Jump to ratings and reviews
Rate this book
Rate this book
Nazywam się Severo Noir Navarro. Zawsze byłem honorowy i kierowałem się rozsądkiem. Nie wierzyłem w to, że ród Noir jest przeklęty, widziałem w tym jedynie pretekst wymyślony przez ojca dla usprawiedliwiania jego licznych romansów. Aż w końcu klątwa dopadła i mnie.

Zawsze kochałem tylko Lerate, nigdy nie pragnąłem innych kobiet. A potem wszystko się skomplikowało. Cruz spowodował pożar, w którym zginął Marcos, a ja – zgodnie ze złożoną bratu obietnicą – zaopiekowałem się zrozpaczoną, ale też żądną zemsty Franciscą. I pewnego dnia odkryłem, że przyjaźń, jaką ją darzę, już mi nie wystarcza...

656 pages, Paperback

First published December 6, 2023

1 person is currently reading
19 people want to read

About the author

Paulina Jurga

19 books30 followers
Pisarka, nauczycielka angielskiego i mama dwójki urwisów. Kocha muzykę, jest uzależniona od wymyślania historii i czekolady. Lubi dobre polskie filmy. W wolnym czasie gra na pianinie, gitarze lub pisze teksty piosenek. W 2021 roku zadebiutowała trylogią: „Rosyjska mafia” wydanej nakładem Wydawnictwa Otwartego.

She's a writer, an English teacher and a mom of two. She loves music, and she's addicted to writing stories. The chocoholic. She likes good Polish movies. In her free time, she plays the piano and the guitar or writes lyrics. in 2021, she made her debut with the trilogy: "Russian mafia" published by Otwarte Publishing House.

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
23 (54%)
4 stars
13 (30%)
3 stars
4 (9%)
2 stars
2 (4%)
1 star
0 (0%)
Displaying 1 - 17 of 17 reviews
Profile Image for Ewa.
1,469 reviews27 followers
February 9, 2024
Trochę zwlekałam z przeczytaniem tej części, bo czekałam na audiobooka z racji, że poprzednie były genialne. Jednak tym razem o ile pan Polkowski spisał się na medal, to pani Kim Sayar nie przekonała mnie swoją barwą, że zdecydowanie lepiej mi się czytało. Początek ciekawie się rozkręcał, trochę było powtórek z poprzednich tomów, ale to dopiero przekroczenie magicznych 50% książki sprawiło, że nie mogłam się od niej oderwać, a końcówka mnie znokautowała. Wiem, że autorka nie ma litości da swoich bohaterów, ale zawsze gdzieś tam w głębi tli się iskierka nadziei, że może jednak kogoś oszczędzi. Ale może dzięki temu zakończenie jest nieprzewidywalne, poniekąd również szczęśliwe, aczkolwiek wycisnęło ze mnie morze łez, wywołało burzę emocji siejącą spustoszenie i pozostawiającą w rozsypce.
Akcja z niedźwiedziem może trochę przesadzona, wręcz niewiarygodna, ale dodaje smaczku całej tej historii i pokazuje, do czego jest zdolna matka, by ocalić swoje dziecko. No i niestety, autorka nie ma litości dla swoich bohaterów, batoży ich, pozbawia oczu, zębów, zaszyte usta nadal mam przed oczami, dłoni a nawet głów. Wiem, takie brutalne czasy...
Podsumowując całą trylogię, to naprawdę świetna historia, cudowni bohaterowie, każdy inny, doskonała podróż w świat piratów, potomków wikingów, jestem pod wrażeniem nakładu pracy autorki, aby z taką starannością przenieść czytelnika w przełom XVII-XVIII wieku. I jeszcze te cudowne okładki nie na darmo kuszą i przyciągają czytelnika.
Było ich trzech, w każdym z nich inna krew 😀 Z jednego kochliwego ojca i jego kobiet zrodziło się trzech braci, żaden z nich nie jest krystaliczny, ale każdego na swój sposób można pokochać. I to zakończenie pozostawiające czytelnika z refleksją: a może ta historia naprawdę się wydarzyła...
Profile Image for Justus228.
502 reviews9 followers
December 27, 2023
Czy można zakochać się z fikcyjnej historii tak bardzo, że świat rzeczywisty staje się nudny, szary i wręcz odpychający? Czy można zatracić się w fikcyjnych bohaterach tak mocno, że każda nowo poznana osoba, nie wzbudza w człowieku żadnego większego zainteresowania? A czy książki, w których tak ogromnie się zatracamy, muszą się tak szybko kończyć??? Czy one w ogóle muszą się kończyć??? Czemu coś tak fantastycznego się kończy, a "Modę na sukces" wałkuje tyle lat??? Jeśli na którekolwiek z tych pierwszych pytań odpowiecie twierdząco, to witam w klubie - też tak mam... ostatnio mam wrażenie, że każda książka, którą uwielbiam kradnie mi serce po kawałku, za każdym razem przenosząc mnie w fantastycznie stworzony świat, w którym chce się zamieszkać, po to by za chwile wyrzucić mnie z niego i zostawić w tej szarości życia codziennego, gdzie wszystko jest nijakie, a serce usycha z tęsknoty za podróżą, która właśnie dobiegła końca... Mam w sobie tyle emocji po zakończeniu serii stworzonej przez Pauline Jurge, że gdybym była malarką, to mój obraz miałby wszystkie kolory świata! Jestem przeszczęśliwa, że było dane zagłębić mi się w świat braci Noir, a jednocześnie mam złamane serce, że to już koniec. Zdecydowanie Andre powinien spłodzić więcej dzieci - ZDECYDOWANIE! 😎

"Miłość" to niestety ostatni (😭😭) tom Czarnych żagli i jakże bolesne rozstanie z tą fantastyczną serią... tak długo czekałam na finał tej historii, jednocześnie prosząc w duchu, aby on nigdy nie nadszedł. No ale stało się, seria skończona. Dla mnie pisanie recenzji, to takie jakby pożegnanie z daną książką, dlatego w niektórych przypadkach, do recenzji zabieram się jak sójka za morze, po to aby jak najdłużej ta książka i historia była "w pobliżu", a nie na regale 😅 może dla Was wydawać się to głupie, ale ja wewnętrznie bardzo zżywam się z książkami, przez co później o wiele dłużej buzują we mnie wszystkie te fantastyczne emocje i zdecydowanie trudniej mi się jest z nimi pożegnać, tym bardziej, że historie tworzone przez moich ulubionych autorów/autorki są takie fenomenalne! Paulina Jurga ma mistrza, jeśli chodzi o pisanie, wymyślanie i tworzenie swoich historii. Nawet sobie nie wyobrażacie jak ja uwielbiam jej książki. I choć nigdy nie przepadałam za romansami historycznymi, tak nie wyobrażam sobie nawet, że miałabym nie przeczytać Czarnych Żagli! To wszystko co się tu dzieje, te przepiękne opisy statków, nowe pojęcia, których znaczenia nie znałam i sama historia wciąga tak okropnie, że człowiek żałuje, że sam nie jest piratem, bądź nie zna żadnego gorącego pirata, podobnego do jednego z braci Noir. W sumie w moim przypadku to byłabym diablim balastem, ale nieważne. Paco dała radę to i ja dam radę 😅 No ale dobra, do brzegu, bo mogłabym tak pisać i pisać, a tu trzeba przedstawić konkrety, nie?

Pierwszy tom pozwolił nam poznać Marcusa i Paco, drugi Cruza i Nye, a w trzecim poznamy najbardziej tajemniczego i zdecydowanie najbardziej intrygującego z braci Noir - Severo. Jego postać już w pierwszy tomie wzbudziła moje zainteresowanie, także wyczekiwanie na jego historię było jak wypatrywanie przez dziecka prezentów pod choinką 😅 Co więcej każdy z tomów, autorka kończyła tak, że chciało się gryźć, krzyczeć i rwać włosy z głowy, więc możecie sobie chyba wyobrazić moje wyczekiwanie ( a wierzcie mi, cierpliwością nie grzeszę). Nad braćmi Noir od zawsze wisiała klątwa, przez którą, żaden z nich nie umiał wytrwać w wierności przy jednej kobiecie. Severo nigdy w to nie wierzył, a jego serce należało tylko do Lerate i był co do tego święcie przekonany. Jak pamiętacie jeden z braci został zaatakowany przez Bractwo Wybrzeża, w wyniku czego do domu wróciła tylko Francisca, a zgodnie z obietnicą daną przez Severa, miał się on zająć nią jak własną siostrą. Tylko, że... no właśnie... przebywanie z Paco zaczęło wywoływać w nim cały ogrom emocji i uczuć, które zdecydowanie nie można określić mianem przyjaźni... Dziewczyna za wszelką cenę, chce zemścić się na Bractwie Wybrzeża, jednocześnie wciąż wierząc, że miłość jej życia do niej wróci. Czy Severo uda się zagłuszyć uczucia do dziewczyny i przełamać klątwę, która od zawsze wisi nad głowami braci Noir? Co więcej, mieszkańcy wyspy są coraz bardziej narażenie na wybuch pobliskiego wulkanu i muszą, jak najszybciej znaleźć nowe miejsce do osiedlenia się. Czy im się to uda? I finalnie, czy uda im się również pokonać Bractwo Wybrzeża, które za cel obrało sobie pojmanie i zabicie wszystkich braci Noir?

Jak sami doskonale zdajecie sobie z tego sprawę, skoro finał serii, to wszystko stanie się tutaj jasne. Jeśli tak jak ja, od pierwszej części nurtuje Was sytuacja z jednym z Czarnych Braci, to tak - w końcu dowiecie się wszystkiego. Ale nie powiem Wam, czy będziecie usatysfakcjonowani czy nie, bo przecież nie o spojlery w recenzji chodzi. Nie będę kłamać, ostatni tom to niezłe tomiszcze. 628 stron czystej ambrozji! Wciągnie Was bez reszty i będzie z każdą kolejną strona upajać coraz bardziej. Akcja raz spokojna, raz dynamiczna, nie pozwoli Wam nawet na moment wziąć oddechu, bo im bardziej spokojnie, tym większe napięcie będziecie odczuwać, myśląc sobie - co autorka zaserwuje mi za kilka stron, czym jeszcze mnie dobije, bądź wywoła we mnie euforię. W momencie, gdy choć przez chwilę pomyślicie sobie, że jest wyjątkowo spokojnie, tak za chwilę wydarzenia przyspieszą bicie Waszych serc do maksimum. Dodatkowo autorka w fenomenalny sposób dozuje napięcie, przez co nie da się być w tej książce zbyt pewnym tego co się wydarzy, bo Paulina doskonale wie, jak zaskoczyć czytelnika, doprowadzając go nieraz do stanu przedzawałowego 😅😅 Ogromnie podoba mi się to, że co jakiś czas, mamy wplecione wydarzenia z przeszłości głównego bohatera. Świetnie jest poznawać Severa od małego i tak samo poznać początki jego relacji z Lerate. Nawet same wstawki z życia jego ojca na początku, są fascynujące - szkoda, że nie powstał o nim osobny tom😈 ja bym nie pogardziła! Wszystko w tej książce, jak i dwóch poprzednich, jest dopracowane w najmniejszym szczególe. Autorka przeprowadziła tak dogłębny research, że ja jestem pełna podziwu jej zaangażowania w stworzenie tej historii. Cała masa zaskoczeń, fragmentów, które wywołują ciarki na plecach i to jak płynnie to wszystko przebiega, jest niczym najsłodszy trunek, jakim przyszło mi się upoić. No i ta jedna scena...przy której nie sposób nie odczuć ciepła w całym ciele... ufff, to naprawdę coś, co zapada w pamięć i mogłoby się to odtwarzać na okrągło 😈😏 (rozmarzyłam się...😜).

Relacja między głównymi bohaterami jest elektryzująca, tym bardziej, że mamy historię pisaną też z perspektywy Severo, przez co uwielbiałam poznawać jego myśli. Błądzenie między dwiema kobietami, jego postępowanie, ależ to wszystko było intrygujące i ciekawie napisane. Zresztą autorka ma fenomenalny styl pisania i każdy rozdział pochłania się z niesamowitą przyjemnością. Co do zakończenia, chciałabym jednak innego finału, no ale co ja mogę 😅 Wszystko zakończyło się tak jak powinno dla bohaterów, ale ja tam bym nie pogardziła lekką zamianą.. ale nie myślcie, że jest źle czy coś - ja po prostu cały czas w głowie żywiłam pewną nadzieje 😅 ale autorka jak zwykle - umie zaskoczyć! Ogromnie mi smutno, że seria Czarnych Braci dobiegła już końca, jednakże napewno bracia Noir do końca życia będą mieszkać w moim serduszku, a książki jeszcze nieraz będą przeze mnie czytane - to napewno! Bo w końcu to zawsze przyjemność, wracać do swoich ulubionych książek, prawda? Ogromnie gratuluje autorce świetnej serii i genialnego jej finału. Czekam na kolejne historię, dzięki którym po raz kolejny odbędę niesamowitą podróż w nieznane! Uwielbiam i polecam każdemu!
Profile Image for Katarzyna Dziuba.
365 reviews
March 10, 2024
Trzeci tom jest najgrubszy ze wszystkich trzech i dzieje się też w nim najwięcej. Pierwszy tom należał do Marcosa, drugi do Cruza, a trzeci do Severo. W tym tomie też pojawiają się wszyscy panowie z rodu Noir Navarro, a w pewnym momencie ustępują pola Francisce.

Severo jest najstarszym z braci, zawsze honorowy i rozsądny. Nie chciał nigdy wierzyć w klątwę rodu, o której mówił im ojciec. Traktował to jak pretekst i usprawiedliwienie licznych jego romansów. Kochał tylko jedną kobietę od nastoletnich lat - Lerate i nie ciągnęło go innych. Po tragedii do jakiej doprowadził Cruz swoją lekkomyślnością stracili Marcosa. To jemu przysiągł, że zaopiekuje się Franciską. I miał co robić, bo dziewczyna zakochana w jego bracie poprzysięgła zemstę Bractwu Wybrzeża. Częste przebywanie z nią spowodowało, że przyjaźń z nią mu przestała wystarczać.

Kiedy zaczynałam czytać tą serię to nie myślałam, że tak mnie wciągnie piracka przygoda. Historia jest jak spokojne morze w piękny dzień, potem stawia żagle i pędzi. A z każdym podmuchem wiatru w żagle nabiera więcej emocji i rozterek serca. Bardzo mi się to podobało.

Mamy trochę powtórek z poprzednich tomów, ale to pomaga wgryźć się w tą część jeszcze lepiej. Kolejne tajemnice wychodzą na jaw. A Czarni Bracia wypływają na nieznane im dotąd wody, na których rządzą Wikingowie.

Cudownie utrzymana atmosfera pirackich czasów, pijaństwa, rabunków, pojedynków i bitew morskich. Czas odmierzany w szklankach i szanty dodatkowo zdobią tą historię i utrzymują klimat.

Wszystkich bohaterów mimo ich czynów bardzo polubiłam, a niektórych było mi żal, że tak a nie inaczej skończyli. Widać, że autorka nie miała dla niektórych litości: ktoś traci ucho, inny oko, nogę, rękę, jeszcze innych wybatoża. Tak - auć!
Tak jak już wspomniałam ten tom należy do wszystkich braci i ciągle walczą o jego uwolnienie, chociaż nikt nie wie czy on żyje. Franciska całym sercem w to wierzy i walczy ze wszystkimi o odzyskanie ukochanego. Dzięki temu zyskuje posłuch wśród czarnych braci i diabli balast dowodzi własnym okrętem, by odzyskać swoją miłość. Jednak ludzi i okrętów mają za mało.Jak z tym poradzi sobie Pako na morzu i z wyznaniem miłości Severa? Czy Czarni Bracia pokonają Bractwo Wybrzeża?

Ten tom odpowie na wszystkie pytania i będzie dużym zaskoczeniem. Zakończenie jest trudne, bolesne, łamie serce i wyciska łzy, chociaż jest pozytywne.

“Czarne żagle. Miłość” - jest o miłości, przyjaźni i wszystkich jej blaskach i odcieniach, które warto poznać. Autorce gratuluje tej serii z całego serca!
KD
Profile Image for Ksiazkojadka.
32 reviews
October 5, 2024
Jeśli szukasz romansu, ale takiego treściwego, z porządnie przemyślaną fabułą, postaciami z krwi i kości i ciekawostkami pirackimi na każdym kroku, ta seria jest dla Ciebie. Motyw piracki nie jest tu tylko dla lekkiego zarysowania historii, przesiąka nim każda strona.

Osobiście nie przypadł mi do gustu wątek Tore, ale nie zmienia to faktu, że cała seria jest przemyślana od A do Z.
Profile Image for Kantorek90.
585 reviews
December 8, 2023
Współpraca reklamowa z @wydawnictwootwarte.

Ahoj Kamraci! Dzisiaj przychodzę do Was z recenzją trzeciego, najdłuższego i zarazem ostatniego tomu przygód Czarnych Braci autorstwa Pauliny Jurgi! I już na wstępie muszę zaznaczyć, że jest mi bardzo smutno, że historia, która przekonała mnie, że romanse historyczne jednak mogą być fajne, dobiegła końca.

"Czarne Żagle. Miłość" skupia się na losach najstarszego z braci Noir. Severo, bo o nim mowa, w swoim życiu zawsze kierował się rozsądkiem. Był honorowy i odkąd pamiętał, kochał jedynie jedną kobietę, matkę Marcosa — Lerate, więc żadna inna niewiasta nie zaprzątała jego myśli. Zatem mężczyzna nigdy nie wierzył w banialuki, które dotyczyły rzekomej klątwy rodu Noir. Pierworodny syn André był przekonany, że ojciec usprawiedliwiał ów klątwą swoje liczne romanse. Jednak czy aby na pewno?

Przed wyprawą Cruza i Marcosa w poszukiwaniu nowego domu dla mieszkańców ich wioski, Severo obiecał najmłodszemu z braci, że gdyby nie wrócił, zaopiekuje się Franciscą. Niestety podczas podróży nie wszystko poszło po ich myśli, więc Severo musiał wywiązać się ze słowa danego Marcosowi. Właśnie wtedy odkrył, iż sympatia, którą darzy kobietę brata to nie tylko przyjaźń... Czy zatem klątwa rodu Noir naprawdę istnieje? Czy Francisca zdecyduje się wypowiedzieć wojnę Bractwu Wybrzeża i odzyskać ukochanego Marcosa, czy może zapomni o nim i zwiąże się z jego starszym bratem? Czy każdy z bohaterów trylogii otrzyma swój happy end? Po odpowiedzi na te pytania odsyłam Was do lektury, jednak pamiętajcie, aby sięgnąć po nią dopiero po zapoznaniu się z poprzednimi tomami.

Muszę przyznać, że warto było czekać na ostatnią część tej historii. Autorka zadbała o to, aby "Miłość" trzymała w napięciu od początku do końca. Chociaż ta część miała należeć głównie do Severo, Paulina Jurga pozwoliła, aby to właśnie w tym tomie Francisca rozwinęła swoje skrzydła. Bardzo podobała mi się jej bojowa postawa, siła i wytrwałość w dążeniu do pozyskania sojuszników, aby zemścić się nad Bractwem Wybrzeża oraz determinacja, aby odbić ukochanego z ich rąk.

Chociaż jest to trochę niewyobrażalne, przysięgam, że podczas czytania tych wszystkich 632 stron nie nudziłam się nawet przez krótką chwilę. Każde wydarzenie, każda wypowiedź poszczególnych bohaterów i każdy nawet najdrobniejszy szczegół zawarty w tym tomie miał swój cel, który autorka powoli odkrywała przed swoimi czytelnikami, przy okazji zdradzając odpowiedzi na wszystkie pytania, które w poprzednich dwóch tomach pozostały bez odpowiedzi.

Już nawet nie wiem, ile razy powtarzałam w swoich recenzjach, że to emocje są tym, na co zwracam największą uwagę podczas czytania wszelkiego rodzaju romansów. I jeżeli chodzi o ten element "Miłość" absolutnie mnie nie zawiodła. Ostatnie rozdziały czytałam, płacząc jak bóbr i szczerze powiedziawszy, teraz gdy piszę tę recenzję, moje oczy również szklą się od łez, dlatego myślę, że ta historia pozostanie ze mną już na zawsze i pewnie jeszcze nie raz wrócę do niej, aby ponownie wyruszyć z braćmi Noir w tę piękną, wzruszającą i wyjątkową podróż.

Jeżeli kochacie historyczne romanse i piracki świat, myślę, że trylogia "Czarnych Żagli" będzie tą, która skradnie Wasze serca. A jeżeli ten konkretny rodzaj romansów nie znajduje się na liście Waszych ulubionych lektur, mimo wszystko zachęcam Was do zapoznania się z serią napisaną przez Paulinę Jurgę, bo być może, podobnie jak ja, która do tej pory omijała szerokim łukiem wszystkie książki, których akcja rozgrywa się w zamierzchłych czasach, zaskoczycie samych siebie i również pokochacie bohaterów tej trylogii.
Profile Image for Kasia.
58 reviews1 follower
January 9, 2024
To właśnie książką @paulinajurga zakończyłam rok 2023. I co to było za zakończenie! Petarda.. Na Neptuna kolejny raz autorka udowadnia, że finałowy tom serii może być tym najlepszym, najbardziej dopracowanym i wywołującym skrajne emocje.

Gdy Marcos został pojmany przez Bractwo wybrzeża, Francisca poprzysięgła zemstę. Wraz z Severo i mieszkancami planuje opuścić wyspę i odbić ukochanego. Tylko nie każdy plan jest doskonały. Brat ukochanego zamiast przyjaźni zaczyna ją darzyć głębszymi uczuciami, mimo, że jego Lerate jest tuż obok. Czy nic nie stanie na drodze Francisci w uratowaniu Marcosa?

Finałowego tomu nie można czytać bez znajomości dwóch poprzednich. Są ze sobą scisle powiązane. Ta część nie zaczyna się w momencie, w którym skończył się drugi. Cofa się do momentu gdy Cruz za swoją lekkomyślność zostaje wypędzony z wyspy. To historia najstarszego z braci Noir – Severo. To on po śmierci ojca dowodził wyspą. Był opoką i wsparciem dla jego mieszkańców. Zawsze postępujący właściwie. Wiązał swoje życie z Lerate, z kobietą, którą jego ojciec pomiatał, zdradzając na każdym kroku. Gdy przyjaźń którą obdarzył Franicisce zmienia się w coś głębszego czuje się zagubiony.
Franicisca/Paco to ją w tym tomie podziwiam najbardziej. Napędzała ją nadzieja i chęć zemsty. Za wszelką cenę, nie bacząc na koszty, które poniesie chce uratować ukochanego. Dla niego przemierza świat wzdłuż i wszerz.
Nie mogę uwierzyć, że to już koniec tej pięknej historii. Sprawiła, że utknęłam w morskich wodach. Paulina zrobiła wręcz coś nieosiągalnego. Po przeczytaniu ostatniej strony miałam ochotę zacząć od nowa. Poczuć ponownie te emocje, które toczą ze sobą główni bohaterowie. To jak pokazała jakie piękno stanowi rodzina, czasami po współczesnemu ta patchworkowa, ogrom siły, który z niej popłynął powala. Wybory, których dokonują nie zawsze są racjonalne, czasami odwaga okazuje się też lekkomyślnością.
„Czarne Żagle. Miłość” to książka, która niczym sztorm wzburzy w Was czytelnicze doznania i wyrzuci bez sił na brzeg. W ustach zostawi słony smak, upije Was niczym dobrym rumem. To nie tylko zwykły romans, to prawdziwa historia o prawdziwych piratach. To połączenie namiętności, miłości i odwagi. Czasami miłość nigdy nie odejdzie, czasami kawałek serca pochowamy w najgłębszych głębinach, a mimo to ono bije i znowu chce czuć.
Wyruszcie razem z Czarnymi Braćmi w ten rejs. To będzie niesamowite doznanie 🏴‍☠️🏴‍☠️
Profile Image for za_czy_ta_na.
290 reviews8 followers
January 21, 2024
Severo to najstarszy z braci i ten najbardziej rozważny i honorowy. W swoim życiu widział i przeżył już wiele. Zawsze kieruje się honorem, toteż nie wyobraża sobie, by zdradzić ukochaną kobietę jak to czynią wszyscy mężczyźni z jego rodziny. Ich zachowanie tłumaczy klątwą, którą tylko on z jakiegoś powodu nie został dotknięty. Od lat kocha Lerate i tylko jej pragnie przy swoim boku. Już niedługo ma się jednak przekonać, że zdradziecka klątwa jednak go nie oszczędziła… Do tej pory uważał Francisce wyłącznie za przyjaciółkę. Od samego początku dobrze się czuli w swoim towarzystwie i rozumieli bez słów. Kiedy wróciła na wyspę i stanęła przed nim już nie jako dziewczynka, a jako kobieta, pojął, że przyjaźń już mu nie wystarcza. Walczył z pokusą, ze swoim pożądaniem, bo przecież to kobieta jego brata, Marcosa.
Czy Severo wytrzyma, czy będzie potrafił stawić opór klątwie?
🏴‍☠️
Cruz, lekkoduch, nieodpuszczający żadnej okazji do cielesnych uciech z kobietami tym razem zawiódł wszystkich. Przez swoją niepohamowaną chuć doprowadził do tragedii, w wyniku której misja zdobycia ziem na nową osadę kończy się fiaskiem, a on wraca z niej bez „Lerate” i bez Marcosa…
🏴‍☠️
Kiedy wszyscy pogrążają się w żałobie po najmłodszym z braci Noir Francisca nie wierzy w jego śmierć. Postanawia zebrać ludzi i jak najprędzej wyruszyć na poszukiwania. Jednak czy kamraci Marcosa, którzy zdolali przeżyć zaufają dziewczynie? Dziewczynie, która miałaby zostać ich kapitanem?
🏴‍☠️
„Ostatnie półtora miesiąca jawiło mi się jako emocjonalny sztorm. Byłam niczym slup rzucony w sam środek szkwału. Pozbawiona żagli i takielunku. Pozostało mi tylko dryfować i czekać, co też zaplanował dla mnie los. Czy roztrzaskam się o skały? Utknę na mieliźnie? Zatopi mnie? A może nagle sztorm ucichnie i w końcu wyjdzie dla mnie słońce?”.
🏴‍☠️
Emocjonalny sztorm przeżyłam i ja, czytając tę książkę. Matko kochana, Paulina Jurga chyba nigdy nie przestanie mnie zaskakiwać. Nigdy nie przewidzisz, co wydarzy się w jej książce i jaki finał będzie miała opisywana historia. To jest absolutnie niemożliwe!
🏴‍☠️
Seve… Wiecie co? Gdybym mogła, to wyciągnęłabym go z tej książki i ukradła. Nie oddałabym go nikomu. Obserwowanie jak walczył sam ze sobą rozczulało mnie do żywego. On, wielki pirat, słynący z żelaznego uchwytu, który niczym imadło miażdżył krtanie wrogów był tak bezbronny wobec swoich uczuć.
Mam tu cytat, który znakomicie obrazuje to, co działo się w jego sercu i głowie:
„Spojrzałem na jej brzuch, noszący owoc naszej miłości. Czy możliwe, bym kochał je obie? Czy ludzkie serce jest w stanie pomieścić tyle uczuć? Podzielić je równomiernie? Dać obu wystarczająco dużo miłości, by żadnej nie skrzywdzić? A gdy pojawi się dziecko? Co jeśli nie będę umiał go pokochać, bo właśnie wyczerpałem cały zapas miłości?”.
🏴‍☠️
To iloma zwrotami akcji raczy nas Paulina Jurga, i to ile rozgrywające się w tej książce wydarzenia generują emocji, tego nie da się opisać, nie robiąc szczegółowej analizy fabuły, a tego nie chcę wam robić, by niechcący nie zdradzić za wiele. Przez historię braci Noir trzeba przepłynąć samemu i gwarantuję, że ten rejs zapamiętacie na bardzo długo.
🏴‍☠️
Czytajcie, czytajcie, czytajcie. Koniecznie, zaczynając od pierwszego tomu. A ja mam nadzieję, że to nie koniec historii, a córka Cruza, w której krwi bez wątpienia płynie sól zabierze nas na szerokie wody, ku kolejnej przygodzie.
513 reviews1 follower
February 8, 2024
To moje kolejne spotkanie z twórczością autorki. Na wstępie muszę powiedzieć, że okładka tej powieści całkowicie skradła moje serce - wygląda świetnie i bezapelacyjnie przyciąga wzrok! Książka "Czarne żagle. Miłość" jest trzecim tomem serii #czarneżagle i najlepiej czytać je w odpowiedniej kolejności żeby zrozumieć wszelkie zależności oraz ciąg przyczynowo - skutkowy wszystkich wydarzeń. Dwa poprzednie tomy ogromnie mi się podobały i już nie mogłam się doczekać poznania historii najstarszego z braci - Severa. Stylistyka i język jakim posługuje się autorka jest bardzo przyjemny w odbiorze co sprawia, że książkę czyta się naprawdę ekspresowo, ja pochłonęłam ją w jedno przedpołudnie i nie odłożyłam póki nie przeczytałam ostatniego zdania. Fabuła została w bardzo interesujący i nietuzinkowy sposób nakreślona, przemyślana, dopracowana i bardzo dobrze poprowadzona. Czuć po prostu tutaj powiew świeżości! Razem z bohaterami przeniosłam się w czasie do XVIII wieku i przemierzałam bezkres wód oceanu. Autorka wplotła tutaj także wiele retrospekcji, które bardzo wzbogaciły tą opowieści oraz wiele wyjaśniły. Poraz kolejny jestem pod wrażeniem tego w jak genialny sposób Paulina oddała piracki klimat. Widać, że zrobiła duży reaserch jeśli chodzi o tą tematykę! Ja czytając ta historię oczami wyobraźni przenosiłam się we wspomniane miejsca, na statek i towarzyszyłam bohaterom podczas wszystkich wydarzeń, chłonąc przy okazji targające nimi emocje! A tych tutaj co nie miara! Bohaterowie, zarowno pierwszo jak i drugoplanowi zostali naprawdę genialnie wykreowani. Od pierwszych stron zostałam wciągnięta do ich świata i z dużym zainteresowaniem oraz zaangażowaniem śledziłam ich losy. Historia została przedstawiona z perspektywy Severa oraz Francisci co pozwoliło mi lepiej ich poznać, dowiedzieć się co czują, myślą, z czym się zmagają, mogłam dowiedzieć się jakie wydarzenia z przeszłości odcisnęły piętno na ich obecnym życiu, a także mogłam lepiej zrozumieć ich postępowanie oraz decyzję. Oboje polubiłam już w poprzednich tomach i naprawdę mocno im kibicowałam, bo zasługiwali na szczęście i miłość. Ich relacja została w rewelacyjny sposób zaprezentowana, wszystkie toczyło się swoim rytmem pozwalając Czytelnikowi skupić się na gestach, słowach i odczuciach towarzyszących głównym postaciom. Czytając tą książkę tak naprawdę nie wiedziałam co przyniosą kolejne strony. Paulina świetnie buduję napięcie, wodzi Czytelnika za nos i wpłata do fabuły takie plot twisty, że głowa mała! Wielu zwrotów akcji naprawdę się nie spodziewałam i wywołały one we mnie lawinę emocji oraz wzruszeń. Naprawdę świetnie spędziłam czas z tą książką, w ogóle z tą serią i żałuję, że to już koniec, bo bardzo się zżyłam z bohaterami! Jednocześnie nie mogę się już doczekać kolejnych powieści spod pióra autorki! Polecam!
Profile Image for AgnBan9.
283 reviews
January 8, 2024
📚📚📚📚📚📚📚📚📚📚📚📚📚📚

"To nie miłość przysparza cierpienia -...- a strach, że utraciliśmy ją bezpowrotnie."

📚📚📚📚📚📚📚📚📚📚📚📚📚📚

Ahoj kamraci! Nadszedł czas na ostatnią część przygód Czarnych Braci. Czy jesteście na to gotowi? Ja na pewno nie byłam, to co nam tutaj autorka funduje to istna jazda bez trzymanki. Nadszedł czas na dalsze losy Francisci, ale tym razem akcja toczy nie tylko na morzach i oceanach, ale też na wyspie. Oprócz niej lepiej poznajemy trzeciego z braci, Savera. Akcja dzieje się w tym samym czasie, co w drugiej części.

Francisca leczy rany i planuje odbicie Marcosa. Niestety musi z tym poczekać, bo ma ważniejsze rzeczy na głowie, ale cały czas o nim myśli i planuje. Co zrobić, by to się udało? Trzeba znaleźć sprzymierzeńców, tylko kogo? Kto pomoże Czarnym Bracią w walce z Bractwem Wybrzeża?

Savero obiecał zaopiekować się dziewczyną, tylko nie zdawał sobie sprawy z mocy swoich uczuć do niej. Będąc w związku z Larete, obiecał sobie i jej, że nigdy jej nie skrzywdzi, że nigdy nie będzie taki, jak jego ojciec. Niestety widać, że klątwa rodu dopadła i jego. Jego myśli opętała Feancisca, czy będzie w stanie z tym walczyć?

Muszę przyznać, że autorka bardzo miło mnie zaskoczyła tą częścią. Myślałam, że po dwóch poprzednich wiem, czego mogę się spodziewać, ale byłam w wielkim błędzie. Ta książka, to jedna wielka przygoda pełna zwrotów akcji. Brutalna, krwawa, ale i pełna radości, przyjaźni, i miłości. Widzimy przemianę Francisci z zahukanej dziewczynki, w kobietę wiedzącą czego chce i umiejącą o to walczyć. Będzie zdolna do wielu rzeczy, by jej plan odbicia miłości swojego życia się udał. Narazi na niebezpieczeństwo nie tylko siebie, ale i całą załogę, by zdobić sojuszników. Jeżeli chodzi o Savera, to niestety wkurzał mnie swoim zachowaniem. Nie umiał poradzić sobie z odmową dziewczyny i cały czas na nią naciskał. Ale trzeba mu przyznać, że tak jak każdy z braci był świetnym kapitanem. Dla załogi i ludzi z wyspy jest gotowy na największe poświęcenie. Muszę jeszcze wspomnieć o Cruzie, który tutaj znowu się pojawia. Na szczęście jest już ogarnięty i gotowy do pomocy, i walki z Bractwem. Razem z Nyą zrobią wszystko by im się udało, w końcu i oni też mają do odbicia skarb. Jeżeli jesteście ciekawi jak potoczą się dalej ich losy to zapraszam do lektury. Ja jestem zachwycona tą piracką serią. Jedyna w swoim rodzaju. Jeżeli jeszcze nie znacie, to musicie poznać. Naprawdę warto🥰🥰. Polecam ❤️❤️❤️
Profile Image for Agata i Karolina.
344 reviews1 follower
May 1, 2024
Czy znacie to uczucie kiedy po przeczytaniu książki zaczynacie chodzić po domu bo nie możecie sobie znaleźć miejsca i nie wiecie co ze sobą zrobić? Czy kojarzycie ten moment kiedy w końcu gdzieś usiądziecie i w momencie, gdy tylko pomyślicie o tej powieści macie ochotę po prostu uderzać głową w ścianę, klnąć w niebogłosy i krzyczeć "whhhhhyyyyyyy!?!?!?" po czym pierwsza myśl jaka przychodzi Wam do głowy to "Paulina do cholery! Jak mogłaś!?" 🫣 Niestety nie mamy dla Was dobrej informacji. Po skończeniu tej serii z tą myślą będziecie zasypiać i budzić się przez długi, długi czas. Ta książka jak i cała seria zapadną Wam tak głęboko w pamięci, że nie będziecie w stanie o niej zapomnieć choćbyście się bardzo mocno starali. Ta seria pozostawi po sobie tak gigantycznego kaca książkowego, że naprawdę mocno się teraz zastanawiamy czy coś będzie w stanie nam ją zastąpić 🙄
Co możemy Wam powiedzieć o samym trzecim tomie czarnych żagli? Na pewno to, że będziecie mieli ochotę rwać sobie włosy z głosy z powodu tego co autorka tam zrobi. Gwarantujemy, że będziecie także długo się zastanawiać czy bardziej ją kochacie za napisanie tak piekielnie dobrej książki czy jednak bardziej nienawidzicie, że potrafi tak pozamiatać uczuciami czytelnika, który niczego nieświadomy sięga po tę powieść i daje się zatracić w historii o niesamowitym klimacie. Będziemy mieli tu dalszy ciąg przygód Czarnych Braci w tym Francisci, której życie nie było usłane różami i niestety wiele jeszcze ją czeka. Czy w końcu zazna szczęścia i upragnionego spokoju w ramionach ukochanego mężczyzny? Czy Severo Noir Navarro będzie w stanie dotrzymać danej kiedyś obietnicy? I czy nad czarnymi braćmi faktycznie wisi dawno rzucona klątwa? Tego i jeszcze wielu, wielu innych rzeczy dowiecie się z najnowszej powieści Pauliny Jurgi. Musimy jednak od razu Was uprzedzić. Ta książka jest niebezpieczna. Uzależnia bardziej niż narkotyk! Tak zdecydowanie będzie to nasz #musthave i #mustread i uważamy, że po te serię powinien sięgnąć każdy fan fantastycznie napisanych książek, z genialnym klimatem, nie sztampową fabułą oraz świetnie wykreowanymi bohaterami. Jeżeli zatem chcecie przeżyć przygodę życia nie ruszając się nawet z domu to seria Czarne żagle autorstwa Pauliny Jurgi będzie właśnie dla Was! 🏴‍☠️☠️🦜
Profile Image for Klub Literatek.
556 reviews5 followers
December 18, 2023
Dzisiaj przeniesiemy się na chwilę na głębokie wody i porozmawiamy o ostatniej części Czarnych żagli. Obawiacie się finałowych tomów historii czy wypatrujecie ich z niecierpliwością?

[Współpraca reklamowa @wydawnictwootwarte @paulinajurga_ ]

Aby móc przeczytać „Czarne żagle. Miłość” należy zaznajomić się najpierw z poprzednimi tomami serii, czyli „Czarne żagle. Kłamstwo” oraz „Czarne żagle. Żądza”.

Autorka po raz kolejny pokazała, że uwielbia budować napięcie wśród bohaterów oraz czytelników, a granie na emocjach wyżej wymienionych opanowała do perfekcji. Zastanawiałam się, ile jeszcze tajemnic, których przez dwa poprzednie tomy nawet się nie spodziewaliśmy, dla nas stworzyła i z zaciekawieniem odkrywałam odpowiedzi na nurtujące mnie pytania.

Byłam ciekawa, jakie uczucia wzbudzi we mnie trzeci z braci Noir. I przyznam szczerze, że jego postać nie zdobyła mojego serca. Nie potrafiłam wczuć się w jego rozterki miłosne. A trójkąt miłosny, który wykreowała autorka między bohaterami, wzbudził we mnie mieszane uczucia. Z pewnością nie spodziewałam się bardzo wielu zwrotów akcji, które nastąpiły w relacjach kluczowych postaci. Ucieszyło mnie to, że znów mogłam przeczytać wydarzenia z perspektywy Paco. Chwytały mnie za serce i wzniecały piracki ogień w moim sercu. Niestety, najbardziej zabolało mnie zakończenie, które, nie ukrywam, złamało mi serce, ponieważ wciąż żywiłam nadzieję. A finalny „happy end” był w moim odbiorze bardziej gorzki niż słodki. Rozumiem, dlaczego autorka zrobiła tak, a nie inaczej. Ale to wciąż boli.

Seria „Czarne żagle” z pewnością zachwyci wiele osób. Jest to też okazja do przeżycia mnóstwa przygód na otwartym morzu, gdyż język jest utrzymany na najwyższym poziomie, odzwierciedlając rzeczywistość, w której osadzona jest historia braci Noir.

Oceniam: 3/5🥃

Wasza 🐝
Profile Image for dzulietta.m.
89 reviews1 follower
August 17, 2025
Ig: books.injuly

Historia która wyrywa serce, zgniata i niechętnie odkłada je na miejsce. Bezdyskusyjnie najlepszy tom trylogii.

Była to książka, która wywołała we mnie wszystkie możliwe emocje, od radości, po złość i smutek. Dawno nie spotkałam się z książką, która była w stanie doprowadzić mnie do takiego płaczu jak ta. Była to niesamowita podróż, pełna nadziei i najpiękniejszej miłości. Prawdziwej miłości która daje siły aby poruszyć niebo i ziemię, aby ruszyć na koniec świata żeby odzyskać ukochaną osobę. Była to też historia niezwykle brutalna i bezlitosna.

Ten tom był z perspektywy najstarszego z braci Noir, który w poprzednich zyskał wiele mojej sympatii. Tutaj niestety przez swoje zachowanie spadł na 3 miejsce w rankingu braci. Drugą perspektywą, była perspektywa Franciski. Dziewczyna po powrocie na wyspę z Belfast jako jedyne wierzyła w to, że jej ukochany przetrwał i obiecała sobie, że po niego wróci. Wyprawa ta jednak okazuje się bardziej skomplikowana i rozciągnięta w czasie ze względu na stan w jakim znajduje się Franciska. Severo przyucza ją do roli kapitana.

Autorka w książce urządziła naprawdę brutalną rzeź, którą była bardzo ciężka w odbiorze przez wzgląd na to jak silne emocje dało się odczuć. Nie miała litości dla czytelników. Siadając do tej książki warto mieć ze sobą zapas chusteczek.

Bardzo ciężko mi tutaj napisać o książce unikając spojlerów żeby nie popsuć wam czytanka i żebyście nadal niewiedziała czego konkretnie się spodziewać, bo to co autorka serwuje nam w tym tomie… To co wiem na pewno to, że książka pozostanie w mojej pamięci na bardzo długo i na pewno jeszcze wrócę do braci Noir i wyruszę w piracką podróż od początku. Może za którymś razem zakończenie okaże się inne.

Całą trylogię z czystym sercem wam polecam ❤️
Profile Image for Kasia | Zapisana w Książkach.
699 reviews14 followers
October 30, 2024
Przy drugim tomie naprawdę się nieźle bawiłam, ale ten to było... W pewnej chwili poważnie rozważałam DNF'a, bo jedna ze scen (sen erotyczny) mnie zwyczajnie obrzydziła do tego stopnia, że zrobiło mi się niedobrze.

Relacje poszły tu w tak zakręcony sposób, że biją na głowę Modę na sukces czy argentyńskie telenowele.

Ale przede wszystkim to było nudne. Fabuła często się zazębiała między perspektywami i przez sporą część książki czytało się o tym samym, przez co traciło się całą ciekawość do wydarzeń. No i ta książka dla mnie była za długa.

Dopiero końcowe wydarzenia trochę ją podratowały, choć sam finał losów Franceski strasznie mi się nie podobał.

Słuchałam tego w audiobooku i lektorka z rozdziałów z perspektywy Franceski była bardzo źle dobrana. Jej głos i intonacja brzmią nienaturalnie, jakby język polski nie był jej pierwszym językiem. Do tego przyjmuje dziwną manierę przy dialogach, w szczególności przy męskich kwestiach, od której włos się na karku jeży. Jest bardzo nieprzyjemny. Męski lektor był całkiem okej.
Profile Image for Natalie Red.
39 reviews
April 27, 2025
3⭐

Mam bardzo mieszane uczucia względem tego tomu.
Kontynuacja i zakończenie wątku Franciski naprawdę mi się podobało. Autorka nie poszła na łatwiznę, tylko postawiła na słodko-gorzki finał i to zdecydowanie doceniam, bo takie w romansach nie zdarzają się zbyt często.
Niestety nie mogę tego samego powiedzieć o wątku Severa, bo ten z kolei mocno mnie rozczarował 😔 Miałam go za najrozsądniejszego z braci, a tymczasem to właśnie on najbardziej skrzywdził swoją ukochaną i w dodatku usprawiedliwiał to klątwą, w którą absolutnie nie wierzyłam. Gdyby nie ten wątek i pewna kontrowersyjna, moim zdaniem zbędna, scena z udziałem wszystkich braci i Franciski, ocena zapewne byłaby wyższa.
Profile Image for ShaMi_85.
36 reviews
February 7, 2024
Nie było słodko pierdząco, nie wszystko się udało tak, jak powinno a mimo to szczęśliwie. Piękne zwieńczenie historii!
Profile Image for Ewela Ewela.
160 reviews
June 8, 2024
Ocenię tu całość (trzy tomy), ubolewam nad tym, że to już koniec. Słuchało się z zaciekawieniem i bardzo przyjemnie. Lektorzy dobrani idealnie... Kocham
Displaying 1 - 17 of 17 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.