Patrycja to pełna energii i chęci do działania dziewczyna, która często angażuje się w pomoc przykościelną. Tam poznaje siostry zakonne i zaprzyjaźnia się z nimi. Gdy kończy edukację, postanawia iść w ich ślady. Po przekroczeniu murów zakonnych zderza się z rzeczywistością, którą wyobrażała sobie zupełnie inaczej. Nieprzewidywalny los sprawia, że jej życie zmienia się diametralnie.
CZY NASZE WYBORY SĄ ZGODNE Z TYM, CZEGO PRAGNIE SERCE?
To moje kolejne spotkanie z twórczością autorki. Czytałam większość książek Sylwii i każda mi się podobała, dlatego też nie mogłam przejść obojętnie obok jednej z najnowszych jej powieści jaką jest inspirowana prawdziwymi wydarzeniami - "Zakochana zakonnica". Stylistyka i język jakim posługuje się autorka jest bardzo lekki i przyjemny w odbiorze co sprawia, że książkę czyta się naprawdę szybko. Mi zapoznanie się z historią Patrycji zajęło jedno popołudnie i nie odłożyłam książki póki nie poznałam zakończenia tej powieści. Fabuła została w bardzo interesujący sposób nakreślona, przemyślana, dopracowana i dobrze poprowadzona. Na kartach powieści obserwujmy życie Patrycji- jej myśli, odczucia, mogłam dowiedzieć się z czym ta młoda dziewczyna się boryka, a tym samym lepiej zrozumieć jej postępowanie oraz decyzję. Przyznaję, że nigdy się nie zastanawiałam jak wygląda życie za zakonnymi murami i sięgając po tą książkę tak naprawdę nie wiedziałam czego się spodziewać... To co autorka tutaj zaprezentowała wywołało we mnie lawinę skrajnych emocji. Naprawdę, czegoś takiego się nie spodziewałam. Na zmianę współczułam i kibicowałam głównej bohaterce. Jeśli chodzi o postaci drugoplanowe, to znalazły się tutaj takie, które od początku zaskarbiły sobie moją sympatię oraz takie, które wręcz mnie przerażały i nie byłam w stanie zrozumieć jakimi wartościami się w życiu kierują, bo na pewno nie dobrem bliźniego. Zdaje sobie sprawę z tego, że temat jaki Sylwia poruszyła w swojej powieści jest dość kontrowersyjny, jednak moim zdaniem"Zakochana zakonnica" to bardzo potrzebna książka na polskim rynku wydawniczym. Autorka na przykładzie głównej bohaterki pokazuje, że warto walczyć o swoje marzenia, a przy tym kierować się sercem. Miło spędziłam czas z tą książką i czekam już na kolejne powieści spod pióra autorki. Polecam!
Ps. Chciałabym napisać choć kilka zdań o tej książce. Na chwilę obecną mam zbyt dużo myśli z nią związanych. Mam nadzieję, że jak tylko te myśli ułożą mi się trochę w głowie, to nadal będę chciała wyrazić słowami to co czuję oraz myślę po skończeniu tej powieści. Oby tylko te wszystkie myśli ułożył się. Bo powieść "Zakochana Zakonnica" jest naprawdę warta uwagi wielu dorosłych czytelników jeśli a może nawet każdego dorosłego czytelnika.
Mam mieszane uczucia. Sama historia w sobie była ciekawie napisana, wciągała i zaciekawiała. Ale jednak było kilka szczegółów które mi sie nie zgadzały… i samo zakończenie było straszne… z tą zmywarką…. Jakoś nie pasowało mi to do charakteru tej książki.
zapowiadała sie cudownie, pierwsza połowa to wzruszający dramat niestety pod koniec zaczyna mieć klimat zwykłego romansu, co nie zmienia faktu, że przyjemnie sie czytało
This entire review has been hidden because of spoilers.