.
Książka dostarcza wielu emocji. Czasami ma się ochotę krzyknąć na bohaterów, czasami łzy stoją w oczach od śmiechu. Autorka posiada również lekkie pióro, dzięki czemu przez książkę wręcz płynie się. A zakończenie muszę przyznać, ze mnie zaskoczyło i to bardzo.
Jeśli lubicie lekkie, ciepłe i zabawne historię to bardzo polecam „I love you Cherry!”
Displaying 1 - 30 of 62 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.