Jump to ratings and reviews
Rate this book

Incognito #1

Incognito

Rate this book
Nieuchwytny seryjny morderca... Przynajmniej do chwili, kiedy pojawi się świadek incognito.

Artur Cienowski i Anka Sawicka znają się od lat. Choć prokurator rejonowy i dziennikarka śledcza nieczęsto stoją po tej samej stronie barykady, to akurat oni zawsze mogą na siebie liczyć. Już niedługo przyjdzie im się o tym dobitnie przekonać.

Jak schwytać mordercę, który doskonale zna wszystkie twoje tajemnice? Który podąża za tobą jak cień, a chwilami wydaje się nawet być krok przed tobą? A co, jeśli na dokładkę z niektórymi osobami prowadzącymi śledztwo wiąże cię coś więcej niż tylko profesjonalna solidarność, sympatia albo przyjaźń? Znaków zapytania jest wiele, odpowiedź może być tylko jedna. Całkowicie oczywista i właśnie dlatego kompletnie nieoczekiwana.

320 pages, Paperback

First published August 23, 2023

3 people are currently reading
75 people want to read

About the author

Paulina Świst

31 books92 followers

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
104 (30%)
4 stars
105 (31%)
3 stars
95 (28%)
2 stars
24 (7%)
1 star
8 (2%)
Displaying 1 - 30 of 40 reviews
Profile Image for DomiCzytaPL.
682 reviews
August 28, 2023
Szybka piłka to była, jeśli chodzi o spędzony przy lekturze czas. Ale bawiłam się wybornie! Dzięki głównym bohaterom - dziennikarce Ance oraz prokuratorowi Arturowi i oficerowi policji Szczepanowi, bo przecież nie dzięki krwawej sprawie kryminalnej, która ma miejsce w moich rodzinnych Katowicach!

Dzieje się, oj dzieje w pierwszym tomie nowej serii - jak zapowiada sama autorka.

A tekst: spokój, zen, orzech i łopata zapamiętuję z myślą o zastosowaniu w stresujących sytuacjach interpersonalnych :)

Fajnie cię czytać Świście w takiej odświeżonej, bo li tylko z ero podtekstami, formie <3

Profile Image for Anna.
253 reviews14 followers
March 22, 2024
Świst to chyba jednak się lubi albo nie lubi.
318 stron i ani jednej erotycznej mocnej sceny. To akurat dla mnie się chwali, bo ja bardzo lubię budowanie wątków kryminalnych przez autorkę.
Profile Image for Ewa.
1,469 reviews27 followers
May 3, 2024
3,5*
Wartka akcja, sporo trupów, cięte gadki, panowie apetyczni, sama nie wiem czy bardziej kibicuję prokuratorowi Arturowi czy detektywowi Szczepanowi, obaj to niezłe samce alfa :). Na duży plus brak seksu, choć gadek i podtekstów seksualnych nie brak. Do przeczytania i zapomnienia. Idealna na relaks. Szkoda tylko, że autorka nie zmieniła techniki pisania. Te krótkie rozdziały są strasznie irytujące, zwłaszcza, że do każdego dodawana jest data i miejsce. Miejsce, okej, ale powtarzanie tej samej dany przez dwadzieścia rozdziałów mija się z celem, bo czytelnikowi nic nie mówi, musi sprawdzać, czy zmieniła się w stosunku do poprzedniej. Natomiast podczas słuchania audiobooka jest to niesamowicie dezorientujące i irytujące. A przecież wystarczyłoby dodawać datę tylko wtedy, kiedy się zmienia i dawać samo miejsce.
Profile Image for imolayo.
21 reviews
November 10, 2023
1,5/5

Dawno nie czytałam tak słabej książki.
Ilość zbędnych przekleństw na stronę mnie totalnie pokonała. Owszem, jeśli charakter postaci sprzyja rzucaniu przysłowiowym mięsem, to czemu nie - ale bez przesady… Wszechobecne „K.” tylko utrudniały lekturę.
Bohaterowie dość dość płytko opisani, wiadomo o nich tyle co nic. Pierwsza połowa książki to opis napięć na tle erotycznym między bohaterami z wątkiem kryminalnym ukrytym gdzieś głęboko w tyle.
Zwrot akcji dość mocno przewidywalny, a zakończenie wybitnie chaotyczne.
Jako osobę ze Śląska znającą miejsca, w których rozgrywa się opisywana akcja zabolało mnie jedno - niekonsekwencja w opisach miejsc. Gdy przez większość książki autorka podaje prawdziwe nazwy ulic przypisane do właściwych dzielnic, dokładne adresy, a pod koniec nawet dokładną nazwę lokalu wraz z lokalizacją, to nazwa chyba najpopularniejszej ulicy w Katowicach i jednego ze znajdujących się tam lokali zostają przekręcone. Skoro czytamy o ulicy Sokolskiej, Chorzowskiej czy Wita Stwosza, to czemu ulica Mariacka stała się „ulicą Wariacką”? Czemu realnie istniejący w Katowicach lokal City Rock podany jest w książce z poprawną nazwą i lokalizacją, a innym wspomnianym lokalem jest „Do Trójmiasta”, będący aż nadto oczywistym nawiązaniem do lokalu „Do Sopotu”? Uważam, że niezależnie od tego czy autor decyduje się na umieszczenie fabuły w nieistniejących lokalizacjach, czy na przytaczanie realnych miejsc, powinien trzymać się wybranego przez siebie rozwiązania na przestrzeni całej powieści. Tu tego zabrakło, a mieszanie nazw prawdziwych miejsc z nazwami poprzekręcanymi w prosty sposób zdecydowanie mocno negatywnie wpłynęło na odbiór całości.
Niestety pierwsza i ostatnia moja książka tej autorki. Dałabym 1/5 gdyby nie wątek kryminalny który ma potencjał - dałoby się z niego zrobić ciekawą książkę - ta niestety taka nie jest.
This entire review has been hidden because of spoilers.
Profile Image for ShaMi_85.
36 reviews
October 17, 2023
Fajne teksty, szybko sie czyta ale podobna do poprzednich, przewidywalna i niczym się nie wyróżniająca.
Profile Image for Kinga Stasina.
265 reviews5 followers
September 27, 2023
Czesto mówi się, że pióro Świst odmóżdża. W jej wykreowanych światach królują wulgarne, wolne seksualnie kobiety, które wiedzą czego chcą od życia. Ten schemat u tej Autorki sprzedaje się genialnie. Jednak jak to bywa w utartych schematach, często się przejedzą i chcesz czegoś więcej. U mnie właśnie tak było. Ostatnie jej książki nie zaszczyciły mych patrzałek. Omijałam je szerokim łukiem. Aż złapałam się na "nieuchwytny seryjny morderca", ok Świście, masz mnie. Dam szanse "Incognito"!

Świst tym razem postanowiła nieco ugrzecznić akcje w swojej książce. Nie było tutaj seksów, zbyt dużej wulgarności co przyznam jest wielkim plusem. Dla mnie było już tego za dużo i stąd przestałam czytać Jej książki. W "Incognito" skupiła się na napiętej akcji kryminalnej. Otóż bohaterowie chcąc nie chcąc ustawili się w anielskiej miłosnej grze, w której łatwo stracić życie. Ktoś utkał misterny plan, tylko po co i dlaczego?

Bohaterowie "Incognito" mimo wszystko będą nam dobrze znani. To kolejne postacie skonstruowane na wzór i podobieństwo tych z serii prokuratorskiej. Męska cześć powieści uwielbia się zabawić z kobietami, potrafią sobie dać po mordzie i dobrze wypić. Kobiety są wyzwolone, wygadane, mają cięty język i ostre fantazje seksualne. Tutaj jednak nowością jest to, że nie ma zbyt wielu scen erotycznych. A nawet nie ma ich wcale. Tutaj możemy się w końcu skupić na akcji, która naprawdę jest bardzo ciekawa. Wątek kryminalny jest tutaj na wysokim poziomie. I pod tym względem zostałam bardzo pozytywnie zaskoczona. Zabójca był dobrze skrojony, jego portret psychologiczny dobrze zarysowany, motyw również był dobry. Tutaj nie było prawie przypadków. Czytelnik może się zaskoczyć rozwojem sytuacji. Końcówka intryguje swoim zakończeniem i daje nadzieję na jeszcze więcej akcji w kolejnym tomie. Wobec tego na drugi tom czekam pełna optymizmu.
Profile Image for Letto a letto.
349 reviews1 follower
August 29, 2023
Czy lubicie, kiedy jedna książka łączy w sobie dwa lub więcej gatunków?🤔
Ja bardzo! Być może dlatego uwielbiam twórczość Pauliny Świst, zawsze dobrze się bawię przy tych sensacyjnych komediach romantycznych!

Tym razem autorka zaserwowała nam nieco inne połączenie, nadal z jej flagowym poczuciem humoru i iskrzącą chemią, ale też kilkoma trupami...🫢
Jestem zachwycona tą kryminalną wersją Śwista i tak bardzo nie mogę doczekać się dalszego ciągu!

Głównymi bohaterami jest para wieloletnich przyjaciół- dziennikarka śledcza Anka i prokurator regionalny Artur.
Oboje zostaną w jakiś sposób wplatani w sprawę seryjnego zabójcy, który po latach pojawił się w tym samym miejscu.
Tylko jak, skoro od dawna siedzi w więzieniu?😉
Artur, Ania i Szczepan - jeden z policjantów pracujących przy sprawie, spróbują wspólnie odkryć tożsamość mordercy.
Będzie to trudne i nieco przerażające, skoro on najwyraźniej zna każdy ich ruch...
Czy zdążą przed kolejnymi ofiarami?
A może oni sami nimi będą?

Ile się tu działo! Wkręciłam się w tę historię tak bardzo, że przeczytałam ją od deski do deski w kilka godzin. 😊
Świetnie skonstruowany wątek kryminalny miesza się tu z małym emocjonalnym trójkątem, wyśmienitym humorem i cudowną przyjaźnią. Właśnie ten element najbardziej mnie tu zaskoczył i zachwycił.😁 To chyba pierwsza taka opisana przez autorkę relacja i, kurczę, pokochałam ją od pierwszych stron. Jednocześnie też rozterki bohaterów były bardzo sensowne, a Szczepan okazał niezłym konkurentem dla Artura. 😁 Jak się ta plątanina emocji i pragnień skończy?
No cóż, myślę, że tę trójkę może chwilowo rozproszyć coś innego... 😉

A wracając do wątku kryminalnego, dla mnie chyba największym wskaźnikiem jakości jest to, że nie domyśliłam się, kim jest sprawca. Nawet, jeśli przez nanosekundę  przeszło mi to przez myśl, to autorka skutecznie wyprowadzała mnie w pole.😊
Lubię naprzemienną perspektywę, a tutaj została ona jeszcze wzbogacona  o przemyślenia mordercy, co studziło trochę pozytywne emocje i wprowadzało odpowiedni klimat, aby zaraz znowu powrócić do zabawnych przepychanek słownych i picia drinków.😁
Kocham tę mieszankę i naprawdę, naprawdę chcę już wiedzieć, co będzie dalej, chociaż zakończenie było fajnie i zgrabnie zorganizowane, a także efektowne. Ja chyba po prostu zawsze czuję niedosyt po książkach Śwista. 😁
Świetna! 8,5/10🖤
Profile Image for Biblioteczka Blondynki.
266 reviews6 followers
September 7, 2023
Po przeczytaniu „Incognito” chciałoby się napisać: „dorosło się Świstowi”. I bardzo dobrze. O ile w poprzednich seriach wychodzących spod pióra autorki mieliśmy przede wszystkim radochę, dobrą zabawę i trochę kryminału (umówmy się – nikomu to nie przeszkadzało, A przynajmniej – mi na pewno nie), o tyle w Incognito dostajemy przede wszystkim kryminał. I to taki, w którym trup się ściele gęsto i konkretnie.

Jak ktoś mi powie, że jego zagadka kryminalna stworzona przez Śwista nie wciągnęła, to będę miała mocne podejrzenia, że czytaliśmy dwie różne książki. Gdy zacznie się czytać „Incognito” nie ma czasu, żeby oderwać się od lektury. Po prostu trzeba dowiedzieć się, jak to się skończy. Ja nie powstrzymałam się nawet od przeskakiwania kilku stron do przodu, by szybciej dowiedzieć się co będzie dalej (a dawno mi się to już nie zdarzyło). I to nawet wtedy, gdy już rozwikłałam zagadkę. I znów – nawet, gdy już odgadłam kto zabił, przez myśl mi nie przeszło, że taki będzie koniec, a cała sprawa ma drugie dno, a nawet trzecie.

I żeby nie było – „Incognito”, mimo że inne od poprzednich książek Śwista, to nie utraciło tego, co w nich najlepsze – wartkiej akcji, bezbłędnych odniesień do współczesności, ciętych ripost i charakterystycznego dla Pauliny poczucia humoru. Tria: Anka-Artur-Szczepan nie da się nie lubić. Z niecierpliwością czekam na kolejny tom tej serii, żeby się dowiedzieć, co oni jeszcze wywiną. Bo, że coś, tego jestem pewna. I jeszcze jednego – będzie strasznie, ale i śmiesznie.
Profile Image for Nina.
1,718 reviews42 followers
September 8, 2023
Nowi są bohaterowie, choć pochodzą z tego samego, dobrze znanego autorce środowiska. W głównych rolach obsadziła Paulina Świst dziennikarkę śledczą oraz dwóch kandydatów na jej kochanków, prokuratora i policjanta. Podobny jest jak w poprzednich powieściach przesiąknięty erotyzmem i niestroniący od wulgaryzmów język,. Za to kaliber zbrodni jest tym razem zupełnie innego rodzaju. Chodzi bowiem o seryjne morderstwa w religijno-moralizatorskiej otoczce.

W rezultacie, jeśli o mnie chodzi, dominowało odczucie dysonansu na granicy z niesmakiem. Zwłaszcza że tozsamość sprawcy nie okazała się zbyt trudna do odgadnięcia.
Profile Image for Spokojną.Przystan.
150 reviews3 followers
September 6, 2023
Paulina Świst to autorka po którą sięgam w ciemno. Bardzo lubię jej lekki styl,pazur,tę zadziorność bohaterów.
I tym razem również się nie zawiodłam. Mowa oczywiście o
"Incognito ".

Tu Paulina pokazuje nowe oblicze bardzo udane zresztą.
Fabuła dobrze przemyślana,wciągająca od pierwszych stron.
Bohaterowie jak lubię mocni i pyskaci.
Nowością jest brak erotycznych scen ale napięcie między bohaterami aż iskrzy.

Nie sposób chwilami nie parsknąć śmiechem.
Ta książka gwarantuje odpoczynek.
To czego każdy z nas czasami potrzebuje.
Profile Image for Paweł Czarnecki.
289 reviews15 followers
August 30, 2023
Kolejna odsłona fantastycznej bajki śląskiej tym razem o najlepszym prokuratorze i najlepszej dziennikarce, wokół których mocno iskrzy. Autorka przyzwyczaiła nas do drętwych dialogów, ale może w tym tkwi urok wskazanych postaci i fabuły. Przeczytaj w przerwie między czymś, co na dłużej ma zostać w głowie.
173 reviews1 follower
August 28, 2023
Anka i Artur przyjaźnią się od lat i idealnie uzupełniają charakterami. Wspólnie próbują rozwiązać zagadkę nietypowych zabójstw.
Świetnie napisana książka, coś z kryminału, komedii i odrobiny romansu. Czytało się ją dosłownie na jednym wdechu.
Profile Image for Patrycja Obycz.
70 reviews
June 11, 2025
Odkąd poznałam pióro Pauliny Świst, z wielką przyjemnością i ogromnym zaciekawieniem sięgam po jej powieści. Po serii „Fighter”, w którą wsiąknęłam, nie mogłam doczekać się, aż zapoznam się z „Incognito”. Tym razem na bok odkładamy walki MMA i szemrane interesy w klubach, a przechodzimy do o wiele poważniejszych rzeczy. Mianowicie do zabójstw. Czujecie to? Od razu nastawiłam się na zawiłą fabułę, charakternych bohaterów i zagadkę, która wcale nie będzie taka prosta do rozwikłania. Czy dostałam to, czego chciałam?


W trakcie czytania momentalnie poczułam, jakbym znała bohaterów, ich zachowanie, sposób wypowiedzi, no praktycznie wszystko przypominało mi o Poli i Patryku z poprzedniej serii. Nie, żeby było to coś złego, a gdzie tam! Bardzo polubiłam styl Autorki i to jak kreuje postaci, dodaje im pazura i niezłego poczucia humoru. Myślę, że to będzie jedna z tych rzeczy, która cały czas będzie przyciągać mnie do jej książek. To, że choć poznajemy nowych bohaterów, całkowicie inne historie, to mimo wszystko wydaje nam się, jakbyśmy już ich znali.


W tej serii poznajemy Artura i Anię, prokuratora śledczego oraz dziennikarkę, którzy znają się już dobrych parę lat. Przyjdzie im pracować nad dość zawiłą sprawą morderstw. Seryjnych morderstw, które są tak łudząco podobne do tych, przy których ślęczeli kilka lat wcześniej. Stara ekipa ponownie zbiera szyki, by jak najszybciej dowiedzieć się, kto jest mordercą. Jednak ich droga będzie wyboista. Każde z nich musi mieć się na baczności, bo to oni mogą być następnym celem...


W tej historii zdecydowanie nie zabraknie dreszczyku emocji, napięcia towarzyszącego rozwiązaniu sprawy i uczuć, które zaczynają przyciągać do siebie przyjaciół. Autorka po raz kolejny zrzuca na nas bombę w postaci pytań, na których odpowiedzi trzeba będzie czekać praktycznie do końca, gdyż książka nie jest ani trochę przewidywalna. Dostarczy nam wielu wrażeń w związku z samymi bohaterami, których już na starcie można polubić. Akcja cały czas będzie gnać do przodu, a my dalej będziemy się zastanawiać nad tym, kto jest tym złym. Tutaj nie będzie prostej odpowiedzi, choć kilka razy może wydawać nam się, iż coś zaczynamy rozumieć, że do ułożenia tych puzzli wiele nie brakuje, a jednak jakby co chwila nam ich ubywa. Zdecydowanie będzie to zawiła przeprawa, jednak pełna będzie naprawdę dobrego humoru, który wywoła uśmiech na twarzy.


Bardzo miło spędziłam czas z książką, dostarczyła mi tego, czego oczekiwałam. Świetnych bohaterów, humoru, za który uwielbiam Autorkę, zagadkę, którą wspólnie próbowałam rozwiązać z Anią i Arturem, cały czas bacznie śledząc tekst. Autorka kolejny raz pokazała mi, że pomimo tylu wydanych powieści, nie zwalnia tempa i cały czas podnosi poprzeczkę wyżej. Teraz wręcz nie mogę się doczekać, aż sięgnę po kolejny tom serii i będę mogła raz jeszcze wcielić się w detektywa.


Dziękuję serdecznie Wydawnictwu oraz Autorce za tak emocjonującą lekturę! Bawiłam się świetnie podczas wertowania kart powieści i już zacieram ręce na ciąg dalszy! Polecam gorąco!
Profile Image for Logana.
508 reviews15 followers
August 31, 2023
Jak już wspomniałam przy okazji wcześniejszej recenzji książki Pauliny Świst, jej styl albo się kocha, albo nienawidzi. Ja należę do drugiej grupy. Skąd zatem tak wysoka ocena?

Czytałam trzy wcześniejsze powieści autorki. Pierwszą była "Mala M". Tytułowa bohaterka była wiecznie na rauszu. Sama nie wiedziała, co robi, więc i mi, jako czytelnikowi, ciężko było za nią nadążyć. Połowy nie zrozumiałam, strasznie mnie wkurzała, co w efekcie doprowadziło do nie najlepszej oceny. Jednak momentami była tak durna, że aż śmieszna. Tylko dlatego nie skończyła z pałą ode mnie.
Kolejna była druga część Mali. Nawet nie chcę do niej wracać, więc pozostawię tę książkę bez komentarza.
Ostatnio przeczytałam pierwszy tom Fightera, który odebrałam jako ordynarny poradnik taniego podrywu. Dwójka bohaterów miała jeden dylemat - czy on przeleci ją, czy ona przeleci jego, przy czym samo "przeleci" było w tym przypadku eufemizmem. Dominowały prostackie dialogi, a wątek kryminalny był marginalny.

Jednak koleżanka, która wie, jakie mam podejście do twórczości autorki stwierdziła, że rozważa, czy nie namówić mnie na przeczytanie "Incognito". Argument - powieść to kryminalny kryminał. No dobra. Akurat miałam ochotę przeczytać odmóżdżający romans. Lekko było, ale zamiast romansu znalazłam tylko gówniarski "koński" podryw. Jedynym atutem był wątek kryminalny.

Anna Paulina Sawicka pisze artykuły dla gazety w dziale porad sercowych, jak również sprawdza się jako dziennikarka śledcza podpisująca się inicjałami P.S. Jej wieloletnim przyjacielem jest prokurator prokuratury regionalnej w Katowicach Artur Cieniowski. W okolicy zaczyna polować naśladowca seryjnego zabójcy sprzed lat, który za cel obiera sobie osoby z otoczenia Anki i Artura. Te dwie postaci są pierwszoosobowymi narratorami. Seryjny zabójca "Anioł" sam w trzeciej osobie opisuje swoją motywację.

W "Incognito" budowa nieco się zmieniła. Dominował wątek kryminalny, który był całkiem wciągający, intrygujący, a finalnie zaskakujący. Poczucie humoru autorki nadal nie trafia w mój. Tym razem dialogi nawet nie wywołały u mnie sardonicznego uśmiechu. Wydawało mi się, że czytam rozmowę nastolatków, a nie dorosłych wykształconych ludzi. Starałam się nie zwracać na nie uwagi, a przy swojej ocenie nie brać ich pod uwagę, ale się nie da przez ich zatrważającą ilość. Wydaje się, że infantylne pogaduchy między bohaterami są jedynie pisanymi naprędce zapychaczami stron.
Za tym, że historia została spisana "na kolanie" świadczą też zawarte w niej wydarzenia z czerwca bieżącego roku.
Osobiście bardziej doceniam, jeśli autor przeprowadza reaserch, a nie chwali się, w jak krótkim czasie jest w stanie coś sklecić.

Powieść jako kryminał mogłabym polecić, jednak dialogi mogłyby być ambitniejsze.
509 reviews1 follower
September 25, 2023
To moje kolejne spotkanie z twórczością autorki, poprzednie książki Pauliny, które czytałam bardzo mi się podobały, dlatego nie mogłam przejść obojętnie obok jej najnowszej powieści - "Incognito" rozpoczynającej nowy cykl. Stylistyka i język jakim posługuje się autorka jest bardzo lekki i prosty w odbiorze co sprawia, że książkę czyta się naprawdę ekspresowo. Ja pochłonęłam ją w jedno popołudnie i z dużym zainteresowaniem oraz zaangażowaniem śledziłam losy bohaterów. Fabuła została w interesujący sposób nakreślona, przemyślana i dobrze poprowadzona. Natomiast bohaterowie zostali świetnie wykreowani - nie są krystaliczni, tak jak my popełniają błędy, postępują pod wpływem emocji, są charakteni, zadziorni. Na uznanie zasługują także postaci drugoplanowe, które wprowadzają tutaj sporo wrażeń, emocji i zamieszania. Historia została przedstawiona z perspektywy obojga bohaterów - Artura i Anki - co pozwoliło mi lepiej ich poznać, dowiedzieć się co czują, myślą, z czym się borykają, a tym samym mogłam lepiej zrozumieć ich postępowanie oraz decyzję. Oboje od pierwszych chwil zaskarbili sobie moją sympatię i byłam ogromnie ciekawa w jakim kierunku autorka poprowadzi ich losy oraz relację. Jeśli już mowa o ich relacji, to ta została przedstawiona naprawdę po mistrzowsku - Anka i Artur to przyjaciele, tacy na dobre i na złe, dla których przyjaźń jest na pierwszym miejscu i nie chcieliby żeby pożądanie wzięło górę i zepsuło to co jest między nimi. Jednak w wyniku wielu różnych wydarzeń/sytuacji napięcie między nimi naprawdę mocno wzrasta a do głosu zaczynają dochodzić różne uczucia i emocje. Z każdą kolejną czytaną stroną to wszystko tylko się nasila. Ich potyczki słowne wielokrotnie sprawiały, że na mojej twarzy gościł uśmiech. Autorka w świetny sposób przedstawiła pracę dziennikarki śledczej, - Anki, prokuratora - Artura oraz policji - Szczepana oraz to jak wszystkie organy się przenikają i ze sobą łączą w przypadku absorbujących spraw. W "Incognito" został w rewelacyjnej sposób zaprezentowany wątek kryminalny. Autorka w umiejętny sposób buduje napięcie, zagęszcza atmosferę i wodzi Czytelnika za nos. Z niepokojem śledziłam to co się tutaj działo i już w pewnym momencie naprawdę nie wiedziałam co przyniosą kolejne strony powieści. Kiedy już myślałam, że wszystko wiem i w zasadzie wszystkie karty zostały odkryte Świst zaserwowała zakończenie pozostawiające mnie z szokiem na twarzy. Mam tyle pytań, jest tyle niewiadomych. Świetnie spędziłam czas z tą książką i nie mogę się już doczekać dalszych losów bohaterów, bo coś czuję, że jeszcze wiele się u nich wydarzy i nie jednym mnie zaskoczą. Polecam!
Profile Image for Karolina.
484 reviews6 followers
August 30, 2023
Jakimi cechami według Was charakteryzuje się dobry dziennikarz śledczy? Jest to zawód pełen adrenaliny, wyzwań, odkryć i niebezpieczeństw, więc zapewne nie każdy się do niego nadaje… Może znacie jakiegoś dziennikarza śledczego osobiście?

***
"Muszki nie widziały ani ogromnej pajęczyny, ani tkającego ją pająka... Anioł wykaligrafował ostatnie nazwisko na liście i odłożył wieczne pióro. Czas zacząć polowanie!"

Tej recenzji nie można rozpocząć inaczej niż jednym wielkim woooow !
Uwielbiam wszystkie książki Pauliny Świst, jednak „Incognito” to zupełnie nowy wymiar jej twórczości. Stworzenie fabuły opierającej się o psychopatycznego seryjnego mordercę było strzałem w 10 ! Jego plan dopracowany był w najdrobniejszym szczególe, gra w którą grał i jak bawił się bohaterami to coś mistrzowskiego i przyprawiającego o ciarki na całym ciele. Prawie do samego końca ciężko było przewidzieć kto jest Aniołem, a samo zakończenie sugeruje, że Autorka ładnie namieszała i gra dopiero się rozkręca.

Nowi bohaterowie w niczym nie ustępują tym których już mieliśmy okazję poznać z poprzednich książek Autorki. Nie brakuje im przysłowiowych jaj, główna bohaterka to twarda babeczka, a faceci to typowi samce Alfa. Pomiędzy dwójką głównych bohaterów - Anką i Arturem niesamowicie iskrzy. Świst sprawia, że czytelnikowi od czytania ich scen robi się gorąco, ale uwaga tutaj będzie spojler! Nie ma ANI JEDNEJ sceny łóżkowej! Natomiast jest trójkącik, a dokładnie dwóch kumpli (bo obok Artura występuje jeszcze Szczepan) którzy chętnie by z Anką te sceny łóżkowe odegrali 😈 I wiecie co? Są to naprawdę godni przeciwnicy, a wybór pomiędzy nimi może być bardzo trudny. A może Anka nie będzie wybierać? 😈 Mam nadzieję, że Autorka nie będzie nas długo trzymać w niepewności i kolejny tom ukaże się już niebawem!

„Incognito” to według mnie najlepsza książka Pauliny Świst. W dalszym ciągu otrzymujemy genialnych bohaterów, cięty język, zabawne dialogi, specyficzny humor Autorki, nawiązana do tego co obecnie dzieje się na świecie, no i coś zupełnie nowego… mistrzowsko wykreowaną postać seryjnego mordercy.
Droga Autorko - chapeau bas ♡
Profile Image for Life_substitute .
467 reviews5 followers
August 26, 2023
"– Byłam z Cie­niem na te­le­fo­nie. Wie­dział dokąd i z kim idę – uspra­wie­dli­wi­ła się. – To są pod­sta­wo­we za­sa­dy bez­pie­czeń­stwa. Co in­ne­go można zro­bić? Nie wy­cho­dzić z domu? Po­dej­rze­wać wszyst­kich o złe in­ten­cje?
– Nie uma­wiać się z ob­cy­mi? – pod­su­ną­łem.
– To z kim mam się, kurwa, uma­wiać? – Wy­je­ba­ło jej kory. – Może z wami?Po­je­dyn­czo? Czy naraz?
– Naraz nie. Dość mam oglą­da­nia jego mordy w ro­bo­cie. Ale po­je­dyn­czo zde­cy­do­wa­nie ze mną. – Uśmiech­nął się Szcze­pan. – Może jakaś ko­la­cyj­ka? Za­wsze chęt­nie opier­do­lę coś na cie­pło."
▪︎▪︎
Niby wiedziałam, że będzie dobrze, przecież to Paulina Świst, ale...🤯

Przede wszystkim jest o wiele, ale to o wiele mroczniej. Bohaterowie mają do czynienia z przerażającym psychopatą, który zawsze jest o krok przed nimi, nikogo nie oszczędza i co najgorsze dopiero się rozkręca.
Druga rzecz, mamy tutaj "trójkącik"😈 i jak normalnie nie jestem fanką tego motywu w książkach, tak tym razem jestem jak najbardziej na tak. I wiecie co jeszcze, ja jestem za tym by Anka nie musiała wybierać, a co tam niech kobieta korzysta, zresztą badźmy poważni, w tym przypadku wybór jest po prostu niemożliwy.

Jeśli myślicie, że wiecie czego się spodziewać, to jesteście w błędzie. Zaskoczy was nie tylko świetnie poprowadzona fabuła, ale i bohaterowie, bo co tu dużo mówić, Anka, Szczepan i Artur rozbili bank, a jak wiemy konkurencja była sroga.
Pewnie też myśleliście, że nie może być zabawniej, no cóż znowu was zaskoczę, ale okazuje się, że może być.
I z całą pewnością nie jesteście przygotowani na Anioła, dlatego koniecznie musicie go poznać...

Cytując klasyka: "Ja chcę jeszcze raz!" oraz standardowe pytanie: Kiedy kolejna część?
Profile Image for literkowy.azyl.
27 reviews2 followers
April 2, 2025
„Incognito” to książka, do której podeszłam początkowo z dużą dozą sceptycyzmu. Głównie dlatego, że na samym początku spotkałam się z licznymi przekleństwami oraz wulgarnymi odniesieniami do seksu, co mnie trochę zaskoczyło, bo spodziewałam się kryminału pełnego napięcia, akcji i mrocznych zbrodni. Okazało się jednak, że to książka o zupełnie innej dynamice. Historia skupia się na relacji dwóch przyjaciół – prokuratora i dziennikarki, którzy wplątani są w tajemniczą sprawę, a między nimi rozwija się pewien rodzaj napięcia i pikanterii.

Z czasem moje początkowe obawy ustąpiły miejsca rosnącemu zainteresowaniu. Relacja bohaterów, choć zaczyna się od przyjaźni, nabiera wyrazistego, nieco romantycznego charakteru, co sprawia, że ich interakcje stają się ciekawsze. Przekleństwa, które początkowo mnie irytowały, z biegiem czasu zaczęły wpasowywać się w naturalny sposób narracji, więc przestałam zwracać na nie uwagę.

Książka jest napisana w lekkim, przystępnym stylu, przez co czyta się ją naprawdę szybko i przyjemnie. Ma krótkie rozdziały, co jest na duży plus, ponieważ sprawia, że lektura jest dynamiczna. Choć fabuła jest raczej luźna, to potrafi wciągnąć, a sama zagadka kryminalna, mimo że nieoczywista, trzyma w napięciu aż do końca. Po przeczytaniu pierwszej części, na pewno sięgnę po kolejne, bo książka ma ten rodzaj przyciągającej energii, która sprawia, że chce się poznać ciąg dalszy.

Główne postacie polubiłam dość szybko, a sposób przedstawienia ich relacji dodał książce uroku. Jeśli ktoś szuka kryminału, ale w mniej mrocznej, bardziej „luźnej” wersji, to „Incognito” jest idealną propozycją. Serdecznie polecam!
594 reviews1 follower
September 24, 2023
Chcę Wam opowiedzieć kilka słów o najnowszej książce Pauliny Świst "Incognito". Autorka zaskoczyła nas pierwszym tomem zupełnie nowej serii.

Artur i Anka znają się od lat. I mimo, że on jest prokuratorem, a ona dziennikarką śledczą i nie zawsze się ze sobą zgadzają również zawodowo, to mogą na siebie liczyć. Gdy w ich mieście zaczyna grasować seryjny morderca, łączą siły by tę sprawę rozwiązać zwłaszcza, że dotyczy ich ona personalnie. Wydarzenia przybierają zupełnie niespodziewany obrót, a nasza dwójka bohaterów znajdzie się w niebezpieczeństwie. Czy zdołają wyjść z tego cało?

Uważam, że w tej książce autorki nastąpił taki powiew świeżości. To ten sam styl i poczucie humoru, jednak mamy tutaj troszkę inny schemat, co daje początek zupełniej nowej serii. I niby to ta sama Świst, ale jednak inna. Pierwszy raz chyba nie zdarzyło, że nie było sceny seksu! A i tak atmosfera w książce bywała chwilami gorąca. Fajnie, że zarówno główna postać kobieca jak i męska mają mocne charaktery. Ścierają się ze sobą sprawiając, że temperatura rośnie. Co prawda po takiej ilości kryminałów jakie w życiu przeczytałam domyśliłam się kto jest mordercą, ale nie spotkało się to z moim zawodem. Jak zwykle dostałam to co oczekiwałam. Lekkiego pióra, fajnego poczucia humoru i dobrej historii. Z niecierpliwością oczekuję kolejnej części.
Profile Image for Tomasz Kowalski.
258 reviews1 follower
December 1, 2023
naciagane 4, a to glownie ze wzgledu na audiobooka i kobieca czesc, ktora mowi pani Diana Giurow, szacun!

dobre dialogi, szczegolnie rozmowy damsko-meskie, przy niektorych naprawde sie usmialem, najslabszy w sumie jest glowny watek, ale dlugosc powoduje, ze ksiazka jest latwa, lekka i przyjemna

biore sie za kolejna czesc, co jest polecajka sama w sobie, polecam!
Profile Image for Magda.
293 reviews1 follower
August 30, 2023
Przyjemne i zabawne. Idealne na jeden wieczór
Profile Image for Wiktoria_30555444.
41 reviews
October 19, 2023
Bohaterów nie da się nie lubić, aleee....akcja do przewidzenia. Dobrze się przy niej bawiłam, szybko mi się ją czytało, ale zabrakło zaskoczenia.
Displaying 1 - 30 of 40 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.